WRLD

Search

#Odet
John Taggart 11h

John Taggart wrote to Donald Tusk that the photo shows the detained terrorist and asserted that the Germans can breathe a sigh of relief. https://t.co/M4QxoGuhb5 #zamachowiec #Polska #bezpieczeństwo (translated)

1928
Onet.pl 1d

Renata Grochal points out that the Confederation, getting rid of Janusz Korwin-Mikke, breathed a sigh of relief, but with the new leader Sławomir Mentzen continuing the controversial rhetoric, accusing policewomen of discriminating against men, which could threaten the party's image. #Konfederacja #SławomirMentzen #mizoginia (translated)

www.onet.pl
Grochal: Konfederaci pozbyli się Korwina i odetchnęli. Nie na długo
2521
Sergio Moro 1w

Sergio Moro stated that he participated in the Lava Jato in Paraná and learned in Maringá, from his parents, Dalton and Odete, the principles and values he intended to bring to the state government. He said he wanted to show that a government could be honest and efficient in Brazil and asked for votes for his candidacy for governor, number 22. Moro also described Paraná as his fortress. #Paraná #LavaJato #MoroGovernador (translated)

21191
Kamil Zaradkiewicz 2w

The Pisowski campaign against non-compliant judges has returned, but wait... that one was about judges driving under the influence of alcohol, thieves, etc., and this lawful one is about those whose rulings the regime does not like. I breathed a sigh of relief ;) #praworządność #sędziowie #polityka (translated)

12249
Dagens Nyheter 2w

Kurdo Baksi and Martin Kaunitz propose that the bus stop at the Chinese embassy in Stockholm be renamed Gui Minhai's Square to highlight the fate of the imprisoned Swedish publisher and remind Chinese diplomats of his situation. #GuiMinhai #Yttrandefrihet #Kina (translated)

www.dn.se
Kulturdebatt. Kurdo Baksi och Martin Kaunitz: Döp busshållplatsen utanför Kinas ambassad till ”Gui Minhais plats”
1489
APrawdaWasWyzwoli 2w

Joński właśnie powiedział coś w stylu Barley: Zagłodzić Kraków! Jeśli nie wygra Piątkowska, KO będzie torpedować dobre pomysły, dla Krakowa... Odetną też pewnie finansowanie! Czy ktoś ma jeszcze wątpliwośco, że rządzi dziś nami mafia? https://t.co/kqFD9O1NZD #Kraków #polityka #Wybory2023

