As a result of the transfer of part of the Russian cargo transport from the Black Sea to the Baltic after Ukrainian counterattacks, about 150 Russian ships, including 65 tankers and 85 freighters, are stuck in line to enter ports in the Leningrad region, which increases the risk of collisions and oil spills in the Gulf of Finland. #Bałtyk #transport #Rosja (translated)
There may be something much larger happening in Russia than it appears outwardly. We are used to thinking of mobilization as an event. Putin gives a speech, a decision is announced, and reservists are called to service. The next mobilization may look completely different. Russia may gradually call men to service, decentralizing actions across the country, pressuring people to sign contracts, and sparing politically sensitive cities like Moscow and St. Petersburg. There may never be a single day when we could state that a new mobilization has begun. If this does not produce enough soldiers, the situation could become even bleaker. Russia could even stage an attack on its own soil and blame it on Ukraine or NATO. The goal would not be to convince us, but rather the Russians, that the country is under attack and needs more men for the war. This is also significant for Finland. If Russia manages to mobilize hundreds of thousands of new soldiers, the issue is not just about the front in Ukraine. At the same time, it is worth watching whether Russia begins to build a new strategic reserve and fill its new units in the Leningrad military district near Finland. There is no immediate threat of attack against Finland, but right now decisions can be made that determine Russia's military power at our borders for years to come. https://t.co/zWneprVedN #Venäjä #SotilaallinenVoima #Ukraina (translated)
V Petrohradě došel benzín poté, co byla zastavena provoz největší rafinérie v Leningradské oblasti U čerpacích stanic se tvoří obrovské fronty. Napětí kvůli palivové krizi roste. Pozitivní je, že tam začalo procesí s relikviemi. K tomu benzín není potřeba. https://t.co/gnC1lPCxPB #PalivováKrize #Petrohrad #Rusi
TU JEST POLSKA Stanowisko Konfederacji @KoronyPolskiej w sprawie skandalicznych wystąpień podczas obchodów 87. rocznicy wybuchu II wojny światowej Westerplatte nie jest miejscem do manipulowania historią. Nie jest miejscem do budowania cudzych narodowych mitologii. I nie jest miejscem, z którego polskie władze mają pouczać Polaków, komu dzisiaj powinni oddawać swoją solidarność, pieniądze i bezpieczeństwo. 1 września 1939 roku Niemcy napadły na Rzeczpospolitą Polską. 17 września drugi cios zadał Polsce Związek Sowiecki. To są fakty. I dokładnie o nich powinno się mówić 1 września na Westerplatte. Tymczasem prezydent polskiego miasta Gdańska Aleksandra Dulkiewicz uznała za stosowne poświęcić część swojego wystąpienia blokadzie Leningradu. Mówiła o cierpieniu tamtejszej ludności cywilnej, głodzie i niemieckim oblężeniu. Dlaczego w miejscu, w którym polski żołnierz jako jeden z pierwszych stanął do walki przeciw niemieckiemu najeźdźcy, polska prezydent miasta prowadzi słuchaczy do Leningradu? A gdzie Katyń? Gdzie setki tysięcy Polaków wywożonych w głąb Związku Sowieckiego? Jeżeli na Westerplatte znajduje się czas na Leningrad, to jakim sposobem zabrakło centralnego miejsca dla Katynia? Jeszcze bardziej skandaliczne są słowa o kobietach w „wyzwalanym przez Armię Czerwoną Gdańsku”. Przypominamy, że w Gdańsku Armia Czerwona dokonywała gwałtów, rabunków i mordów. Sowieci represjonowali żołnierzy Armii Krajowej i polskich patriotów, przeprowadzali deportacje, demontowali zakłady przemysłowe i wprowadzali terror. To jest fałszowanie polskiego doświadczenia wojny. I - w sensie moralnym - zdrada pamięci tych Polaków, którzy po sześciu latach niemieckiego terroru nie otrzymali wolnej Rzeczypospolitej, lecz kolejne dziesięciolecia sowieckiej dominacji. WESTERPLATTE NIE