Teraz już właściwie jest pewne, że w PiS była (jest?) grupa rosyjskich agentów, która używając mechanizmów prawa karnego chciała zlikwidować prozachodnią opcję polityczną. Jako główny taran miało służyć śledztwo smoleńskie, ale wykorzystywano również inne sprawy (np. Pegasus). #PiS #RosyjscyAgenci #Smoleńsk #RU
