WRLD

Search

#przewodnik
Pani Prezes 👠 2w

Wróciłam z Macedonii Północnej. Przewodnik naszej grupy powiedział: to, co zrobiła Polska, nie zrobił żaden inny kraj postkomunistyczny. Tam wygląda jak Polska sprzed dwudziestu lat. Bośnia i Hercegowina podobnie. Serbia jeszcze gorzej. Dwie godziny lotu, a człowiek ma wrażenie, że cofnął się w czasie. POLSKA GÓRĄ to nie jest slogan.👏🇵🇱 #Polska #MacedoniaPółnocna #podróże

12418
🌐 ᴛʜᴇᴘᴏʟᴀɴᴅɴᴇᴡs 🌐 4w

Polscy turyści ze smutkiem żegnają Digo, popularnego przewodnika z Zanzibaru, którego nazywali „Skolimem z Zanzibaru”. Informację o jego śmierci przekazano na facebookowej grupie „Zanzibar po polsku”. Jak poinformowali internauci, Diogo zginął kilka dni temu w wyniku nieszczęśliwego wypadku. Przewodnik był bardzo lubiany przez Polaków. Posługiwał się językiem polskim, działał m. in na TikToku, gdzie promował organizowane przez siebie wycieczki. Podróżnicy wspominają go jako serdecznego, pełnego energii człowieka i wspaniałego przewodnika. #Zanzibar #turyści #przewodnik

39732
NA CZASIE 4w

🕯️W wypadku samochodowym zginął „Skolim z Zanzibaru" - Digo, popularny lokalny przewodnik z Zanzibaru, znany polskim turystom. Mówił płynnie po polsku, prowadził własny fanpage i współorganizował wycieczki po wyspie, a informacja o jego śmierci poruszyła liczącą 46 tys. osób grupę „Zanzibar po polsku". Źródło: o2 #Zanzibar #przewodnik #wypadek

16730
Tomasz Kubicki Aug 29

@ekonomat_pl Przewodnik górski (IVBV/UIAGM) ma obowiązek dbać o bezpieczeństwo nie tylko swoich klientów, ale i innych osób na szlaku. Wprowadzanie presji, agresja słowna czy fizyczna w terenie o dużej ekspozycji to złamanie elementarnych zasad bezpieczeństwa i etyki górskiej. #górski #bezpieczeństwo #etyka

12771
Dorota Aug 29

@ekonomat_pl Dobrze, że nie zepchną ich w przepaść. Rzadko spotyka się takie chamstwo na szlaku i to zawodowy przewodnik. Powinna pójść skarga do firmy, która reprezentuje. #turystyka #przewodnicy #skarga

11834
Ekonomat Aug 29

Sprzeczka na wysokości 3 tys.m – Austriak o mało nie zaatakował Polaka Podczas zejścia szlakiem Mürztaler Steig w Alpach na wąskiej grani austriacki przewodnik ze swoimi klientami bez słowa próbował wyprzedzić polskie małżeństwo. Kiedy Polak zaczął protestować, Austriak najpierw kazał mu się zamknąć, a nastepnie podszedł i zaczął grozić👀 Źródło: Onet, 📹szuki_85 #Alpy #konflikt #turystyka

16990
Onet.pl Aug 27

Nepalski przewodnik Ngodu Sherpa podkreśla, że katastrofa spowodowana przez ostatnią powódź w Nepalu, w której zaginęło 826 osób, w tym wielu zagranicznych turystów, jest bezprecedensowym wydarzeniem, które wstrząsnęło lokalną społecznością oraz międzynarodowym środowiskiem turystycznym. #Nepal #powódź #ratowanieżycia

www.onet.pl
Przewodnik z Nepalu o skutkach żywiołu. "To nie jest zwykła katastrofa"
11139
Jakub Tepper 🇯🇵✈️🎮🍙🍛 Aug 17

