The prefect of the Pas-de-Calais department, where Lens is located, François-Xavier Lauch, said that the boy was taken to the hospital very quickly. #protesty #Francja #licealiści (translated)
During the protests of high school students in France in Lens, a 15-year-old boy lost his hand after a flashbang grenade used by the police exploded as he tried to throw it away. #protesty #Francja #licealiści (translated)
French high school students have announced the resumption of protests on Monday, which may result in the suspension of classes in 400-500 schools across the country, in response to demands for better learning conditions and school funding. #Protesty #Edukacja #Francja (translated)

Patryk Spaliński compared social reactions in France, Spain, and Poland. He wrote that in France, high school students initiated riots due to overcrowded classes and the introduction of a yearly fee of 180 euros for post-secondary studies, which paralyzed the whole country. According to him, in Madrid, about 500,000 people took to the streets due to the eviction of a 70-year-old woman. Spaliński wrote that in Poland, after the revelation of what he claimed was the theft of several dozen million zlotys from the KPO, which were supposed to go towards yachts and solariums in kebab shops, million-zloty salaries for doctors, billions for developers from public funds, and a sharp rise in rents, people forgot about the matter after a week. He concluded his post by stating that he had no words. #protesty #sytuacjawkraju #sprawyspołeczne (translated)
High school students in France have begun nationwide protests against teaching conditions, demanding increased funding for education and changes to the university recruitment system, which has led to an outbreak of violence and police intervention. #ProtestyEdukacyjne #Francja #Parcoursup (translated)
PROŚBA pani od historii ❗️❗️❗️ Uczniowie alarmują : "Pani profesor, pani lekcje które zamieszczamy na Facebooku są blokowane i usuwane !" Powiem tak : Przekażcie moderatorom i adminom z Facebooka, że są nieukami, dyletantami i prymitywami ❗️ Każda...podkreślam KAŻDA moja lekcja jest weryfikowana pod względem źródłowym przez @grok ( dzięki Bracie !). U mnie NIGDY nie ma drogi na skróty bo ja jestem Siłaczką ❗️ 10 VII 1943 r . Natalia O. lat 7 : "10 lipca w sobotę z ojcem i siostrą Alą byliśmy we wsi Romanówka. Kiedy wracaliśmy furmanką, minęliśmy na drodze wóz z bandytami ukraińskimi, Ojciec w obawie, że mogą go zabrać na tzw. podwodę, poszedł na noc w zboże. Kiedy 11 lipca o trzeciej nad ranem obudziłam się, w mieszkaniu znajdowało się sześciu bandytów ukraińskich. Wszystko było rozwalone, rzeczy powyrzucane na środek pokoju. Ukraińcy bez przerwy krzyczeli: „Gdzie jest gospodarz ?”. Bili przy tym Mamę, domagając się odpowiedzi. Mama uklękła i mówiła, że mąż nie wrócił z Romanówki. Wtedy jeden z bandytów zaczął do niej strzelać. Została trafiona siedmioma pociskami, skonała we krwi na podłodze. Babcia Stanisława B., która tej nocy u nas spała, również została zastrzelona. Obie z siostrą Alą, przerażone, błagałyśmy o darowanie życia. Zawinęłam się w pierzynę i cała skurczyłam. Oprawca strzelił. Kula musnęła mi lekko skroń i przeszyła lewe ramię. Dostałam jeszcze cios kolbą i straciłam przytomność. Ala krzyczała, zasłaniając się rękoma. Przestrzelono jej prawą dłoń, pobito kolbą, również straciła przytomność. Siedemnastomiesięczna Jadzia została zastrzelona. Nie wiem, jak długo trwała rzeź. Gdy się obudziłam, siedziała nade mną Ala, cała we krwi i w czerwonej pościeli. Wstałyśmy i poszłyśmy do domu naszego dziadka Bolesława