WRLD

Search

#Wołyniu
Paweł Usiądek 6d

Paweł Usiądek wrote that the "Bridges of Ukraine" project was supposed to prepare at least 20 Ukrainian activists in Poland for appearances in Polish media. According to him, the initiative was led by the Ukrainian organization Hołka together with the Warsaw Foundation of the Alliance of Ukrainian Youth "August 24". The program was to include training on the Polish socio-political context, mentoring, and advocacy campaigns, as well as the development of joint messages regarding security, European integration, history, and countering disinformation. Usiądek claimed that the project received support from the International "Renaissance" Fund, which is part of the Open Society Foundations network founded by George Soros. He cited the results of the "Bridges of Solidarity with Ukraine" contest from June 2026, in which — as he wrote — support for the Hołka project was supposed to be described as an action in favor of Ukrainian communities in Poland. He added that an earlier phase of the project operated as an information platform, and funding emerged during the construction of a network of advocates. The author noted that the Foundation of the Alliance of Ukrainian Youth has been operating in Warsaw since September 2025, and its president was Artur Koldomasov. He also pointed out that among the foundation's goals, promoting the interests of Ukrainian youth and increasing the role of Ukrainians in European activism was recorded, and the organization conducted a "Hatred Observatory," monitoring Polish-language statements deemed hostile towards Ukrainians. Usiądek assessed that the project was supposed to serve to promote a common message in Polish media and linked it to the appeal of former Ukrainian Foreign Minister Dmytro Kuleba, who — according to the author — called on Ukrainians abroad to engage in politics and hold influential positions. Finally, he called for a ban on foreign funding for politicized non-governmental organizations in Poland. #Ukraina #Media #Propaganda (translated)

3059
Ewa Zajączkowska-Hernik 7d

The author has once again stated that, in his opinion, no one contributed more than Volodymyr Zelensky and his entourage to making the world aware of the genocide in Volhynia and the Eastern Borderlands. #Wołyń #ludobójstwo #Ukraina #UA #PL (translated)

2724
Rzeczpospolita 1w

Prof. Taras Kuzio emphasizes that Ukraine, fighting for survival, will not agree to Polish blackmail and does not intend to accept double standards in Polish-Ukrainian relations related to historical memory and the genocide in Volhynia. #Ukraina #Polska #Wołyń (translated)

www.rp.pl
Prof. Taras Kuzio: Ukraina, walcząca o przetrwanie, nie zamierza dłużej się zgadzać na polski szantaż
1708
Zaklinacz Łosiów 2w

Snowy Bowl. They are now mentioning #Wołyń not only by small or medium accounts, but also in the top percentiles of Korea. It's amazing how the current informational process of the world has changed. And how we have come so far using this platform. #Wołyń #Kultura #Informacja (translated)

12939
Zygfryd Czaban 2w

Skala ataków z ukraińskiego tłitera zbliża się do tego, jak jechali na nas w obronie ludobójstwa UPA na Wołyniu. #Ukraina #Wołyń #ludobójstwo

11608
Ewa Zajączkowska-Hernik 2w

Stańcie się siłą polityczną, idźcie do polityki❗ - apeluje do Ukraińców w Polsce i innych krajach Dmytro Kułeba, do niedawna szef ukraińskiego MSZ❗ Były szef ukraińskiej dyplomacji, który w roli ministra chętnie zakłamywał historię porównując ludobójstwo na Wołyniu do Akcji https://t.co/rgFQiKRAv2 #Ukraina #Polityka #DmytroKułeba #UA #PL

115
Wiktor 2w

Biegli ocenili, że Ihor M. morderca z opactwa w Jarosławiu, ma objawy choroby psychicznej i wymaga leczenia przeciwpsychotycznego. Chuja tumoroł, a nie objawy choroby psychicznej stwierdzone w kilka godzin. Ci banderowcy na Wołyniu też mieli "objawy choroby psychicznej"? https://t.co/MAjN8UpHYE #psychologia #przemoc #zdrowiepsychiczne

