WRLD

Search

#ETPC
r00t🇪🇺 1w

I understand that you are not an economist, but after all, you have an entire army of "advisors" at your disposal... Because this is no longer information relayed by Moody. This is your RHETORIC. Just like with the debt. "In four years, the government increases debt by a trillion." The thing is, four years have not yet passed 🤷‍♂️ You are already linking the executed debt with a FUTURE FORECAST and then dividing that amount by the number of residents, announcing that a newborn has "26 thousand zł of debt." How do you come to such absurd conclusions?? I won't say it's not impressive... But public debt is not a personal obligation that is assigned to a child's account. And then there's the Constitutional Tribunal. You sign a law, still consider it unconstitutional, and send it to the Tribunal. The same Tribunal that the ECtHR has found to violate the right to a court set by law in the Xero Flor case, and the Grand Chamber of the CJEU in case C-448/23 stated that it does not meet the requirement of an independent and impartial court due to serious irregularities concerning its composition. And just minutes earlier, you said: "I'm not looking at legal loopholes." The Constitution and the legality of state organs are not "legal loopholes," Mr. Guardian of the Constitution 🤦‍♂️ And in the end, you say that you don't want "constant political war"... After a speech in which words fall: - blackmail, - the government’s ATM, - the government's financial catastrophe, - the prime minister's political plan and unsubstantiated claims that the government deliberately maintains high fuel prices to profit from them. I won't judge intentions. I assess the content. And the content of the official statement by the person holding the highest office in the state should withstand confrontation with documents 🤦‍♂️🤦‍♂️🤦‍♂️ Here - in many key areas - it does not withstand. I will no longer dwell on this speech, as I believe it is a waste of time. I'll just say this. I don't know who prepared this text for you. However, I do know that you read it, you delivered it, and you take responsibility for every word. And you repeated nonsense and manipulations that have long circulated in the statements of people from your Chancellery — which I have already corrected multiple times. The worst part is that many of them don't even take long to verify. You just need to open the documents from your own Chancellery. I really don't envy you. It only pains me your slogan: "First Poland, first Poles." Because Poland and Poles should truly come first - even before political interests, party narratives, and the need for another conflict. You cannot appeal to the good of citizens while simultaneously playing with their trust in the state, providing them from the highest office with half-truths, insinuations, and political assessments cloaked as facts. This is not about whether someone likes this government. It's about accountability for words. Especially from this office 🫣 #Polska #Polityka #Ekonomia (translated)

12458
Adam Szejnfeld 2w

3/3 Sprawne wykonywanie wyroków ETPCz to nie tylko kwestia procedur. To także realizacja zobowiązań Polski wynikających z Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Uchwalona ustawa wprowadza w tym obszarze jasne zasady, odpowiedzialność i większą przejrzystość. 🇵🇱 #ETPCz #PrawaCzłowieka #Polska #PL

115
🇵🇱Michał Woś 3w

‼️Zwróciłem się do marszałka Sejmu o wyjaśnienia: w jakim charakterze w spotkaniu uczestniczył Jakub Kocjan - zamieszany w nielegalne finansowanie kampanii Trzaskowskiego. Nie zostałem o spotkaniu poinformowany jako wiceprzewodniczący komisji. To nie było więc Prezydium komisji, lecz spotkanie przedstawicieli KO. I dzieje się to w czasie, gdy koalicja Tuska forsuje ustawę dotyczącą orzeczeń ETPCz, która ogranicza polska suwerenność. #Polska #Sejm #Kampania