Ależ mam problem z tym naszym polskim morzem. Mamy przecież przepiękne, wspaniałe plaże. Piasek aksamitny, bielutki, sypki, mało gdzie w Europie jest tak super. Mamy piękną naturę dookoła. Wydmy czy gęsto porośnięte wzgórza i parki narodowe (np. w okolicach Międzyzdrojów) wyglądają bajecznie jak z filmów studia Ghibli. Mamy pieniądze unijne na renowacje. Widać, że promenady, skwerki, chodniki, infrastruktura rowerowa i inne podobne są dofinansowane, a tabliczek unijnych jest niemal tyle, co smażalni ryb. Mamy doskonały porządek. Zdziwiło mnie, ze w Świnoujściu przy morzu jest wręcz… sterylnie czysto. Codziennie służby miejskie sprzątają, zero walających się śmieci czy butelek, zero nieczystości, wygląda to pięknie. A co poza tym? Mamy kompletną cepeliadę. Nikt nie panuje nad tym jak wyglądają oznakowania lokali, jakie są reklamy, jaki jest hałas i chaos, jakie tony chińskiego badziewia się przewala codziennie. Mamy knajpiany valuemaxxing. Tyle, że po stronie właścicieli lokali. Oczywiście, można znaleźć tanie miejsca, ale słowo klucz to „znaleźć”. A tak, to poza cenami drastycznie niewystarczająca liczba niezadowolonych (to nie dziwi) pracowników, stoły klejące, toalety brudne, a towar smażony w najtańszym oleju na najtańszym sprzęcie. Mamy rządy deweloperów. Autentycznie zdębiałem, jak zobaczyłem bloki budowane w Międzyzdrojach DOSŁOWNIE na wydmach. Zaraz przyklejone do parku narodowego. W Świnoujściu absolutny horror architektoniczny, zero ładu i składu, „modernistyczne” straszaki co chwile ranią oczy, a wielkie hotele wyłaniające się zza horyzontu przypominają Ohmu zmierzające ku morzu. Mamy brak tradycji i brandingu. Przez te prawie 40 lat mogliśmy wyrobić tyle tradycji: przede wszystkim kulinarnych i pamiątkowych (bursztyn). Tymczasem nad morzem sprzedaje się przede wszystkim generyczne gówno do jedzenia: czipsy z ziemniaka, dziwne importowane lody, jakieś desery z tiktoka w „lounge cafe” i wspomniany wyżej chiński plastik. — Te wszystkie wady uwypukla dosłownie 12-minutowa podróż autem ze Świnoujścia do Ahlbecku, niemieckiej, przygranicznej miejscowości. Oglądająca zarówno polską, jak i niemiecką stronę po raz pierwszy żona spytała czy wjechaliśmy do Disneylandu (w którym byliśmy miesiąc temu). Idealnie zadbana zieleń. Stare, urocze budownictwo zaopiekowane, jakby powstało wczoraj. Praktycznie brak nowoczesnych horrorków architektonicznych. Nie wciska się świecących lampek i barakowozów w każdą możliwą przestrzeń. W większości jakieś stare knajpy z cenami w żaden sposób nie droższymi niż u nas (różnica w mocy nabywczej…!)… — To nie jest tak, że tam jest idealnie, a u nas wszystko do dupy. Co to to nie. Ale przeokropnie boli, że jest TAK BLISKO. Że tak niewiele brakuje, abyśmy byli dosłownie europejską top-lokalizacją wakacyjną. Nawet „bez pogody”, jak jest 20 stopni, to i tak jest co robić i na zmianę z upalnymi dniami to wypada super. A starczyłoby pokierować się trochę bardziej długofalowym planem, nie na wszystko zezwalać, poszukać partnerów „na poziomie” i ze zrozumieniem prawdziwej siły, dofinansować, wybierać perły. Ot, w Świnoujściu znaleźliśmy piekarnię Zakwas Kontrolowany - z pieczywem lepszym niż sieciowym (nie używam słowa „rzemieślnicza”, bo nie znaczy ono nic), nawet w rozsądnych cenach. Jedno miejsce, schowane na osiedlu. I co? I CODZIENNIE kolejka jeszcze przed otwarciem, czekałem prawie godzinę na chleb, chore. Jakościowe, nieoscamowane rzeczy się bronią, warto byłoby je pompować. Promować. Ściągać. Szukać miejsc starych, jakoś je pooznaczać, zrzeszyć, zachować ten „heritage”. Wydobyć dumę z tych właścicieli niewielkich lokali, którzy od lat działają. Uhonorowani też by się pewnie przyłożyli bardziej. A nie, że idziemy do jednej z knajp zawartych w przewodniku Michelin, to nie dość, że umiejscowiona w nowym, wielkim hotelu, to jeszcze… w sobotnie popołudnie, mimo braku jakichkolwiek oznaczeń, zamknięta, bo ktoś z hajsem urządził sobie w niej kinderbal. W restauracji z przewodnika, w sobotę popołudniu. Tym bardziej, że osoby może w wieku do 40 lat nie zrozumieją, ale to jest potężny, POTĘŻNY plus, że można wsiąść we własne auto lub pociąg i po kilku godzinach jazdy autostradą lub drogą szybkiego ruchu dojechać POD SAMO MORZE (tak, teraz można już pod samo morze z całej Polski). Nie martwimy się, gdzie mamy płyny w walizce. Nie zastanawiamy, czy nie jest 5cm za długa albo 3kg za ciężka. Nie przechodzimy przez bramki bezpieczeństwa ani nie czekamy na wolny slot na lotnisku. Nie zostawiamy depozytu z kredytówki w wypożyczalni aut. Nie szukamy dodatkowego ubezpieczenia. Jest masa drobnych i w gruncie rzeczy upierdliwych czynności, do których przywykliśmy (my, ekhm, młodzi), których tu po prostu nie ma. Wsiadamy, jedziemy, wysiadamy nad morzem i mamy relaks. PIĘKNA sprawa. A potem już spacer po plaży lub nostalgicznie pachnących wydmach z rodzinką lub Edytą Bartosiewicz albo Varius Manx na słuchawach, gdzie naprawdę uderza to inaczej, dużo mocniej. 90sPolskaMaxxing w pełni. I tym wpisem zupełnie nic nie zmienię, bo pewnie buntując się przeciw blokom na plaży „jestem antypostępowy”, ale trudno. Kto się nie boi takiej betonozy, niech obejrzy na Netflixie Pom Poko (Szopy w natarciu) Isao Takahaty i Księżniczkę Mononoke Hayao Miyazakiego. Igranie z naturą to ryzykowna sprawa! No ale cóż, i tak wrócimy. Polskie morze można tylko kochać. #PolskieMorze #Plaże #Turystyka

