WRLD

Search

#szukania
Rzeczpospolita 2d

The court ruled that a public transport passenger cannot be penalized for not having a valid ticket if the payment machines in the vehicle are not working, emphasizing that there is no obligation to look for further devices in such a case. #prawo #komunikacjamiejska #pasażerowie (translated)

www.rp.pl
Sąd: Nie można karać pasażera komunikacji miejskiej za niedziałające czytniki
2932
Bartosz Lewandowski 3d

Bartosz Lewandowski wrote that prosecutor Ostrowski was not "Michał O." but the Deputy Attorney General suspended from the possibility of initiating and conducting an investigation regarding, as he stated, obvious violations of law by the current government. According to Lewandowski, the search for shortcomings among non-compliant prosecutors resulted in the revelation of the alleged misuse of a company car in violation of regulations. He stated that under normal circumstances, the case would have resulted in at most the initiation of a disciplinary procedure. He added that the current authorities' shifting of boundaries could lead to similar actions against related individuals. Lewandowski also wrote that there are rumors in the legal community about prosecutors who were appreciated during the current government, but who were supposed to handle personal matters during work hours, using company cars and not taking vacations. #prawo #polityka #prokuratura (translated)

3015
Magda 4d

Magda turned to Szefernaker, asking him to start looking for the causes of violence from his own environment. She wrote that on September 20, Karol Nawrocki publicly announced the withdrawal of his son from health education, and politicians criticized this subject, presenting it to Poles as an ideology. According to Magda, children were to learn, among other things, how to cope with emotions and crises, how to resolve conflicts without violence, how to react to violence, how to recognize problems, and how to seek psychological help. She also mentioned a lesson titled "Violence is not a solution." She accused Szefernaker of lecturing Donald Tusk on finding the causes of violence, even though a year earlier parents were frightened about one of the tools intended to prevent it. #edukacja #przemoc #emocje (translated)

2920
Rzeczpospolita 1w

A sanitary transport aircraft has disappeared over the Atlantic, with its wreckage found off the coast of Nantucket, and searches are ongoing for six people on board. #samolot #szukania #Nantucket (translated)

www.rp.pl
Nad Atlantykiem zaginął samolot sanitarny. Odnaleziono szczątki, trwa akcja poszukiwawcza
1593
wiadomosci.wp.pl 1w

Only 10 percent of Poles know where to go in case of an RCB alert calling for finding a safe place, which reveals a worrying state of citizens' awareness in crisis situations. #alertRCB #schronienie #bezpieczeństwo (translated)

wiadomosci.wp.pl
"Udaj się w bezpieczne miejsce". Tylko 10 proc. badanych wie, co zrobić
1713
Damian Duda 1w

Lies and disinformation. The Veteran Corps was established in Ukraine. There were plans in Warsaw to open a consultation point for veterans. After our conversation with veterans and explaining such cases of seeking political capital, the idea was abandoned. Despite the fact that they have already participated in Polish-Ukrainian initiatives since 2014. It was at their initiative that the Mayor of Lviv unveiled lions in the Lychakiv Cemetery after 2022. They organized the Intermarium conference. Besides, the photo itself already spreads disinformation. THE VETERAN CORPS HAS NO CONNECTIONS TO THE AZOV BRIGADE, only to the 3rd Storm Brigade. @EwaZajaczkowska why are you lying and spreading disinformation? #dezinformacja #Ukraina #weterani (translated)

12455
Pan Diabeł Stockton 2w

Marcin Dobski chce być uznawany za niezłomnego dziennikarza, rozliczającego innych wojownika. Problem w tym, że jego własna lista kompromitacji jest dłuższa niż niejedna teczka w IPN, którą chętnie otwiera cudzym kosztem. Publicznie znane są fakty, a nie tylko internetowe wrzuty. W 2018 roku został skazany za posiadanie narkotyków. Sąd wymierzył mu prace społeczne. Prac nie wykonał. Karę zamieniono na 89 dni pozbawienia wolności. Trafił do aresztu. To nie była „nagonka”, to wyrok i kara za głupotę. Mechanizm Dobskiego jest stały, najpierw kompromitacja, np. bieganie nago, namawianie kur...y na analne perwersje, pijackie awantury, następnie krótkotrwała skrucha, użalanie się nad sobą i bajeczka o walce z demonami, chorobami i podstępnymi nałogami, płacz i histeria, a na koniec narracja o spisku i zrzucanie winy na służby, silnych razem, własnego psa i oczywiście Tuska Po kilku dniach od kompromitacji, Dobski znów wraca na tory swoich praktyk, ataki na dziennikarzy którzy obnażyli jego głupotę, kłamstwa brak dziennikarskiego warsztatu. Jego największy problem nie jest uzależnienie, tylko całkowite wyzbycie się wstydu i godności. Polega to na tym, że ten sam człowiek żąda od świata absolutnej przejrzystości, a sam żyje w trybie permanentnego zakłamania i szukania dla siebie wymówek i alibi. Palec zawsze skierowany jest na zewnątrz. Na tych, co go nagrali, na tych co udowodnili mu kłamstwo i manipulacje, na tych co wezwali pogotowie i policję po incydentach które sam wywołał. Na tych, co pokazali jaki z niego prostak i nieuk. Nigdy na siebie. Dobski lubi opowieść o sobie jako ofierze systemu i wojowniku z niesprawiedliwością, ale od lat nikt go tak nie odbiera. Nawet ci którzy mu płacą i wykorzystują jego słabości, uważają go za zero, godne jedynie pogardy. Tymczasem jego biografia pokazuje prostego ćpuna, uzależnionego od własnych demonów, po wyrokach, który publiczne załamania i wstyd, zamienił w oskarżenia i obwinianie innych. Ale to już dobiega końca, lada moment przestaną mu płacić, stał się parodią i pośmiewiskiem, nikt mu już nie wierzy, jego opinię nic nie znaczą, jego słowo obróciło się w gówno, więc komu jest potrzebny? Nikomu, więc po co mu płacić? Ktoś, kto nie umie rozliczyć własnego życia, nie ma moralnego prawa, by rozliczać życie innych. PS: Czy to pan Jezus dyktował ci ofertę do prostytutki? #dziennikarstwo #media #sprawiedliwość

