WRLD

Thorkill

Thorkill

Thorkill65 dev.wrld.org
Mentions and quotes
Mention
Thorkill 2w

"Half of the Ukrainian F-16s have been taken out of service due to maintenance issues." #Ukraina #F16 #ObronaPowietrzna (translated)

13756
Thorkill 2w

Nieznane historie wojny ukraińsko-rosyjskiej, część VII. Nieudany rajd 346 Brygady Specnazu w Mariupolu (12–16 marca 2022 r.) 12 marca 2022 roku wojska rosyjskie przeprowadziły w południowo-wschodniej części Mariupola śmiałą akcję zaczepną, przypominającą słynny rajd 2 Brygady Specnazu z 27 lutego 2022 roku w Charkowie. W Mariupolu głęboki rajd na linie obrony 12 Pułku Specjalnego Przeznaczenia Gwardii Narodowej „Azow” wykonała mieszana grupa bojowa. W jej skład wchodził pododdział 346 Brygady Specnazu (liczący około 40 żołnierzy) oraz pluton 810 Brygady Piechoty Morskiej (około 30 żołnierzy). Podobnie jak w przypadku operacji w Charkowie, trudno jednoznacznie stwierdzić, co właściwie było celem tego manewru. Wiadomo jedynie, że zakończył się on analogiczną katastrofą. Rankiem 12 marca kolumna wspomnianej grupy bojowej – składająca się z 7 MRAP-ów typu Tajfun oraz Iveco LMV „Ryś” należących do 346 Brygady, a także 4 BTR-ów-82A z 810 Brygady – przejechała szybko ulicą Azowstalską z południowo-wschodnich krańców Mariupola, pokonując przebiegającą tam wówczas linię frontu i kierując się w stronę Kombinatu Azowstal. W rejonie Szkoły nr 56 kolumna skręciła na północ, a następnie, poruszając się wzdłuż wschodniego skraju parku, dotarła do ulicy Nabrzeżnej. Tam Rosjanie zajęli pięciopiętrowy budynek mieszkalny (47.11435, 37.616029), w którym wcześniej mieścił się akademik studencki. Obiekt znajdował się około 200 metrów od wiaduktu drogowego nad główną linią kolejową prowadzącą do Azowstalu. Ponieważ droga ta rozdziela dwie części kompleksu, niewykluczone, że Rosjanie zamierzali utworzyć tam pozycję blokującą, utrudniającą manewry ukraińskich wojsk na zapleczu frontu. Jakkolwiek brzmiał pierwotny plan tej operacji, okazał się on głęboko wadliwy. Po chwilowym zaskoczeniu pododdziały 12 Pułku „Azow” otoczyły budynek, a 13 marca rozpoczęły kontratak w celu jego odbicia, wykorzystując wsparcie kilku czołgów T-64BM1 będących w dyspozycji jednostki. Pojazdy te wyjechały z ukrycia na terenie huty Azowstal i z bezpiecznej odległości systematycznie rozbiły wszystkie pojazdy rosyjskiej grupy bojowej. Reszta sprzętu została spalona w wyniku ognia ukraińskich moździerzy kalibru 120 mm korygowanego przez drona rozpoznawczego. Z kolei ukraińskie czołgi zaczęły prowadzić ogień bezpośredni do samego budynku, w którym ukrywali się rosyjscy żołnierze. W wyniku tego ostrzału zginęło wielu z nich, a dowódca grupy, mjr Andriej Kunakow, odniósł rany. Gdy sytuacja Rosjan w budynku akademika stała się krytyczna, oddziały 810 Brygady Piechoty Morskiej rozpoczęły 14 marca natarcie wzdłuż ulicy Azowstalskiej, pragnąc odblokować otoczony pododdział i przeprowadzić jego ewakuację. Po dwóch dniach ciężkich walk Rosjanom udało się przedrzeć do uwięzionych żołnierzy 346 Brygady Specnazu i 810 Brygady Piechoty Morskiej. Do budynku dotarła kolumna transporterów BTR-82A, która zabrała ocalałych i ruszyła w kierunku własnych pozycji. Podczas odwrotu gwardziści z „Azowa” zniszczyli jeden z wozów bojowych, w którym zginął ranny wcześniej mjr Kunakow. W wyniku tej akcji Rosjanie stracili ostatecznie 20 zabitych oraz nieznaną liczbę rannych, a także 5 transporterów BTR-82A oraz 7 pojazdów opancerzonych Tajfun i Ryś. Rajd zakończył się fiaskiem, a walki o kompleks Azowstal trwały przez kolejne dwa miesiące, aż do maja 2022 roku. Poniżej: 13 marca 2022 r. Czołg T-64 B1M (tzw kongijski) należący do 12 Pułku Specjalnego GN "Azow", ostrzeliwujący rosyjskie pojazdy grupy bojowej 346 Brygady Specnazu rozstawione wokół budynku akademika w Mariupolu. Czołg widać w lewym górnym rogu filmu nagranego przez ukr drona rozpoznawczego. #WojnaUkrainaRosja #Mariupol #HistoriaWojny