14940
rmf24.pl Aug 17

W Szwecji wprowadzono zakaz używania smartfonów w szkołach, mający na celu poprawę koncentracji uczniów i efektywności nauki, a rząd przeznaczył 95 milionów koron na urządzenia do przechowywania telefonów, co prowadzi do powrotu do tradycyjnych zegarków i niecyfrowych form rozrywki w szkołach, podczas gdy dla nauczycieli przewodnik w sprawie egzekwowania tych przepisów ma być gotowy dopiero w 2027 roku. #ZakazTelefonów #Edukacja #AnalogoweRozwiązania

www.rmf24.pl
Nie dla smartfonów w szkołach. Rewolucyjny zakaz w Szwecji
15884
Dawid Kosiński Aug 16

Manufaktura oliwy w Turcji, przewodnik nas zabrał przy okazji wycieczki. Wchodzimy, a po wejściu od razu do zera zanika zasięg sieci komórkowej. To istotne. W środku dwie maszyny na krzyż, pusta sala i stoły do degustacji wyrobów. Litr tureckiej oliwy za 70 euro. Smaczna nawet, żona chce wziąć, kategorycznie zabraniam, bo gotuję u nas w domu, używam dobrych składników i wiem ile kosztuje dobra włoska lub grecka oliwa, prawie się kłócimy. Chodzi o zasady. Znalazła za to ładnie pachnący olejek do wlosów, 25 euro, machnąłem ręką. Na tym się nie znam, a bez internetu i tak nie mogę sprawdzić ceny. Sprawdzam później. Porównywalna oliwa 70-100 zł, olejek 47 zł. Jebani naciągacze, a pracownicy Coral travel pomagają im i powtarzają w trakcie wycieczki, że to dobra cena. Nic nie kupować w miejscach turystycznych, nic. #Turystyka #Oliwa #Podróże

13770
rmf24.pl Aug 10

W artykule przedstawiono praktyczny przewodnik dotyczący przygotowania domu i rodziny na sytuacje kryzysowe, podkreślając znaczenie analizy lokalnych zagrożeń, tworzenia planów awaryjnych oraz gromadzenia niezbędnych zapasów, takich jak woda, leki i dokumenty, które powinny być dostępne w razie nagłych ewakuacji lub problemów. #przygotowanie #kryzys #bezpieczeństwo

www.rmf24.pl
Jak przygotować dom i rodzinę na sytuację kryzysową? Praktyczny poradnik
15916
Patryk Spaliński Aug 6