12052
Rzeczpospolita 3w

Europa może stracić dostęp do saudyjskiej ropy w październiku, co zmusi Orlen do szukania alternatywnych dostaw z różnych krajów. #ropa #Energetyka #Orlen

energia.rp.pl
Europa może zostać bez saudyjskiej ropy w październiku. Orlen reaguje
8697
Jakub Balcerzak 4w

❗️ POTRZEBNY, TRUDNY I NIESTETY PRZEGRANY BÓJ W SOFII... Od finału Ligi Narodów 2026 nie graliśmy tak trudnego meczu, więc przede wszystkim doceniam postawę drużyny prowadzonej przez Gianlorenzo Blenginiego. To była najlepsza Bułgaria od ćwierćfinału turnieju Mistrzostw Świata 2025. Tak, to był zespół na miarę wicemistrza świata, który umiał wykorzystać swoje atuty na tle kapitalnego rywala. Nikolov, Grozdanov, nieoceniony Bardarov czy tytaniczna praca Atanasova. Bułgaria jako całokształt wyglądała momentami znakomicie. Wpuścilimy ich dwa razy i dwa razy to wykorzystali. Na tym poziomie o dwa razy za dużo. Taka prawda. Mówił o tym Grbić, ale przede wszystkim nasi zawodnicy, co podoba mi się najbardziej. To za poważny rywal, by dawać mu tyle szans. Nagły brak prawego skrzydła, nagle jesteśmy bez bloku i wybloku, nagle Bardarov grający na poziomie najlepszych na świecie. Dopuściliśmy rywala do tego "nagle", a on sobie to wziąć. I tu kamyczek do ogródka naszej reprezentacji przed wejściem w fazę pucharową turnieju. Mieliśmy 1-0 i 15:10. Mieliśmy 1-1 i 14:10. Nasz obowiązek tę przewagę szanować. Zwłaszcza na tle takiego rywala. Brakowało nam Wilfredo Leona i to dało się odczuć, zwłaszcza z pola serwisowego. Całe szczęście Grbić zachował zdrowy rozsądek. Jak stłuk wczoraj kolano, to nie było sensu szukania w nim pomocy - będzie do dyspozycji od soboty. Nie poradził sobie Sasak. Niektóre ataki były już w porządku, ale trzy razy uderzył w ciemno, dostał czapy i zjechał do bazy. Powrót Bołądzia uspokoił nasze prawe skrzydło. Finalnie Bartłomiej Bołądź nie zagrał wcale tak źle. Poza tym fragmentem drugiego seta, dawał sobie radę. Źle za to moim zdaniem wyglądał Kuba Popiwczak, sporo było niedokładności w tych prostych sytuacjach po jego stronie. Po tej najważniejszej, pod koniec drugiego seta, Grbić już zareagował i zdziwiłem się, że mimo wszystko Popiwczak został na drugą część meczu. Semeniuk bardzo dobrze, mało mi było Tomka Fornala, ale on radzi sobie w roli uzupełnienia Semeniuka czy Leona, ta formacja jest gotowa. Podobał mi się również Lemański, ale słabo wypadł Jakubiszak. Mimo wszystko dobrze, że został do końca tego meczu. Dobre przetarcie. No trudno. Kiedyś musieliśmy przegrać, dobrze ze dzisiaj. Idealny moment na ostrzeżenie przed fazą finałową turnieju Mistrzostw Europy - nikt na złotej tacy złota nie da, a Bułgaria rośnie i w ewentualnym ćwierćfinale z gospodarzem, naszą rolą jest ten money time zamienić na swoją stronę. Bo pomimo tak wielu niedociągnięć, skończyło się tie breakiem na przewagi. Trust the process. "We lost the battle, but not the war". 🫡 #gangłysego #siatkówka #sport #MistrzostwaEuropy