11893
r00t🇪🇺 4w

2/ A na koniec Pański argument o "politykach w togach". Pan Nawrocki publicznie zapowiedział, że nie będzie powoływał sędziów, którzy – w jego ocenie –kwestionuja konstytucyjne uprawnienia prezydenta, Konstytucję i porządek prawny. To właśnie w takim przypadku pytanie o kryteriaodmowy, obowiązek jej uzasadnienia i ochronę przed arbitralnością staje się szczególnie istotne. Bo prerogatywa konstytucyjna nie jest prywatnym prawem osoby sprawującej urząd. Jest KOMPETENCJĄ organu państwa. A każda KOMPETENCJA organu państwa wykonywana jest W RAMACH Konstytucji, a nie poza nią 🤷‍♂️ Może Pan więc powtarzać, że istnieje utrwalona linia krajowego orzecznictwa dotycząca braku właściwości sądów administracyjnych. Mogę się z tym nawet zgodzić😐 Ale proszę nie dopisywać do niej wniosków, których z niej wyprowadzić się po proatu nie da. WSA nie orzekł, że odmowa Karola Nawrockiego była merytorycznie zgodna z Konstytucją. Nie orzekł takze, że zastosowane kryteria były legalne. Nie orzekł też, że brak uzasadnienia jest zgodny ze standardem konwencyjnym. I nie orzekł również, że skarżący są – hmm – "politykami w togach". To już jest wyłącznie Pańska polityczna narracja - jak zwykle błędna i pokręcona. A od maja 2026 r. istnieje dodatkowo wyrok ETPCz, którego w tej narracji po prostu nie da się uczciwie pominąć 🤷‍♂️ I naprawdę, Panie Bogucki, mniej pewności siebie przy tak selektywnym czytaniu orzecznictwa. Bo w mojej opinii, problem nie polega na tym, że każdy, kto się z Panem nie zgadza, politykuje. Problem polega na tym, że Pan kolejny raz przedstawia własny, polityczny i zmanipulowany wniosek jako oczywisty wniosek prawny. A jak mam to w zwyczaju mówić: to nie jest to samo 🤷‍♂️ #Konstytucja #Prawo #Polityka

11972
r00t🇪🇺 4w

Uffff... podobnie jak u Pana, z mojej strony również będzie chyba dużo pisania... Panie Bogucki, tym razem problem nie polega nawet na tym, że cytuje Pan orzecznictwo wybiórczo 🤷‍♂️ Problem polega na tym, że z orzeczeń dotyczących dopuszczalności kontroli sądowoadministracyjnej wyciąga Pan wniosek o materialnej prawidłowości decyzji Prezydenta, którego te orzeczenia po prostu nie potwierdzają 🤦‍♂️ Jak zwykle zacznę więc od podstaw. WSA nie stwierdził, że Prezydent może dowolnie odmawiać powołania sędziego. Wręcz przeciwnie. Sąd wyraźnie zaznaczył, że samodzielność Prezydenta przy wykonywaniu tej prerogatywy nie oznacza całkowitej dowolności, ponieważ wiążą go normy, zasady i wartości konstytucyjne. WSA stwierdził natomiast, że sąd administracyjny nie jest właściwy do kontroli tego aktu. I tu, Panie Bogucki, jest właściwie cała filozofia tych rozstrzygnięć. Co więcej – skargi były ODRZUCANE, a nie merytorycznie ODDALANE. A jak zapewne Pan wie, to są dwie zupełnie różne rzeczy. Z braku kognicji WSA nie