JEST TRYBUNĄ DLA POLITYKI UKRAIŃSKIEJ Podobny problem widzimy w wystąpieniu premiera Donalda Tuska. Premier z centralnego polskiego symbolu września 1939 roku uczynił narzędzie współczesnej polityki wobec Ukrainy. „Musimy dzisiaj pomóc przetrwać Ukrainie” - mówił premier, zestawiając sytuację dzisiejszej Ukrainy z samotnością Polski w 1939 roku i przywołując politykę monachijską. Konfederacja Korony Polskiej mówi jasno: nie ma zgody na przerabianie polskiej historii na propagandową przypowieść o Ukrainie. POLSKA W 1939 TO NIE UKRAINA W 2026 Polska nie była państwem budującym kult organizacji odpowiedzialnych za ludobójstwo obywateli państwa, które udzielało jej pomocy. Nie czciła sprawców mordujących ludność swojego sojusznika. Nie stawiała pomników ludziom odpowiedzialnym za eksterminację jego kobiet i dzieci. Tymczasem w relacjach polsko-ukraińskich istnieje historia, której Donald Tusk nie ma prawa wymazywać z Westerplatte. Jeszcze przed wybuchem wojny Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów współpracowała w różnych formach z hitlerowskimi Niemcami. Ukraińscy nacjonaliści widzieli w III Rzeszy potencjalnego sojusznika w walce przeciw państwu polskiemu. We wrześniu i październiku 1939 roku dochodziło również do mordów na polskich cywilach, uchodźcach i żołnierzach. W 1941 roku radykalny nurt OUN przyjął elementy wprost zaczerpnięte z nazizmu: zasadę jednego narodu, jednej partii i jednego wodza, faszystowski salut oraz ideologię zawierającą elementy rasistowskie i antysemickie. Z tego środowiska wyrosła później organizacja odpowiedzialna za ludobójstwo Polaków na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Dlatego premier Rzeczypospolitej, zanim z Westerplatte zacznie nauczać Polaków o obowiązkach wobec Ukrainy, powinien najpierw powiedzieć władzom Ukrainy: nie będzie polsko-ukraińskiego pojednania z Banderą i UPA na pomnikach. WESTERPLATTE NIE MOŻE SŁUŻYĆ DO WYMIANY POLSKIEJ PAMIĘCI NA EUROPEJSKĄ NARRACJĘ Konfederacja Korony Polskiej sprzeciwia się konsekwentnemu przekształcaniu polskiej pamięci historycznej w bezkształtną opowieść o „ofiarach wojny”, „cierpieniu wszystkich narodów” i kolejnych aktualnych celach politycznych. Wojna nie przyszła sama. Miała sprawców. 1 września przyszedł niemiecki najeźdźca. 17 września przyszedł najeźdźca sowiecki. Polacy byli mordowani przez Niemców. Polacy byli mordowani przez Sowietów. Polacy byli mordowani przez ukraińskich nacjonalistów z OUN-UPA. Nie pozwolimy wymazać żadnego z tych faktów dlatego, że dziś są dla któregoś rządu dyplomatycznie niewygodne. WESTERPLATTE JEST POLSKIE. KATYŃ JEST POLSKĄ RANĄ. WOŁYŃ JEST POLSKĄ RANĄ. PAMIĘĆ O OFIARACH NIE JEST WALUTĄ W POLITYCE ZAGRANICZNEJ. KOMITET POLITYCZNY KONFEDERACJI KORONY POLSKIEJ #Polska #Historia #Pamięć
🗣️ @jprusinowski : „Proszę o skomentowanie słów Aleksandry Dulkiewicz, która dzisiaj, podczas obchodów agresji niemieckiej na Polskę, mówiła o wyzwalaniu Gdańska przez Armię Czerwoną, o niemieckiej blokadzie Leningradu. Jak panowie do tych słów podchodzą?” ⤵️ https://t.co/vsHbXaIVaA #Polska #Gdańsk #Historia
Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz znów się popisała. 1 września, podczas obchodów 87. rocznicy wybuchu II wojny światowej na Westerplatte, uznała za stosowne poużalać się nad ofiarami… blokady Leningradu. Nazwać ten passus niestosownym – to jakby nic nie powiedzieć. Ciśnie się na usta cytat z doktora Sztrosmajera, bohatera serialu „Szpital na peryferiach”: „Gdyby głupota mogła unosić, latałaby pani jak gołębica!”. Komentarz Igora Zalewskiego. #Gdańsk #IIWojnaŚwiatowa #Polityka
W Rosji miała miejsce seria alarmów bombowych, które według gubernatora obwodu leningradzkiego, Aleksandra Drozdienko, były „informacyjnym atakiem terrorystycznym” mającym na celu zakłócenie obchodów 1 września oraz wywołanie paniki wśród ludności. #terroryzm #bezpieczeństwo #ewakuacja