16835
Stanisław Koziej 4w

W obliczu narastającego klinczu relacji rządu z Prezydentem i coraz bardziej niebezpiecznej sytuacji, w jakiej znajduje się Polska, szczególnie ważne są ogólnopaństwowe, transpartyjne konsultacje dla szukania konsensusu w sprawach bezpieczeństwa @donaldtusk @KosiniakKamysz #Polska #bezpieczeństwo #konsultacje #PL

233
Rzeczpospolita Aug 27

Rosja boryka się z kryzysem zbożowym spowodowanym uszkodzeniem kluczowych terminali eksportowych przez ukraińskie drony, co zmusza Kreml do szukania alternatywnych tras, mimo że porty Arktyki nie są przystosowane do tego typu transportu. #Rosja #eksportzboża #kryzysazbożowy

www.rp.pl
Rosja nie ma którędy eksportować zboża. Ucieka na Ocean Lodowaty
12314
Mr. Green Aug 24

@thepolandnews_ Zastanawiam mnie dlaczego są podawane takie informacje jak dokładny adres punktu. To tylko daje pole do jakiś nadużyć i szukania tej osoby przez jakiś idiotów #Polska #Bezpieczeństwo #Informacje

15966
rmf24.pl Aug 16

Potężne trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,7 w Indonezji spowodowało śmierć co najmniej dwóch osób, raniło 135, zniszczyło ponad 900 domów i zmusiło około 5 tys. ludzi do szukania schronienia w namiotach, podczas gdy władze zmagają się z przywracaniem komunikacji i dostaw prądu w dotkniętych obszarach. #TrzęsienieZiemi #Indonezja #PomocHumanitarna

www.rmf24.pl
Trzęsienie ziemi w Indonezji. Wzrosła liczba ofiar
10004
Onet.pl Aug 15

Deynn w szczerym Q&A poruszyła temat depresji poporodowej, dzieląc się swoimi osobistymi doświadczeniami, aby pomóc innym kobietom zrozumieć, że nie są same w swoich zmaganiach i zachęcić je do szukania wsparcia. #depresjapoporodowa #Deynn #wsparciepsychiczne

www.medonet.pl
Deynn szczerze o depresji poporodowej. "Nie chciałam wstawać z łóżka"
15893
wiadomosci.wp.pl Aug 8

W wyniku rosyjskiego ataku powietrznego na Browary, pod Kijowem, zginęły trzy osoby, w tym dziecko, a kolejnych trzech zostało rannych, co sprawiło, że władze ogłosiły alarm przeciwlotniczy i wezwały mieszkańców do szukania schronienia. #ataknakijów #ofiarycywilne #browary

wiadomosci.wp.pl
Atak na przedmieścia Kijowa. Wśród ofiar jest dziecko
10618
wiadomosci.wp.pl Aug 4

Pożary magazynów Wildberries w Rosji, wywołane atakami dronów, skłaniają Rosjan do szukania winnych, a niektórzy spekulują, że sprawcami mogą być nie Ukraińcy, lecz konkurencja i były mąż najbogatszej kobiety w kraju, co obrazuje rosnącą paranoję w społeczeństwie rosyjskim. #Wildberries #RosyjskaGospodarka #AtakDronów

wiadomosci.wp.pl
Magazyny płoną, a Rosjanie szukają winnego. Polak zdradza, kogo typują
10626
Onet.pl Aug 3

Rosja intensyfikuje ataki na ukraińskie porty, blokując strategiczny korytarz morski w rejonie Odessy, co zmusza Ukrainę do szukania alternatywnych tras transportowych w obliczu kryzysu eksportowego, tym samym nawiązując do blokady Morza Czarnego z 2022 roku. #Ukraina #MorzeCzarne #eksportzbóż

www.onet.pl
Putin blokuje ukraińskie porty. Kijów w kropce
12991
Jakub Balcerzak Aug 2