A Kolumbijczycy z ferm drobiu, których rejestrują jako przewodników duchowych? A Hindusi przyjeżdżający “na uniwersytety”, którzy kończą w dowozie pizzy? Jak można kształtować politykę migracyjną pod sondaże szurow od Brauna? #imigracja #polityka #dyskurs

12981
Kasjopea Aug 2

83 rocznica rocznica buntu w Niemieckim Obozie Śmierci "SS-Sonderkommnado Treblinka". Kiedy umęczeni więźniowie uciekali z tego Piekła na Ziemi, które zgotowali im Niemcy z Ukraińcami to w najśmielszych marzeniach nie spodziewali się, że na swojej drodze spotkają Anioły...Polskie Anioły ⬇️ Samuel Rajzman - uciekinier z "SS-Sonderkommando Treblinka : "Stara kobieta wyniosła nam przed chatę chleb i wodę ale powiedziała : "zwróćcie mi kubek bo innego nie mam". Pieniędzy wziąć nie chciała. Podobnie zachowywali się inni chłopi. U zamożniejszych posiłki były obfitsze" Abraham Krzepicki - uciekinier z "SS-Sonderkommando Treblinka" : „Około 1 w nocy zauważyłem, że nadchodzi starsza chrześcijanka. Podszedłem bliżej i ujrzałem przed sobą sympatyczną twarz o dobrych oczach. Opowiedziałem jej krótko, kim jesteśmy, czego chcemy i sam byłem zaskoczony, kiedy kobieta wkrótce powiedziała, żebyśmy poszli z nią. Nie prosiła o żadną zapłatę, przeciwnie, zaproponowałem jej 50 złotych, ona mi odpowiedziała, że za taką rzecz nie bierze żadnych pieniędzy". "Gospodyni wkrótce przyniosła nam jedzenie, chleb z fasolą i garnek ciepłego gotowanego mleka. Kiedy zjadłem, wyjąłem 25 złotych i chciałem zapłacić za jedzenie. Chłopka powiedziała, że to za dużo, że ona nie chce zarabiać na nas, nieszczęśliwych ludziach. Ale ja nie chciałem nic wziąć z powrotem. Po jedzeniu pojawił się też gospodarz i poradził nam nie spieszyć się z podróżą do Warszawy, być ostrożnym i czekać, aż on da nam przewodnika. Tymczasem zrobiło się już ciemno na zewnątrz, wyprowadził nas z piwnicy do stodoły, przyniósł nam ciepły koc do przykrycia się i położyliśmy się spać. Spaliśmy dłuższy czas zdrowym, głębokim snem. Nawet we śnie czuliśmy, że znajdujemy się w stodole dobrych ludzi". „Również chrześcijanie z ulicy Złotej byli bardzo porządnymi ludźmi, prawie nic nie wzięli za przechowywanie nas przez te kilka dni, a żegnając, dali obietnicę, że jak przyjdzie nam uciekać z getta i szukać kryjówki, mamy do nich wstęp wolny". "Ci szlachetni Polacy ze wsi Wielgie i ich krewni z Warszawy byli naszymi ratownikami i pomocnikami w największej potrzebie i niebezpieczeństwie. Niech im zostanie odpłacone to dobro, które nam uczynili". Ponad 90 Polaków z terenów wokół Treblinki (z terenu byłego powiatu węgrowsko-sokołowskiego) zostało uhonorowanych przez Instytut Yad Vashem. Niemcy zamordowali za to MIŁOSIERDZIE ok. 45 Polaków w tym 5 za podanie chleba. Beneficjentka państwowych grantów ma trochę inne zdanie na temat mieszkańców Polskich Wsi ⬇️ prof. Barbara Engelking : "Polski chłop jako menel i morderca Żydów" https://t.co/pCuULlPJ1h Zastanówcie się kogo warto wpierać ❓ Panią Basię czy Panią Siłaczkę ❓❓❓ https://t.co/uYX0ELCMFj #Treblinka #Historia #Polski