wynika zgodność decyzji z Konstytucją 🤷‍♂️ Z braku kognicji WSA nie wynika brak obowiązku działania w granicach Konstytucji🤷‍♂️ A z braku kognicji WSA nie wynika dopuszczalność arbitralnej selekcji kandydatów według politycznego kryterium 🤦‍♂️ Podobnie jest z K 18/09, którym ponownie się Pan zasłania 🤦‍♂️ Trybunał badał tam ustawowe narzucenie Prezydentowi miesięcznego terminu na dokonanie nominacji i uznał takie związanie prerogatywy za niekonstytucyjne. Z tego wyroku nie wynika jednak żadna generalna teza, że Prezydent otrzymał blankietowe prawo odmowy nominacji bez podania powodów i poza standardami konstytucyjnymi. Mam nadzieję, że teraz już wyraźniej widać, o czym rzeczywiście było K 18/09. A teraz rzecz, którą w Pańskim wpisie naprawdę trudno przeoczyć. 21 maja 2026 r. ETPCz wydał wyrok w sprawie Sobczyńska i inni przeciwko Polsce. Sprawa dotyczyła właśnie odmowy powołania kandydatów na stanowiska sędziowskie mimo pozytywnego zakończenia procedury przed KRS. ETPCz stwierdził naruszenie art. 6 § 1 EKPC. Dlaczego?🤔 Ponieważ odmowa nie zawierała uzasadnienia, nie podlegała żadnej kontroli sądowej, a kandydaci nie byli chronieni przed decyzją, która nosiła cechy możliwej arbitralności. I właśnie dlatego Pańskie pytanie, czy obecni skarżący „dążą do wzbudzenia politycznego orzeczenia ETPCz”, brzmi dziś dość osobliwie... Takie orzeczenie już istnieje. Co więcej, RPO również kwestionuje dotychczasowe podejście sądów administracyjnych i wniósł skargę kasacyjną do NSA, podnosząc https://t.co/wO8AaJDRre. standard art. 6 EKPC oraz konstytucyjne prawo do sądu. Można oczywiście z tym stanowiskiem polemizować. Dokładnie tak, jak ja polemizuję teraz z Pańskim. Nie może pan jednak uczciwie przedstawiać sprawy tak, jakby problem prawny został definitywnie rozstrzygnięty kilkanaście lat temu, a każdy sędzia próbujący dziś poddać odmowę kontroli musiał być albo nieukiem, albo politykiem 🫣 To jest już zwyczajnie nieuprawniony wniosek (chociaż ciśnie mi się na usta bardziej radykalne określenie) Jeszcze bardziej... osobliwa jest dalsza część Pańskiego wpisu. Z faktu, że sędziowie skorzystali ze środka prawnego i zakwestionowali decyzję dotyczącą własnej kariery zawodowej, wyprowadza Pan wniosek, że tym samym "potwierdzili słuszność" odmowy ich powołania. No jakim cudem doszedł Pan do takiego wniosku? Czyli według tej logiki samo skorzystanie z prawa do sądu ma być dowodem, że ktoś nie nadaje się do pełnienia urzędu sędziego? 🤦‍♂️ To nie jest argument prawny,to jest czysta petycja zasady. Nie ma również żadnej podstawy do przypisywania tym sędziom "motywów politycznych"" tylko dlatego, że próbują doprowadzić do sądowej kontroli decyzji dotyczącej ich statusu. Zwłaszcza po wyroku ETPCz z maja 2026 r. 1/ #prawo #sądownictwo #konstytucja

