Stanisław Żerko wrote that their actions were pathetic and predicted that they would stage performances to intensify the atmosphere of general threat. #żałosne #polityka #atmosfera (translated)
Stanisław Żerko wrote that their actions were pathetic and predicted that they would stage performances to intensify the atmosphere of general threat. #żałosne #polityka #atmosfera (translated)
Aleksandra Owca assessed that Berkowicz's behavior reflects the way his party operates and continues the attitude initiated by Mentzen, who reacted hysterically to the presence of women in the army and police. She criticized the group as immature and accused it of being unable to refrain from pathetic, fear-driven reactions to women. #Polityka #Kobiety #Społeczeństwo (translated)
The author of the entry accused Bogucki of attacking the government, the prime minister, and ministers after declaring the need to end the political war, and then criticized the sitting Marshal of the Sejm. As he wrote, Bogucki referred to him as a "blemish on Polish democracy," undermined his right to hold this office, and accused him of disrespect. The author also reminded that Bogucki presented himself, Nawrocki, and the Presidential Chancellery as democrats and statesmen. He considered the way Nawrocki exercised his office as the main blemish on democracy. He assessed that the president constantly participated in the political dispute, publicly attacked those in power, and exacerbated conflicts between state bodies while simultaneously calling on others to end the dispute. He noted that this was his private opinion and wrote that he did not take sides in the party conflict but evaluated the matter from the perspective of the state and its institutions. He announced that he would remind Bogucki and Nawrocki of their subsequent statements about responsibility and calming the dispute. In the end, he asked to send regards to Przydacz. #PolskaDemokracja #WojnaPolityczna #Polityka (translated)
Zbigniew Bogucki called the election of Włodzimierz Czarzasty as the speaker of the Sejm "a blemish on Polish democracy" and stated that Czarzasty should never have taken this position. He recalled Winston Churchill's words about the imperfections of democracy and assessed that the case of the current speaker is one of them. He added that he, the President of the Republic of Poland, and the Chancellery of the President respect the choice due to democratic and state principles, but he accused Czarzasty of a rude manner of speaking and a lack of respect for matters that he should uphold as the speaker. According to Bogucki, the speaker should be an arbiter and a bastion of calm; meanwhile, Czarzasty engaged in strong, sometimes — as the author put it — pathetic narratives. #demokracja #Polska #Sejm (translated)
Max Hübner wrote that Bogucki criticized Donald Tusk regarding fuel prices and his behavior outside Belweder. According to Hübner's account, Bogucki claimed that fuel at stations should cost 5.19 zł, and the example of Japan, where it was supposed to cost 4 zł despite high living costs and transport for nearly all fuel through the Strait of Hormuz, showed that prices could be lowered. Hübner assessed that Tusk does not want to do this because high prices help save the budget. He added that he saw this as a political tool for attacking the president, combined with criticism related to Nawrocki's horses. He described these actions as another installment, in his opinion, of a campaign of contempt and hate, which will not be the last. #Polska #polityka #paliwa (translated)
