Dawno nie czytałem większej historycznej bzdury. Polska jest w stanie bez problemu wykazać ciągłość państwową, polityczną, kulturową i cywilizacyjną między kolejnymi iteracjami swojej państwowości. Ruś Kijowska i Ukraina to z kolei zupełnie inne twory państwowe, jedynie znajdujące się na przestrzeni kilkuset lat na częściowo podobnym terenie. Jeden istniał do XIII wieku jako jedno z księstw postwikińskich, a współczesna Ukraina to państwo narodu, który wykształcił się w XIX wieku. Równie dobrze współcześni Rumuni mogliby na swoich banknotach drukować cesarzy rzymskich, bo przez 200 lat Dacja była częścią Cesarstwa. #historia #Polska #Ukraina