12204
Zbigniew Bogucki🇵🇱 4w

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej jest organem władzy, a nie organem administracji w zakresie wykonywania swojej wyłącznej, konstytucyjnej prerogatywy powoływania sędziów i odmowy takiego powołania, a postanowienie Prezydenta nie podlega kontroli sądów, ponieważ Prezydent „działa jako najwyższy przedstawiciel (głowa) Państwa Polskiego, wykonujący kompetencje arbitrażu i równoważenia władz, polegające na personalnym ukształtowaniu władzy sądowniczej, związany jedynie normami konstytucyjnymi i wynikającymi z nich zasadami i wartościami”. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, oddalając skargi sędziów na postanowienia Prezydenta Nawrockiego o odmowie powołania, potwierdził trwałą, stabilną, obszernie i znakomicie konstytucyjnie uzasadnioną linię orzeczniczą, która ukształtowała się już w 2008 r. w orzecznictwie WSA, a następnie Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego np. w wyroku w sprawie K 18/09, czy postanowieniu z dnia 19 czerwca 2012 r., sygn. akt SK 37/08, w którym Trybunał stwierdził, że: „…podstawą powoływania sędziów jest norma konstytucyjna, tj. art. 179 Konstytucji (…)”. Na kanwie tej sprawy warto postawić kilka pytań: ▪️ Czy skarżący sędziowie, których Prezydent nie powołał do sądów wyższych instancji, nie znali tych licznych orzeczeń WSA, NSA i TK? ▪️ Czy liczyli na polityczną zmianę orzecznictwa? ▪️ Czy dążą do wzbudzenia politycznego orzeczenia ETPCz, aby próbować zakwestionować tę ugruntowaną linię orzeczniczą i kwestionować nadrzędność polskiej Konstytucji oraz wynikającą z niej wprost prerogatywę Prezydenta? Bez względu na to, którym z powyższych powodów skarżący sędziowie się kierowali, wyraźnie pokazali, że albo nie mają wiedzy, jakie jest utrwalone od lat stanowisko WSA, NSA i TK, albo ich motywy są polityczne, a tym samym potwierdzili słuszność postanowienia Prezydenta o odmowie powołania, aby nie orzekali w sądach instancji wyższych niż do tej pory. Pewnie u wielu Polaków słusznie pojawia się wątpliwość, czy tacy sędziowie w ogóle powinni orzekać, ale Prezydent jako strażnik Konstytucji szanuje zasadę zapisaną w art. 180 ust. 1 Konstytucji, przesądzającą, że sędziowie są nieusuwalni, a złożenie sędziego z urzędu, zawieszenie w urzędowaniu, przeniesienie do innej siedziby lub na inne stanowisko wbrew jego woli może nastąpić jedynie na mocy orzeczenia sądu i tylko w przypadkach określonych w ustawie (art. 180 ust. 2 Konstytucji). Ta sprawa pokazuje, że Prezydent Nawrocki dotrzymuje słowa danego w kampanii wyborczej, że nie będzie powoływał sędziów, którzy kwestionują status innych sędziów oraz kwestionują porządek konstytucyjno-prawny. Jednocześnie Prezydent przestrzega Konstytucji, pilnując zapisanego w niej porządku ustrojowego. To jaskrawa różnica na tle rządzących „demokratów walczących”, którzy nie realizują swoich stu konkretów, a jednocześnie dzielą sędziów i podważają ich status oraz wydane orzeczenia, łamiąc podstawowe zasady konstytucyjne i prawo. PS. Obecne orzeczenia WSA, a także poprzednie liczne rozstrzygnięcia WSA, NSA i Trybunału Konstytucyjnego, w połączeniu z konsekwentnym stanowiskiem Prezydenta, że nie będzie powoływał polityków w togach, powinny skłonić do refleksji obecną Krajową Radę Sądownictwa (powołaną w oparciu o te same przepisy co KRS w poprzednim składzie), aby procedować i przedstawić Prezydentowi takich kandydatów na sędziów, którzy zajmować się będą orzekaniem i sprawiedliwym rozstrzyganiem ludzkich spraw, a nie politykowaniem. Polacy na salach rozpraw potrzebują niezawisłych sędziów, a nie polityków w togach. #Konstytucja #WładzaSądowa #PrezydentPolski

15229
Kamil Zaradkiewicz 4w

Docelowo chodzi o paraliż Sądu Najwyższego i Trybunału Stanu, które mają zostać „spacyfikowane” ustawami o „przywracaniu praworządności” i o „wykonywaniu orzeczeń ETPC” oraz „wyrokami” atrapy TK. „Grupa wejście” do TK aktywizuje się najprawdopodobniej z użyciem rozwiązań siłowych po 18 września, gdy według reżimu rozpocznie się kadencja pana Berka, bo zakończy się kadencja sędziego Piskorskiego (btw to pokazuje, że reżim doskonale zdaje sobie sprawę, jak już pisałem, że nie ma żadnego „dublera”). #praworządność #SądNajwyższy #TrybunałKonstytucyjny

11754
Jerzy Kwaśniewski 4w

@paweljablonski_ Pawle; alarmowaliśmy już rok temu. Wprowadzenie dodatkowych, pozorne zbędnych ustawowych zobowiązań do niezwłocznego wdrażania wyroków ETPCz jest działaniem celowym i politycznym - ma dodatkowo zapewnić argumenty nacisku na organy państwa i wymówkę dla rządu. „To nie polityka, #ETPCz #prawo #Polska #PL