12175
Alkoholowy Inwestor 3w

Oliwia z naszego biura kupiła psa. Dowiedziałem się o tym w kuchni, bo trzy osoby stały nad jej telefonem i wydawały dźwięki, których nie powinno się wydawać w miejscu zatrudnienia. - Boże, jaki słodki. - Pokaż jeszcze to, na którym śpi. - Nie no, ja nie mogę. Podszedłem. Na ekranie leżało coś małego, jasnego i kręconego. - To twój? - zapytałem. - Mój. Od soboty. To Milo. Przesunęła palcem. Milo na kocu. Milo w koszyku. Milo obok miski. Milo zmęczony leżeniem obok miski. Dokumentacja fotograficzna bogatsza niż przy odbiorze naszego mieszkania. - Ile kosztował? - Siedem. Skinąłem głową. Dużo, ale wiedziałem, że ludzie płacą za psy. - Siedemset złotych za psa? Dużo. - Siedem tysięcy. Spojrzałem jeszcze raz na ekran. Powiększyłem zdjęcie dwoma palcami. Nic nowego się nie pojawiło. Nadal jeden pies. - Złotych? - No przecież nie euro - zaśmiała się. Dobrze, że doprecyzowała. Rzeczywiście przez moment niesłusznie podejrzewałem ją o nieodpowiedzialność finansową. - Ale wiesz, to Maltipoo – dodała, jakby to wszystko wyjaśniało. Skinąłem głową. W dzieciństwie miałem Burka. Burek nie był połączeniem żadnych ras. Przynajmniej oficjalnie. Pewnego dnia przypałętał się za ojcem i już został. Koszt zakupu: zero złotych. Dlatego rynek premium psów był mi obcy. Bardziej zainteresowało mnie coś innego. Ona kilka miesięcy wcześniej rozstała się z chłopakiem. Wcześniej mieszkali razem. Teraz została sama w wynajmowanym mieszkaniu. - Ty nadal płacisz dwa i pół za wynajem? - Tak. Plus opłaty. - Czyli ponad trzy tysiące miesięcznie? - Mniej więcej. - Sama? Spojrzała na mnie. - Wiesz przecież, że się rozstaliśmy. Wiedziałem. Właśnie dlatego próbowałem zrozumieć moment zakupu psa za siedem tysięcy. Mariusz, który właśnie skończył kawę, usiadł z powrotem. Nie lubi analiz finansowych. Chyba że dotyczą kogoś innego. - Masz już poduszkę finansową? Westchnęła. - Mam oszczędności. - Na ile miesięcy życia? - Nie wiem. Źle. - Pół roku? - Raczej nie. Gorzej. - Zostało mi ze trzy tysiące – dodała. Spojrzałem na zdjęcie. Milo leżał na plecach. W tej chwili ponad dwie trzecie jej niedawnych oszczędności miało łapy w górze. - Czyli nie masz nawet jednego pełnego miesiąca kosztów życia w rezerwie. - Przecież zaraz będzie wypłata. Odetchnąłem. Na szczęście cała konstrukcja opierała się na solidnym założeniu, że od tej pory nic złego się nie wydarzy. - Dobra. Ile kosztuje jego utrzymanie? - Mało. To mały pies. Otworzyłem Excela. - Nie rób Excela. Zrobiłem Excela. Cena zakupu: 7000. Wyprawka. Karma. Weterynarz. Szczepienia. Preparaty na kleszcze. Przysmaki. Zabawki. - Jeszcze fryzjer – dodała. Przestałem pisać. - Czyj? - Psa. - Pies chodzi do fryzjera? - No przecież trzeba go strzyc. Spojrzałem na nią. Burek przez całe życie nie był u groomera. Raz ojciec obciął mu kołtun nożyczkami do blachy. Inne czasy. - Ile żyje Maltipoo? - Z piętnaście lat. Podliczyłem to, co sama wymieniła. Wyszło około czterystu złotych miesięcznie. Bez żadnej większej choroby. Bez operacji. Bez sytuacji, w której o drugiej w nocy jedziesz do całodobowej kliniki i dowiadujesz się, że samo wejście do budynku kosztuje tyle, co weekend w Zakopanem. Policzyłem. - Siedemdziesiąt dziewięć tysięcy. - Co? - Siedem tysięcy zakupu plus czterysta miesięcznie przez piętnaście lat. Ale to jeszcze nie koniec. Otworzyłem kolejną kolumnę. Załóżmy, że zamiast kupować psa za siedem tysięcy inwestujesz tę kwotę. Do tego co miesiąc czterysta złotych, które normalnie wydajesz na jego utrzymanie. Szeroki rynek. Przyjmijmy siedem procent średniorocznie. Piętnaście lat. Wpisałem dane. Enter. Około 144 tysięcy złotych. Pokazałem jej. - Czyli według ciebie mój pies kosztuje sto czterdzieści cztery tysiące? - Nie. Zrobiłem pauzę. - On zabierze ci około siedemdziesięciu dziewięciu tysięcy gotówki. Resztę zrobi procent składany, którego nie będziesz miała. Oliwia schowała telefon. - Możesz sobie liczyć, ile chcesz. Przynajmniej teraz ktoś się cieszy, kiedy wracam do domu. To akurat rozumiałem. Gdyby ktoś zobowiązał się utrzymywać mnie przez następne piętnaście lat, też witałbym go przy drzwiach. Może nawet przynosił kapcie. Wróciłem do biurka. Oliwia musiała teraz pracować na nich oboje. Milo osiągnął wolność finansową w wieku trzech miesięcy. #FIRE #pies #Maltipoo #finanse

76260
Poland news War in Ukraine 3w

Wielka Brytania wyśle wojska w razie próby zablokowania Przesmyku Suwalskiego przez Białoruś i Rosję. Wielka Brytania oświadczyła, że siły o wysokiej gotowości mogą zostać rozmieszczone, jeśli Białoruś i rosyjski Obwód Kaliningradu spróbują zamknąć Przesmyk Suwalski. Przesmyk Suwalski to wąski korytarz lądowy między Polską a Litwą, który łączy państwa bałtyckie z resztą NATO. Jeśli Rosja i Białoruś odetną państwa bałtyckie, w tym Litwę, Łotwę i Estonię, korzystając z Przesmyku, spowoduje to utratę przez te państwa jedynej trasy zaopatrzeniowej z Polski i reszty NATO. #PrzesmykSuwalski #NATO #Bezpieczeństwo