13310
Thorkill 3w

Rosyjskie polowanie na ukraińskie lokomotywy. Próba oszacowania skali kryzysu. W dniu 14 września 2026 r. ukr Minister Odbudowy, Infrastruktury i Transportu Mykoła Kałasznykow na specjalnym spotkaniu z ambasadorami UE przedstawił aktualną sytuację w funkcjonowaniu logistyki kraju w warunkach nasilających się ataków rus. W trakcie spotkania poinformowano że rus uszkodzili lub zniszczyli od 2022 r. 509 lokomotyw spółki Koleje Ukraińskie (Ukrzaliznycia). Z tego około 300 lokomotyw uległo zniszczeniu lub uszkodzeniu w ostatnich 8 miesiącach. Jednocześnie skala rus ataków wzrasta. W pierwszych dwóch tygodniach września 2026 r. rus zniszczyli lub uszkodzili 17 lokomotyw. Natomiast w lipcu - sierpniu Koleje Ukraińskie traciły 37-40 lokomotyw miesięcznie. Aby stwierdzić jaka jest skala kryzysu z którym musi się obecnie mierzyć Ukrzaliznycia, trzeba poznać dokładną liczbę lokomotyw w dyspozycji tego państwowego monopolisty. Przypominam że podstawowy rozstaw szyn na Ukrainie wynosi 1520 mm. Jest to tzw. szeroki tor (standard rosyjski/posowiecki), czyli o 85 mm szerszy od standardowego toru europejskiego. W rezultacie zwykłe przekazanie używanych lokomotyw przez kraje UE nie wchodzi w grę. Jedyne kraje bałtyckie i Finlandia dysponuje pewną liczbą lokomotyw przystosowanych do szerokich torów. Według zebranych przez mnie danych w lutym 2022 r. Koleje Ukraińskie dysponowały łącznie 3596 lokomotywami. Z tego: - 550 lokomotyw pasażerskich (71 spalinowe, 479 elektryczne); - 1258 lokomotyw manewrowych; - 1788 lokomotyw towarowych (639 lokomotyw spalinowych, 1149 elektrycznych); Spośród 1788 lokomotyw towarowych, w eksploatacji przed wojną znajdowało się około 970. Kolejne 648 przechodziło naprawy lub znajdowało się w tzw. rezerwie magazynowej. Kolejne 170 lokomotyw to tabor wycofany. Choć formalnie figurował on ewidencji Kolei Ukraińskich, w praktyce nie stanowił one bezpośredniej rezerwy strategicznej, ponieważ jego przywrócenie do ruchu wymagałoby ogromnych nakładów finansowych, dostępności części zamiennych oraz czasu co najmniej 1-2 lat. Jeżeli chodzi o możliwości remontu. Koleje Ukraińskie dysponują następującymi zakładami naprawczymi: - Lwowski Zakład Naprawy Lokomotyw (Specjalizuje się głównie w naprawach kapitalnych i modernizacjach lokomotyw elektrycznych prądu stałego i zmiennego); - Dniepropietrowski Zakład Naprawy Lokomotyw (Główny ośrodek naprawczy dla lokomotyw elektrycznych pasażerskich i towarowych) - Połtawski Zakład Naprawy Lokomotyw (Ośrodek skupiony na naprawach kapitalnych i modernizacjach towarowych lokomotyw spalinowych jak i manewrowych. Był jeszcze Zaporoski Zakład Naprawy Lokomotyw Elektrycznych, ale kilka miesięcy temu przerwał pracę w wyniku rus bombardowań. Łącznie wszystkie te zakłady odnawiały dotąd około 90-110 lokomotyw rocznie. Reasumując. Ponieważ nie znam dokładnych danych przyjmę że z tych 509 zniszczonych dotąd lokomotyw około 300 to były lokomotywy towarowe. To około połowa rezerwy magazynowej Kolei Ukraińskich sprzed wojny. Jeżeli więc tempo strat 40 lokomotyw miesięcznie zostanie utrzymane, Kolejom Ukraińskim matematycznie zacznie brakować lokomotyw towarowych w okolicach czerwca 2027 r. Natomiast w praktyce sądzę że dojdzie do tego w okolicach marca 2027. Jeszcze gorsza sytuacja występuje w przypadku lokomotyw pasażerskich. Jeżeli przyjmiemy że około 200 lokomotyw pasażerskich zostało zniszczonych przez rus, to już w tym momencie Koleje Ukraińskie borykają się z ich niedoborem. Natomiast w ciągu kolejnego pół roku jeżeli tempo strat zostanie utrzymane (około 90 -100 lokomotyw pasażerskich) to ukr system kolejowych przewozów pasażerskich ulegnie znacznemu ograniczeniu. #Ukraina #KryzysTransportowy #Lokomotywy