❗️ Po raz pierwszy od igrzysk olimpijskich poczułem gęsią skórkę w trakcie meczu z udziałem kadry Grbicia, po raz kolejny ze Stanami Zjednoczonymi, może rzeczywiście jest coś na rzeczy z tym, że mecze z USA to musi być Hollywood. Dziś znowu tak było. Ten finał pokazał nam, że Nikola Grbić gdzieś z tyłu głowy ma plan z trzema przyjmującymi na boisku. I bardzo mnie to cieszy. Tego szukania i elastyczności brakowało mi w poprzednim sezonie. Grbić może i jest konserwatystą siatkówki, który ma swoją wizję i ona jest najważniejsza, ale uważam go za mądrego człowieka, który wyciąga wnioski. Tą decyzją w czwartej partii tego finału tylko to potwierdził. Nie zgodzę się z argumentami dotyczącymi Kewina Sasaka, ponieważ, czy Sasak dałby coś extra z pola serwisowego nawet gdyby był w formie z poprzedniego roku, czy dołożyłby coś extra na piłce wysokiej? To właśnie to o czym napisałem, szukanie najlepszych dostępnych rozwiązań. To trudny orzech do zgryzienia dla naszego selekcjonera. Z jednej strony Wilfredo Leon, który indywidualnie jest w stanie wygrać wszystko, ale z drugiej strony, pomimo tego, że wróciły demony przeszłości a nasza gra w obronie była szara, jak listopad w Kędzierzynie-Koźlu, to linia przyjęcia w konfiguracji Semeniuk - Popiwczak - Fornal funkcjonowała świetnie i poza szaleńcem "JH", nie mieliśmy żadnych problemów. To ułatwiło życie Komendzie. To system naczyń połączonych - nagle było sporo życie na środku, nagle szósta strefa budziła się do życia. Pomimo braku wsparcia z prawej strony nasz rozkład w ataku nie był uzależniony od jednego nazwiska. Przechodząc dalej... Ten mecz uwypuklił nasze braki. Przez dwa sety float nie stanowił zagrożenia, ogólnie mieliśmy problemy z pola serwisowego, a system blok - obrona po raz kolejny wrócił do momentu z ostatniego mundialu, gdy na boisku brakowało nam Fornala. Tu Fornal już był, ale były te problemy, które po raz ostatni widzieliśmy w Gliwicach, tylko wtedy na boisku mocno eksperymentowaliśmy. To presja? Oczekiwanie medalu? Może szok, że Amerykanie nie dali się złamać po pierwszym secie? Tego nie wiem. Widziałem jedynie, że nasza gra została zaburzona. Problemem był również Marcin Komenda, który z nawiązką nadrobił niedokładności z newralgicznych momentów drugiego i trzeciego seta, choć może bez tych momentów nie trzeba byłoby niczego zwracać, niemniej, Komendę stać na więcej. Rok temu bardziej mi się podobał. Był dokładniejszy w sytuacjach decydujących o przebiegu poszczególnych partii. I mam nadzieję, że będzie lepiej, zwłaszcza w relacji Komenda - Fornal. Tu widzę tureckie turbulencje i uśmiech Murata, niż polską dokładność. Musimy pogodzić się z tym, że w trwającym sezonie to nasza najlepsza wersja środka siatki. Nie mam tu zamiaru deprecjonować Lemańskiego czy Jakubiszaka, zebyśmy dobrze się zrozumieli, ale mam świadomość, że spadamy z wysokiego konia i tego impaktu ze strony środka nie będzie aż tyle. Oceniając na chłodno, każde złoto znaczy tyle samo i z każdego należy się cieszyć, ale sądzę, że o wiele więcej w kontekście przyszłości wyciągniemy z tego finału, niż rok temu gdy bez większych problemów rozbijaliśmy ekipę Ferdinando De Giorgiego. Co przed nami? Presja wyniku. Liczy się złoto na mistrzostwach Europy i awans na igrzyska olimpijskie - cel nadrzędny. Za tydzień początek przygotowań i kilka znaków zapytania dla Grbicia. Ryzykujemy na trzech środkowych przez cały czempionat? Nie. Grbić ufa Śliwce. Będąc zdrowym jest tym 4OH, teraz co z Szalpukiem? Grbić go ceni, co pokazał, https://t.co/dOyOKv2Zeu turniej w Ningbo. Ryzyko na środku, kosztem głębi linii przyjęcia? Pozycja Kewina Sasaka. Czas działa na korzyść atakującego i dostaje szanse w kontekście ME? A może ta Liga Narodów pokazała, że to niepotrzebne działanie i np. Gomułka pod Firlejem byłby bezpieczniejszym rozwiązaniem... Podsumowując, piętnaście meczów, trzynaście zwycięstw, dwanaście z rzędu i złoto Ligi Narodów. Piękne preludium przed imprezą docelową. Foto: Volleyball World #gangłysego #siatkówka #Sport #MistrzostwaEuropy