12993
Joanna Pinkwart Aug 1

To jest taki dzień, który - żeby zrozumieć - trzeba przeżyć w Warszawie. Dlatego, wszystkich którzy będą dziś w Stolicy zapraszamy na naszą trasę, a kto nie może tu dotrzeć to zapraszamy na @OficjalneZero i do Zero TV. Od 10:00 rano wraz z Powstańcami, przewodnikami i varsavianistami będziemy jeździć naszym ZERObusem po miejscach związanych z Powstaniem Warszawskim i opowiadać Wam tę historię sprzed 82 lat. O dumie, godności, braterstwie, strachu, nadziei... i o tym, że choć Powstańcy przegrali to nie dali się pokonać. Ten film to fragment relacji sprzed 2 lat. A jak będzie dziś? Bądźcie z nami w tym wyjątkowym dniu! Cześć i chwała Bohaterom!🇵🇱🫡 #Warszawa #PowstanieWarszawskie #Historia

11935
Krzysztof Gerlak Jul 23

Wczoraj rano byłem w Stambule, a wieczorem już w Stęszewie. Moja wycieczka zaczęła się w warszawskim Klubie Przyjaźń. W strugach deszczu kończyliśmy miesiąc mundialu, okupiony zarywanymi nocami. Jak w nazwie – było przyjacielsko. Rozmowy o miłości Marco Fabiana do tequili z Michałem. O tureckim Leicester City, czyli Bursasporze, z Bartkiem. O jakości cygar z Rafałem. Szybki hotel. Jeszcze śpiący Kanał Sportowy. I ruszamy. Auto wypakowane sprzętem i talentem – Michał (talent), Bartek (sprzęt) i ja (i). Potem lotnisko Pyrzowice. Spotkanie z Górnikami i ich przyszłością – Kacprem. Biła od Niego pewność siebie i luz. Wsiadamy. Ja przy oknie. Po około dwóch godzinach zza chmur wyłania się miasto kotów, pieczonych kasztanów i kultu piłki. Hotel – niczym dla sułtana ze Wspaniałego Stulecia. Wiem, bo tatko oglądał. Pierwsze piętro, pokój 102. Rudy w 102. Schodzę na śniadanie. Opowiadam, skąd jestem i po co przyleciałem. Kerem z obsługi nic nie mówi. Zamiast tego pokazuje mi tatuaż – liść dębu z herbu Fenerbahce. Pomyślałem tylko: „Dobrze trafiłem”. Spaliśmy w Kadıköy. Dzielnicy, w której wielu swój dom nazywa stadionem Fener. Pierwszy dzień należał do Murata. Opowiadał o grze w ping-ponga z Roberto Carlosem, o mewach polujących na karmę dla kotów i o swoim sentymencie do Polski. Przedstawiał się jako jej przyjaciel. Został też naszym. Drugiego dnia pałeczkę przejął Łukasz i podbił serca widzów. Wiecznie uśmiechnięty, gotowy do działania i bezinteresownie pomocny. Od pierwszych minut czułem się przy nim jak u starego znajomego. Fener kocha równie mocno jak ja. I chyba właśnie dlatego tak dobrze się rozumieliśmy. A do tego gość wielu talentów i jeszcze większej liczby kontaktów. Rzucasz nazwisko dowolnego sportowca, celebryty czy artysty, a On tylko macha ręką:„Phi, gadaliśmy wczoraj. Dobre ziomki”. I wtedy zrozumiałem, że nie trafiłem na przewodnika, lecz na swojego człowieka. Przeszliśmy razem kawałek miasta. Rozmawialiśmy o klubie, Erdoganie, Kadıköy, pracy, zwyczajach, atrakcjach i jedzeniu. Pokazaliśmy tę część Stambułu nie tylko od piłkarskiej strony. Wtedy też przegrałem z mulami. Ale za to wygrałem z rakı. Zobaczyłem z bliska „Dom”. Stadion Şükrü Saracoğlu. Miejsce, gdzie beton pachnie historią. Towarzyszyły mi bębny, ostatni Mohikanin i najlepszy Michał z POLski. Bartek... Bohater bez peleryny, za to z kamerą. Biegał, żebyśmy my mogli spokojnie chodzić. Dzięki niemu nie zaginąłem na lotnisku. To Fenerbahce ma w swojej nazwie latarnię, ale podczas tego wyjazdu to właśnie On był moją. Kanał Sportowy... Trudno nie czuć wdzięczności. Jeszcze kilka lat temu jedynie ich oglądałem. Dziś mogłem współtworzyć materiał w mieście, gdzie bije serce mojego klubu. Za zaufanie i możliwość – ukłony. A Górnik? Niektórzy próbowali wmówić innym, że jadę tam z nienawiścią. Że będę kogoś wyzywał. Że wzięli na pokład wroga. Rzeczywistość wyglądała zupełnie inaczej. Od pierwszego do ostatniego dnia był wzajemny szacunek. Uśmiechy, uściśnięte dłonie i normalne rozmowy. A kiedy wracaliśmy samolotem, jeden z obrońców zespołu z Zabrza zapytał po prostu: „I jak było?” Uśmiechnąłem się. Bo to jedno pytanie powiedziało więcej niż setki wpisów w internecie. Niestety nie zapomniałem o Fenerbahce i nie obudziłem się nagle jako kibic Górnika. Można kochać swoje barwy, szanując cudze. Górnik nie był moim wrogiem. Był sportowym rywalem. I to wystarczy. Dziękuję Kanałowi Sportowemu. Michałowi. Bartkowi. Muratowi. Łukaszowi. Marcie i Tomkowi. I kotom. Bo Michał miał co fotografować. #Stambuł #Futbol #Podróże