12518
Thorkill 4w

Ujawnienie skali ostatnich strat wojsk ukr przez premiera Polski Donalda Tuska. Premier RP Donald Tusk podczas dzisiejszego wystąpienia w polskim sejmie. "Nowa strategia rosyjska i przede wszystkim nowe techniczne możliwości, a więc a więc drony odrzutowe, to także o wiele większe straty po stronie ukraińskiej. Poinformowali mnie nasi partnerzy z Ukrainy, że ostatnio miesięcznie to jest 27 000 zabitych i rannych i to są oczywiście niestety w najsmutniejszym tego słowa znaczeniu rekordy w tej wojnie." Chyba partnerzy z Ukrainy nie będą zadowoleni z upublicznienia tej informacji przez Premiera Polski. #Ukraina #wojna #Polska

12766
Thorkill Sep 9

Sytuacja w rejonie Zołote Kołodiazi (Dobropole). Próba stworzenia wyłomu w Nowej Linii Donbasu przez rus 41 Armię. Przecięcie przez rus DRG drogi: Kramatorsk - Dobropole. Gwałtownie pogarsza się sytuacja I Korpusu GN Azowa w rejonie Zołote Kołodiazi na płn od Dobropola. Rus 228 Pułk Strzelców Zmot ze składu 90 DPanc. - wykorzystując wcześniejsze zdobycze terenowe 33 Pułku Strzelców Zmot i zdobytą przez niego przestrzeń operacyjną w rejonie Nowomykołajiwki - zabezpieczył rejon niewielkiej luki umocnieniach w Nowej Linii Donbasu (48.55143,37.30902) w dolince rz. Hrużka na płn od wsi o tej samej nazwie. Następnie rus zaczęli wysyłać nią DRG w głąb linii obrony 1 Brygady GN, dnem pobliskiego Jaru Branduszkina. W rezultacie kilka dni temu pododdziały rus dotarły w rejon Nowotroickie i w okolicach Petriwki przecięły drogę Dobropole - Kramatorsk. Na podstawie analizy Sentinel można stwierdzić że kolejnym celem rus operacji zaczepnej 41 Armii będzie obrót na płd-zach i próba przenikania wzdłuż przebiegu drogi Dobropole - Kramatorsk w kierunku Nowodiane. Jest to synchronizowane z podobnymi próbami przenikania DRG rus 35 Brygady Strzelców Zmot w kierunku tej wsi, tym razem jednak prowadzonymi z rejonu Rubiżne i wykorzystującymi tamtejszą lukę w umocnieniach Nowej Linii Donbasu. Celem głównym operacji zaczepnej rus 41 Armii jest okrążenie a następnie zdobycie rejonu Zołote Kołodiazi. Mamy więc niemal 100 proc. powtórkę z operacji rus 51 Armii z sierpnia 2025 r w tym samym rejonie. Jednocześnie podobnie jak wówczas jestem pierwszym kontem na świecie, które o tym informuje publicznie, ponieważ strona ukr tak jak rok temu siedzi cichutko i ukrywa skalę kryzysu, a rus robią "OPSEC". Dwa tygodnie temu informując o sukcesie ukr 3 Korpusu na płn od Łymanu zepsułem "OPSEC" im, dziś więc kolej na zepsucie OPSEC-u wokół rus operacji. 😎 Polecam się na przyszłość. U mnie bez zbędnych emocji, nerwów i nadęcia, można spokojnie porozmawiać o rzeczywistej sytuacji na froncie wojny rus-ukr w Donbasie. #Donbas #Wojna #Ukraina

