Dobrze, że premier traktuje sprawę poważnie — jeśli zarzuty się potwierdzą, to mamy do czynienia z gigantycznym oszustwem, które uderza w zwykłych ludzi. Jednak słowa o „największej aferze” i dramatyczne deklaracje nie zastąpią konkretnych kroków: niezależnego śledztwa, pełnej jawności postępowań, odzyskania środków i pociągnięcia winnych do odpowiedzialności. Popieram przywrócenie prac nad ustawą o rynku krypto, ale celem musi być realna ochrona małych inwestorów i przepisy zapobiegające podobnym nadużyciom — nie polityczne show. I najważniejsze: nie pozwólmy, by ta sprawa została rozgrywana partyjnie — państwo prawa i instytucje muszą działać niezależnie i skutecznie. 😟