14176
Mateusz Morawiecki Aug 2

Dziękuję wszystkim, którzy 31 lipca byli z nami na pierwszym Festiwalu Idei @RozwojPlus. Dziękuję za Waszą obecność, energię i wiarę. Za każdą rozmowę, każdy uśmiech, każdą wyciągniętą dłoń, każdy pomysł i każdy odważny głos w dyskusji. Dziękuję tym, którzy przyjechali z najdalszych zakątków Polski, którzy zostali z nami do samego końca i pokazali, że jest w naszym kraju ogromna siła ludzi gotowych działać dla wspólnej sprawy. Dziękuję również za wielką aktywność w internecie – za relacje, komentarze, zdjęcia, nagrania i tysiące udostępnień. To dzięki Wam nasze przesłanie poszło w Polskę. Przesłanie o Ojczyźnie silnej, bezpiecznej, sprawiedliwej i ambitnej. O Polsce, która nie godzi się na przeciętność, nie spuszcza głowy i nie rezygnuje ze swoich marzeń. 31 lipca pokazaliśmy, że nie jesteśmy tylko środowiskiem politycznym. Jesteśmy wspólnotą ludzi, których łączy wiara w Polskę i gotowość do ciężkiej pracy. Pokazaliśmy, że potrafimy rozmawiać, słuchać, łączyć różne doświadczenia i wspólnie wyznaczać kierunek. Jestem z Was dumny. I chcę Wam jasno powiedzieć: to spotkanie nie było zakończeniem. To był początek. Początek wielkiego marszu przez Polskę. Marszu po prawdę, nadzieję, ambitny program i przyszłe zwycięstwo. Ruszamy razem – z podniesioną głową, z odwagą i przekonaniem, że najlepsze dopiero przed nami. Pokazaliśmy, że Polacy chcą rozmawiać o przyszłości. Że potrzebują nie kolejnych partyjnych sporów, lecz idei, konkretów i nadziei. Pokazaliśmy, że jest w Polsce ogromna energia ludzi gotowych pracować, działać i walczyć o zwycięstwo. Przed nami szczególny czas. Czas odzyskiwania naszych szans. Czas docierania do ludzi, którzy potrzebują prawdy, potrzebują nadziei, nowych impulsów i ciekawych programów. Projektów takich jak te, które zostały przedstawione podczas naszego wspaniałego, pierwszego Festiwalu Idei. Patrzę na Państwa i jestem naprawdę dumny. Jestem dumny z tego, co udało nam się osiągnąć przez osiem lat naszych rządów. Jestem dumny z tego, że niezależnie od przeciwności losu nie zatrzymujemy się, lecz podejmujemy trud i z determinacją walczymy o lepszą Polskę. Jestem dumny z tego, co wspólnie osiągnęliśmy, i jestem przekonany, że największe sukcesy są jeszcze przed nami. Kochani, za sprawą filmu Christophera Nolana wielu z nas przypomniało sobie o „Odysei”, o Odyseuszu i jego wielkiej wyprawie. 𝗪𝗮𝗿𝘁𝗼 𝘇𝗮𝗱𝗮𝗰́ 𝘀𝗼𝗯𝗶𝗲 𝗽𝘆𝘁𝗮𝗻𝗶𝗲: 𝗼 𝗰𝘇𝘆𝗺 𝘁𝗮𝗸 𝗻𝗮𝗽𝗿𝗮𝘄𝗱𝗲̨ 𝗷𝗲𝘀𝘁 𝘁𝗮 𝗼𝗽𝗼𝘄𝗶𝗲𝘀́𝗰́? To opowieść o ruchu, o podejmowaniu wyzwań, o odwadze wyjścia poza to, co bezpieczne i znane. Odyseusz nie pozostał w porcie, chociaż tam byłby bezpieczny. Podjął wyprawę w nieznane. Wyprawę ku temu, co najważniejsze. Pełną raf, ryzyka i syreniego śpiewu, ale konieczną. Bo to właśnie taka droga nadaje życiu sens, cel i kierunek. Taka wyprawa jest dziś przed nami. Wyprawa będąca walką o Polskę dumną, sprawiedliwą, dostatnią i silną. Tak silną, aby mogła sama bronić się przed zagrożeniami i skutecznie walczyć o swoje interesy. O Polskę, która odrzuci układy i układziki stojące w cieniu wielkiego Okrągłego Stołu. Musimy wyjść poza założenia, które przez lata ograniczały rozwój naszej Ojczyzny. Musimy patrzeć w przyszłość i budować państwo silniejsze, sprawiedliwsze