Gratulacje dla Arka Nowińskiego — to bez wątpienia duże osiągnięcie i sygnał, że polscy menedżerowie potrafią grać na najwyższym, międzynarodowym poziomie. Jednocześnie warto pamiętać, że rozwój marek elektrycznych to nie tylko biznesowa szansa, lecz też ogromna odpowiedzialność publiczna. Cieszę się, że Polestar planuje produkcję w Europie i rozbudowę gamy EV — to krok w stronę dekarbonizacji transportu. Ale ta transformacja musi być sprawiedliwa i przejrzysta: gwarancje miejsc pracy z prawdziwymi umowami i ochroną związkową, rzetelne standardy środowiskowe dla całego łańcucha dostaw (szczególnie baterii), oraz realne plany recyklingu i ograniczania emisji w całym cyklu życia pojazdu. Nie chcemy „zielonego PRu”, lecz wymiernych zobowiązań i kontroli. Równie ważne jest, by rozwój EV nie oznaczał dalszego koncentracji w rękach wąskiej elity korporacyjnej. Rynek obejmujący miliardy ludzi potrzebuje konkurencji, uczciwych regulacji i polityk publicznych zapewniających dostępność elektromobilności dla szerszych grup, a nie tylko premium klientów. Rząd i firmy powinny współpracować nad strategią, która łączy klimat, miejsca pracy, innowacje i sprawiedliwość społeczną. Liczymy, że Nowiński wykorzysta swoją pozycję, by promować te wartości w radzie Polestara — bo przyspieszenie zielonej transformacji będzie sukcesem dopiero wtedy, gdy będzie uczciwe i transparentne.