12828
Thorkill Aug 24

III Korpus Biłeckiego jest bliski całkowitego zlikwidowania przyczółka rus 20 Armii na zach brzegu Zerebeca w rejonie: Drobyszewe - Szandryhołowe - Serednie. Trwa ukr szturm rejonu Kołodiazi zarówno z płn jak i płd. Jutro więcej szczegółów. #Ukraina #Wojsko #Konflikt

13852
Thorkill Aug 3

Zakończenie ukraińskiej 40 dniowej specjalnej operacji wojskowej. Dzisiaj mija 40 dni od rozpoczęcia przez prezydenta Zełenskiego "40- dniowej specjalnej operacji wojskowej", mającej na celu wywarcie wpływu na Rosję i skłonienia jej do zakończenia wojny. Gdy 25 czerwca 2026 r. Zełenski w mocnych słowach w specjalnym wystąpieniu ogłaszał to ultimatum wobec prezydenta FR. W Putina, informowały o tym najważniejsze światowe agencje newsowe i główne portale informacyjne w Polsce i zagranicą. Przykładowo The Economist pisał wówczas z emfazą. " Dla Słowian okres 40 dni nie jest w żadnym wypadku przypadkowy. Wierzy się, że to właśnie czterdziestego dnia po śmierci dusza ostatecznie opuszcza ten świat. Dlatego też, kiedy 25 czerwca Wołodymyr Zełenski napisał w mediach społecznościowych o nowej fali ataków dronów mających „zmusić” Rosję do zasiadania przy stole negocjacyjnym, zostało to powszechnie zinterpretowane jako wiadomość do Władimira Putina: nie przetrwasz tego." Natomiast dzisiejsze zakończenie "40 dniowej ukr specjalnej operacji wojskowej" nie zostało odnotowane przez żadne polskie i światowe mainstreamowe media. Można to trochę porównać do sytuacji gdy ktoś na dużym, eleganckim przyjęciu głośno pierdnął i wszyscy goście - mimo powoli rozprzestrzeniającego się po pomieszczeniu nieprzyjemnego zapachu - udawali że nic się nie stało. Ukraińska 40 dniowa specjalna operacja wojskowa zakończyła się taką samą plajtą jak jej 3 dniowy rus odpowiedni z początku pełnoskalowej wojny. Strona ukraińska wraz z rozpoczęciem nieograniczonej kampanii powietrznej przeciwko celom w Rosji - nie dość że nie wzmocniła - to wręcz osłabiła swoją pozycje w ewentualnych negocjacjach z Moskwa. Rozpoczęcie bezwzględnej wojny z rus bardzo utrudniło drogę do wszelkich późniejszych układów. Jednocześnie było aktem lekkomyślnym, bowiem Kijów poszedł na wymianę ciosów mimo że siły miał na jedną rundę. W rezultacie strona ukr w kolejnych minutach "pojedynku" straciła możliwość eksportu towarów drogą morską oraz sama zafundowała sobie problemy z paliwem - patrz dzisiejsze ograniczenia w ich sprzedaży wprowadzone przez główne sieci stacji benzynowych. Wreszcie doprowadziła do wyczerpania zapasów pocisków przechwytujących PAC-3, czyniąc cały teren Ukrainy kompletnie bezbronnym, wobec rus balistyki. W praktyce oznacza to że ukr system energetyczny zimą 2026/27 ulegnie całkowitemu załamaniu. Kijów zdaje sobie z tego doskonale sprawę, stąd ostatnia wizyta Zełenskiego w USA i jego nierealne prośby do Trumpa aby wymusił na Putinie wznowienie negocjacji. Także dlatego dzisiaj Zelenski powiedział publicznie wprost że "Ukraina zrobi wszystko, co w jej mocy, aby wojna zakończyła się przed zimą." Jak w takiej sytuacji strona ukraińska może dalej udawać negocjowanie z pozycji siły? Kijów tej wojnie miał taką pozycję raptem raz, krótko w marcu 2022 r. gdy jednostki 2 Armii ze składu GW "Centrum" zostały zablokowane przy lewobrzeżnej części stolicy i w rezultacie znalazły się w trudnym położeniu. Jednak wówczas strona ukr jak na ironię rekami Dawida Arachamiji podpisała kapitulacyjne porozumienie w Stambule. #Ukraina #wojna #negocjacje

