WRLD

Search

#Ankieta
rmf24.pl 4d

The latest poll shows that President Karol Nawrocki leads in the trust of Poles, gaining 53 percent support, while many politicians, especially from the right-wing opposition, struggle with a high level of distrust. #zaufanie #polityka #ankieta (translated)

www.rmf24.pl
Którym politykom ufają Polacy? Najnowszy sondaż nie pozostawia złudzeń
2807
Jacek Saryusz-Wolski Sep 10

"Ankieta przeprowadzona przez duży europejski think tank ujawnia: 70 procent respondentów postrzega UE negatywnie. Sceptycyzm jest szczególnie wysoki we Francji, Niemczech i Włoszech.” ⬇️ https://t.co/in6prQyP0X #UniaEuropejska #Sceptycyzm #ThinkTank #FR #DE #IT

350
miroburn Sep 9

Anthropic policzył, co AI zrobi z gospodarką do 2030. Ich ekonomiści rozbili każdy zawód z bazy amerykańskiego Departamentu Pracy na zadania i sprawdzili, które AI robi już dziś. Do tego ankieta 1 980 Amerykanów. Model przejrzało 18 zewnętrznych ekonomistów. 10 najbardziej szalonych rzeczy z raportu: 1. Trzy scenariusze. Łagodny: AI to drugi internet. Środkowy: więcej niż internet i kolej. Ekstremalny: gospodarka podwaja się co 4,5 roku. 2. AI przejmuje 50% pracy umysłowej do 2030. Bez człowieka w pętli. 3. Płace pracowników umysłowych spadają o ponad 10%. Bezrobocie wyżej niż w recesji. 4. Elektrycy i pielęgniarki wygrywają. Ich płace rosną, bo AI ich nie zastępuje. 5. 39,6% pracowników umysłowych musi zmienić zawód. Nie firmę. Zawód. 6. Rośnie popyt na budowlańców. AI projektuje. Człowiek buduje. 7. Z każdej zarobionej złotówki w gospodarce 60 groszy trafia dziś do pracowników. W 2030 może być 45 groszy. Resztę biorą właściciele kapitału, czyli firm od serwerów i modeli. 8. Kraj jest dużo bogatszy, a ludzie biedniejsi. Pieniądze rosną u właścicieli AI, a nie u tych, którzy stracili pracę. 9. W ekstremalnym scenariuszu AI jest lepsze od człowieka w większości zadań umysłowych. Nie tańsze. Lepsze. 10. Nie ma scenariusza, w którym pracownik umysłowy wygrywa. W łagodnym nic się nie zmienia. W dwóch pozostałych traci. 😭 #AI #gospodarka #praca

14342
𝚂𝚔𝚗𝚎𝚛𝚞𝚜 Aug 15

Jeszcze 27 dni na zniesienie systemu kaucyjnego. Trwają konsultacje społeczne projektu posłów Konfederacji, który zakłada likwidację systemu kaucyjnego. Jeśli jesteście przeciwni temu systemowi, możecie poprzeć projekt w konsultacjach. Wystarczy wejść w „Ankieta”, zalogować się przez mObywatela i oddać głos. Link do ankiety poniżej⤵️ #KonsultacjeSpołeczne #LikwidacjaKaucyjnego #Mobywatel

12129
Wolność__Słowa Jul 29

Co czwarty ankietowany (24,9%) ufa @GrzegorzBraun_ - ranking zaufania IBRiS dla Onetu Wyprzedza On @ZandbergRAZEM, @KGawkowski, @CzarnekP, @szymon_holownia, @Kpelczynska https://t.co/tNp9Fs8rhF #Polska #Zaufanie #Ankieta

12535
૯ʟ૯ʋ૯ռ Jun 30

Mam mały dylemat co dzisiaj wrzucać, mam nadzieję że mi pomożecie Ankieta w odpowiedzi BO MELON KASK USUNĄŁ ANKIETY Z MAIN TWEETÓW, CO ONE CI PRZESZKADZAŁY GOŚCIU??? #dylemat #ankieta #pomoc

22710
Marcin Palade Jun 18

Czy prezydent 🇺🇦 Ukrainy @ZelenskyyUa powinien zostać pozbawiony Orderu Orła Białego? Tak 👉 51 proc. Nie 👉 36 proc. @united_surveys (12-14 VI) #Ukraina #Zelenskyy #ankieta

12388
e-Janusz Ch. 🛷💉🪺 Jun 16

Ale miazga u Gozdi: aż 88.2% biorących udział w ankiecie za ustawowym ograniczeniem zarobków konowałów #konowałposting https://t.co/vDzF1pMVss #ankieta #zarobki #konował