116
Łukasz Warzecha 4w

Pan Jabłoński, znany łowca ruskich onuc, obecnie zwolennik robotniczej myśli socjalistycznej premiera Morawieckiego, próbuje przekonywać, że nic się nie stało. Że ustawa o obowiązkowym wdrażaniu wyroków ETPCz wprost, w sprawie której Rozwój Plus się wstrzymał, nie tworzy żadnego zagrożenia. A więc przekonuje nas tym samym, że koalicja zaproponowała ustawę, która nic nie zmienia. Ot tak, zapewne dla zabawy, względnie z braku innych rzeczy do zrobienia. Przekonuje nas również, że nie ma różnicy między dotychczasowym stanem prawnym, gdzie wyroki w teorii są wykonywane z powodu przynależności Polski do Rady Europy, a stanem, jaki tworzyłaby ustawa, która mówi wprost, że podmioty publiczne mają obowiązek działać na rzecz wykonania orzeczeń ETPCz. Zatem np. tych dotyczących "małżeństw" jednopłciowych również. Pytanie brzmi, z jakiego powodu łowca ruskich onuc wypisuje te bzdury i z jakiego powodu Rozwój Plus nie zagłosował przeciwko ustawie ewidentnie wymierzonej w polską rację stanu. #Polska #Prawo #Socjalizm

11990
r00t🇪🇺 4w

2/ Mógłbym się zgodzić, szkoda tylko, że to zdanie pojawia się mniej więcej dekadę za późno. Bo właśnie przed skutkami uczynienia z TK instytucji jednego obozu politycznego polski porządek prawny próbuje się dziś wydostać. I nie, nie zamierzam udawać, że to wszystko jest zwykłą różnicą poglądów między prawnikami. To jest poważny kryzys ustrojowy. On ma swoją chronologię, ma swoich autorów, ma konkretne skutki prawne, ma już także swoje orzeczenia ETPC i TSUE. Więc proszę w końcu przestać zakłamywać historię, niszczyć praworządność i sprowadzać konstytucyjne instytucje do roli narzędzi bieżącej walki politycznej. Przy okazji zmieniacie powagę urzędu Prezydenta RP w polityczną pałkę dla własnego elektoratu, a Trybunał Konstytucyjny w element tej samej wojny, niszczycie nie tylko resztki autorytetu TK, ale również wiarygodność polskiego państwa jako państwa prawa. I tego nie przykryje ani patetyczny list, ani konferencja jubileuszowa, ani kolejne zaklinanie rzeczywistości. Wstyd. #praworządność #konstytucja #Polska

