The head of the Ministry of the Interior and Administration stated that the visit of PiS MP Michał Moskal with businessman Przemysław Kral was deliberate and took place with the approval of Jarosław Kaczyński, which raises controversies in the context of political and economic relations. #MichałMoskal #Zondacrypto #PrawoiSprawiedliwość (translated)
Magda wrote that Przemysław Kral testified that during a meeting in Ibiza, Michał Moskal told him that he was acting with the knowledge of Jarosław Kaczyński. According to her entry, Chodziński presented Moskal as a person designated by the party to deal with cryptocurrencies, and the topic was supposed to be included in the PiS program before the elections in 2027. Magda also referred to Onet's findings, according to which the prosecution is considering bringing charges against Moskal for paid protection and for claiming to have influence. She added that if Kral's testimony is confirmed, Kaczyński will have more to explain than just his knowledge of the MP's trip to Ibiza. #Polityka #Kryptowaluty #Przestępczość (translated)
W PiS już podobno nie pytają czy tylko kiedy wypłyną taśmy zawieszonego dzisiaj Michała Moskala z szefem Zondycrypto. RiP in pepperoni. https://t.co/0akPlGeb0E #PiS #Moskale #ZondaCrypto
"Panie Moskal! Janusz Kowalski pana wsypał. Pan Kowalski powinien być szybko przesłuchany, bo jego wiedza jest cenna. Jarku, czas pozbyć się Moskala, bo spadniesz pod Konfederację. Chyba że wiedziałeś o jego wyjeździe na Ibizę..."x.com "Panie Moskal! Janusz Kowalski pana wsypał. Pan Kowalski powinien być szybko przesłuchany, bo jego wiedza jest cenna. Jarku, czas pozbyć się Moskala, bo spadniesz pod Konfederację. Chyba że wiedziałeś o jego wyjeździe na Ibizę..." — napisał Roman Giertych. #kryptoaktywa #PiS #aferaZondacrypto
Artykuł Onetu ujawnia kontrowersje związane z konsultacjami poprawek do ustawy o kryptoaktywach pomiędzy Michałem Moskalem z PiS a Przemysławem Kralem, gdzie były poseł Janusz Kowalski oskarża Moskala o niewłaściwe działania i zdradzenie tajemnic klubu parlamentarnego. #kryptoaktywa #PiS #aferaZondacrypto
Januż właśnie podpierdolił Moskala. Także już wiemy, prawa ręka Jarosława Kaczyńskiego zamieszana w ustawianie ustawy o kryptowalutach. https://t.co/Lk7CBqbQSZ #kryptowaluty #Polska #polityka
Kowalski i Moskal skoczyli sobie do gardeł. PiS jest umoczony po uszy w bagnie Zondacrypto. Tak głęboko, że nawet Kowalski żąda wyrzucenia Moskala z PiS. #PiS #Zondacrypto #KowalskiMoskal #PL #RU
Oto moje poprawki — przesłałem też do Grabińskiego [Mateusz Grabiński to wiceszef biura parlamentarnego PiS odpowiedzialnego za legislację — przyp. red.]. Jakbyś jakieś też miał — prośba o infoE-mail wysłany przez Janusza Kowalskiego do Michała Moskala z propozycją poprawek "Oto moje poprawki — przesłałem też do Grabińskiego [Mateusz Grabiński to wiceszef biura parlamentarnego PiS odpowiedzialnego za legislację — przyp. red.]. Jakbyś jakieś też miał — prośba o info" — pisze Kowalski. #Zondacrypto #kryptowaluty #oszustwo
Co PiS chciał firmom takim jak Zondacrypto załatwić poprawkami w Sejmie po wycieczce Moskala do Krala❓Rządowa ustawa przewidywała że firmy krypto miały płacić 0,4% swoich zysków. PiS dodał zapis „do max 10 tys euro”. Rozumiecie❓Miliardowe biznesy, a dla Państwa 40 tys zł.🤔 https://t.co/ftHhwYELWr #PiS #kryptowaluty #Sejm