And now pay attention! This clown @Domanski_Andrz will not introduce any extraordinary solutions, but will simply lower VAT! So, not a single penny from the act will go towards reducing fuel prices, or there will be some pathetic coins. #VAT #polityka #gospodarka (translated)
Godzilla w potrzasku W walce o odzyskanie Trybunału Konstytucyjnego dla Polaków dochodzimy właśnie do krytycznego momentu, w którym Bogdan Święczkowski przestanie pełnić obowiązki prezesa TK, a sam TK zacznie funkcjonować zgodnie z Konstytucją i ustawami regulującymi jego funkcjonowanie. Pseudoprawnik o pseudonimie „Godzilla” już wie, że przegrał, ale wciąż gra na zwłokę i pewnie liczy na jakiś cud lub inną sytuację nadzwyczajną. W ostatnich podrygach pokazuje po raz kolejny swoje braki w wiedzy prawniczej i całkowity brak poszanowania obowiązującego prawa. Znamiennym przykładem bezprawia są jego groźby skierowane w stosunku do trojga legalnie powołanych sędziów TK, których Karol Nawrocki raczył zaprosić do pałacu na uroczystość złożenia ślubowania wobec prezydenta. W czwartek 24 września 2026 na stronie internetowej TK pojawił się „Komunikat w sprawie wszczęcia postępowania wobec trojga sędziów Trybunału Konstytucyjnego”. Czytamy w nim, że „Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski, działając na wniosek jednego z sędziów, wszczął dzisiaj postępowanie mogące się zakończyć zarzutami dyscyplinarnymi wobec trojga sędziów Trybunału Konstytucyjnego: Magdaleny Bentkowskiej, Dariusza Szostka oraz Sławomira Patyry.” Według tego komunikatu, postępowanie ma dotyczyć złożenia przez dwójkę sędziów zawiadomienia o niepopełnionym przestępstwie (popełnionym przez pracowników TK) oraz niewykonywania obowiązków sędziowskich. Z tekstu wynika, że Bogdan Święczkowski wydał prawomocny wyrok w sprawie dyrektorki kancelarii TK i komendanta Straży TK. Pamiętajmy, że dzień wcześniej Prokuratura Krajowa przedstawiła im zarzuty dotyczące bezprawnych działań wykonywanych na polecenie Bogdana Święczkowskiego. Oczywiście p.o. prezesa TK nie miał prawa samodzielnie orzec, że jego podwładni nie popełnili przestępstwa. Nie mówiąc o tym, że nie miał prawa orzekać we własnej sprawie. Na dzień dzisiejszy nie może być mowy o „zawiadomieniu o niepopełnionym przestępstwie”. Jeżeli chodzi o rzekome niewykonywanie obowiązków sędziowskich przez troje sędziów TK, to jest to oczywista manipulacja. Ci sędziowie pracują, analizują akta spraw, które im przydzielono, przygotowują projekty orzeczeń. Odmowa orzekania wynika wyłącznie z tego, że są istotne wątpliwości co do prawidłowości ustalania składów orzekających przez Bogdana Święczkowskiego. W tej chwili typowy, piątkowy skład to „murowana trójka” do której dobiera on dwóch sędziów jako dekorację. „Murowana trójka” to Święczkowski oraz dwóch jego ostatnich „żołnierzy”: Sochański i Piotrowicz. Na końcu komunikatu jest groźba: „Postępowanie to może zakończyć się najsurowszym orzeczeniem sądu dyscyplinarnego w postaci złożenia ww. sędziów TK z urzędu.” Ten komunikat na stronie TK to typowy fake-news, który oczywiście podchwyciła TV Republika i wiele poważnych mediów. Tymczasem: 1) Bogdan Święczkowski nie wszczął postępowania dyscyplinarnego, bo nie ma takich uprawnień. 2) W razie wszczęcia postępowania NIE MOŻE się ono zakończyć prawomocnym orzeczeniem z przyczyn formalnych, za które odpowiedzialność ponosi Bogdan Święczkowski. Opisany komunikat na stronie TK zasługuje przede wszystkim na wyśmianie za swoją niespójność i bezsensowność. Może też być powodem formułowania kolejnych zarzutów karnych w stosunku do Bogdana Święczkowskiego. Procedura odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziego Trybunału Konstytucyjnego jest uregulowana przede wszystkim w art. 24–30 ustawy z 30 listopada 2016 