WRLD

Search

#gazetki
Kanał Sportowy 2h

The Sports Channel reported that Jarosław Królewski criticized the commentators of the match between Legia and Wisła. Gikiewicz pointed out that a bottle of Jägermeister flew onto the field and asked how the president would have reacted if a glass bottle had hit a Wisła player. Królewski stated that similar situations in other countries ended with a forfeit. He accused the commentators of not objectively discussing the incident with the bottle, the situations related to the penalty kick and throw-in, or the behavior of the fans during the broadcast. He also criticized the invitation to the studio of a person he described as a representative of Legia's newspaper. #Legia #Wisła #Komentatorzy (translated)

1437
Janusz Piechociński Sep 6

Z najnowszego raportu wynika, że papierowe gazetki docierają aż do 70% konsumentów i w niektórych formatach sklepów wciąż wygrywają z aplikacjami mobilnymi. #marketing #gazetki #konsument #PL

117
_TiaJanosik Jun 29

@K_Stanowski @patriotaPOLSKl @donaldtusk W świecie władzy @donaldtusk każdy jest niewiarygodny jeśli nie chce zeznawać bez pełnomocnika lub jeśli nie jest Muranem czy redaktorem z POrtalu i gazetki. https://t.co/MatpEqa8IO #Polska #Władza #Media

12130
Cezary „Trotyl” Gmyz Jun 8

Odrażające jest, że w tej obrzydliwej akcji bierze udział Jan Grabowski, którego ojca zadenuncjował żydowski szlmacownik, a uratowali polscy nacjonaliści. Tak to wspominał Zbigniew Grabowski: „Mój ojciec został złapany na ulicy, w tramwaju właściwie, przez żydowskiego agenta gestapo. Ci byli najniebezpieczniejsi, a gestapo miało sporo agentów żydowskich, którzy za obietnicę uratowania życia wyszukiwali ukrywających się Żydów. On został wydany Niemcom przez agenta i znalazł się w alei Szucha” (...)„Były bardzo dziwne rzeczy, dlatego że na przykład w pewnym okresie ocalałem dzięki ludziom, po których bym się tego zupełnie nie spodziewał, to znaczy ludziom z organizacji „Pług i Miecz”, skrajnie prawicowej, antysemickiej i rodzinie Kowalskich, którzy przechowali mnie u siebie. Byli niezwykle sympatyczni, mądrzy, ciekawi ludzie. Antysemityzm nie był dla nich najistotniejszy, ale oni sobie tylko wyobrażali Polskę mocarstwową, od morza do morza. Dyskutowali ze mną różne mapy, czy Krym będzie należał do Polski, czy nie, Rugia też powinna należeć do Polski i tak dalej” (...)W jednym z pokoi mieszkał kleryk Kowalski, który mnie wprowadzał w sprawy konspiracji „Pługa i Miecza”. Dawał mi rozmaite lekcje polityczne i dyskutowaliśmy. Był znacznie ode mnie starszy. Gazetki różne miałem przez niego. Kiedyś zauważył, że coś się dzieje niedobrego, bo była u nas pierwsza próba szantażu. Moi rodzice z tego się wybronili. On wtedy powiedział: „Uciekaj stąd, wezmę cię do mojego brata”. Zawiózł mnie do swojego brata w Henrykowie pod Warszawą. Tam w bardzo ciekawej atmosferze, bym powiedział, intelektualnej, spędziłem krytyczne dla naszej rodziny kilka tygodni” #Historia #Pamięć #Antysemityzm

18250