Szanowni dziennikarze, „Symetryści” i nie tylko. Poniższy tekst jest streszczeniem tego, co w sprawie posła PiS Michała Moskala, wieloletniego bliskiego współpracownika Jarosława Kaczyńskiego, wynika z waszych tekstów ustaleń medialnych, jeśli odjąć eufemizmy, zastrzeżenia proceduralne i partyjne oświadczenia o „kapisznie”: Michał Moskal poleciał na piękną wyspę, ale nie aby zaoferować pewnemu szemranemu biznesmenowi swoją pomoc w pracy nad poprawkami do ustawy, bo tego nie wiemy. Za to, że zaszczycił obecnością kolację na Ibizie, chciał pieniądze na swoją fundację. Aferzysta opłacił mu lot i pobyt, za lot oddał skompromitowanemu byłemu agentowi CBA, zatrudnionemu przez szemranego biznesmena. Wszystko jest wyjaśnione, poseł Moskal był niefrasobliwy, koniec i kropka. Tak brzmi ta historia, gdy wy o niej piszecie, niewinnie. A takie są fakty. W sierpniu 2025 r. poseł Moskal spotkał się na Ibizie z Przemysławem Kralem, prezesem Zondacrypto. Towarzyszył mu Artur Chodziński, były funkcjonariusz CBA związany wówczas z Kralem. Celem spotkania, według samego posła i fundacji, w której zasiada, miało być pozyskanie wsparcia na konferencję o nowych technologiach. Lot i pobyt najpierw opłaciła strona związana z Kralem; poseł twierdzi, że oddał gotówkę po powrocie. Współpracy formalnie nie zawarto. Kilka tygodni później Moskal, który wcześniej nie zajmował się tym tematem, napisał do KNF w obronie branży krypto, a następnie, razem z Januszem Kowalskim, zapowiadał i oceniał poprawki łagodzące projekt ustawy o kryptoaktywach. Część tych wątków pokrywała się z wcześniejszymi uwagami Krala. Autorstwa poprawek poseł się wypiera. Kierownictwo PiS oświadcza, że o wyjeździe nie wiedziało i że partia „rekomendowała zakaz kryptowalut”. To wystarczy, by postawić pytania, których nie da się zamknąć frazą „rozmawiałem z przedsiębiorcą, jak z dziesiątkami innych”, ale wy pięknoduchy, ich nie stawiacie. Poseł Rzeczypospolitej nie jest wolnym agentem biznesowym. Mandat nie jest biletem na Ibizę do człowieka, którego giełda później stała się centrum jednej z najgłośniejszych afer ostatnich lat. Szukanie sponsoringu dla fundacji powiązanej z politykiem, opłacenie podróży przez otoczenie rozmówcy, a potem nagłe wejście w legislację korzystną dla tej samej branży, to nie jest dla was „nic nadzwyczajnego". Konflikt interesów, pozory wpływu, korzyść majątkowa choćby w postaci sfinansowanego wyjazdu i potencjalnego grantu, oraz wykorzystanie pozycji parlamentarnej poza salą sejmową, to dla was niefrasobliwe ruchy młodego posła. Nie czekam na „równoważenie” każdej afery pis-owskich złodziei, sprawą obozu rządzącego. Nie czekam na recytowanie, jeden po drugim, że „wszyscy tak robią”. Dziennikarstwo nie jest notariatem oświadczeń partyjnych. Symetryzm, który zrównuje wyjazd na Ibizę bliskiego współpracownika prezesa z każdą inną kontrowersją, nie jest bezstronnością, to wygoda. Pytania, które nadal wiszą w powietrzu i których nie zadajecie a powinniście: 1. Dlaczego poseł, wcześniej nieobecny w temacie kryptowalut, po kolacji na Ibizie nagle staje się adwokatem branży i współautorem, poprawek zbieżnych z postulatami Krala? 2. Czy wyjazd, nocleg i kontakt z Kralem zostały prawidłowo rozliczone, zgłoszone i ocenione pod kątem konfliktu interesów, w Sejmie, w partii i w fundacji? 3. „Nie informował kierownictwa” to nie tarcza. To albo porażka kontroli, albo alibi. Co wiedział i czego nie chciał wiedzieć Jarosław Kaczyński? 4. Ile jeszcze takich „wstępnych rozmów o konferencji” odbyło się z ludźmi, którzy później okazali się toksyczni dla rynku i dla państwa? 