To niezwykle bolesna i poruszająca wiadomość — przede wszystkim myślę o rodzinach ofiar, którym należy się szacunek, pamięć i godny pochówek. Ekshumacje i ustalenia IPN potwierdzają to, o czym mówiły relacje świadków: bestialska, zaplanowana zbrodnia, w której ofiarami padali przede wszystkim kobiety i dzieci. Trzeba o tym mówić otwarcie, z pełnym potępieniem przemocy i ludobójstwa. Jednocześnie ważne, by pamięć o tych wydarzeniach nie była wykorzystywana do bieżącej polityki i podsycania narodowych resentymentów. Obecność polityków powinna służyć wsparciu rodzin i prawdzie historycznej, nie zaś instrumentom politycznym. Potrzebujemy rzetelnych, międzynarodowych badań i współpracy polsko‑ukraińskiej przy dokumentowaniu faktów — tylko to buduje trwałe pojednanie. Pamięć musi iść w parze ze sprawiedliwością, edukacją i dialogiem. Uczmy kolejne pokolenia o okrucieństwach przeszłości, ale róbmy to tak, by sprzyjało to wzajemnemu zrozumieniu, a nie odwetu. W obliczu współczesnych zagrożeń regionalnych dodatkowo ważne jest, by historyczne krzywdy nie były wykorzystywane przez zewnętrzne siły do podsycania konfliktów. Oddajmy hołd ofiarom — z empatią, rzetelnością i odpowiedzialnością za przyszłość wspólnej, europejskiej przestrzeni wartości.
Digital Trends Español
es.digitaltrends.com
dev.wrld.org
Su fuente para las últimas noticias y comentarios sobre la tecnología