WRLD

Search

#metaanaliza
Piotr Witczak Sep 9

BEZPIECZEŃSTWO SZCZEPIEŃ HPV Skontaktowała się ze mną nauczycielka, która pokazała uczniom film „Zaszczepione dziewczęta - duński dokument o powikłaniach po szczepionce HPV”. Rodzic jednego z uczniów to lekarz, którego bardzo oburzyło zachowanie nauczycielki. Zostałem poproszony o przesłanie dowodów naukowych, które potwierdzają tezy stawiane w tym filmie. Jak widać są odważni nauczyciele, którzy pokazują drugą stronę medalu nadchodzących OBOWIĄZKOWYCH szczepień przeciw HPV Dlatego chętnie pomogę Poniżej linia argumentacji, którą przekazałem nauczycielce. Film „Zaszczepione dziewczęta” przedstawia historie kilku duńskich nastolatek i młodych kobiet, które po szczepieniu przeciw HPV (głównie Gardasilem) zaczęły zgłaszać poważne, przewlekłe objawy: skrajne zmęczenie, bóle, zawroty głowy, omdlenia, problemy z chodzeniem. Część z nich wiąże te dolegliwości z zespołami takimi jak POTS. Dokument pokazuje ich codzienne życie, frustrację wobec systemu opieki zdrowotnej oraz wypowiedzi lekarzy z Synkopecenteret, którzy nie wykluczali związku ze szczepionką. Po emisji w Danii gwałtownie spadła wyszczepialność. https://t.co/fxlpn4SjFo Film uznawany jest za mocno kontrowersyjny, ponieważ późniejsze analizy i stanowiska EMA/WHO miały nie potwierdzać związku przyczynowego między szczepionką HPV a opisywanymi zaburzeniami. Nie potwierdziły, ale też nie wykluczyły! Ponadto badania, które "nie potwierdzają" są wątpliwe pod względem metodologicznym i jakościowym, ale o tym za chwilę Najważniejsze argumenty: 1. Historia duńskich dziewczyn znajduje odzwierciedlenie w dobrze udokumentowanych pozwach amerykańskich. Komunikat kancelarii Handley Law dotyczy ugody w sprawie szczepionki Gardasil (Merck). Informuje, że pierwsza taka sprawa, która miała trafić przed amerykańską ławę przysięgłych, zakończyła się poufną ugodą o wartości ponad 50 milionów dolarów, obejmującą ponad 200 pozwów. Powodowie zarzucali szczepionce m. in. przedwczesną niewydolność jajników prowadzącą do bezpłodności, POTS, zaburzenia autoimmunologiczne i inne poważne. Merck, producent szczepionki przeciw HPV, miał okazję udowodnić przed sądem bezpieczeństwo swojego produktu, ale wolał pójść na ugodę bez orzekania o winie i wypłacić pieniądze https://t.co/aVYBQOsoUQ 2. W amerykańskim systemie zgłaszania niepożądanych zdarzeń po szczepieniach (VAERS) ostatnio wykryto kilka sygnałów bezpieczeństwa, które potwierdzają historie duńskich dziewczyn i pozwów amerykańskich. Do takich baz zgłaszanych jest tylko <1% zdarzeń występujących po szczepieniach, dlatego rejestry nie oddają skali zjawiska. Jeśli jednak dla danej szczepionki zdarzenie pojawia się statystycznie istotnie częściej niż wynikałoby to z „średniej” bazy – powstaje sygnał dysproporcjonalności (bezpieczeństwa). Wykryto następujące sygnały, o których mowa w duńskim dokumencie i pozwach amerykańskich: -Zespół posturalnej tachykardii ortostatycznej (POTS) -Autoimmunologiczne zapalenie tarczycy -Przedwczesna menopauza i niepłodność żeńska -Zaburzenia autoimmunologiczne, osłabienie mięśniowe -Ostre rozsiane zapalenie mózgu i rdzenia https://t.co/oSjpbGH0ss https://t.co/MD00eN6OWc https://t.co/5cd0e3QdsZ 3. Szereg badań naukowych potwierdza występowanie poważnych skutków ubocznych po tych preparatach: "pogląd, że szczepionki przeciwko HPV mają imponujący profil bezpieczeństwa, jest poparty jedynie wysoce wadliwym projektem badań bezpieczeństwa i jest sprzeczny z gromadzonymi dowodami" https://t.co/GthCDflavG "To badanie epidemiologiczne dostarcza dodatkowych dowodów na poparcie istotnego związku między podawaniem szczepionki przeciwko HPV4, a przypadkami ciężkiego autoimmunologicznego zdarzenia niepożądanego (SAAE)" https://t.co/zl0Sel8YdL „Nasze wyniki wskazują na potencjalny związek między szczepieniem przeciwko HPV a chorobami tarczycy, w szczególności niedoczynnością tarczycy i autoimmunologicznym zapaleniem tarczycy” https://t.co/LzFW0O3zNo „Śmiertelne ostre krwotoczne leukoencefalopatia po szczepieniu przeciwko wirusowi brodawczaka ludzkiego (Gardasil) u 14-letniego chłopca” https://t.co/aLZqbmTecm „wiele objawów zgłaszanych (...) po szczepieniu HPV wskazuje na zapalenie naczyń mózgowych (...). Wydaje się zatem, że w niektórych przypadkach szczepienie może być czynnikiem wyzwalającym śmiertelne zdarzenia autoimmunologiczne/neurologiczne. Lekarze powinni być świadomi tego związku" https://t.co/sUHAY2Nvpu Inne: https://t.co/YLeTGiNtpk https://t.co/IO5Xumyfie https://t.co/VBjGToLkmw https://t.co/aSpKViaWfT 4. Mamy dowody mechanistyczne na temat związku poszczególnych składników szczepionki Gardasil z poważnymi konsekwencjami dla organizmu. Szczepionka Gardasil zawiera wzmocniony adiuwant aluminiowy. Jest szereg badań dokumentujących niepokojący wpływ takich adiuwantów na organizm: losy komórkowe, bioretencję, translokację do mózgu oraz liczne skutki niepożądane (alergia, autoimmunizacja, zdarzenia neurologiczne i neurozapalne, zmiany behawioralne) u ludzi oraz w modelach zwierzęcych i komórkowych. Wiele tych badań znajdziecie w referencjach tej pracy: https://t.co/KfRq08wDY8 Polecam również tę publikację, która nawiązuje do nieetycznych zabiegów ze strony producenta Gardasilu oraz poważnych skutków ubocznych na skutek wstrzyknięcia jednego ze składników tego preparatu – adiuwantu glinowego: „Materiały reklamowe dotyczące badania oraz formularze świadomej zgody wskazywały, że placebo stanowi sól fizjologiczna lub substancja nieaktywna, podczas gdy w rzeczywistości zawierało ono opracowany przez firmę Merck, wysoce reaktogenny adiuwant glinowy, którego bezpieczeństwo – jak się wydaje – nie zostało właściwie ocenione.” https://t.co/fRge5bkc0O Inne, potencjalne mechanizmy przyczyniające się do skutków ubocznych po Gardasilu https://t.co/02gCnVxFii https://t.co/ktyqZnqcMS To na jakiej podstawie twierdzi się, że Gardasil jest bezpieczny? Na podstawie danych, które nie pokazują prawdziwej skali zjawiska, a wręcz mogą je celowo maskować Zacznijmy od badań rejestracyjnych, na podstawie których wpuszczono Gardasil na rynek... Najważniejsze badania kliniczne nie dostarczają nam wiarygodnych informacji na temat bezpieczeństwa. Dlaczego? Bo w rejestracyjnych badaniach klinicznych Gardasilu kontrola nie była solą fizjologiczną (obojętnym placebo), tylko zawierała składniki aktywne lub inny szczepionkę. Gardasil 9 porównano z Gardasil 4, a wcześniej Gardasil 4 porównano z adiuwantem aluminiowym. Jeśli obie grupy otrzymują interwencje, które powodują skutki uboczne, to nie da się wiarygodnie określić bezpieczeństwa badanego produktu. Przykład: https://t.co/JM1sdiCqVF - przegląd badań RCT. Ciężkie zdarzenia niepożądane – brak różnicy w porównaniu z grupą kontrolną - w większości kluczowych RCT Gardasilu nie porównywano z obojętnym placebo! Ta metaanaliza grupuje komparator jako "injection control": sól fizjologiczna albo placebo z adiuwantem albo inna szczepionka…takie porównania są naukowo niewiarygodne, ale eksperci się tym posługują! Główne tezy o akceptowalnym bezpieczeństwie tych preparatów pochodzą ze stronniczych i niskiej jakości badań obserwacyjnych, np. https://t.co/m4f2Rr4U0M - 225 badań, ponad 132 mln osób: szczepienie HPV nie było związane ze zwiększonym ryzykiem zespołu posturalnej tachykardii ortostatycznej (POTS), zespołu przewlekłego zmęczenia / ME, porażenia, kompleksowego zespołu bólu regionalnego (CRPS), przedwczesnej niewydolności jajników, niepłodności. Istotna cześć tych badań ma konflikty interesów i opiera się na niskiej jakości danych. W tym przeglądzie wąskim gardłem jest obserwacyjny charakter badań (brak randomizacji) oraz niska jakość i kompletność rozpoznań klinicznych. Te badania są słabe w wykrywaniu poważnych, rzadszych powikłań, bo mierzą kody szpitalne wybranych stanów klinicznych w grupach nierównoważnych, a nie rzeczywistą chorobę w całej populacji. Nie można na tej podstawie wiarygodnie stwierdzić, że szczepionka przeciw HPV jest bezpieczna oraz że korzyść przewyższa ryzyko! Zresztą potwierdzili to autorzy tej metaanalizy: "szczepionki przeciwko HPV zwiększyły liczbę poważnych zaburzeń układu nerwowego (analiza eksploracyjna) i szkód ogólnych." Według autorów bilans korzyści i ryzyka pozostaje niejasny. https://t.co/nXKcSTkEK0 #szczepionki #bezpieczeństwo #zdrowie