12328
Petenucci 3w

Niezmiernie cieszy mnie szeroki odzew i oburzenie opozycji na moje publikacje związane z ukraińskimi mackami, które rozpełzły się po najwyższych szczeblach władzy w Polsce. Możemy mieć odmienne poglądy polityczne i różne wizje przyszłości Polski, jednak zgodzimy się co do tego, że obcą agenturę należy wypalać gorącym żelazem. Żywię szczerą nadzieję, że gdyby w miejsce ministra Balczuna wstawić np. Daniela Obajtka, wasze poruszenie byłoby takie samo. Z kronikarskiego obowiązku przypomnę wam tylko, że wasi politycy nadal żyją w dobrej komitywie z ludźmi pokroju Dominika Serwackiego - jawnego donosiciela SBU (do czego sam się przyznał), który werbował na terenie naszego kraju ludzi do służby w obcych siłach zbrojnych (na co jest konkretny paragraf). Nie zapominajmy również o Karolinie Romanowskiej-Adamiec, wykreowanej przez rząd Morawieckiego, której to pisowski PISF przyznał setki tysięcy złotych na film o ludobójstwie na Wołyniu. Film do którego realizacji zaprosiła ona osoby jawnie sympatyzujące z kultem OUN-UPA. Mam nadzieję, że żyjecie w zgodzie z własnym sumieniem, bo nie ma nic gorszego niż egzystencja w hipokryzji i obłudzie. PS. O relacjach Dominika Tarczyńskiego z assetami izraelskich służb w postaci T. Robinsona czy Visegrad24 - nawet nie wspominam. #Polska #opozycja #polityka

16058
Rzeczpospolita 3w

W Ostrówkach na Wołyniu odbyły się uroczystości upamiętniające Polaków zamordowanych w 1943 roku przez oddziały OUN-UPA, podczas których złożono urnę z ziemią z obu zniszczonych wsi, a w Lublinie odsłonięto pomnik ku czci ofiar tej zbrodni. #ZbrodniaWołyńska #PamięćOfiar #IPN

historia.rp.pl
Pamięć o zamordowanych w 1943 roku. Uroczystości w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej
6954

D. Tusk w Kijowie: "Nikt nie zmieni mojego zdania, że Polska musi wspierać Ukrainę". Polaków-patriotów przekonywać nie trzeba. Było też o trudnej historii. Tyle że miarą polityka wielkiego formatu nie jest książka o Wołyniu. A tak kiedyś przywitał Nawrocki Zelenskiego. Ohyda! https://t.co/2GATAu5LRw #Polska #Ukraina #Współpraca

12991
wiadomosci.wp.pl 4w

Rosyjski dron zaatakował lokomotywę pasażerską na Wołyniu, w wyniku czego powstał pożar, ale nikt nie odniósł obrażeń. #Ukraina #atakdrona #Wołyń

wiadomosci.wp.pl
Rosyjski dron uderzył w lokomotywę. Zdarzenie niedaleko Polski
9877
wiadomosci.wp.pl 4w

Rosyjski dron uderzył w pociąg towarowy na Wołyniu, co spowodowało uszkodzenie lokomotywy i pożar, podkreślając rosnące zniszczenia infrastruktury kolejowej w Ukrainie od początku inwazji. #Ukraina #wojna #dron

wiadomosci.wp.pl
Rosyjski dron uderzył w pociąg na Wołyniu. Blisko granicy z Polską
8715
Leszek Miller 4w

Wicepremier Kosiniak-Kamysz powiedział: „Jak tam (na Wołyniu) będzie Rosja, to zaręczam: nie będzie ani jednej ekshumacji […] i nie będzie żadnego upamiętnienia”. Pan minister zestawia hipotetyczny brak ekshumacji pod rosyjską okupacją z sytuacją tak, jakby dzisiaj, pod władzą #Wołyń #KosiniakKamysz #Rosja #UA #RU