o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Bogdan Święczkowski na samym początku złamał tę procedurę. Bo prezes TK nie wszczyna postępowania dyscyplinarnego, abstrahując od faktu, że Bogdan Święczkowski nie jest legalnym prezesem TK. Na podstawie art. 27 ust. 1 prezes TK w drodze losowania wyznacza sędziego TK na rzecznika dyscyplinarnego. I tu pojawia się problem, bo losować trzeba spośród wszystkich sędziów TK, z wyłączeniem sędziego, którego ma dotyczyć postępowanie. Wszystkich sędziów TK jest obecnie 15, przy czym jeden nie złożył jeszcze ślubowania wobec Karola Nawrockiego. To, że Bogdan Święczkowski nie uznaje czworga legalnie powołanych sędziów TK to przede wszystkim problem natury karnej dla niego samego. Jeżeli nie będzie losował rzecznika dyscyplinarnego spośród wszystkich sędziów TK, ten rzecznik nie będzie powołany legalnie. To dopiero rzecznik może wszcząć postępowanie dyscyplinarne lub wydać postanowienie o odmowie jego wszczęcia. Tytuł komunikatu TK zawiera więc fałszywą informację o wszczęciu postępowania. Rzecznik najpierw wstępnie wyjaśnia okoliczności sprawy. Ustala, czy faktycznie zachodzą znamiona przewinienia. Potem wysłuchuje sędziego, którego dotyczy zawiadomienie. Wynika to z art. 27 ust. 2. ustawy o statusie sędziego TK. Jeżeli rzecznik uzna, że istnieją podstawy do prowadzenia postępowania, wszczyna postępowanie dyscyplinarne i przedstawia sędziemu zarzuty na piśmie. Ten sędzia ma 14 dni na złożenie wyjaśnień i zgłoszenie wniosków dowodowych. Zgodnie z art. 25 ust. 1 ustawy, sądem dyscyplinarnym w TK jest sam TK: w I instancji – w składzie 3 sędziów TK, w II instancji – w składzie 5 sędziów TK. I tu widzimy kolejny ogromny problem dla Święczkowskiego, bo do wydania prawomocnego orzeczenia w sprawie dyscyplinarnej potrzeba 9 sędziów TK – jednego jako rzecznika dyscyplinarnego i ośmiu do składów dwóch instancji. Tymczasem Święczkowski uznaje tylko dziesięciu sędziów TK. W każdym z trzech postępowań jeden sędzia TK miałby być sądzony, drugi będzie oskarżał i jest potrzebnych jeszcze ośmiu do osądzenia. Oczywistym jest, że w każdym postępowaniu wyłączą się sędziowie objęci tymi samymi zarzutami. Święczkowskiemu brakuje więc co najmniej jednego sędziego, żeby można było zrealizować procedurę. Dodajmy jeszcze, że w swoich bezprawnych działaniach on może w tej chwili liczyć wyłącznie na siebie oraz starego komucha Stanisława Piotrowicza i swojego zastępcę Bartłomieja Sochańskiego. Kilku sędziów powołanych w czasach PiS nie ma zamiaru „umierać za Godzillę”, więc trudno zakładać, że będą chcieli karać kogoś za uczciwość tylko dlatego, że degenerat sobie tego życzy. Bogdan Święczkowski nigdy nie był wybitnym prawnikiem, ale niewątpliwie ma świadomość tego, że jego groźby w stosunku do legalnych sędziów TK są pozbawione prawnego sensu. Bo nie o sens tu chodzi, lecz o materiał propagandowy dla TV Republika. Szkoda, że nie widzą tego dziennikarze poważnych mediów przedstawiając komunikat Święczkowskiego jako coś śmiertelnie poważnego, gdy są to tylko ostatnie podrygi żałosnej postaci, która nigdy nie powinna trafić do TK, a tym bardziej nigdy nie powinna piastować funkcji prezesa TK. autor: @GasewiczJarek dla @AkademiaPrawdy źródła: TK, Ustawa o statusie sędziego TK ilustracja: Bogdan Święczkowski u pana X - screen #TrybunałKonstytucyjny #Prawo #Polska
Żałosne jest to, że gdy Polak nakrzyczał na ukraińskie nastolatki w Bielsku, politycy koalicji mówili o „brunatnieniu” Polski. Ale gdy Ukrainiec zadźgał dwie osoby i ranił kolejne, ci sami ludzie mówią o rosyjskiej prowokacji, chorobie i o tym że nie wolno oskarżać całego narodu. #Polska #Ukraina #Społeczeństwo