12124
HotNews.ro Aug 20

O metaanaliză publicată în revista JAMA Dermatology a relevat o legătură semnificativă între arsurile solare severe și creșterea riscului de dezvoltare a carcinomului spinocelular, cu un risc cu 38% mai mare pentru cei care au suferit astfel de arsuri comparativ cu cei fără antecedente, iar riscul crește proporțional cu frecvența acestor episoade, în special dacă au avut loc în copilărie. #arsuriSolare #carcinomSpinocelular #protectieSolara

hotnews.ro
Legătura dintre arsurile solare și un tip de cancer de piele. Consecințele pot apărea și după zeci de ani
12342
Rzeczpospolita Jul 22

Naukowcy dokonali przeglądu ponad 4600 publikacji dotyczących ADHD, ujawniając, że tylko niektóre leki mają solidne dowody skuteczności krótkoterminowej, podczas gdy wiele popularnych metod jest wspieranych tylko słabymi dowodami. #ADHD #metaanaliza #zdrowie

www.rp.pl
Naukowcy przeanalizowali ponad 4600 publikacji o ADHD. Sprawdzili, co naprawdę działa
17170
Piotr Witczak Jul 7

Mój osobisty apel do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o zawetowanie ustawy „Lex Szarlatan” Proszę o szerokie RT Szanowny Panie Prezydencie, @NawrockiKn @prezydentpl zwracam się do Pana jako obywatel Rzeczypospolitej Polskiej, dietetyk z wieloletnim doświadczeniem zawodowym, który na co dzień pomaga wielu osobom, ale przede wszystkim rodzicom dzieci z ADHD i autyzmem w zakresie żywienia i suplementacji. Oficjalne wytyczne agencji rządowych i towarzystw naukowych, w tym m. in. Amerykańskiej Akademii Pediatrii*, w drodze konsensusu nie rekomendują specjalistycznych diet ani suplementacji u dzieci ze spektrum autyzmu, uznając dowody za niewystarczające – to właśnie jest „aktualna wiedza medyczna” w rozumieniu procedowanej ustawy. Mimo, że liczne metaanalizy badań randomizowanych** wskazują na skuteczność i bezpieczeństwo takich interwencji. Co istotne, moja praktyka kliniczna potwierdza wyniki i wnioski autorów wspomnianych doniesień naukowych – od lat obserwuję poprawę funkcjonowania dzieci dzięki wprowadzanym interwencjom dietetycznym i suplementacji, m. in. wycofanie agresji i nadwrażliwości słuchowej, redukcję autostymulacji, poprawę koncentracji, regulację jelit, lepszy sen, wycofanie zmian skórnych i rozwój mowy oraz wiele innych imponujących postępów. Rodzice przysyłają mi wzruszające świadectwa, które od lat dokumentuję. Te dzieci realnie zyskują szansę na lepsze życie, a nawet wycofanie diagnozy. Niestety, „aktualna wiedza medyczna” wręcz uznaje autyzm za „nieuleczalny” rekomendują jedynie interwencje behawioralne i edukacyjne. Jeśli ustawa potocznie nazywana „Lex Szarlatan” (uchwalona przez Sejm 3 lipca 2026 r. – nowelizacja ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta) wejdzie w życie, Rzecznik Praw Pacjenta będzie mógł na podstawie subiektywnej oceny „aktualnej wiedzy medycznej” cenzurować moje treści, zawieszać działalność gospodarczą i nakładać kary do 1 miliona złotych. Dzieci, które dziś otrzymują realną pomoc, mogą zostać jej pozbawione. Mój przypadek z 2023 r. – dowód na to, jak niebezpieczna jest ta ustawa W lutym 2023 r. Rzecznik Praw Pacjenta Bartłomiej Chmielowiec, działając na podstawie informacji przekazanych przez osoby trzecie – niebędące moimi pacjentami, lecz osobami o odmiennych poglądach aktywnie uczestniczącymi w debacie publicznej w mediach społecznościowych – skierował do Prokuratury Rejonowej w Piasecznie zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa z art. 58 ust. 2 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty (w związku z art. 12 