12228
r00t🇪🇺 4w

Panie Bogucki, przeczytałem ten list niestety w całości. I powiem wprost - to nie jest opis kryzysu konstytucyjnego. To jest próba napisania jego historii od momentu, który politycznie pasuje autorowi, narracja selektywna, zmanipulowana do granic i w najważniejszych punktach zwyczajnie fałszywa. W tej wersji wydarzeń Trybunał Konstytucyjny funkcjonował sobie prawidłowo, aż 13 grudnia 2023 r. pojawiła się zła większość, zaczęła go dyskredytować, nie publikować "orzeczeń", podważać status "sędziów" i pozbawiać instytucję pieniędzy. Tyle że między propagandą a chronologią jest zasadnicza różnica. Kryzys TK nie zaczął się w 2023 r. Zaczął się wtedy, gdy polityczna większość zaczęła traktować Trybunał jak element własnej infrastruktury ustrojowej. -Gdy obsadzano miejsca już obsadzone. -Gdy do składów orzekających trafiały osoby wybrane z naruszeniem reguł konstytucyjnych. -Gdy problem przestał być polskim sporem politycznym, a stał się przedmiotem orzeczeń ETPC i TSUE. - Gdy europejskie trybunały zaczęły stwierdzać to, czego dzisiaj Nawrocki i Pan próbujecie nie zauwazać:l- że problem dotyczyjuz nie wizerunku Trybunału, lecz jego statusu prawnego, sposobu obsady, niezależności oraz zdolności do spełniania standardu sądu ustanowionego ustawą. To nie rząd stworzył sprawę Xero Flor. To nie minister sprawiedliwości napisał wyrok TSUE w sprawie C-448/23. To nie Sejm wymyślił problem z osobami zajmującymi miejsca wcześniej prawidłowo obsadzone. I naprawdę trudno mówić o "publicznym dyskredytowaniu Trybunału', kiedy jego sytuację prawną opisują już nie przeciwnicy polityczni, ale europejskie sądy. Instytucji nie kompromituje ten, kto wskazuje wyrok,kompromituje ją ten, kto doprowadził do tego, że taki wyrok musiał zapaść 🫤 Jeszcze bardziej zakłamanie brzmi ten list dziś. Nawrocki poucza o praworządności, a jednocześnie sam wchodzi w kompetencyjną konfrontację z Sejmem przy odbieraniu ślubowania od wybranych sędziów TK - jak tak można ? Kwestionuje dokonane wybory. Kieruje sprawy do instytucji, której status jest przedmiotem fundamentalnego sporu prawnego. Jego środowisko coraz otwarciej podważa znaczenie orzeczeń TSUE i europejskiego porządku prawnego. A sam TK odpowiada na europejskie orzecznictwo nie odbudową standardów, lecz kolejnymi rozstrzygnięciami mającymi wykazać, że to właściwie Europa jest problemem. To już nie jest spór o jedną ustawę, jednego sędziego czy jedno ślubowanie. To jest spór o to, czy państwo członkowskie może samo sobie wybrać, które elementy porządku prawnego UE uznaje, które wyroki respektuje i kiedy zasada pierwszeństwa prawa Unii przestaje mu odpowiadać. To chore. I wtedy naprawdę trudno słuchać wykładu o tym, że "zasada praworządności albo obowiązuje wszystkich, albo staje się pustym hasłem". Bo akurat to zdanie jest prawdziwe. Tyle że obowiązuje również tych, którzy przez lata podporządkowywali instytucje politycznej większości, tych, którzy nie uznają niekorzystnych dla siebie skutków europejskiego orzecznictwa. Obowiązuje tych, którzy z Konstytucji robią tarczę, gdy są w opozycji, a instrukcję obsługi władzy, gdy sami ją sprawują. I obowiązuje również pana Nawrockiego 🫤 Nie można najpierw uczestniczyć politycznie w środowisku, które doprowadziło do największego od 1989 r. kryzysu polskiego sądownictwa konstytucyjnego, a następnie stanąć przed tym samym Trybunałem i ogłosić się obrońcą jego niezależności - nawet mi brakuje tutaj właściwego określenia. Nie można przez lata podważać europejskich standardów praworządności, a następnie przedstawiać reakcję na ich naruszanie jako zamach na państwo prawa. Nie można wyciąć z historii lat 2015–2023 i rozpocząć opowieści 13 grudnia 2023 r. To jest zwyczajna amputacja chronologii ! I pisze to dr historii ? Najbardziej ironiczne jest jednak zakończenie tego listu. Nawrocki pisze, że "Trybunał Konstytucyjny ma być instytucją Rzeczypospolitej, nie jednej partii, jednego środowiska czy jednej większości parlamentarnej". 1/ #KryzysKonstytucyjny #Prawo #TrybunałKonstytucyjny

12111
Łukasz Warzecha 4w

A wiedzieli Państwo, że 4 września Sejm był uprzejmy uchwalić tak kuriozalną ustawę, która nakłada na organy polskiego państwa obowiązek właściwie bezpośredniego wykonywana wyroków ETPC? (Nie mylić z TSUE - ETPC to organ Rady Europy z siedzibą w Strasburgu.) Motywacja jest oczywista: wymuszenie wykonywania wyroków dotyczących np. "małżeństw" jednopłciowych. Szczególnie fascynujące jest, że prawie cały klub Rozwoju Plus się w tej sprawie wstrzymał zamiast głosować przeciw (poza panem Terleckim). #Polska #Sejm #Prawo

13279
Kamil Zaradkiewicz Sep 10

Wielki błąd popełnia każdy sędzia, który oczekuje interwencji w odniesieniu do jego sędziowskiego statusu od obcych organów politycznych, w tym TSUE i ETPC. Niezależnie od tego, czy „nowy”, czy „stary”. Stanowczo odradzam. #sędziowie #niezależność #prawo