Ten Leningrad Dulkiewicz to już naprawdę zbyt wiele. Nie wiem co jeszcze musi się zdarzyć, żeby normalni ludzie, którzy uwierzyli po prostu w propagandę albo było im po prostu zbyt dobrze po ośmiu latach dobrobytu, zrozumieli komu w 2023 roku dali władzę. #Polska #politka #Leningrad
W rocznicę ataku Niemiec na Polskę: 📍 Prezydent Nawrocki, mówi o katastrofie Polski i Polaków w wyniku wywołanej przez Niemcy wojny. I o konieczności zadośćuczynienia. 📍 Prezydent Gdańska, Dulkiewicz, pierdoli o sowieckich ofiarach Leningradu i krzywdzie niemieckich kobiet. #Polska #historia #wojna
mało Polska ofiar poniosła to trzeba na Westerplatte o Leningradzie gadać 🫠 https://t.co/Avy0iYrIFH #Polska #Westerplatte #Historia
Aleksandra Dulkiewicz pomyliła kartki z przemówieniem. Wzięła przemówienie, które ma wygłosić w Moskwie u Putina i odczytała na Westerplatte. Uczciła pamięć... ofiar oblężenia Leningradu 😠 I kogo tu ciągnie do Rosji? 👇 https://t.co/L5uwPLOeZG #Polska #Westerplatte #Rosja
Ja wiem, że prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz jest znana z gadania bzdur, ale czy ktoś może mi wytłumaczyć, dlaczego w dniu obchodów 87. rocznicy wybuchu II wojny światowej gada o… Leningradzie? Co nas powinno to obchodzi co? W tym dniu? Ludzie… https://t.co/rXFGOEBvxg #Gdańsk #IIwojnaświatowa #Polityka
Tak, nie przesłyszeliście się. Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska, na obchodach rocznicy napaści Niemiec na Polskę, stojąc na Westerplatte, wspomniała o cywilnych ofiarach… oblężenia Leningradu https://t.co/TYNg0X1ysG #Gdańsk #historia #pamięć
Ukraina korraldas ööl vastu teisipäeva ulatusliku õhurünnaku Venemaa lääneosas, sihitud Leningradi oblasti ja Uuralite piirkonna tähtsatele objektidele, mille käigus liikus Venemaa õhuruumis üle 500 Ukraina ründedrooni ning suleti 15 Venemaa lennujaama droonideohtude tõttu. #Ukraina #õhurünnak #Venemaa

Zwei strategische Schläge in einer Nacht: Eine der größten Raffinerien Russlands brennt, während auf dem Militärflugplatz Jeisk minutenlange Detonationen die Nacht erschüttern. In der Nacht auf den 30. August wurde die Raffinerie Kirischneftorgsintes (KINEF) in der Region Leningrad erneut getroffen — nach ukrainischen Angaben wurden dabei mehrere kritisch wichtige Anlagen beschädigt. Gouverneur Alexander Drosdenko bestätigte, zurückhaltend wie üblich, einen Brand in der Industriezone von Kirischi und die Abwehr von 42 Drohnen, berichten der Telegram-Kanal Supernova+ und https://t.co/9JS2hoqr5e. KINEF gehört zu Surgutneftegas, verarbeitet rund 20 Millionen Tonnen Öl im Jahr und deckt damit etwa sechs Prozent der gesamten russischen Raffineriekapazität ab — die einzige Anlage dieser Größe im Nordwesten Russlands. Getroffen wurde sie bereits am 8. und 26. März, am 5. Mai (laut Meduza) und am 9. Juli (laut Ukrainska Pravda), jedes Mal mit vorübergehenden Produktionsausfällen. Parallel griffen Drohnen den Militärflugplatz Jeisk in der Region Krasnodar an. Nach ukrainischen Quellen dauerte eine Detonation dort über eine Stunde; Satellitendaten von NASA FIRMS sollen ein großflächiges Feuer gezeigt haben, das über den Flugplatz hinaus auch eine angrenzende Militärsiedlung erfasst haben könnte — diese Details sind bislang unabhängig unbestätigt. Der Stützpunkt diente wiederholt als Ausgangspunkt russischer Angriffe und wurde schon im Mai, Juni, Juli und zuletzt am 22. August getroffen, als dort ein Treibstofflager brannte. Doch die Zahlen sprechen eine deutliche Sprache: fünf Treffer gegen die Raffinerie, fünf gegen den Flugplatz — binnen eines halben Jahres. An einem gewissen Punkt hört "vorübergehender Ausfall" auf, die richtige Beschreibung zu sein. Wie lange kann Russland Anlagen dieser Größenordnung noch reparieren, bevor sich die Lücken nicht mehr schließen lassen? Schreibt in die Kommentare, was ihr davon haltet. Quellen: https://t.co/HZXlomvUhD, Meduza, Ukrainska Pravda, ukrainische Militärkanäle (Angaben zu Jeisk bislang unbestätigt) #Ukraine #Russland #Krieg