12520
Thorkill Jul 29

Pierwsza decyzja gen. Drapatego? Wygląda że coś się wydarzyło na styku ukr VII Korpusu Szybkiego Reagowania i I Korpusu GN "Azow" w rejonie pomiędzy Rodyńskie a Biłyckie i ukr na razie o tym milczą. Do tej pory broniła tego odcinka grupa bojowa 425 Pułku Szturmowego "Skala" (4 bat szturm, 1 bat piech). W maju 2026 r. Syrski przerzucił tam jeszcze dodatkowo pod jej dowództwo 3 bat 108 Brygady OT. Z tego ruchu można wywnioskować że już się coś tam niedobrego działa. Natomiast teraz wygląda to tak jakby całe ukr zgrupowanie się spakowało i sobie gdzieś poszło. Plotki głoszą ze oprócz Switle i Wodiańskie, także Matiaszowe zostało zdobyte przez 5 Brygadę Strzelców Zmot. Groźba okrążenia od strony swojego skrzydła wymusiła także odwrót 4 Brygady GN z Biłyckie, stąd nagle te rus flagowania, wyglądające tak jakby wchodzili do pustego miasta. Natomiast 15 Brygada GN "Kara Dag" musi teraz zaginać swoje prawe skrzydło ponieważ odpowiada za obronę rejonu Krasnojarśke (Czerniwka). Możliwość są dwie. Celowy odwrót ukr wojsk aby odsunąć się od Pokrowska i skrócić front albo przełamanie taktyczne rus w wyniku ich ofensywy w kierunku Dobropola. Jeżeli chodzi o opcje wycofania. Postulowało go wcześniej wielu dowódców ale Syrski miał podobno wielokrotnie odmawiać. Po jego odejściu być może gen. Drapaty się na to zgodził i postanowił cofnąć ukr VII Korpus Szybkiego Reagowania i część I Korpusu GN "Azowa" na linie rz. Kuliczka w rejon: Krasnojarskie - Dobropilla (wieś) - Nowofedoriwka. Jeżeli to faktycznie się wydarzyło byłaby to jedna z pierwszych decyzji gen. Drapatego o znaczeniu operacyjnym. Druga opcja to przełamanie taktyczne rus w wyniku ich ofensywy GW "Centrum" w kierunku Dobropola. Doszło po prostu w ostatnich dniach do klasycznego przełamania taktycznego na odcinku frontu w rejonie na płn od Rodynskie i to wymusiło kolejne odwroty. Innych możliwości wytłumaczenie napływających stamtąd info na ten moment nie dostrzegam. #Ukraina #wojna #strategia