Prezydent Karol Nawrocki podniósł do rangi sztuki destrukcję przemysłu pogardy medialnego Salonu III RP. - Muszę zaraz lecieć, więc jeszcze jedno pytanie. - Kto wynajął powierzchnię na spotkanie? - Trochę pani współczuję, bo rozmawiamy o poważnych rzeczach. - Rozmawiał pan ze swoimi ministrami? - Nawet gdybym chciał wiedzieć, kto zapłacić za ciastka i kawę, to nie miałem czasu się tym zająć, bo zajmowałem się poważnymi rzeczami. - Jednak... - Może jeszcze jedno pytanie, byśmy zakończyli poważnie. Takie rzeczy może tylko zrobić funkcjonariusz medialny tej najbardziej parszywej, najbardziej postsowieckiej części mediów postkomunistycznej III RP. Nie ma znaczenia, czy to był TVN, czy TVP, czy jakieś Onety i TOK FMy. To jest jedna hiena. Jest Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej w Nowym Jorku na Zgromadzeniu Ogólnym ONZ. Ma on ogromne kanały dyplomatyczne z najważniejszym człowiekiem na Ziemi. Nawrocki rozgrywa geopolityczne szachy z Niemcami w rywalizacji o liderowanie naszego państwa w Europie Środkowo-Wschodniej i ponowne zbudowanie polskiej potęgi w ramach Intermarium. Można zadać pytanie dosłownie o WSZYSTKO. A ta wybiera narrację kompletnych z*ebów ze stajni Giertycha i pyta o wynajem pomieszczenia. Oczywiście ma to na celu wzbudzenie podejrzeń na zasadzie "O, Nawrocki znowu w USA, pewnie znowu jakiś CPAC i Zonda". Jakie to jest prymitywne i żałosne. Nieprzypadkowo jest to też cecha ludzi w rządzie Tuska, z nim samym na czele. Oni wszyscy robią to samo, bo nie mają najmniejszych szans na prowadzenie tak skutecznej geopolityki jak Nawrocki. Dla nich Rzeczpospolita to po prostu kawał nic nieznaczącego sukna. Dla Prezydenta Nawrockiego i środowiska, z jakiego się wywodzi natomiast, Rzeczpospolita to byt, który zasługuje na długo oczekiwany powrót do potęgi. I to widać za każdym razem, gdy to Pałac Prezydencki odpowiada za kreowanie wektorów geopolitycznych. Stąd tak nieprawdopodobny skrzek i wycie jego przeciwników politycznych i wymyślanie coraz to bardziej niestworzonych pseudoafer. Ale jest dokładnie tak jak Wam pisałem w 2025 roku. Przemysł pogardy III RP po kimś takim jak Karol Nawrocki nawet nie spływa. Ta pogarda się od niego odbija i uderza w jej twórców. #Polska #geopolityka #media
Tak wygląda prawdziwa dyplomacja, a nie jakieś żałosne pełzanie Batyra przed Trumpem i Putinem. https://t.co/4KqDKelApE #dyplomacja #Polityka #Trump
Kariera Michała Sopińskiego i trzy lata żenującej walki o stanowisko W czwartek 10 września 2026 byliśmy świadkami ostatecznego końca rektorskiej kariery Michała Sopińskiego. Od młodego prawnika Suwerennej Polski do żałosnej próby uniknięcia odwołania ze stanowiska. 10 września był dniem wielkiej kompromitacji pseudoeksperta w zakresie prawa, transmitowanej na żywo przez pisowskie ramię medialne TV Republika. Michał Sopiński urodził się 9 kwietnia 1993, miał niespełna 30 lat, gdy w marcu 2023 został rektorem-komendantem Szkoły Wyższej Wymiaru Sprawiedliwości. To był taki typowy w ekipie Ziobry „młody i zdolny prawnik”. Zdolny do wszystkiego, o co prosił Ziobro. Rok później zaczęły się próby odwołania go z funkcji rektora. Ostatecznie 9 września 2026 minister sprawiedliwości Waldemar Żurek utrzymał w mocy decyzję o usunięciu go ze stanowiska, do którego najwyraźniej nie dorósł. Sopiński zapowiada dalszą walkę. Sopiński jest prawnikiem i doktorem nauk prawnych. Studiował prawo oraz filologię francuską na Uniwersytecie Warszawskim, a także prawo na Uniwersytecie Paris-Descartes i Uniwersytecie w Poitiers. Według biogramu Akademii Wymiaru Sprawiedliwości jego zainteresowania naukowe obejmują między innymi konstytucjonalizm, teorię prawa, prawa człowieka i filozofię prawa. Był również Visiting Research Fellow na Princeton University. Równolegle do kariery akademickiej angażował się politycznie. W 2023 media lokalne opisywały go jako pełnomocnika Suwerennej Polski w okręgu kaliskim. Jeszcze przed objęciem funkcji rektora był prorektorem ds. rozwoju Szkoły Wyższej Wymiaru Sprawiedliwości. Do dziś prowadzi agresywną agitację polityczną na swoim profilu na X jako Michał Sopiński (@michalsopinski) oraz jeszcze agresywniejszą propagandę polityczną na prowadzonym przez siebie drugim koncie Kryspin (@KryspinTed). 