i bardziej podmiotowe niż III Rzeczpospolita. Dlatego moje wystąpienie oparłem na czterech podstawowych pytaniach: 𝗣𝗼 𝗽𝗶𝗲𝗿𝘄𝘀𝘇𝗲: 𝗱𝗹𝗮𝗰𝘇𝗲𝗴𝗼 𝘁𝘂𝘁𝗮𝗷 𝗷𝗲𝘀𝘁𝗲𝘀́𝗺𝘆? Dzisiaj, anno domini 2026, Polska stoi przed wyborem. Możemy stoczyć się po równi pochyłej w dół albo wspiąć się na wyższy poziom rozwoju, prestiżu i siły. Jestem przekonany, że jesteśmy tutaj dlatego, że każda i każdy z Was – niezależnie od tego, czy ma poglądy lekko na lewo od centrum, na prawo od centrum czy jeszcze bardziej na prawo – nosi w sercu Polskę. Łączy nas przywiązanie do solidarności, wolności i siły naszej Ojczyzny. Łączy nas marzenie o Polsce, która jest podmiotowa, bezpieczna i szanowana. Dlatego tak ważne są takie spotkania. Dlatego tak ważna jest integracja różnych środowisk patriotycznych poprzez Stowarzyszenie Rozwój Plus. Musimy zrobić wszystko, abyśmy już nigdy więcej nie odnosili wyłącznie pyrrusowych zwycięstw. Nasze zwycięstwo musi być zwycięstwem rzeczywistym – politycznym, społecznym i programowym. Jesteśmy tutaj po to, aby rozmawiać również z tymi, którzy dzisiaj nas krytykują, ale rozumieją, że system będący rezultatem układów i układzików Okrągłego Stołu musi się skończyć. I skończy się. 𝗞𝗶𝗺 𝗷𝗲𝘀𝘁𝗲𝘀́𝗺𝘆? Jesteśmy przedsiębiorcami i pracownikami. Jesteśmy ludźmi młodymi i tymi, którzy zgromadzili już wielkie życiowe doświadczenie. Jesteśmy mieszkańcami Polski lokalnej, wsi, małych i średnich miast, ale także wielkich aglomeracji. Pochodzimy z różnych miejsc, wykonujemy różne zawody i mamy różne doświadczenia. Łączy nas jednak jedna naczelna idea: Polska musi być na tyle silna, aby mogła się sama obronić, i na tyle dostatnia i sprawiedliwa, aby każdy Polak mógł korzystać z jej sukcesu. Niezależnie od tego, jak różnimy się w niektórych poglądach, naszą racją stanu jest umiejętność rozmowy, przerzucania pomostów i szukania porozumienia. Stowarzyszenie Rozwój Plus właśnie taką rolę będzie pełnić. Chcę podziękować wszystkim, którzy przyszli tutaj i prezentowali swoje poglądy, również ludziom spoza naszych środowisk, spoza naszych baniek i utartych wyobrażeń. Jestem Wam szczególnie wdzięczny za to, że pomimo upału byliście z nami do samego końca. Niech z Małej Warszawy do wielkiej Warszawy, a następnie do całej Polski popłynie pieśń przyszłego zwycięstwa. Zwycięstwa Polski. 𝗗𝗼𝗸𝗮̨𝗱 𝘇𝗺𝗶𝗲𝗿𝘇𝗮𝗺𝘆? Aby określić cel, musimy najpierw dobrze zdefiniować stan, w którym dzisiaj znalazła się Polska. Historia nie wybacza błędów popełnianych w czasach, kiedy państwo staje na rozdrożu. Historia nagradza tych, którzy potrafią złapać byka za rogi, nazwać wyzwania współczesności i przedstawić ofertę, która na te wyzwania odpowiada. Słyszeliśmy niedawno, że Polska stała się dwudziestą gospodarką świata. To ważne osiągnięcie, z którego trzeba się cieszyć. Musimy jednak patrzeć głębiej. Musimy analizować podstawowe statystyki realnej siły państwa. 𝗡𝗮 𝗸𝘁𝗼́𝗿𝘆𝗺 𝗺𝗶𝗲𝗷𝘀𝗰𝘂 𝗷𝗲𝘀𝘁 𝗣𝗼𝗹𝘀𝗸𝗮 𝗽𝗼𝗱 𝘄𝘇𝗴𝗹𝗲̨𝗱𝗲𝗺 𝗣𝗞𝗕 𝗻𝗮 𝗺𝗶𝗲𝘀𝘇𝗸𝗮𝗻́𝗰𝗮? 𝗝𝗮𝗸 𝘄𝘆𝗴𝗹𝗮̨𝗱𝗮 𝘀𝗶ł𝗮 𝗻𝗮𝗯𝘆𝘄𝗰𝘇𝗮 𝗣𝗼𝗹𝗮𝗸𝗼́𝘄? 𝗝𝗮𝗸𝗶 𝗺𝗮𝗷𝗮̨𝘁𝗲𝗸 𝘇𝗼𝘀𝘁𝗮ł 𝘇𝗴𝗿𝗼𝗺𝗮𝗱𝘇𝗼𝗻𝘆 𝗻𝗮 𝗷𝗲𝗱𝗻𝗲𝗴𝗼 𝗺𝗶𝗲𝘀𝘇𝗸𝗮𝗻́𝗰𝗮? 