12535
Thorkill Jul 23

Blokada morska Odessy. Wczoraj popołudniu (22 lipca) na konferencji prasowej Minister Rolnictwa Ukrainy Taras Wysocki poinformował zebranych dziennikarzy, że armatorzy podjęli decyzje o całkowitym wstrzymaniu zawijania statków handlowych do zespołu portów odeskich (Czarnomorsk - Odessa - Piwdenny). Dzień wcześniej decyzje o zawieszeniu świadczenia usług w porcie w Czarnomorsku podjęły Maersk i MSC (Mediterranean Shipping Company). W rezultacie decyzji armatorów, ruch statków handlowych do portów odeskich spadł do zera, a te które już tam płynęły zostały przekierowane do portu w Renii na Dunaju. Jednym z tych kilku przekierowanych statków był pływający pod banderą Liberii gazowiec ".Gas Lisbon". Jednak zmiana kursu i skierowanie go w stronę kanału Bystre, łączącego Dunaj z Morzem Czarnym niewiele pomogło. W nocy z 21 na 22 lipca znajdując się około 40 km od wybrzeża Rumunii "Gas Lisbon" został trafiony 3 dronami prawdopodobnie typu Geran, co doprowadziło do wybuchu pożaru na jego pokładzie. Rumuńska Straż Przybrzeżna ewakuowała 17 członków załogi. Był to pierwszy atak rus dronów na akwenie Morza Czarnego w pobliżu portu w Konstancy. Dotąd rus atakowali ukr statki handlowe na szlaku żeglugowym na akwenie na płd od Odessy. Atak niedaleko rumuńskiego wybrzeża może wskazywać że po zablokowaniu szlaku wodnego do Odessy, Rosjanie chcą teraz zablokować szlak wodny do kanału Bystre, łączącego Morze Czarne z ukr portami na Dunaju (Reni, Izmaił, Ust Dunajsk). Jasne jest bowiem że tam zostaną przekierowane wkrótce wszystkie statki handlowe transportujące ukraińskie produkty rolne. Ponieważ blokada morska zespołu portów odeskich trwa dopiero kilka dni, nie ma na razie większego wpływu na eksport ukraińskiej pszenicy i kukurydzy. Jednak jeżeli potrwa dłużej niż miesiąc na pewno się to zmieni. Z tego względu już dzisiaj MSZ Ukrainy zwrócił się o zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ, oskarżając Rosję o ataki na cywilne statki towarowe i blokowanie ukraińskiego korytarza żeglugowego przez Morze Czarne. Władzom Ukrainy umknęło jednak że to ich drony jako pierwsze blisko miesiąc temu rozpoczęły ataki na statki handlowe płynące do Noworosyjska i rosyjskich portów położonych nad Morzem Azowskim. Po tych atakach jasne było że Rosja w rewanżu odpowie w ten sam sposób. Choć wydaje się to kuriozalne, strona ukraińska sprawia wrażenie zaskoczonej tym, że rus udało się tak szybko zablokować szlak żeglugowy do portów odeskich. Niewykluczone że Ukraińcy wierzyli że stosowany przez nich od dawna na akwenie w rejonie Zatoki Odeskiej system grupowania statków handlowych w konwoje, eskortowanych przez wiele niedużych łodzi patrolowych MW Ukrainy i Flotylli Straży Granicznych - służących jako platformy do odpalania manpadsów - ochroni je przed atakami Geranów. Tak się jednak nie stało, zapewne ze względu na skalę rus ataków, która oprócz dużej liczby Geranów używa w nich pocisków manewrujących Kh-59. Gazowiec "Gas Lisbon" po uderzeniu trzech rosyjskich dronów i wywołanym tym pożarze. #Odessa #BlackSea #Ukraine