13892
Carlos Jiménez 3w

SE BUSCAN El de la moto es Arturo de la AntiUnion El otro es Naim de La Unión Ambos son exnovios de una de las jóvenes asesinadas ayer en Tepito. Familiares de Odet Rosa de 18 y Abigail Herrera de 19, revelaron q ambas recibieron amenazas en redes. Las señalaban de traidoras por darle información a La U y tb a La AntiU. @SSC_CDMX y @FiscaliaCDMX indagan. #Justicia #Tepito #Seguridad

16240
Mark Rutte 4w

'Ako ste mladić u Rusiji i odete u rat, velike su šanse da se nećete vratiti kući jer vašem predsjedniku jednostavno nije stalo do vašeg života'

VIDEO Šef NATO-a brutalno o Putinu: ‘Očajan je. Ako ste mladi Rus i odete u rat, možda se nećete vratiti’
www.vecernji.hr
18014
Dawid Wildstein 4w

OWSIAK, ZADOWOLONY JESTEŚ? BANDO HEJTERÓW Z SILNYCH RAZEM OD GIERTYCHA, OTWIERACIE SZAMPANA? Przeczytajcie proszę, bo to bardzo ważne, i udostępnijcie, jeśli uznacie, że trafne. Nie wiem czy wiecie, ale dziś jest WIELKI DZIEŃ OWSIAKA I UŚMIECHNIĘTEJ POLSKI. Owsiak może w końcu odetchnąć. Sepsa, zło,.terrorysta, zbrodniarz, których chciał go zniszczyć, przestał mu grozić. Zmarła emerytka, którą Owsiak ciągał po sądach za jeden twitt. Zmarła kobieta, na którą ta władza napuściła służby i swoje zdegenerowane media. Z której zrobiono potwora, obiekt najgorszego hejtu i wyzwisk, wroga publicznego nr 1. Na którą trolle aktywizowane przez Giertycha miesiącami rzygała, groziły jej i jej rodzinie. I tylko przypomnę, że kiedy Owsiak i ta władza ciągała emerytkę po sądach, to jednocześnie skręcała Giertychowi sprawę za 70 milionów a trolle od Tuska publicznie groziły śmiercią Prezydentowi i jego rodzinie. Bezkarnie. Cóż, kobieta nie żyje, Owsiak może spać spokojnie. I nie, nie sugeruje tu, że to Owsiak doprowadził do jej śmierci, chociaż ciąganie po sądach i bycie obiektem wielomiesięcznej, zmasowanej nagonki nikomu zdrowia nie dodaje. I nie sugeruje tego, mimo że wiem, że tamta strona by to robiła, bo nie ma żadnych oporów. Ale przypominam o tym koszmarze, który urządzone tej kobiecie, bo chcę napisać dwie rzeczy. - OWSIAK, MASZ CHOCIAŻ NA TYLE HONORU, BY TERAZ JĄ PRZEPOSIĆ ZA TEN KOSZMAR? - ZNOWU O TO PYTAM- JAK KTOKOLWIEK PRZYZWOITY MOŻE POPIERAĆ TAKĄ PATOLOGIĘ? Dawid #Owsiak #Polska #Hejt

15489
Kancelaria Prezydenta RP 4w

Pierwsza Dama Marta Nawrocka w @RymanowskiLive: Jestem za życiem, a przeciwko aborcji. Rola państwa jest taka, aby wspierać kobiety, które potrzebują pomocy. W Fundacji jest taki program „Oddech dla bohaterek”. Mamy dzieci z niepełnosprawnościami mogą odetchnąć. Jedna z mam nie wyjechała nigdzie przez 10 lat. Po takim wyjeździe była bardzo wdzięczna. Kocha swoje dziecko, ale jak każda mama potrzebuje odetchnąć. Spotkałam się z setkami kobiet. I żadna z nich nie mówiła o aborcji. Dla nich ważne jest co innego. Tu nie ma takiego tematu. Bo przez właśnie takie pytania jesteśmy w Polsce podzieleni. #życie #wsparcie #kobiety

