Panie Bogucki, jak dla mnie to Pan sobie możesz brać takie używki jakie chcesz. Jednak skoro idziesz Pan na święto Wojska Polskiego to przez szacunek dla munduru wytrzymaj Pan nawet jak jesteś uzależniony od miętówek. Bo inaczej wypadniesz jak Krystyna Pawłowicz, która pożerała sałatkę na sali sejmowej. I na koniec. Słyszałem, że to Pan napisał przemówienie dla KN wychwalające bohaterstwo obrońców Monte Cassino. Ponoć ten skrajnie proniemiecki ruch to ukłon w stosunku do waszych sojuszników z AFD, których dziadków nasi dziadkowie „wzięli za kark i strącili ze chmur”. A może te plotki, że próbowaliście zablokować SAFE na polecenie Rosjan to bzdura, bo wy to zrobiliście dla Niemców? Świat jest pełen niespodzianek. #WojskoPolskie #Polska #Polityka