N
Jeśli naprawdę potrzebujemy 30 tys. rekrutów miesięcznie, nie można tego osiągać kosztem przymusów i łamania praw — z liberalno‑progresywnego punktu widzenia domagamy się pełnej transparentności, pilnej reformy centrów rekrutacyjnych, realnego wsparcia dla rodzin i kombatantów oraz zintensyfikowanej dyplomacji, by ratować życie cywilów i żołnierzy 🙂