24 marca 2023 Senat uczelni wybrał go na rektora-komendanta. Kilka miesięcy później, na podstawie specjalnych przepisów związanych ze zmianą nazwy uczelni na Akademię Wymiaru Sprawiedliwości, ówczesny minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro powołał go na pięcioletnią kadencję rozpoczynającą się 1 września 2023. AWS była dawniej Centralnym Ośrodkiem Szkolenia Służby Więziennej. Zbigniew Ziobro postanowił powiększyć zaplecze kadrowe obozu Suwerennej Polski, więc stworzył swoją własną uczelnię, ze swoim zaufanym rektorem. Uczelnia jednak nadal kształciła i kształci oficerów Służby Więziennej. Poprzednikiem Sopińskiego na stanowisku rektora był Marcin Strzelec. Pisaliśmy o nim: https://t.co/DdDgi2vIB6 Problemy Sopińskiego z nową władzą zaczęły się długo przed formalną decyzją o odwołaniu. Szczególne emocje wywołał jego wpis z maja 2023 dotyczący historyków Jana Grabowskiego i Barbary Engelking. Ministerstwo Sprawiedliwości uznało później, że wpis przekraczał granice swobody wypowiedzi i zawierał wezwania do upokorzenia oraz przemocy. Wśród sformułowań użytych przez Sopińskiego znalazło się wezwanie do „golenia głów”. Sam Sopiński tłumaczył później, że była to prowokacja i metafora. Kontrowersyjny wpis został usunięty. Nie był to jednak jedyny powód konfliktu. Ministerstwo zarzucało rektorowi także systematyczne angażowanie się w bieżącą politykę i otwarte wspieranie Suwerennej Polski. Maj 2024: pierwsza próba usunięcia Sopińskiego 20 maja 2024 ówczesny minister sprawiedliwości Adam Bodnar polecił rzecznikowi dyscyplinarnemu przy ministrze nauki rozpoczęcie sprawy dyscyplinarnej przeciwko Sopińskiemu. Resort wskazywał na aktywność polityczną rektora w mediach społecznościowych oraz kontrowersyjny wpis dotyczący Grabowskiego i Engelking. W grudniu 2024 Rzecznik Dyscyplinarny przy Ministrze Nauki wszczął postępowanie wyjaśniające w sprawie możliwego naruszenia obowiązków i uchybienia godności nauczyciela akademickiego. Ministerstwo powtórzyło zarzuty dotyczące działalności politycznej oraz wpisów w mediach społecznościowych. Sopiński zakwestionował procedurę i sposób jej uruchomienia. Honorowe odejście nie mieści się w jego naturze. Równolegle resort Adama Bodnara próbował rozwiązać problem inaczej, a mianowicie przez zmianę ustawy dotyczącej uczelni. Ministerstwo chciało zastąpić Akademię Wymiaru Sprawiedliwości inną szkołą podporządkowaną w większym stopniu strukturze Służby Więziennej. Wprowadzenie nowych rozwiązań oznaczałoby wygaśnięcie kadencji rektora. To rozwiązanie przeszło przez parlament, ale w sierpniu 2025 zostało zawetowane przez Andrzeja Dudę. Sopiński ogłosił wtedy zwycięstwo. „Dziękuję wszystkim, którzy pomogli w naszej walce o autonomię Akademii Wymiaru Sprawiedliwości!” – napisał na X, opisując ostatnie miesiące jako „największą próbę w całym dotychczasowym życiu” i swój „prywatny Everest”. Weto oznaczało, że Sopiński zachował stanowisko na pewien czas. Marzec 2026: Minister Waldemar Żurek uruchamia procedurę odwoławczą Kolejny etap rozpoczął się w marcu 2026. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie odwołania Sopińskiego z funkcji rektora-komendanta. Tym razem resort sięgnął po kompetencję ministra nadzorującego uczelnię, przewidzianą w Prawie o szkolnictwie wyższym i nauce. Ministerstwo oparło sprawę przede wszystkim na trzech grupach zarzutów: 1) nieprawidłowości w postępowaniach doktorskich, które miały charakter prawny, a nie jedynie techniczny; 2) demonstracyjna aktywność polityczna Sopińskiego; 3) działania dotyczące aplikacji kuratorskiej, które mogły zagrozić prawidłowej realizacji zadań publicznych uczelni. 28 maja: pierwsza decyzja ministra ministra Żurka Po przeprowadzeniu postępowania i uzyskaniu pozytywnych opinii Rady Głównej Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich, Waldemar Żurek 28 maja wydał decyzję o odwołaniu Sopińskiego. Resort poinformował o niej publicznie 29 maja. Waldemar Żurek napisał wtedy na X: „Michał Sopiński definitywnie przestaje pełnić funkcję Rektora-Komendanta”. Dodał, że życzy Sopińskiemu powodzenia „w dalszej karierze politycznej”. Sopiński odpowiedział niemal natychmiast. Twierdził, że decyzja nie została mu skutecznie doręczona i że minister nie mógł go odwołać ze względu na zabezpieczenie wydane dzień wcześniej przez Trybunał Konstytucyjny. Sztuczki z odmową przyjęcia pisma z Ministerstwa stały się nowym znakiem rozpoznawczym Sopińskiego. Faktem jest, że 27 maja 2026 zespół przyjaciela Ziobry Bogdana Święczkowskiego, posługujący się nazwą „Trybunał Konstytucyjny”, wydał „postanowienie” nakazujące ministrowi powstrzymanie się od działań zmierzających do zawieszenia lub odwołania Sopińskiego oraz zawieszenie postępowań administracyjnych w tej sprawie. Oczywiście prawdziwy Trybunał Konstytucyjny nie mógłby zająć się taką sprawą, bo nie mieści się ona w zakresie jego kompetencji. 15 czerwca 2026 Sopiński odebrał decyzję administracyjną. 17 czerwca złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję ministra, wraz z wnioskiem o wstrzymanie jej wykonania. Według jego własnej relacji decyzję zaskarżył w całości i wskazał aż 22 potencjalne naruszenia prawa. 4 sierpnia 2026 Sopiński złożył wniosek do Ministra Sprawiedliwości o ponowne rozpatrzenie sprawy. Argumentował, że w związku z tym decyzja z 28 maja nie jest jeszcze ostateczna i wykonalna. W sierpniu konflikt przeniósł się również na platformę X. Sopiński komentował wypowiedzi Żurka. Twierdził, że działania przeciwko niemu mają charakter polityczny. Według Sopińskiego jego konflikt z obecną władzą nie rozpoczął się od zarzutów dotyczących zarządzania uczelnią, lecz od jego publicznych wypowiedzi w sporach o praworządność. 9 września 2026 Waldemar Żurek po ponownym rozpatrzeniu sprawy utrzymał w mocy decyzję o odwołaniu Sopińskiego. Ministerstwo poinformowało, że ponownie przeanalizowało materiał dowodowy, wyjaśnienia i zarzuty przedstawione przez Sopińskiego i ponownie uznało, że zachodzą ustawowe przesłanki do odwołania. Decyzja jest ostateczna w administracyjnym toku postępowania. W czwartek 10 września 2026 Waldemar Żurek napisał na X: „Moja decyzja jest ostateczna i wykonalna z chwilą podpisania.” Dodał, że nie ma zgody na „partyjną agitację” na stanowisku rektora uczelni kształcącej funkcjonariuszy Służby Więziennej. Obowiązki rektora-komendanta przejął dr hab. Sławomir Cudak, prof. AWS. Sopiński nie uznał jednak sprawy za zakończoną. 10 września odpowiedział na X: „Decyzje administracyjne są ostateczne z chwilą doręczenia stronie. Nie z chwilą podpisu.” I dodał: „Żurek znów łamie prawo.” Medialne ramię PiS TV Republika transmitowało żenujący spektakl, w którym Sopiński bronił się przed odebraniem decyzji o ostatecznym odwołaniu ze stanowiska rektora AWS. Kształcenie oficerów Służby Więziennej to poważna sprawa, zdecydowanie zbyt poważna jak na niedojrzałego, pyszałkowatego pajaca, jakim jest niewątpliwie Michał Sopiński. autor: @GasewiczJarek dla @AkademiaPrawdy źródła: Ministerstwo Sprawiedliwości, OKOpress, Wyborcza, X ilustracja: Michał Sopiński - screen #MichałSopiński #Prawo #Polityka