12312
Onet.pl Jul 11

Andrzej Bargiel, pierwszy człowiek, który zjechał na nartach z Nanga Parbat, zdaje się mieć dość komercjalizacji górskich wypraw, zwłaszcza na Mount Everest, i podkreśla, że decyzje o zdobywaniu szczytów powinny być podejmowane przez doświadczonych przewodników, a nie być narzucane przez nowe przepisy wprowadzające dodatkowe wymogi dotyczące wcześniejszych wspinaczek. #AndrzejBargiel #NangaParbat #wspinaczka

przegladsportowy.onet.pl
TYLKO W ONECIE Rewolucja na Mount Everest. Polak wprost: to wszystko traci sens
17801
Rzeczpospolita Jul 3

Nowe zasady zwiedzania katedry Notre-Dame w Paryżu, które obowiązują od 1 lipca, wprowadzają surowe ograniczenia dla przewodników turystycznych, wymagając wcześniejszej rezerwacji grup i zmniejszając liczbę wizyt z 500 do 30 dziennie, co spotkało się z oburzeniem branży turystycznej. #NotreDame #Turystyka #Paryż

turystyka.rp.pl
Notre-Dame ogranicza zwiedzanie. „Cios dla turystów, rodzin i przewodników"
11290
Onet.pl Jun 30

Niewidoma Magda Rataj, chcąc znaleźć przewodnika na koncert Halsey podczas Open'er Festival, zaskoczyła Polskę swoją prośbą o pomoc na Facebooku, co zaowocowało ogromnym odzewem internautów, którzy zorganizowali grupę wsparcia, pokazując piękno solidarności w sieci. #niewidomi #OpenErFestival #wsparcie

www.fakt.pl
Niewidoma Magda poprosiła o pomoc na Openerze. "Piękno internetu"
19023
Onet.pl Jun 28

Szymon Stoch, przewodnik tatrzański, zwraca uwagę na rosnące zagrożenia na popularnych trasach Tatr, wynikające z braku odpowiedniego przygotowania turystów oraz wpływu mediów społecznościowych, które promują nieodpowiednie podejście do górskiej wędrówki. #Tatry #turystyka #bezpieczeństwo

www.medonet.pl
Przewodnik górski: klapki to rzadkość. Największe ryzyko jest inne
16056
Sławomir Cenckiewicz Jun 8

Materiałów po ukraińsku o ludobójstwie na Polakach, ale i o dobrych Ukraińcach ratujących Polaków @ipngovpl za czasów prezesów Szarka i @NawrockiKn wydał sporo! Jest też przewodnik po dziejach Polski z częścią o ludobójstwie ukraińskim na Polakach w j. ukr. : https://t.co/5mW1DLSyUC Sam byłem świadkiem tego, jak Prezydent Nawrocki wręczał dwa tomy dokumentów zbrodni wołyńskiej w j. ukraińskim prezydentowi Ukrainy: https://t.co/03Lb9EEtyd https://t.co/QyWOU9P6B5 #Polska #Ukraina #Ludobójstwo

12406