12815
Alkoholowy Inwestor Sep 6

W zeszłym tygodniu wpadła do nas koleżanka żony. Tylko na chwilę. Została dwie godziny. Po pierwszej szklance wody powiedziała, że kupiła robot gotujący za siedem tysięcy złotych. Od razu wiedziałem, że tę znajomość trzeba będzie stopniowo wygaszać. - Jest fantastyczny - mówiła. - Gotuje, waży, sieka, miesza. Oszczędzam mnóstwo czasu. Kilka dni później żona wysłała mi rolkę. Kobieta wrzucała warzywa do urządzenia, naciskała ekran i po chwili miała zupę. Na początku zastosowałem strategię pasywną. Nie reagowałem. Większość impulsów konsumpcyjnych, jeżeli nie dostarcza się im uwagi ani kapitału, z czasem wygasa. Wieczorem przeczytałem wszystko. Cena. Funkcje. Koszty serwisu. Darmowy pokaz. Następnego dnia powiedziałem żonie: - Umów pokaz. Spojrzała na mnie podejrzliwie. - Ty chcesz obejrzeć robot za siedem tysięcy? - Chcę rzetelnie ocenić produkt. Przed spotkaniem sprawdziłem wszystko jeszcze raz. Warunki. Przebieg pokazu. Najczęściej przygotowywane potrawy. Opinie ludzi, którzy nie kupili. Nie znalazłem żadnego punktu mówiącego, że po zjedzeniu zupy przechodzi na nas obowiązek zapłaty siedmiu tysięcy złotych. To mi wystarczyło. Przedstawicielka przyszła w czwartek o siedemnastej. Punktualnie. To doceniam. Przywiozła urządzenie, torby z produktami i bardzo dużo entuzjazmu człowieka, który zarabia tylko wtedy, kiedy ktoś inny wyda siedem tysięcy. - Na początek chciałabym poznać państwa potrzeby - powiedziała. - Chcemy zjeść coś ciepłego - odpowiedziałem. Żona spojrzała na mnie. - Chodzi o potrzeby związane z gotowaniem - doprecyzowała przedstawicielka. - Gotujemy codziennie - powiedziała żona. - Ale przydałoby się coś, co oszczędza czas. Przedstawicielka uśmiechnęła się. Miała punkt zaczepienia. - Właśnie po to jest ten robot. Oszczędza czas, pieniądze i miejsce w kuchni. Najpierw zaczęliśmy robić zupę. Później ciasto na bułki. Następnie pastę warzywną. Na końcu deser. Musiałem przyznać, że urządzenie działało sprawnie. Ważyło. Mieszało. Gotowało. - Proszę zobaczyć. Dzięki temu robotowi wiele rodzin przestaje zamawiać jedzenie – powiedziała przedstawicielka. - Nie zamawiamy – odpowiedziałem. - Rzadziej chodzi do restauracji. - Nie chodzimy. - Rezygnuje z gotowych dań. - Nie kupujemy. Jedliśmy dalej. Zupa była dobra. Bułki również. Wziąłem dokładkę pasty. Przedstawicielka obserwowała mnie i najwyraźniej uznała apetyt za sygnał zakupowy. To był błąd. Pozytywna ocena produktu spożywczego nie oznacza akceptacji urządzenia, które go przygotowało. Lubię chleb. Nie oznacza to, że chcę kupić piekarnię. Po deserze przedstawicielka usiadła naprzeciwko nas. - I jak wrażenia? - Bardzo mi się podobało - powiedziała żona. Przedstawicielka spojrzała na mnie. - Jedzenie było poprawnie przygotowane. Nie była to odpowiedź, na którą liczyła, ale trudno było ją podważyć. - Tak się składa - powiedziała - że mam jeszcze jedną fabrycznie nową sztukę w samochodzie. Mogliby państwo mieć robota już dzisiaj. Klasyczna presja dostępności. - Nie jesteśmy zainteresowani zakupem - powiedziałem. Przedstawicielka nadal się uśmiechała. - Rozumiem. Chociaż warto pamiętać, że można skorzystać z rat zero procent. - Cena