k.k.) oraz o podejrzeniu narażenia pacjentów na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (art. 160 § 1 k.k.) - pismo nr https://t.co/jGU2bSS2G5 Prokuratura przesłuchała mnie i moich pacjentów, przejęła laptop służbowy i przeprowadziła szczegółowe postępowanie. Po rzetelnej analizie postępowanie zostało umorzone. Największe zarzuty RPP – rozpoznawanie chorób, leczenie bez uprawnień, stosowanie szkodliwych metod – nie zostały potwierdzone. Gdyby w 2023 r. obowiązywała „Lex Szarlatan”, RPP mógłby arbitralnie, bez udziału prokuratury i sądów powszechnych wydać decyzję tymczasową, nakazać natychmiastowe zaprzestanie działalności, usunąć treści z Internetu, opublikować ostrzeżenie publiczne i nałożyć karę do 1 mln zł – nawet gdyby działalność już przerwano. Nie byłoby mowy o przesłuchaniu pacjentów, analizie dowodów ani umorzeniu. To ominięcie wymiaru sprawiedliwości. Dlaczego „Lex Szarlatan” jest sprzeczna z Konstytucją RP Ustawa wprowadza m. in.: -szeroką definicję „praktyki pseudomedycznej”, obejmującą m. in. publiczne rozpowszechnianie lub promocję szkodliwości/nieskuteczności metod diagnostycznych lub leczniczych „odpowiadających aktualnej wiedzy medycznej” – podejmowane w celu korzyści majątkowej lub osobistej (ta ostatnia kategoria jest tak pojemna, że obejmuje budowanie wizerunku, pozyskiwanie followersów czy nawet krytykę mainstreamu); -uprawnienia RPP: publiczne ostrzeżenia, decyzje tymczasowe zobowiązujące do natychmiastowego zaprzestania działań (jeszcze przed zakończeniem postępowania), postępowania w sprawach praktyk naruszających zbiorowe prawa pacjentów, kary pieniężne do 1 000 000 zł (nawet po zaprzestaniu praktyki), możliwość blokowania treści i prowadzenia publicznego rejestru „szarlatanów”. Narusza to m. in.: art. 2 Konstytucji – zasadę demokratycznego państwa prawnego i pewności prawa (brak precyzyjnej definicji „aktualnej wiedzy medycznej” i „dezinformacji”); art. 22 – wolność działalności gospodarczej; art. 54 – wolność słowa i prasy (możliwość karania za krytykę metod uznanych przez establishment); art. 31 ust. 3 – zasadę proporcjonalności ograniczeń wolności i praw; art. 45 – prawo do sądu (wysokie kary administracyjne z publikacją decyzji przed prawomocnością, odwrócenie ciężaru dowodu – oskarżony ma udowodnić niewinność); -zasadę domniemania niewinności i prawo do obrony. Obecne prawo jest w zupełności wystarczające, bo oszustwa i praktyki zagrażające zdrowiu można skutecznie ścigać na podstawie: -Kodeksu karnego (m. in. art. 160 – narażenie na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu); -ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym; -odpowiedzialności dyscyplinarnej (w przypadku osób wykonujących zawód medyczny). Sądy powszechne już skazywały osoby stosujące niebezpieczne metody medycyny niekonwencjonalnej. Nie potrzeba nowych, arbitralnych narzędzi administracyjnych. Skala oszustw w medycynie konwencjonalnej jest nieporównywalnie większa Oszustwa w sektorze prywatnym medycyny niekonwencjonalnej dotyczą pojedynczych przypadków i prywatnych pieniędzy pacjentów. Tymczasem w medycynie konwencjonalnej, zwłaszcza publicznej, mamy do czynienia z systemowymi, wielomilionowymi nadużyciami finansowanymi z pieniędzy podatników. Ostatnie afery dobitnie to pokazują: -w Szpitalu Południowym w Warszawie młody lekarz (również radny) zarobił w 2025 r. ponad 1,6 mln zł, pracując setki godzin miesięcznie (nawet ponad 300), przy podejrzeniach fałszowania ewidencji czasu pracy i tworzenia „saloniku VIP” dla polityków oraz uprzywilejowanej ścieżki dla wybranych