Nach einem Drohneneinschlag in einer Ölraffinerie in der Region Leningrad, Russland, brach ein Feuer aus, während 42 Drohnen über der Region abgeschossen wurden und die Rettungskräfte im Einsatz sind. #Drohneneinschlag #Ölraffinerie #Leningrad

Ukraina väed ründasid Leningradi oblastis Venemaal suurt naftatöötlemistehast ja Krasnodari krais asuvat õhuväebaasi, mille tagajärjel puhkes tehases tulekahju ja toimusid tugevad plahvatused. #Ukraina #Venemaa #sõda

🇬🇷 ES pase nepalīdzēja. “Grieķis”, kurš nespēja atbildēt uz jautājumu, kam pieder Krima, un šaubījās, vai putins ir kara noziedznieks, Latvijā netika ielaists. Starp citu, viņa galamērķis bija ļeņingradas apgabals. ❗️ Nesen uzdūros kādai ziņai: “Iekšlietu ministrs Jānis Dombrava kopš stāšanās amatā to personu sarakstā, kurām aizliegts ieceļot Latvijā, ir iekļāvis aptuveni 90 ārvalstniekus”. 🤷🏻♂️ Manas analītikas specifika ir pavisam vienkārša: ja Latvijā kaut kas tiek tiešām izdarīts, nevis tikai skaisti izrunāts, vatņiku reakcija parasti nav ilgi jāgaida. Publiskajā telpā sākas skaļa histērija, un, protams, neiztrūkstošas ir arī apsūdzības nacismā. 😱 Arī šajā gadījumā viss notika tieši tā, kā tam bija jānotiek. Latvija melnajā sarakstā iekļāva ārvalstniekus, kuri, spriežot pēc visa, ir lojāli kremlim, un vatņiki nekavējoties sacēla traci. Kas, protams, nevar nepriecēt. Video pierādījumus pat nebija īpaši ilgi jāmeklē. Lūk, viens no tiem. 🇲🇪 No Melnkalnes uz Rīgu atlidoja kaut kāds vatņiks, kuram mūsu galvaspilsētas lidostā uzdeva divus jebkuram orkam ārkārtīgi sarežģītus jautājumus: “Kam pieder Krima?” un “Vai jūs uzskatāt liliputinu par kara noziedznieku?” 🫣 Vatņiks ar Grieķijas pasi uz šiem diviem fundamentālajiem jautājumiem atbildēt nespēja. ❌ Latvijas teritorijā viņu neielaida, un pēc kāda laika viņš tika deportēts. 🤬 Tas pamatīgi sadusmoja viņu sagaidījušo vatņiku Ņikitu, kurš nodarbojas ar putinistu pārvadāšanu līdz Latvijas robežai ar orkistānu un atpakaļ. Un te sākas pats interesantākais. 🤯 Izrādās, Grieķijas pilsonis, kurš nezina, kam pieder Krima, un šaubās, vai putins ir kara noziedznieks, nemaz nebija devies baudīt Latvijas skaistumu. Viņš bija ceļā uz kādu pilsētu ļeņingradas apgabalā. Cik gan interesants maršruts mūsu pseido-grieķim! 🇪🇺 Ņikita ir patiesi šokēts, ka Eiropas Savienības pases īpašnieku vispār var neielaist kādā no ES valstīm. Jā, draudziņ, protams, ka var. ⛔️ Es, piemēram, savulaik biju Lietuvas melnajā sarakstā — tajā periodā, kad biju smagi inficējies ar rašismu un pats nodarbojos ar propagandu. Un nekas, pasaule no tā nesabruka. Viss ir pilnīgi likumīgi un arī diezgan likumsakarīgi. 🤭 Taču mūsu vatņiki kaut kā naivi ir iedomājušies, ka ES pase ir maģiska kartīte, kas dod tiesības darīt pilnīgi jebko un garantē, ka par to nekad nebūs nekādu seku. 😵💫 Vēl vairāk — Ņikita piesardzīgi mēģina noskaidrot, vai šāda rīcība gadījumā nav diskriminācija pēc nacionālās piederības un vai tajā nesaskatāmas nacisma izpausmes. Nu, ja jau Ņikita pats ir pievērsies diskriminācijai pēc izcelsmes, tad ir vērts piebilst arī ko citu. 🙈 Grieķijas pilsonis, ļoti iespējams, nemaz nebija etniskais grieķis. Drīzāk kārtējais nosacītais Ivans Ivanovs — etniskais krievs ar Grieķijas pasi, kurš jūsmo par kremli un bija iecerējis izmantot Latviju kā tranzīta koridoru starp civilizēto pasauli un putina reihu. ⚠️ Un, manuprāt, ir ļoti labi, ka Latvija pamazām pārstāj būt par caurstaigājamu pagalmu orkiem ar visdažādākajām pasēm. Šai praksei beidzot ir jāpieliek punkts. Bet te nu man ir jautājums. ❓ Kā jūs domājat — Ņikita, kurš tik dedzīgi raksta par “nacismu”, vairāk besās tāpēc, ka viņš pats ideoloģiski atbalsta krieviju, vai tomēr tāpēc, ka bizness ar putinistu pārvadāšanu sāk jukt pa vīlēm? #MelnaisSaraksts #vatņiki #Grieķija #Krima #Ukraina #MelnaisSaraksts #Krima #Ukraina