nadal wynosi prawie siedem tysięcy. - Ale płatność rozkłada się na wygodne miesięczne raty. - Pokrojenie wydatku na mniejsze kawałki nie zmniejsza wydatku. Przedstawicielka zmieniła kierunek. - Proszę pomyśleć o czasie, który państwo odzyskają. - Ile godzin miesięcznie urządzenie nam zaoszczędzi? - Każda rodzina korzysta inaczej. - Czyli nie znamy liczby, ale mamy już wycenę. Żona wzięła głęboki oddech. Przedstawicielka spróbowała odwołać się do emocji. - Nie wszystko musi się zwracać. Czasem warto zapłacić za komfort. - Od czterdziestu minut tłumaczy pani, że urządzenie oszczędza pieniądze. - Bo oszczędza. - Ale kiedy proszę o wyliczenia, okazuje się, że nie wszystko musi się zwracać. Na chwilę zapadła cisza. Wiedziałem, że jesteśmy blisko końca. - Większość osób po pokazie decyduje się na zakup - powiedziała. Dowód społeczny. Późna faza procesu sprzedażowego. - Większość ludzi nie inwestuje regularnie, wymienia sprawne telefony i wybiera samochód na podstawie wysokości raty - odpowiedziałem. - Nie używam większości jako wskaźnika jakości decyzji finansowej. Przedstawicielka spojrzała na żonę. - A pani co o tym myśli? Sprytne. Próba rozdzielenia komitetu zakupowego. Żona spojrzała na robota. Potem na mnie. - Bardzo mi się podoba - powiedziała. - Ale na razie nie kupimy. Przedstawicielka zaczęła pakować urządzenie. Powoli. Bez wcześniejszego entuzjazmu. Na koniec wręczyła żonie wizytówkę. - Proszę się odezwać, gdyby zmienili państwo zdanie. - Oczywiście - powiedziała żona. Zamknęły się drzwi. Przez chwilę staliśmy w kuchni. Na blacie zostały dwie bułki, pół pojemnika pasty i porcja deseru. Pełny sukces. Żona odwróciła się do mnie. - Ty od początku nie zamierzałeś tego kupić. - Od początku zamierzałem uczciwie ocenić produkt. Wyjąłem telefon Otworzyłem arkusz i pokazałem go żonie. Na ekranie widniał tytuł: „Przedstawiciele Thermomix - baza kontaktów i potencjalne menu”. Siedemnaście nazwisk. Numery telefonów. Obszary działania. Przy niektórych dopiski: „robi pizzę”, „specjalizacja: pieczywo”, „na pokazach podobno risotto”, „możliwy deser lodowy”. Żona patrzyła na ekran. - Co to jest? - Znalazłem przedstawicieli w promieniu trzydziestu kilometrów. - Po co? - Każdy oferuje darmowy pokaz. - Nie będziemy umawiać siedemnastu pokazów. - Oczywiście, że nie. Odetchnęła. - Nie ma sensu organizować ich wszystkich od razu. Rozłożyłem je na kilka miesięcy, żeby zachować różnorodność menu - doprecyzowałem. - Ty chcesz ciągać tutaj tych biednych ludzi, wiedząc, że niczego nie kupisz? - Każdy przedstawiciel dostanie równe szanse przekonania mnie. - Nikt cię nie przekona. - W takim razie podejmiemy bardzo dobrze udokumentowaną decyzję zakupową. Przesunąłem arkusz w dół. Na końcu była symulacja. Liczba pokazów. Średnia liczba porcji. Szacunkowa wartość produktów. Oszczędność na kolacjach. Żona zamknęła oczy. - Zarezerwuj sobie czwartek. Zabieram Cię do Włoch. A raczej Pani Monika nas zabierze. Focaccia, krem pomidorowy i lody - powiedziałem. Żona nic nie odpowiedziała. Schowałem pozostałe bułki do pojemnika. Thermomix faktycznie może oszczędzać pieniądze. Trzeba tylko bardzo uważać, żeby go nie kupić. #FIRE #gotowanie #produkty #zakupy