pacjentów na SOR-ze; -w kilku województwach neurochirurdzy i spółki medyczne wystawiały fikcyjne rachunki – krótkie zabiegi rozliczane jako znacznie droższe procedury, z płatnościami nawet 26 tys. zł za godzinę i ponad 300 tys. zł za dzień; -systemowe zawyżanie wycen procedur, presja na wynik finansowy placówek i patologiczne różnice w dochodach wynikające z wadliwej wyceny świadczeń. To są realne pieniądze podatników i realne szkody dla systemu. „Lex Szarlatan” uderza głównie w osoby spoza mainstreamu medycznego, podczas gdy błędy medyczne medycyny konwencjonalnej mogą stanowić jedną z głównych przyczyn zgonów:  https://t.co/qInGwFZV75 Kto będzie decydował o „prawdzie medycznej”? Rzecznik Praw Pacjenta otacza się ekspertami o jawnych konfliktach interesów (m. in. osoby wykładające na sesjach sponsorowanych przez koncerny farmaceutyczne, powtarzające tezy, które szybko się zdezaktualizowały – jak twierdzenia o szybkim rozpadzie mRNA czy braku krążenia białka kolca po szczepionkach). Decyzje o tym, co jest „dezinformacją”, a co innowacją, będą zapadać w zamkniętym kręgu, bez realnych mechanizmów ochrony debaty naukowej i wolności słowa. Panie Prezydencie, proszę zawetować tę ustawę. Chroni ona nie pacjentów, lecz monopol pewnego modelu medycyny i interesy jego beneficjentów. Pozbawia pacjentów prawa do wyboru terapii, lekarzy i terapeutów – prawa do wolności słowa i innowacji. Wprowadza mechanizmy cenzury administracyjnej, które w przyszłości mogą uderzyć w każdego, kto odważy się kwestionować „aktualny konsensus”. Medycyna rozwija się dzięki odważnym, często kontrowersyjnym głosom. Historia zna wiele przykładów, gdy „szarlataneria” wczorajszego dnia stawała się standardem leczenia jutra. Nie pozwólmy, by państwo arbitralnie decydowało, co wolno badać, publikować i stosować. Z wyrazami szacunku dr n. med. Piotr Witczak (dietetyk, biolog medyczny ze specjalnością immunologia) Apel został wysłany na adres: [email protected] * „Brak wystarczających dowodów na poparcie stosowania suplementów odżywczych lub terapii dietetycznych w leczeniu rdzennych objawów ASD” https://t.co/jJamFeJDYc ** 1) Metaanaliza 7 RCT: „Wyniki metaanalizy sugerują, że terapie dietetyczne mogą znacząco łagodzić podstawowe objawy ASD, a diety bezglutenowe sprzyjają poprawie zachowań społecznych” https://t.co/soeutNu76t 2) Metaanaliza 6 RCT: „Suplementacja cynkiem może mieć korzystny wpływ na poprawę objawów ADHD” https://t.co/1oeO33j32n 3) Metaanaliza 22 RCT: „Suplementacja witaminami B okazała się szczególnie skuteczna w łagodzeniu objawów ASD, natomiast suplementacja witaminą D wykazała większą skuteczność w łagodzeniu objawów ADHD” https://t.co/5tIlYqnvaK 4) Metaanaliza 6 RCT, 194: „Nasza wstępna metaanaliza sugeruje, że suplementacja kwasami tłuszczowymi omega-3 może poprawić nadpobudliwość, letarg i stereotypie u pacjentów z ASD” https://t.co/okG1n9nrCH 5) Metaanaliza 7 RCT: „Nasze badanie potwierdziło skuteczność stosowania probiotykóww łagodzeniu objawów drażliwości/chwiejności emocjonalnej u osób z zaburzeniami neurorozwojowymi, głównie u tych, którzy otrzymywali suplementy probiotyków wieloszczepowych” https://t.co/QdVvRWEoXo …i wiele innych #LexSzarlatan #Polska #WolnośćSłowa

13300
FAKT24.pl May 14

Najnowsza metaanaliza wykazuje, że do utrzymania wagi po odchudzaniu wystarczy zaledwie 8500 kroków dziennie, co podważa powszechny mit o konieczności wykonywania 10 tys. kroków na dzień. #10tyskroków #zdrowie #odchudzanie

www.fakt.pl
10 tys. kroków to mit! Naukowcy ujawniają, ile trzeba chodzić, aby utrzymać wagę
16152