3021
ppłk rez. Maciej Korowaj 4w

MGŁA WOJNY - prywatna notatka analityczna - 15.09.2026 Szukam punktu, w którym Rosja zwiąże 2 ścieżki, które dotąd prowadzi równolegle. Pierwsza to presja na wschodnią flankę NATO, którą od lipca liczę w 7 domenach i której 2 etapy opisałem jako glazomier i bystrotę. Druga to zimowa izolacja energetyczna Ukrainy. Pytanie brzmi, czy natisk przyjdzie zaraz po wyborach do Dumy, czy nieco później, i gdzie te 2 ścieżki spotkają się fizycznie. Zacznę od tego, co już wiem z pomiaru, a nie z intuicji. Statystyka monitoringu mówi, że Rosja nie czekała na wybory z kinetyką. Przestawienie tempa i geografii nastąpiło 31 sierpnia, 3 tygodnie przed głosowaniem. Sygnalizacja strategiczna wzrosła 7-krotnie, ale wyłącznie w kierunku zewnętrznym, Ławrow, Gruszko, Naryszkin, Pieskow o Litwie. Do wewnątrz Kreml milczy, komunikaty MO FR są techniczne, a Putin nazywa pogłoski o mobilizacji atakiem informacyjnym. Kalendarz wyborczy nie steruje więc tempem uderzeń, steruje tylko tym, co Rosja o nich mówi własnemu społeczeństwu. To pierwsza rzecz, którą trzeba mieć w głowie, szukając natisku. Nie zobaczę go najpierw w kinetyce, bo kinetyka już idzie. Zobaczę go w momencie, gdy narracja dogoni czyny. Druga rzecz. Ścieżka energetyczna też nie czeka na mróz. 8 września elektrociepłownia DTEK stanęła po kilku falach uderzeń, tego samego dnia wyłączenia objęły 5 obwodów i Kijów, a wieczorem 12 września roje Gierani po raz pierwszy w tym sezonie poszły na energetykę zachodnich obwodów, z podstacją na Rówieńszczyźnie jako celem. Kampania zimowa ma więc już swój glazomier, dokładnie tak jak kampania graniczna miała swój na Dunaju. Rosja mierzy ukraińską obronę powietrzną na zachodzie, zanim temperatura spadnie poniżej 8 stopni i zanim odbiorca zacznie odczuwać brak ciepła. I tu dochodzę do punktu, którego szukam. Obie ścieżki spotykają się nie w dacie, lecz w obiekcie. Tym obiektem jest zelektryfikowana kolej zachodniej Ukrainy z jej podstacjami trakcyjnymi na odcinkach Kowel–Jahodyn, Równe–Kowel i Lwów–Mościska. Podstacja trakcyjna jest zarazem celem kampanii energetycznej, bo należy do systemu, i celem kampanii korytarzowej, bo bez niej pociąg do Dorohuska staje niezależnie od stanu torów. Jedno uderzenie liczy się w obu ścieżkach, a jeśli pada w pasie 10 kilometrów od granicy, wywołuje po polskiej stronie ewakuację i poderwanie myśliwców bez jednego naruszenia. To najtańszy punkt w całym rosyjskim katalogu i pierwszy z 5 wskaźników natisku, które podałem w tekście o glazomierze i bystrocie. Rówieńska podstacja z 12 września zapala go do połowy. Teraz kalendarz, bo pytanie brzmiało kiedy. Widzę 3 okna i każde ma inną funkcję. Pierwsze okno to 21 września do 5 października, między zamknięciem lokali a ogłoszeniem wyników przez CIK. Tu spodziewam się natisku narracyjnego, nie kinetycznego. Filtr wyborczy znika, więc to, co 13 września mówił tylko Sołowjow o polskiej napaści na Kaliningrad, może przejść do Pieskowa, Zacharowej i do Putina osobiście. Mój drugi wskaźnik natisku, zmiana języka w Moskwie między 21 a 30 września, mieści się właśnie tu. Kinetyka w tym oknie pozostanie na poziomie bystroty, czyli około 3 wskaźników na 72 godziny, bo Rosja nie ma powodu jej podnosić, dopóki nie wie, jak ułoży się październik. Rytm z badania, 8 dni między kaskadami i 14 między szczytami fal, wskazuje na zagęszczenie między 16 a 22 września i kolejne około 30 września. Bieżący tydzień zaczął się od 3 wskaźników w 30 godzin, więc pierwsze z tych zagęszczeń już trwa. Drugie okno to 6 do 31 października i tu stawiam natisk właściwy. Zbiegają się w nim 