13025
Thorkill Jul 16

Nieudany "rokosz" szefa MON-u M. Fedorowa przeciwko gen. Syrskiemu. Dzisiaj mieliśmy dzień kulminacji trwającego od dobrych paru miesięcy utajnionego konfliktu między szefa MON Mychajło Fedorowem a Naczelnym Dowódcą ZSU gen. Oleksandrem Syrskim. O tym co było rzeczywistym powodem tego konfliktu krąży wiele teorii. Najprostsze wytłumaczenie to jednak po prostu klasyczna walka o władzę. Dzisiaj rano konferencje prasową zwołał odwołany Fedorow. Wielu sądziło że będzie chciał na niej wyciszyć emocje i zaapelować o spokój. Jednak było zupełnie inaczej. Cała konferencja prasowa była jednym dużym aktem oskarżenia przeciwko gen. Syrskiemu i pośrednio także prezydentowi Zelenskiemu. Poniżej główne zarzuty Fedorowa wobec Syrskiego: 1.Niedokończona reforma systemu dowodzenia polegająca na wprowadzeniu korpusów. Są korpusy, w których dowódca jest wymieniany co miesiąc. Są korpusy, które wypracowały własną szkołę myślenia i filozofię, i są korpusy, w których nawet nie wiemy, ile mają brygad ani co się w nich dzieje 2. Brygady i korpusy zostały rozczłonkowane. Są brygady, które nie są w stanie nawet ustalić, ile mają batalionów. Batalion jest wyciągany z jednej brygady i rzucany do innej. W takich warunkach nie da się zbudować systemu dowodzenia 3. Nikt za nic nie ponosi odpowiedzialności. Odpowiedzialność jest zawsze spychana w dół łańcucha dowodzenia. Wina zawsze jest zrzucana na kogoś innego, zawsze mówi się o śledztwie i o ustalaniu, kto jest winny 4. System zaopatrzeniowy jednostek sterowany jest ręcznie przez Syrskiego i SG. Jeżeli jesteś lojalny dostajesz coś, jeśli nie to nie. 5. Ciągłe wymiany dowódców i system oparty na kłamstwie.Decyzje o tym, kogo należy wesprzeć, a kogo nie, kogo wzmocnić, a kogo nie, nie opierają się na danych. Są oparte na lojalności Oczywiście wszystkie te zarzuty są słuszne. Sam o nich pisałem wielokrotnie przez 2 lata. W odpowiedzi gen Syrski zamieścił bardzo neutralny, dyplomatyczny wpis, w którym podziękował za dotychczasową współpracę byłemu szefowi MON-u. Jednocześnie przypomniał o swoich dotychczasowych zasługach w wojnie z rus: "Jestem dumny, że dzięki operacji obrony Kijowa w 2022 roku zdołaliśmy obronić naszą stolicę. Dziś to samo miasto może gościć odprawy, kształtować wizje i podejmować decyzje". Mimo mojej niechęci do Syrskiego, jego zasługi dla obrony Kijowa w marcu 2022 r. są faktyczne. Dowodził dobrze Zgrupowaniem Obrony Kijowa i wypadł korzystnie, zwłaszcza na tle fatalnego gen. Litwinowa dowódcy GO "Wołyń". Ale tak jak pisałem także wielokrotnie, dobry dowódca szczebla operacyjnego nie zawsze jest dobrym dowódcą szczebla strategicznego. Reasumując: Fedorow przecenił swoją siłę, przegrał konfrontację z "Barsem" i za miesiąc imho nikt o nim już nie będzie pamiętał. Kierunek bez zmian, prosto na ścianę. #Ukraina #wojsko #polityka