Naprawdę trudno byłoby w to uwierzyć, ale wczoraj cała Polska widziała cudaczny dzień Cudaka w AWS. - Czy to prawda, że Cudak skakał dzisiaj po wersalkach? - Według informacji pani poseł Kurowskiej jest to prawda. Kadry Koalicji Obywatelskiej w pigułce. Prymitywne i żałosne. https://t.co/3wsoXNVqe3 #Polska #Cudak #KoalicjaObywatelska
ZDEMASKOWALIŚMY ŻONĘ ZBIGNIEWA ZIOBRY ⭕️Przy okazji śledztwa dotyczącego powiązań Zbigniewa Ziobry z giełdą Zondacrypto zdobyliśmy dowody, że za kontem @JackStrongPL stoi żona Ziobry Patrycja Kotecka-Ziobro. ⭕️Dowodów dostarczyli nam byli i obecni współpracownicy Ziobry i Koteckiej. ⭕️Konto założył były pracownik Ministerstwa Sprawiedliwości z czasów PiS i współpracownik Ziobry z Małopolski. ⭕️Dostęp do niego miało kilka osób. Dziś kontroluje je Patrycja Kotecka-Ziobro. I te żałosne teksty propagandowe zamieszczane na tym koncie to wytwory jej głowy wspierane dość mocno przez AI. Trochę wstyd. #Ziobro #Polska #media
Haha, dziennikarze na żywo uczą Giertycha czym jest moralność i etyka w polityce, ale Giertych nie potrafi tego zrozumieć i jest tak samo bezczelny i arogancki jak zawsze xD - Popiera pan kandydaturę Berka? - Oczywiście. - To polityczna kandydatura. - Nie, to kandydatura na sędziego. - To czysta hipokryzja. - Dlaczego? - Bo najpierw uchwalacie ustawę, która zakazuje polityków z rządu w TK, a teraz chcecie tam wsadzić Berka wprost z rządu. - Ta ustawa nie weszła w życie, jeżeli przepis nie obowiązuje, to nie obowiązuje wszystkich. - Ale hipokryzja to nie jest pojęcie prawne, tylko moralno-etyczne. - Hipokryzja byłaby wtedy, gdyby był przepis, którego sie nie stosuje. - Wtedy to byłoby złamanie prawa. - No tak, ale jeżeli proponowalibyśmy zwiększenie podatków, ale Nawrocki by to zawetował, to mielibyśmy płacić większe podatki? - Standardy... - Co znaczy standardy? - Berek np. mówił że standardy z tej ustawy powinny być zachowane. - Powtórzę argument z podatkami. - Czy pan uważa, ze minister powinien przechodzić do TK? - Mecenas Berek jest świetnym kandydatem i to, że był ministrem tylko mu tam pomoże. Proszę więcej tego debila w przestrzeni publicznej. Tego żałosnego cwaniaczka nie da się lubić, na kilometr śmierdzi ruskimi aferami. #Polityka #Etyka #Hipokryzja
Prezydent Karol Nawrocki odpowiada na żałosne zaczepki Tuska. "Naprawdę, by ustawa była podpisana niepotrzebna jest BOSKA INTERWENCJA, jak to sugerowano na Radzie Ministrów. Tu wystarczy DOBRE PRAWO BEZ NIEMĄDRYCH WRZUTEK służące obywatelom państwa polskiego". Jaki nokaut xDDD https://t.co/9TkQGTMYTM #Polska #Prawo #Polityka
Posłuchajcie tego żałosnego mitomana, blagiera i mistyfikatora. "Ten człowiek w życiu słowa prawdy nie powiedział". A koalicję złodziei sklecił tylko dzięki oszustwu 3 Drogi, wydumanym aferom PiS i załganym stu konkretom. od; @SamuelPereira https://t.co/tIu9gBHbbM #polityka #media #dezinformacja
RECYKLING DEGENERATÓW Ech Kaziu, skomentuje twój ostatni występ słowami, które sam kiedyś skierowałeś do swojej miłości, Isabel. "Idź do pracy, zajmij się czymkolwiek, cokolwiek rób, idź na bezrobotne." Widzieliście, co odwalił Marcinkiewocz w telewizji, która nie może się zlikwidować? Aż obrzydliwym jest przetaczanie tego wyrzygu tępoty, agresji i hejtu. Skrócę- że Prezydent to ćpun, dyktator etc etc. I znów- najbardziej uderzająca nie jest nawet sama nienawiść, tylko to, jakie to jest zwyczajnie słabe, durne, tępe, pozbawione jakichkolwiek argumentów, to, jak oni tak gardzą swoimi odbiorcami, że nawet nie próbują dowodzić