4 rzeczy, które osobno nie wystarczą, a razem tworzą warunki, jakich Rosja nie będzie miała ani wcześniej, ani później. Nowa Duma zbiera się na pierwsze posiedzenie i może przegłosować to, czego Kreml nie chciał ogłaszać przed wyborami, od zmian w ustawie o mobilizacji po budżet wojenny. Pieskow 13 września powiedział, że trójstronne rozmowy z udziałem USA mogą wrócić w październiku, a każda dotychczasowa runda była poprzedzona zmasowanym uderzeniem, bo Rosja siada do stołu z pozycji siły i uderzenie jest częścią jej mandatu negocjacyjnego. Średnia dobowa temperatura w Ukrainie spada poniżej 8 stopni zwykle w drugiej dekadzie października i od tego dnia każde trafienie w ciepłownictwo przekłada się na odbiorcę w ciągu godzin, a nie tygodni. I wreszcie zamyka się okno białoruskie, Poczobut wyjedzie lub nie, Coale wywiezie więźniów lub nie, a Mińsk będzie potrzebował nowego gestu wobec Waszyngtonu, którym może być jeszcze szersze otwarcie nieba nad Polesiem dla dronów idących na Wołyń. W tym oknie obie ścieżki będą wykorzystane na maksimum jednocześnie, bo uderzenie w energetykę zachodniej Ukrainy tuż przed rozmowami służy 3 celom naraz. Osłabia pozycję Kijowa przy stole, wyłącza korytarz do Polski na tygodnie zamiast na 2 doby i produkuje po polskiej stronie kolejną odprawę o 17.00, którą rosyjskie media przerobią na gotowość Warszawy do wojny. Rosyjski planista nie musi wybierać między izolacją energetyczną a presją na NATO, bo oba efekty kupuje za tego samego Gierania. Trzecie okno to listopad i grudzień. Tu tradycyjnie leżą szczyty kampanii energetycznych i tu według źródeł Bloomberga zaczyna się 6 miesięcy uderzeń bez poważnych negocjacji. Ale to będzie natisk już rozpędzony, nie jego początek. Jeśli październikowe rozmowy się odbędą i nie dadzą Rosji tego, czego chce, presja na flankę wzrośnie w wersji karnej, jeśli dadzą, spadnie do poziomu utrzymania. W obu wariantach decyzja o kształcie zimy zapadnie w październiku. Podsumowanie Mój werdykt jest więc taki, że natisk nie przyjdzie zaraz po wyborach, choć zaraz po wyborach usłyszę jego zapowiedź. Zaraz po wyborach Rosja ubierze w słowa to, co zmierzyła we wrześniu. Uderzy z pełną siłą w obu ścieżkach jednocześnie w drugiej połowie października, w oknie między pierwszym posiedzeniem nowej Dumy, pierwszym mrozem i pierwszą rundą rozmów, a punktem zbiegu będą podstacje trakcyjne między Kowlem a Jahodynem i między Lwowem a Mościskami. Jeśli mam podać środek tego okna, wskazuję 15 do 25 października. Uwaga Zastrzegam od razu, że we wrześniu pomyliłem się co do tempa i modelowałem Rosję w rytmie kampanii, a ona szła w rytmie testu. Ten sam błąd mogę popełniać teraz, kładąc natisk na październik. Dlatego podaję 3 sygnały, które przesuną moją ocenę na wcześniej. Drugie uderzenie w podstację trakcyjną na Wołyniu lub Rówieńszczyźnie przed 30 września. Pojawienie się w komunikacie MO FR albo u Pieskowa słowa Polska jako uzasadnienia uderzenia, a nie tylko jako adresata groźby. Trzecia potwierdzona kaskada w monitoringu przed 25 września, czyli 4 domeny w 72 godziny w odstępie krótszym niż 8 dni od poprzedniej. Jeśli zapalą się 2 z 3, natisk zaczął się we wrześniu, a październik będzie jego kulminacją, nie startem. Wnioski Dla nas wniosek jest prosty i niewygodny. Mamy około 4 tygodni na podjęcie decyzji przed zdarzeniem, a nie po nim. Format sojuszniczy obrony powietrznej nad zachodnią Ukrainą, o którym pisałem, ma sens tylko wtedy, gdy zostanie ogłoszony przed pierwszym mrozem. Ogłoszony w listopadzie będzie reakcją, a reakcje Rosja ma już zmierzone. Pozdrawiam i dziękuję #Wojna #Ukraina #Rosja

