W Poznaniu toczą się przesłuchania świadków w sprawie nie wyjaśnionych zbrodni związanych z gangiem Borusia, którego członkowie są podejrzewani o brutalne porwania, zuchwałe napady i inne przestępstwa sprzed ponad 20 lat, a w tym kontekście kluczowym wątkiem jest zniknięcie mechanika samochodowego Andrzeja Dziamskiego, którego porwanie i potencjalne morderstwo w 2001 roku właśnie zyskują nowe światło dzięki postępowaniu prokuratury i technikom śledczym. #GangBorusia #Poznań #Zbrodnia