Prawicowy content przynosi większe zyski. Dlatego tak wielu „influencerów” poszło w tym kierunku. To problem strukturalny i społeczny. Algorytmy w socjalach promują treści skrajnie konserwatywne i populistyczne. Narracja antyukraińska czy antyunijna jest szerzej promowana i zbiera więcej „zaangażowania” a zatem daje większe zyski dla twórców. Jest to problem już nie tylko czysto polityczny i zamknięty dla bańki zajmującej się tą przestrzenią. Jest to problem społeczny. Są bowiem wymierne skutki promowania takich treści w sieci i ludzi głoszących hasła antyukraińskie, antyunijne czy prorosyjskie. Fałszywe diagnozy polityczne (dlaczego nie piszę, że są błędne? Bo są efektem świadomego posługiwania się fejkami, świadomego pomijania kluczowych wątków i świadomego manipulowania emocjami) są dzisiaj uwiarygadniane przez pseudo dziennikarzy i/lub prawdziwych dziennikarzy. Chęć zarobku na wyświetleniach i reklamach prowadzi do zapraszania i legitymizowania największych kłamców i kryminalistów. - Mamy zatem nierówną walkę z algorytmami. - Mamy różnice pokoleniowe i przyzwyczajenia w czerpaniu wiedzy z różnych źródeł. - Mamy egoizm wielu influencerów internetowych i stawianie własnych korzyści ponad poczucie odpowiedzialności za skutki - Mamy lenistwo poznawcze, które staje się coraz większym problemem społecznym w świecie kultury zachodniej - Mamy lenistwo i brak poczucia odpowiedzialności w grupach społecznych, które nie podejmują wystarczającej walki informacyjnej w socjalach To znak czasów, nowa rzeczywistość i nie można się na nią obrażać. Należy się dostosowywać a tam gdzie to możliwe wpływać na nią i kierunkować. #dezinformacja #media #społeczeństwo