13366
Marcin Sypniewski Sep 9

Pamięć o ofiarach ludobójstwa jest obowiązkiem kolejnych pokoleń. W Rwandzie szczególnie mocno widać, jak ważne są prawda, pamięć i godne upamiętnienie zamordowanych. My, Polacy dobrze to rozumiemy pamiętając o ofiarach II wojny światowej i rodakach zamordowanych na Wołyniu. #pamięć #ludobójstwo #Rwanda #PL #RW

233
Andrzej Śliwka 🇵🇱 Sep 8

Szef Kancelarii Prezydenta RP @BoguckiZbigniew, jedna z najważniejszych osób w otoczeniu głowy państwa, nie ma ochrony SOP. Przy skali gróźb i nagonki wobec Zbigniewa Boguckiego to jest po prostu niezrozumiałe. Za mówienie prawdy o Wołyniu i konsekwentną walkę z banderyzmem znalazł się na celowniku skrajnych ukraińskich środowisk. Do tego dochodzą agresja i groźby ze strony ludzi ze stajni Giertycha, czyli środowiska „Silnych Razem”. A teraz rządowe media, kolejnych raz uruchamiają kampanię przeciw politykowi @pisorgpl z otoczenia PKN, który skutecznie punktuje z mównicy sejmowej Żurka, Kosiniaka-Kamysza i przede wszystkim Tuska. Wszyscy wiedzą, że Zbyszek Bogucki ma z aferą Zondakrypto tyle wspólnego, co rząd Tuska z bezstronnością mediów publicznych. Ale fabryka nienawiści przy Woronicza znowu się rozpędza. Warto pamiętać, że Kierwiński odpowiada politycznie za bezpieczeństwo najważniejszych osób w państwie. Tu nie ma miejsca na małostkowość. #Polityka #Bezpieczeństwo #WolnośćSłowa

12601
Oskar Szafarowicz Sep 8

❗️Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski wciąż nie wezwał ambasadora Ukrainy w związku ze skandalicznym zachowaniem kijowskich władz ❗️ W Ostrówkach na Wołyniu odbył się pogrzeb szczątków 55 polskich ofiar zbrodni w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej, gdzie w 1943r. #Ukraina #Sikorski #Pogrzeb #PL #UA

584
Dorota Kania Sep 4

SKANDAL! Dr Michał Siekierka jechał z kwiatami na pogrzeb 55 Polaków zamordowanych na Wołyniu – wśród nich 26 dzieci. Jako wiceprezes Stowarzyszenia Upamiętnienia Ofiar Zbrodni Ukraińskich Nacjonalistów reprezentował rodziny pomordowanych. Na granicy dowiedział się, że od trzech https://t.co/KhIcMmqi2S #Wołyń #Pogrzeb #ZbrodniaUkraińska #PL #UA