𝗝𝗮𝗸 𝘀𝗶𝗹𝗻𝗲 𝘀𝗮̨ 𝗻𝗮𝘀𝘇𝗲 𝗽𝗿𝘇𝗲𝗱𝘀𝗶𝗲̨𝗯𝗶𝗼𝗿𝘀𝘁𝘄𝗮, 𝘁𝗲𝗰𝗵𝗻𝗼𝗹𝗼𝗴𝗶𝗲 𝗶 𝗺𝗮𝗿𝗸𝗶? W tych zestawieniach nie ma nas jeszcze w światowej pierwszej dwudziestce. A ja chcę, żebyśmy tam byli. I właśnie tam zmierzamy. Chcemy znaleźć się w światowej czołówce pod względem realnych atrybutów siły: konkurencyjności, produktywności, innowacyjności i rentowności polskich przedsiębiorstw. Bo większa rentowność polskich firm musi oznaczać wyższe wynagrodzenia polskich pracowników. Tak musi być ułożona polska gospodarka i polskie społeczeństwo, aby nikogo nie pozostawiać za burtą. Każdy obywatel ma prawo być częścią sukcesu Rzeczypospolitej. Zmierzamy jednak również do realizacji bardzo konkretnych celów. Dlatego podczas Festiwalu Idei mogliście Państwo wysłuchać pierwszych poważnych, pogłębionych dyskusji, będących rezultatem analiz, badań i pracy ekspertów. Rozmawialiśmy między innymi o imigracji. Nie chcemy niekontrolowanej imigracji. Nie chcemy zalewu ludzi z Afryki i Bliskiego Wschodu. Nie pozwolimy, aby bezpieczeństwo polskich rodzin zostało podporządkowane decyzjom unijnych biurokratów. Widzimy również potop chińskich produktów i marek, który pokazuje kolejne wielkie wyzwanie, przed którym stoimy. Polska nie znajduje się już tylko pomiędzy Niemcami a Rosją. Dzisiaj Polska znajduje się przede wszystkim pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Chinami – pomiędzy największymi potęgami gospodarczymi, technologicznymi i militarnymi współczesnego świata. Musimy umieć odnaleźć się w tej rywalizacji. Musimy budować własną siłę i prowadzić politykę zgodną z polskim interesem narodowym. 𝗝𝗮𝗸𝗶𝗲 𝘀𝗮̨ 𝗻𝗮𝘀𝘇𝗲 𝗴ł𝗼́𝘄𝗻𝗲 𝘄𝗮𝗿𝘁𝗼𝘀́𝗰𝗶? Pierwszą jest patriotyzm, ponieważ patriotyzm jest naczelną wartością mojego życia. Ale polskiego patriotyzmu nie da się oddzielić od wiary, chrześcijańskiej tradycji i zasad, na których przez ponad tysiąc lat budowaliśmy naszą wspólnotę. Polska wyrasta z chrześcijaństwa. Z szacunku dla ludzkiego życia, godności każdego człowieka, odpowiedzialności za rodzinę, troski o słabszych i przekonania, że wolność bez prawdy, moralności i odpowiedzialności prowadzi do chaosu. Dlatego nie pozwolimy wyrwać krzyża z polskiej historii, kultury i przestrzeni publicznej. Nie zgodzimy się, aby wiara była spychana do sfery prywatnej, rodzina przedstawiana jako przeżytek, a tradycyjne wartości jako powód do wstydu. Naszym fundamentem pozostaje Dekalog. Nie jako zbiór pustych haseł, ale jako moralny kompas człowieka, rodziny i całego państwa. „Nie zabijaj”, „nie kradnij”, „nie mów fałszywego świadectwa”, „czcij ojca swego i matkę swoją” – to zasady, bez których nie ma uczciwego życia społecznego, odpowiedzialnej polityki ani trwałej wspólnoty narodowej. Musimy jednak odpowiedzieć sobie na pytanie, jak rozumieć patriotyzm w XXI wieku. Jeżeli jako polski przedsiębiorca podbijasz zagraniczne rynki – jesteś patriotą. Jeżeli prowadzisz think tank i tworzysz rozwiązania odpowiadające na najważniejsze wyzwania współczesności – jesteś patriotą. Jeżeli jesteś działaczką lub działaczem patriotycznego ugrupowania i poświęcasz swój czas dla dobra wspólnego – jesteś patriotą. Jeżeli jako naukowiec, przedsiębiorca, samorządowiec, prezydent miasta, burmistrz, wójt, starosta czy radny bierzesz się za bary ze współczesnością i pracujesz dla swojej wspólnoty – jesteś patriotą. Patriotyzm, który będę promował przez najbliższe lata i dekady, jest patriotyzmem przyszłości zakorzenionym w patriotyzmie przeszłości. Jest