B., mieszkającego jakieś 150 metrów dalej. Wokół słychać było strzelaninę. Na drodze zauważyłyśmy wóz, na którym siedział uzbrojony Ukrainiec. Na jego widok schroniłyśmy się w gęstym zagonie kwitnącego maku. Gdy wóz odjechał, weszłyśmy do mieszkania dziadka. Leżał zabity, a obok niego jego syn Zygmunt z żoną i ich synkami, Wackiem i Leszkiem. Zabite zostały również farmaceutka H. i jej córka Giza - Żydówki, które ukrywały się u dziadków. (Uciekł dziewięcioletni Hałek H., tułał się przez dwa tygodnie i został zastrzelony w pociągu przez Niemca.). Z, domu dziadka poszłyśmy do mieszkania szewca W. Tam zobaczyłyśmy trupy : W., jego żony i dwójki dzieci, Bolka (8 lat) i Adeli (15 lat). Dalej nie mogłyśmy iść, bo zostałyśmy zauważone przez Ukraińca, który gonił młodego mężczyznę i strzelał za nim. Chyłkiem powróciłyśmy do domu, tam położyłyśmy się do łóżka. Potem przyszły trzy kobiety z różańcami i zabrały nas". #UkraińskieZbrodnie Źródło : Kwartalnik historyczny "Karta" - nr 46, 2005 r. Na zdjęciu Licealiści z Dermania, lipiec 1939r....cztery lata później...wszyscy już nie żyli. Wywiad z oficerem politycznym UPA, przedstawię na jutrzejszych lekcjach. Dzisiaj jestem PADNIĘTA. Cały dzień w Szkole, nawet nie zdążyłam sobie zrobić obiadu. Ciekawe jak weekend spędziły NIEROBY z Wiejskiej 🤔. Bardzo dziękuję Wszystkim za komentarze, RT, pomoc i wsparcie ❤️. NIE ZAPOMINAJCIE o mnie. Z Panem Bogiem ! https://t.co/uYX0ELCMFj #Historia #Edukacja #PamięćHistorii
Panie Prezydencie @AndrzejDuda...weszłam na Pana profil...a tu grobowa CISZA 😳. Chyba wypadałoby coś napisać np. "PRZEPRASZAM...to był wielki BŁĄD !". Z tego co pamiętam to dwukrotnie wybrał Pana...Suweren. To może ja przypomnę dlaczego to był KARDYNALNY błąd. ⬇️ 13 VII 1943 r. Halina lat 14 : "O dziesiątej wieczorem usłyszeliśmy alarm [bito w żelazne sztaby zawieszone przed domami], biły dzwony kościelne. Kobiety, dzieci i starsi schronili się w kościele, mężczyźni zajmowali pozycje do obrony. W tym czasie razem z ciocią Jadwigą, siedziałam w okopie. Pojawili się Ukraińcy. Nie widziałam ich, bo głowę miałam schowaną pod belką, tylko słyszałam, jak krzyczeli: „Chłopci, tut”. Usłyszałam strzał, trafili ciocię. Poczułam na szyi i plecach ukłucia, były bolesne i głębokie. Głowę osłoniła mi belka. Gdy tak byłam kłuta, obok słyszałam przeraźliwy krzyk również kłutego pikami chłopca, który wołał swoją mamę. Ten chłopiec musiał cierpieć straszne męki, gdyż, jak się okazało, miał poraniony brzuch. Boże, jak on krzyczał ! Ukraińcy wycofali się. Jeszcze nie straciłam przytomności, zaczęłam szeptać, aby ciocia się odezwała. Chłopczyk cały czas przeraźliwie krzyczał, ja go prosiłam, żeby przestał, bo oni znowu przyjdą, i w końcu zamilkł. Ciocia w ogóle się nie odzywała. Czułam, jak po plecach i szyi spływa mi krew. Minęła może godzina, gdy nastąpił kolejny atak Ukraińców. Słyszałam, że idą. Nawet nie próbowałam oddychać, nie ruszałam się, nic nie widziałam. Usłyszałam po ukraińsku : „Ci to wsi hotowi, a etu sabaku - chodziło o chłopca - zastreli”. Wówczas jeden powiedział do drugiego, że jest durny, szkoda naboi i znowu zaczęli tego chłopca kłuć pikami. Wtedy zemdlałam. Kiedy obudziłam się, już świtało. Usłyszałam polską mowę. Ten chłopczyk jeszcze żył, zmarł w południe. Ciocia była martwa. Partyzanci powiedzieli mi potem, że nie cierpiała, została trafiona pociskiem w serce, niemniej i tak była pokłuta". Wystarczy Panie Prezydencie @AndrzejDuda ??? Na zdjęciu Licealiści z Dermania, lipiec 1939r....cztery lata później...wszyscy już nie żyli. #UkraińskieZbrodnie https://t.co/uYX0ELCMFj #Historia #Pamięć #Polska