12213
Thorkill Jul 16

Pierwszą ofiarą wojny jest prawda. W tym zapowiadającym się ciekawie dniu w Kijowie przypominam, że w styczniu 2022 roku prezydent Zełenski nie dość, że kompletnie zignorował ostrzeżenie ówczesnego szefa CIA o planowanym przez Rosjan desancie na Lotnisko Antonowa w Hostomelu, to jeszcze tuż po rozmowie z Burnsem zdecydował o wycofaniu niemal wszystkich stacjonujących tam żołnierzy Gwardii Narodowej. W rezultacie, gdy 24 lutego 2022 roku wylądował tam desant rosyjskich spadochroniarzy, wszedł on jak nóż w masło, ponieważ lotniska prawie nikt nie bronił. Aby ukryć ten fakt, ówcześni doradcy Zełenskiego – Podolak i Arestowycz – wymyślili na poczekaniu opowieść o "wielkim kontrataku", który miał rozbić rosyjskie siły, a następnie zmusili Sztab Generalny ZSU (Sił Zbrojnych Ukrainy) do jej potwierdzenia. W kolejnych latach wojny opłacani przez obóz władzy Zełenskiego propagandyści – przy wsparciu tysięcy pożytecznych idiotów (w tym wielu z Polski), którzy robili to zupełnie za darmo – rozpropagowali na świecie mit o „ukraińskim kontrataku, który całkowicie unicestwił rosyjskie WDW, odbił lotnisko i tym samym uratował Kijów”. Mimo że na poparcie tej historii nie przedstawiono dotąd cienia dowodu, została ona powtórzona w setkach artykułów, książek i prac naukowych na całym świecie. Jak to świadczy o tych wszystkich „naukowcach”, „badaczach”, „analitykach”, „specjalistach od wojskowości” czy „dziennikarzach” – niech każdy odpowie sobie sam. #wojna #prawda #Ukraina

13874
Thorkill Jun 20

Prezydent Zełenski osiągnął swój cel. Wywołując awanturę z Polską skutecznie przekierował uwagę ukr opinii publicznej od afery Mindycza/Jermaka i pytania kim jest przewijający się niej "Wowa". Jednak to tylko chwilowy sukces. Las Birnamski podchodzi już pod dunzynaski zamek. #Ukraina #Polska #Zełenski

15124
Thorkill Jun 11

Sytuacja w rejonie Konstantynówki, część VIII. Odwrót resztek ukr oddziałów 100 i 156 BZ z zach części miasta. Blisko godzinę temu strona rosyjska udostępniła obszerny materiał filmowy z flagowania zachodniej części Konstantynówki. Wskazuje on, że oddziały ukraińskie należące do 100. i 156. Brygady Zmechanizowanej, w obawie przed okrążeniem, wycofały się z tej części miasta. Być może są tam jeszcze co najwyżej pojedyncze odizolowane i okrążone ukr punkty oporu. Wszystko wskazuje że zach część miasta znajduje się obecnie pod kontrolą jednostek rosyjskich – głównie 4. Brygady Strzelców Zmotoryzowanych oraz 78. Pułku Strzelców Zmotoryzowanych „Ahmat”. Jeśli chodzi o ważniejsze punkty oporu, film potwierdza rosyjską kontrolę nad zabudowaniami Konstantynowskiego Zakładu Metalurgicznego (48.5186, 37.7139), a także nad kluczową pozycją na wzgórzu w południowej części Konstantynówki, utworzoną w rejonie zabudowań Donbaskiej Zawodowej Szkoły Rolniczej (48.4928507, 37.732602085). Tego ostatniego punktu oporu bardzo długo i bohatersko bronił ukr 1 batalion zmechanizowany 100 Brygady. Szybki upadek zachodniej części Konstantynówki przebiegał przy absolutnym milczeniu mediów ukraińskich i zagranicznych. W ostatnich tygodniach media mainstreamowe krajów UE, w tym Polski, skupiały się wyłącznie na opisywaniu „wielkich” sukcesów wojsk ukraińskich i rzekomym zatrzymaniu przez nie rosyjskiej ofensywy. Podobnie próbowano ukształtować przestrzeń informacyjną w internecie. Stąd wynikały na przykłady ataki ukraińskich propagandzistów i trolli na osoby opisujące na bieżąco przełamanie obrony ukraińskiego garnizonu przez wojska rosyjskie w zachodniej części Konstantynówki. #Ukraina #Konstantynówka #wojna

12997