11652
Dariusz Mazur Sep 10

Rządowi została właśnie zakomunikowana sprawa przed ETPC neosędzi Brygidyr-Dorosz p. Polsce, która chciała zaskarżyć brak możliwości odwołania się od uchylenia jej wyroku przez sąd wyższej instancji ze względu na wadliwość jej statusu. Trybunał odrzucił skargę jako w sposób oczywisty nieuzasadnioną. Przy okazji chciałbym przypomnieć, że to jest ta Pani Sędzia, która - zapewne przypadkiem - uzyskała awans od Zbigniewa Ziobry w tym samym dniu, w którym skazała działaczkę Aborcyjnego Dream Teamu. Niektórzy twierdzą, że nie ma przypadków, są znaki. #Polska #sąd #prawo

13167
Zbigniew Bogucki🇵🇱 Sep 4

Czy Polska ma być Donalda Tuska, jednej partii, niemieckich polityków czy TSUE⁉ Nie, Polska jest własnością Narodu! I pan, jak zawsze przed niemieckimi kanclerzami, przed niemieckimi politykami, stanie na baczność i wykona to zadanie. Ale żeby wykonać to zadanie, potrzebny jest panu Trybunał Konstytucyjny. Więc, odpowiadając na to zasadnicze pytanie, i zwracam się do tej części sali, do tych, którzy mają wątpliwości, chociaż myślę, że te wątpliwości zgwałcił już politycznie premier Donald Tusk, zapytam. I zapytajcie się sami: czyja ma być Polska? Czy Polska ma być Donalda Tuska? Czy Polska ma być jednej partii politycznej? Czy Polska ma być niemieckich polityków? Czy Polska ma być Trybunału TSUE, ETPC? Czy Polska ma być tego czy innego prezydenta? Czy Polska ma być Trybunału Konstytucyjnego? Czy Polska ma być Sądu Najwyższego? Szanowni państwo, nie. Polska jest własnością suwerena, a tym suwerenem jest naród. I ten naród od was oczekuje decyzji, która będzie w interesie narodu, a nie w interesie politycznym. #Polska #Suwerenność #Naród

13441

W debacie w Sejmie - teraz w @tvn24 - wszyscy mówią o skandalu - że Berek, upolitycznienie etc. Nikt ani słowem się nie zająknął o tym co robi w TK pan Świeczkowski - o tym jak sędziowie siedzą na korytarzach, o niewykonywaniu wyroku ETPCZ - śmieje się państwu w twarz. #Sejm #skandal #TK #PL #EU

701
wiadomosci.wp.pl Aug 30

Nowo wybrani sędziowie Trybunału Konstytucyjnego zaapelowali do władz o wykonanie postanowienia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, argumentując, że działania te są niezbędne do zakończenia kryzysu w instytucji oraz przywrócenia autorytetu sędziów. #TrybunałKonstytucyjny #ETPCz #prawaCzłowieka

wiadomosci.wp.pl
Bunt sędziów w TK. Jest ostre oświadczenie w sprawie "bezprawia"
16397
Kamil Zaradkiewicz Aug 26

Wiewiórki na mieście ćwierkają, że ETPC ekspresowo na „szybkiej ścieżce” dla VIPów z Polski zapewne „wywiedzie” z Konwencji o ochronie praw człowieka coś, co z niej nie wynika, a mianowicie, że ustawa nie może uzależniać statusu i możności orzekania przez sędziego TK wybranego przez Sejm od zaprzysiężenia przez Prezydenta @NawrockiKn - na tej podstawie wadliwie wybrani w świetle rozstrzygnięcia K 34/15 i niezaprzysiężeni nominaci do TK, mając „glejt” od ETPC, będą uzurpowali sobie prawo orzekania i uruchamiali procedury dopuszczenia do składów oraz ich kreowania. I to zapewne będzie ta wielka „tajemnica” hucznie zapowiadana przez pana Żurka ziszczenia się rzekomego „odbudowania” Trybunału na jesieni. To rozumowanie ma tylko jedną wadę - jaką - to będzie na razie moja wielka „tajemnica”. No i nie uprzedzajmy faktów - może jeszcze koleżeństwo z panem byłym już sędzią Żurkiem nas czymś zaskoczą, na przykład dokooptują go w lutym 2027 r. jako kolejnego „wybitnego” do swojego grona ;) #prawaczłowieka #TrybunałKonstytucyjny #Polska