12870
Marcin Józefaciuk Jun 12

Panie i Panowie, uporządkujmy fakty, bo w tej sprawie zaczęło się więcej krzyku niż rozmowy. Tak - przeprowadziłem kontrolę poselską w OHP. Nie dlatego, że „walczę z kobietami”. Nie dlatego, że przeszkadza mi pomoc osobom cierpiącym. Tylko dlatego, że dostałem zgłoszenie o możliwej dyskryminacji w publicznej instytucji. I co się okazało? Publiczny pracodawca wprowadził dodatkowy dzień wolny w miesiącu dla kobiet z powodu bolesnej menstruacji uniemożliwiającej pracę. Sama idea - zauważenie bólu, danie pracownicy oddechu, zachowanie wynagrodzenia - jest godna pochwały. Ale dobre intencje nie zwalniają z obowiązku tworzenia rozwiązań zgodnych z prawem, równościowych i sensownych. Bo mamy tu kilka poważnych kwestii. Po pierwsze: komendant OHP przyznał, że wcześniej ten problem nie był zgłaszany, a ankieta wśród pracowników pokazała tylko 38% poparcia dla takiego rozwiązania. Po drugie: pracownica musi złożyć oświadczenie o bolesnej miesiączce, a nieobecność jest ewidencjonowana specjalnym kodem w karcie pracy. Czyli publiczny pracodawca zaczyna tworzyć rejestr bardzo wrażliwych informacji o zdrowiu pracowników. Po trzecie: z tego dnia korzysta prawie co druga pracownica. To rodzi pytanie: czy mamy w OHP epidemię tak silnego bólu, że uniemożliwia pracę (lekarze wskazują, że około 8-10% kobiet przechodzi okres na tyle boleśnie, że uniemożliwia to wykonywanie obowiązków)? A jeśli tak - dlaczego pracodawca nie robi profilaktyki, badań, wsparcia medycznego, tylko po prostu wysyła obolałe kobiety do domu na jeden dzień? Po czwarte: rozwiązanie obejmuje kobiety w każdym wieku, nawet po menopauzie, ale nie obejmuje kobiet ciężarnych. W teorii obejmuje też kobiety po uzgodnieniu płci. Czyli zamiast jasnej zasady zdrowotnej mamy chaos prawny, biologiczny i organizacyjny. Nie kwestionuję bólu menstruacyjnego. Nie kwestionuję prawa do wsparcia. Nie kwestionuję tego, że pracodawca może chcieć pomóc. Kwestionuję to, że publiczna instytucja tworzy przywilej oparty na płci i jednym typie dolegliwości, zamiast stworzyć rozwiązanie równe dla wszystkich pracowników. Bo wystarczyło zrobić to dobrze. Nie „dzień menstruacyjny”. Tylko dzień zdrowotny z powodu przewlekłego lub silnego bólu uniemożliwiającego pracę. Bez pytania, czy boli brzuch, kręgosłup, głowa, stawy, endometrioza, migrena, rwa kulszowa czy inna przypadłość. Bez dzielenia ludzi na kobiety i mężczyzn. Bez tworzenia ewidencji intymnych informacji. Bez wykluczania kogokolwiek. To byłoby równościowe. To byłoby godne. To byłoby zgodne z ideą pomocy. A dziś słyszę, że skoro ktoś zadaje pytania o równość wobec prawa, to „atakuje kobiety”. Nie. Walka o prawa mężczyzn nie jest walką z kobietami. Walka o równość wobec prawa nie jest mizoginią. Pytanie o konstytucyjność rozwiązań w publicznej instytucji nie jest hejtem. Bo jeżeli dodatkowy przywilej pracowniczy wyłącznie dla jednej płci nie jest dyskryminacją, to zapytam przewrotnie: czy ulga podatkowa albo bony żywieniowe tylko dla mężczyzn, uzasadnione statystycznie wyższym zapotrzebowaniem kalorycznym, też nie byłyby dyskryminacją? No właśnie. Państwo nie może działać na zasadzie: „nasza nierówność jest dobra, wasza nierówność jest zła”. Albo traktujemy ludzi równo, albo bawimy się w ideologiczne wyjątki. Ja wybieram równość. Wybieram prawo. Wybieram pomoc dla osób cierpiących - ale pomoc mądrą, sprawiedliwą i niewykluczającą. I tak: będę dalej walczył o prawa mężczyzn. Nie przeciwko kobietom. Tylko przeciwko hipokryzji, podwójnym standardom i państwu, które zapomina, że równość nie działa tylko wtedy, gdy pasuje do narracji. #walczsercem #rowneprawa #mezczyzna #rowneprawa #równość #praca

23010