30944
Per Rosencrantz Sep 5

Av allt att döma sker det nu en mobilisering högerut bland de väljare som aktiverar sig i slutet av valet, min bild - baserat även på samtal med partier och mätningar som inte är offentliga - är att det rör sig åt Tidösidan i södra Sverige och Norrland, samt att Stockholm inte går så bra som väntat för Socialdemokraterna. 40% chans att regeringen blir omvald. Sista veckan bli avgörande. Ödet är som vi vet påverknignsbart. In i kaklet. #SvenskaValet #Politik #Regeringen

12149
Jakub Balcerzak Aug 29

❗️ 🎙: - Mam nadzieję że w następnym tygodniu, kiedy wrócimy do Spały i będziemy jeszcze trenować, Bartłomiej Lemański będzie mógł wrócić do pełnego treningu. Możemy odetchnąć, bo to nie jest nic poważnego, nie ma żadnego złamania. - Nikola Grbić, selekcjoner reprezentacji Polski, na antenie Polsatu Sport o sytuacji zdrowotnej Bartłomieja Lemańskiego. Foto: @KLukawski #gangłysego #siatkówka #reprezentacja #sport

12770
Szymon Jadczak Aug 28

Na miejscu polityków PiS, zamiast szukać informacji, kto z kim śpi i kto za kim stoi przeciwko komu, to poszedłbym do Jarosława Kaczyńskiego i uświadomił mu, że jak nie odetnie raka w postaci ludzi powiązanych z Zondacrypto, to za rok po wyborach wielu z Was będzie musiało się pożegnać z państwowymi posadami i zabrać do uczciwej pracy pierwszy raz w życiu. #Polityka #PiS #Kaczyński

15238
Aneta ObserwatorXY ® Aug 27

.@Arlukowicz: Proszę nam powiedzieć, pani poseł, bo przez cały dzień do was nie zaglądałem, dałem wam troszeczkę odetchnąć: czy wyście już wyrzucili Moskala z partii, a może zawiesiliście go chociaż? Czy żeście cokolwiek zrobili z Ziobrą, bo on kasę brał od Zondacrypto - czy żeście Ziobrę zawiesili czy chociaż z wiceszefa chociaż go wyrzucili? #DebataGozdyry #Polityka #Debata #Zgromadzenie

13248
Informacje Giełdowe Aug 25

Skrót wieści ze świata w 2 min ⏲️. 25 sierpnia - 🇲🇦Maroko: chce zwrotu terenów Melilli i Ceuty 🇪🇸 -🇩🇪 AfD: wyjdziemy z Schengen i zrezygnujemy z € - 🇨🇦 Kanada: odetniemy USA od pierwiastków i prądu - 🕹️premira "Wiedźmina 4" będzie w 2028 - 🇨🇳 USA mają nałożyć extra cła na Chiny 7,5% -🇮🇱 Netanjahu: "Iran próbował zabić mojego syna" -🇩🇪🍹już 10% Niemców ma problemy z alko -🏭produkcja stali z koksu w 🇪🇺 +3,8% r/r (JSW⚒️) - ₿itcoin przebija 81 000$ - 🇰🇷USA odwołały ćwiczenia z Koreą Południową - 🇺🇸🇮🇷 USA: rozważamy ponowny atak na Iran -🇳🇴Oslo:szukamy ropy w Arktyce mimo sprzeciwu UE -🇺🇸 Bessent: " kraje mają zerwać umowy z Iranem" -🇦🇲Armenia zawnioskuje o procedurę wejścia do 🇪🇺 -🚢Huti polują na wszystkie tankowce Saudów 🇸🇦 - 🛢️rezerwy ropy w USA najniższe od 1982 -Deutsche Bank skupuje akcje własne za 500mln$ - 🇨🇳3 mln aut Tesli wezwane do serwisu w Chinach. Bezpieczeństwo, brak klamek przy wypadki. Ofiary -⛽️max ceny benzyna 6,57 zł, a dla ON 7,61 zł -⚒️KGHM: sprzedaż miedzi +4% r/r -🇺🇸 Trump: cofniemy 200 000 wiz biznesowych -Rosja delegalizuje partię Jabloko za końcem wojny -🇨🇴 Kolumbia deportuje nielegalnych imigrantów - 🇮🇷 załamanie irańskiej waluty rial - 🇫🇮 otwarto składowisko ☢️ w Onakalo - $NVDA spada 7 dzień pod rząd -₿itcoin największy tygodniowy wzrost od 3 lat -Dzień Zupy z Proszku ( Kelner! Nie odpowiada mi ta zupa🍜 ! A o co ją pan pytał 🙃) Jutro skróty dla subs. #Świat #Wiadomości #Polityka

13378
TVP SPORT Aug 15

Jest zwycięstwo ❗️ Maja Chwalińska może odetchnąć z ulgą 👉 https://t.co/iXn4CQavlG https://t.co/lye9Ii0wWv #zwycięstwo #tenis #MajaChwalińska

14243
Genshin Impact BR Aug 10

Anúncio das Orações da Versão 7.0 - Edição I #GenshinImpact #Odette #Arlecchino #NowSnezhnaya #GenshinSnezhnaya Olá, Viajante! As Orações "Silhueta de Cisne no Gelo", "Cinzas da Fogueira" e "Encarnação Divina" estarão disponíveis a partir de 12 de agosto! https://t.co/XRqNX5ErUS #GenshinImpact #NowSnezhnaya #Odette

18981