12318
r00t🇪🇺 Aug 25

@StZerko Nie mogę odpowiedziec z powodu bana od Pana, więc jak zwykle odpowiem tutaj. Panie Żerko, proszę się uspokoić. Nie odkrył Pan żadnej sensacji. Wszystkie te działania od dawna relacjonuję publicznie na tym profilu - petycje, zawiadomienia, odpowiedzi instytucji i kolejne kroki prawne. Skoro jednak postanowił Pan zrobić mi publiczne dossier, wypadałoby przynajmniej sprawdzić, co rzeczywiście wydarzyło się w tych postępowaniach. Petycja 1208/2025 nie była żadnym "żaleniem się na wynik wyborów". Jej przedmiotem był przede wszystkim problem konstytucyjny i ustrojowy: rozpoznawanie protestów wyborczych przez kwestionowaną Izbę Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, brak prawidłowego sądowego potwierdzenia ważności wyboru oraz konsekwencje tego stanu w świetle prawa UE i orzecznictwa ETPCz. Tak właśnie opisuje ją sam Parlament Europejski. A historia z Europejskim Rzecznikiem Praw Obywatelskich wyglądała jeszcze inaczej, niż Pan sugeruje. Moja petycja przeszła wcześniejszą ocenę Biura Petycji, po czym na dalszym etapie została osobiście zakwestionowana przez Bogdana Rzońcę -polityka PiS, a zarazem przewodniczącego Komisji Petycji Parlamentu Europejskiego. Rzońca rzeczywiście pełni funkcję przewodniczącego PETI. Właśnie dlatego później złożyłem formalną skargę do Parlamentu Europejskiego, podnosząc https://t.co/wO8AaJDRre. problem możliwego, otwartego konfliktu interesów: polityk partii bezpośrednio zainteresowanej politycznymi skutkami sprawy uczestniczył w decydowaniu o dalszym losie petycji dotyczącej prawidłowości procesu prowadzącego do objęcia urzędu przez kandydata wspieranego przez to środowisko. To nie jest "skarzenie się, że Parlament nie chciał rozpatrywać moich petycji". To jest postawienie konkretnego zarzutu dotyczącego standardu bezstronności procedury. Zresztą sama petycja 1208/2025 zawierała wniosek o zbadanie przez Europejskiego Rzecznika Praw Obywatelskich biernej postawy instytucji Unii wobec opisanego kryzysu. To również można przeczytać w oficjalnym streszczeniu PETI. A skoro wspomina Pan jeszcze o składanych przeze mnie zawiadomieniach, mam jedno pytanie: sprawdził Pan może, co się z nimi później stało i czy odniosły zamierzony skutek? 😉 Bo samo nazwanie ich donosami jest bardzo wygodne. Pozwala zbudować sugestię bez potrzeby zajmowania się ich treścią, podstawą prawną ani reakcją organów. Ja swoich działań nigdy nie ukrywałem. Publikowałem je tutaj na bieżąco. Jeżeli więc chciał Pan mnie zdeanonimizować, aby odpowiedzieć na pochwałę mojego konta, to gratuluję wysiłku. Tylko naprawdę nie trzeba było. Większość tej sensacyjnej teczki od dawna leży otwarta na moim profilu. #Polityka #Prawo #UniaEuropejska

15957
wiadomosci.wp.pl Aug 20

Tomasz Siemoniak, minister koordynator służb specjalnych, w rozmowie z Wirtualną Polską skomentował rzekome inwigilowanie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka przez polskie służby specjalne, wskazując na konieczność poważnego zbadania wypowiedzi byłego szefa ABW Bogdana Święczkowskiego, który twierdzi, że dysponował informacjami z wnętrza trybunału, co Siemoniak uznał za polityczne tezy, zasługujące na wyjaśnienie przez prokuraturę. #inwigilacja #ETPCz #służbyspecjalne

wiadomosci.wp.pl
Inwigilacja w ETPCz? Tomasz Siemoniak zabiera głos
12341