117
Grzegorz Braun Sep 3

TU JEST POLSKA Stanowisko Konfederacji @KoronyPolskiej w sprawie skandalicznych wystąpień podczas obchodów 87. rocznicy wybuchu II wojny światowej Westerplatte nie jest miejscem do manipulowania historią. Nie jest miejscem do budowania cudzych narodowych mitologii. I nie jest miejscem, z którego polskie władze mają pouczać Polaków, komu dzisiaj powinni oddawać swoją solidarność, pieniądze i bezpieczeństwo. 1 września 1939 roku Niemcy napadły na Rzeczpospolitą Polską. 17 września drugi cios zadał Polsce Związek Sowiecki. To są fakty. I dokładnie o nich powinno się mówić 1 września na Westerplatte. Tymczasem prezydent polskiego miasta Gdańska Aleksandra Dulkiewicz uznała za stosowne poświęcić część swojego wystąpienia blokadzie Leningradu. Mówiła o cierpieniu tamtejszej ludności cywilnej, głodzie i niemieckim oblężeniu. Dlaczego w miejscu, w którym polski żołnierz jako jeden z pierwszych stanął do walki przeciw niemieckiemu najeźdźcy, polska prezydent miasta prowadzi słuchaczy do Leningradu? A gdzie Katyń? Gdzie setki tysięcy Polaków wywożonych w głąb Związku Sowieckiego? Jeżeli na Westerplatte znajduje się czas na Leningrad, to jakim sposobem zabrakło centralnego miejsca dla Katynia? Jeszcze bardziej skandaliczne są słowa o kobietach w „wyzwalanym przez Armię Czerwoną Gdańsku”. Przypominamy, że w Gdańsku Armia Czerwona dokonywała gwałtów, rabunków i mordów. Sowieci represjonowali żołnierzy Armii Krajowej i polskich patriotów, przeprowadzali deportacje, demontowali zakłady przemysłowe i wprowadzali terror. To jest fałszowanie polskiego doświadczenia wojny. I - w sensie moralnym - zdrada pamięci tych Polaków, którzy po sześciu latach niemieckiego terroru nie otrzymali wolnej Rzeczypospolitej, lecz kolejne dziesięciolecia sowieckiej dominacji. WESTERPLATTE NIE JEST TRYBUNĄ DLA POLITYKI UKRAIŃSKIEJ Podobny problem widzimy w wystąpieniu premiera Donalda Tuska. Premier z centralnego polskiego symbolu września 1939 roku uczynił narzędzie współczesnej polityki wobec Ukrainy. „Musimy dzisiaj pomóc przetrwać Ukrainie” - mówił premier, zestawiając sytuację dzisiejszej Ukrainy z samotnością Polski w 1939 roku i przywołując politykę monachijską. Konfederacja Korony Polskiej mówi jasno: nie ma zgody na przerabianie polskiej historii na propagandową przypowieść o Ukrainie. POLSKA W 1939 TO NIE UKRAINA W 2026 Polska nie była państwem budującym kult organizacji odpowiedzialnych za ludobójstwo obywateli państwa, które udzielało jej pomocy. Nie czciła sprawców mordujących ludność swojego sojusznika. Nie stawiała pomników ludziom odpowiedzialnym za eksterminację jego kobiet i dzieci. Tymczasem w relacjach polsko-ukraińskich istnieje historia, której Donald Tusk nie ma prawa wymazywać z Westerplatte. Jeszcze przed wybuchem wojny Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów współpracowała w różnych formach z hitlerowskimi Niemcami. Ukraińscy nacjonaliści widzieli w III Rzeszy potencjalnego sojusznika w walce przeciw państwu polskiemu. We wrześniu i październiku 1939 roku dochodziło również do mordów na polskich cywilach, uchodźcach i żołnierzach. W 1941 roku radykalny nurt OUN przyjął elementy wprost zaczerpnięte z nazizmu: zasadę jednego narodu, jednej partii i jednego wodza, faszystowski salut oraz ideologię zawierającą elementy rasistowskie i antysemickie. Z tego środowiska wyrosła później organizacja odpowiedzialna za ludobójstwo Polaków na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Dlatego premier Rzeczypospolitej, zanim z Westerplatte zacznie nauczać Polaków o obowiązkach wobec Ukrainy, powinien najpierw powiedzieć władzom Ukrainy: nie będzie polsko-ukraińskiego pojednania z Banderą i UPA na pomnikach. WESTERPLATTE NIE MOŻE SŁUŻYĆ DO WYMIANY POLSKIEJ PAMIĘCI NA EUROPEJSKĄ NARRACJĘ Konfederacja Korony Polskiej sprzeciwia się konsekwentnemu przekształcaniu polskiej pamięci historycznej w bezkształtną opowieść o „ofiarach wojny”, „cierpieniu wszystkich narodów” i kolejnych aktualnych celach politycznych. Wojna nie przyszła sama. Miała sprawców. 1 września przyszedł niemiecki najeźdźca. 17 września przyszedł najeźdźca sowiecki. Polacy byli mordowani przez Niemców. Polacy byli mordowani przez Sowietów. Polacy byli mordowani przez ukraińskich nacjonalistów z OUN-UPA. Nie pozwolimy wymazać żadnego z tych faktów dlatego, że dziś są dla któregoś rządu dyplomatycznie niewygodne. WESTERPLATTE JEST POLSKIE. KATYŃ JEST POLSKĄ RANĄ. WOŁYŃ JEST POLSKĄ RANĄ. PAMIĘĆ O OFIARACH NIE JEST WALUTĄ W POLITYCE ZAGRANICZNEJ. KOMITET POLITYCZNY KONFEDERACJI KORONY POLSKIEJ #Polska #Historia #Pamięć

14266
Krzysztof Bosak 🇵🇱 Sep 3

Polski historyk IPN, dr Michał Siekierka, jedzie na Ukrainę na pogrzeb polskich ofiar ludobójstwa na Wołyniu i dopiero na granicy dowiaduje się, że ukraińskie służby objęły go zakazem wjazdu. Dziś zorganizowaliśmy w Sejmie w tej sprawie konferencję prasową. Oczekujemy wyjaśnień https://t.co/kGhKeybqCZ #Wołyń #ludobójstwo #Ukraina #PL #UA

585