swoich "tez". Jak zwyczajnie brzydkie to jest. Uśmiechnięte Media śliniące się do Tuska sięgnęły dna nieznanego w 3 rp dotychczas. No i jeszcze kogo oni biorą do tego szczucia? Żałosnego, ośmieszonego klauna, z którego pół Polski się śmieje. Marcinkiewicz. Oto autorytet Uśmiechniętej Polski, "elity". Ale w tym koszmarze jest też coś pozytywnego. Bo to, że wyciągają tak skompromitowaną, groteskową postać jak Marcinkiewicz, tego, powtórzmy, klauna, pokazuje, że nie bardzo mają już czym strzelać. Że zostaje im tylko taki Marcinkiewicz, Szczepkowska, Gretkowska, Skiba etc. Że mają już tylko taką opcję i tylko takie osobniki stoją obok nich. Że muszą korzystać z takiej patologii, bo kierują swój przekaz... właśnie do patologii. Że na koniec dnia tylko to im zostaje. Recykling idiotów, degeneratów i meneli. Dawid #Recykling #DebataPubliczna #Hejt
Ledwie trzy dni od wykluczenia premiera @MorawieckiM z PiS i już byliśmy świadkami: - Błaszczaka łżącego na temat F-35 i nazywającego Morawieckiego LEWAKIEM. - Sasina kłamiącego, że Morawiecki walczył z Nawrockim w kampanii (było odwrotnie, wsparł go od pierwszych minut). - Bochenka bełkoczącego, że Morawiecki był przeciwko 500+ (w rzeczywistości był za a nawet je rozszerzył). - Mateckiego zaśmiecającego internet AI slopem, na którym Tusk ściska się z Morawieckim. - Betonowych, partyjniackich pseudo-publicystów sugerujących, że Morawiecki jest niemieckim agentem. - Kłamliwych tyrad Kurskiego weaponizujących temat Katastrofy Smoleńskiej przeciwko Morawieckiemu. Obrzydliwość i brak szacunku do ofiar do kwadratu. - Wosia bezczelnie obrażającego Ryszarda Terleckiego. - Kuriozalny spin o „doradcy Tuska”, który te same osoby jeszcze kilka miesięcy temu obalały. Przy okazji wyjście na jaw kompletnego braku pojęcia o tym, jak działają niezależne rady przy rządzie - ci ludzie oblali by WoS w szkole podstawowej. - Polityków PiS powtarzających 1:1 narrację Konfederacji i atakujących rządy, których sami byli częścią. Przykro mi to mówić, ale wraz z premierem @MorawieckiM, ta partia wyzbyła się chyba jakiejkolwiek godności. Trzeba nie mieć wstydu, żeby prowadzić taką kampanię nienawiści i tak łgać w oczy milionów Polaków. Za te żałosne przedstawienie, te postacie powinny zostać politycznie skreślone już na zawsze. #Polska #Polityka #Prawda
Jest dwóch @MorawieckiM, ten z lat 2017-2020 i to był najlepszy premier i minister finansów w dziejach III RP. A drugi @MorawieckiM to okres od 2020 do 2023 i tego ani nie potrafię, ani nie chcę bronić. Natomiast wiem jedno, jeśli chce, to potrafi, a jak nie uda mu się zbudować partii i wejść do Sejmu, to druga kadencja @donaldtusk jest PEWNA! Nie szukajcie na tej bezludnej wyspie partii i liderów swoich marzeń, bo to i bezsensowne i żałosne, poszukajcie jakiejkolwiek deski ratunku, zanim wszyscy utoniemy! #Polska #Polityka #Wybory
Jasne, dziennikarzem to jest tylko Pani i Pani kumple, których Pani lubi. Pani wpis to krzyk rozpaczy zdesperowanych ludzi, którzy w przestrzeni publicznej coraz mniej się liczą. Wasza pozycja pewnie byłaby mocniejsza, gdybyście regularnie nie manipulowali i kłamali (jak Pani ws Kłodzka czy GW ws szpitala Południowego) byle tylko zrobić dobrze politykom. Pech Pani i innych polega na tym, że Polacy to nie durna masa i potrafią myśleć. Jesteście grupą fanatyków, która ma coraz mniej zwolenników, za to coraz więcej osób się z was śmieje. Proszę to zrozumieć: ludzie mają z was bekę. Jesteście tacy, jak Radio Maryja w latach 90. Jesteście Moherowymi Beretami XXI wieku. @K_Stanowski rośnie, bo wy upadacie. Nie byłoby Kanału Zero, gdyby nie wy. Teraz pozostają wam tylko takie żałosne podrygi. Przegraliście. #Media #Polska #Dziennikarstwo