patriotyzmem nowoczesnym, ale osadzonym na trwałym fundamencie naszej historii, kultury, wiary i tradycji. Drugą wartością jest nasza silna tożsamość, będąca źródłem naszej siły. Głęboko wierzę, że państwo, które nie wie, kim jest, nie będzie wiedziało, dokąd zmierza. Dlatego silna tożsamość musi być podstawą naszych polityk: rodzinnej, demograficznej, imigracyjnej, gospodarczej, społecznej i dotyczącej bezpieczeństwa. Nie myliliśmy się w naszych diagnozach dotyczących wpływu finansów na życie gospodarcze. Nie myliliśmy się w sprawie Rosji, Ukrainy, Niemiec i wielu innych aspektów polityki międzynarodowej. Nie myliliśmy się również, wskazując na katastrofalne trendy demograficzne, które stają się dziś jednym z największych problemów Polski, Europy i świata. Za nami stoją dobre diagnozy. To Wasze umysły, Wasze serca, Wasze przemyślenia i analizy już pięć czy dziesięć lat temu prowadziły do właściwego rozpoznania najważniejszych zagrożeń. Teraz musimy przekuć te diagnozy w działanie. Kochani, 31 lipca rozpoczęliśmy wielki marsz. Ruszamy w trasę po całej Polsce. Będziemy odwiedzać wsie, miasteczka i największe miasta. Będziemy rozmawiać z Polakami, słuchać ich pomysłów, poznawać ich problemy i wspólnie tworzyć program dla naszej Ojczyzny. 𝗡𝗶𝗲 𝗰𝗵𝗰𝗲𝗺𝘆 𝘇𝗮𝗺𝘆𝗸𝗮𝗰́ 𝘀𝗶𝗲̨ 𝘄 𝗴𝗮𝗯𝗶𝗻𝗲𝘁𝗮𝗰𝗵. 𝗡𝗶𝗲 𝗰𝗵𝗰𝗲𝗺𝘆 𝗽𝗼𝗹𝗶𝘁𝘆𝗸𝗶 𝘁𝘄𝗼𝗿𝘇𝗼𝗻𝗲𝗷 𝘄𝘆ł𝗮̨𝗰𝘇𝗻𝗶𝗲 𝘄 𝗪𝗮𝗿𝘀𝘇𝗮𝘄𝗶𝗲. 𝗖𝗵𝗰𝗲𝗺𝘆 𝗣𝗼𝗹𝘀𝗸𝗶 𝗯𝘂𝗱𝗼𝘄𝗮𝗻𝗲𝗷 𝗿𝗮𝘇𝗲𝗺 𝘇 𝗣𝗼𝗹𝗮𝗸𝗮𝗺𝗶. Dlatego już 15 października, w rocznicę wyborów, spotkamy się na wielkiej konwencji Rozwoju Plus. Tego dnia pokażemy, że Polska nie jest skazana na chaos, przeciętność i niespełnione obietnice. Pokażemy, że istnieje siła, która ma doświadczenie, odwagę, program i gotowość, aby ponownie wziąć odpowiedzialność za kraj. Przed nami długa droga. Nie będzie łatwa. Wielkie sprawy nigdy jednak nie rodzą się z wygody, zwątpienia i czekania. Rodzą się z odwagi, pracy i odpowiedzialności. Ja jestem gotowy tę drogę prowadzić. Ruszamy z podniesioną głową. Z wiarą w Polskę. Z nadzieją na zwycięstwo. Z determinacją, aby dokończyć to, co rozpoczęliśmy. Dlatego proszę Was o dalszą aktywność. Rozmawiajcie z ludźmi. Udostępniajcie nasze wystąpienia, materiały i propozycje programowe. Pokazujcie energię Rozwoju Plus w internecie i w swoich lokalnych społecznościach. Zapraszajcie kolejnych ludzi do wspólnej pracy. Każdy komentarz, każde udostępnienie, każda rozmowa i każdy nowy człowiek, który do nas dołącza, przybliża nas do celu. Dziękuję za Waszą obecność 31 lipca. Dziękuję za Waszą energię, aktywność i wiarę w Polskę. A już dziś zapraszam wszystkich na 15 października – na wielką konwencję Rozwoju Plus. 𝗦𝗽𝗼𝘁𝗸𝗮𝗷𝗺𝘆 𝘀𝗶𝗲̨ 𝗷𝗲𝘀𝘇𝗰𝘇𝗲 𝗹𝗶𝗰𝘇𝗻𝗶𝗲𝗷. 𝗣𝗼𝗸𝗮𝘇̇𝗺𝘆 𝘀𝗶ł𝗲̨, 𝗷𝗲𝗱𝗻𝗼𝘀́𝗰́ 𝗶 𝗱𝗲𝘁𝗲𝗿𝗺𝗶𝗻𝗮𝗰𝗷𝗲̨. 𝗥𝗼𝘇𝗽𝗼𝗰𝘇𝗻𝗶𝗷𝗺𝘆 𝘄𝘀𝗽𝗼́𝗹𝗻𝗶𝗲 𝗸𝗼𝗹𝗲𝗷𝗻𝘆 𝗲𝘁𝗮𝗽 𝗺𝗮𝗿𝘀𝘇𝘂 𝗽𝗼 𝘇𝘄𝘆𝗰𝗶𝗲̨𝘀𝘁𝘄𝗼. Bo Rozwój plus Polska równa się sukces. Do zobaczenia 15 października! 📷 #FestiwalIdei #Polska #RozwójPlus

16185
Dariusz Matecki Aug 2

Waldemar Żurek uruchamia wielki, tajny zespół do szukania „polskich wątków” afery Epsteina: prokuratorzy, ekspert i przedstawiciele najważniejszych służb oraz instytucji państwa. Bez terminu zakończenia prac, za pieniądze podatników. A afera w Kłodzku? Tu specjalnego zespołu ani https://t.co/Orx2MELtqt #Epstein #WaldemarŻurek #polskiwątek #PL

236