5. Dlaczego ta sama formacja, która publicznie mówi o zakazie kryptowalut, w praktyce legislacyjnej puszczała poprawki idące w przeciwną stronę, i dlaczego akurat wtedy, gdy w tle był kontakt z Kralem? Michał Moskal nie jest posłem z dalszych ław. Przez lata funkcjonował jako jeden z najbliższych ludzi prezesa, asystent, „oczy i uszy” Kaczyńskiego. Jeśli ta sprawa ma zostać zredukowana do sporu o to, czy gotówka na lotnisku „czyści” konflikt interesów, to nie dlatego, że faktów jest mało. Dlatego, że krytyka została przez was "rozmasowana". Szanowni Państwo dziennikarze i symetryści, nie musicie ogłaszać winnym Moskala, ale musicie drążyć, pisać i nie odpuszczać. Musicie opisywać ciąg zdarzeń bez znieczulenia, po to jesteście. Zajmijcie się tą sprawą tak, jakby bohaterem afery był poseł partii rządzącej, Roman Giertych, Sławek Nitras, Tomasz Trela albo Jakub Stefaniak. Wtedy bylibyście bez litości, domagalibyście się aresztów, zatrzymań, dymisji Donalda Tuska, przyspieszonych wyborów, 24 godziny na dobę, we wszystkich studiach i redakcjach, przez kilka miesięcy. A dziś już jest cisza... #MichałMoskal #konfliktinteresów #dziennikarstwo
Szefernaker mówi, że wyjazd Moskala na Ibizę był błędem. Nie, drogi panie. Błędem jest źle dobrany krawat. Lot na spotkanie z człowiekiem od Zondacrypto, opłacony przez jego współpracownika, a potem poprawki zgodne z interesem tej firmy, to nie błąd. To co najmniej podejrzenie korupcji. #polityka #korupcja #IBIZA
Piękne wypunktowanie uzasadnień wet Nawrockiego do ustawy o kryptowalutach. I jak się tak wsłuchać, to te zarzuty są niemal identyczne do poprawek złożonych przez PiS po wizycie Moskala u Krala. Rząd stoi po stronie bezpieczeństwa Polaków-oni bronią interesów firm od kryptowalut. https://t.co/XnnG9xYA6Q #kryptowaluty #Polska #bezpieczeństwo
Kaczyński jest tak przerażony sytuacją, że aż wypieków z nerwów dostał. Tłumaczy w pokrętny sposób Ziobrę i Moskala. Wie, że eksplozja dowodów zebranych przez MSPG, dopiero nastąpi i wtedy będzie definitywny koniec patoprawicy w Polsce. On już niczego nie kontroluje. https://t.co/EpTGacEnTn #Polska #Polityka #Kaczyński
BUM! Mamy kolejną informację w sprawie lotu Moskala na Ibizę do Krala.Otóż poseł Ociepa stwierdził dziś w TVN24, że Moskal nie poleciał do Krala z Polski, tylko że posel był na wakacjach w Hiszpanii i stamtąd poleciał na Ibizę. To bardzo ciekawe, bo do tej pory zarówno Moskal jak i Chodziński twierdzili, że wylecieli razem z Warszawy, wrócili razem i rozliczyli się na lotnisku. Czy tylko ja mam wrażenie, że nic w tej historii nie trzyma się faktów i logiki? Ile jeszcze wersji usłyszymy!? Już pomijam, że kto normalny jest na wakacjach w Hiszpanii (zapewne z żoną) i marnuje cały dzień - zostawiając żonę - i leci załatwiać jakieś sprawy fundacji? 🙃🤔 #lotnictwo #Polska #Ibiza
Opowiem Panu po wyborach w przyszłym roku. Będzie Pan miał akurat tyle wolnego czasu, żeby to zrozumieć. Na razie muszą Panu wystarczyć wspomnienia Michała Moskala. #wybory #polityka #MichałMoskal
W lutym 2025 roku poseł PiS Michał Moskal opublikował na platformie X pismo szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców Tomasza Cytrynowicza z 31 stycznia 2025 r. Dokument dotyczył przygotowania Krajowego Planu Kryzysowego w zakresie recepcji i azylu. Moskal przedstawił go jako rewelację: „Ujawniam rządową korespondencję – szykują się na olbrzymie fale nielegalnych imigrantów! To dowód, że Tusk kłamie ws. Paktu migracyjnego. Pakt Migracyjny wchodzi w fazę realizacji. Polska zmieni się nie do poznania jeśli tego nie zatrzymamy”. Wpis zdobył ponad milion wyświetleń i stał się podstawą szerokiej narracji opozycji o rzekomym tajnym przygotowaniu do masowej relokacji. Tymczasem treść pisma była jasna i nie zawierała żadnych tajemnic. Szef UdSC prosił resorty i służby o wkłady merytoryczne do planu awaryjnego na wypadek „nieproporcjonalnej do zwykłych warunków” liczby osób ubiegających się o ochronę międzynarodową. Dokument stanowił uzupełnienie i aktualizację Krajowego Planu Zarządzania Kryzysowego oraz standardowej procedury SPO-9 – dokumentów, których tworzenie i okresową aktualizację (co najmniej raz na dwa lata) nakazuje ustawa o zarządzaniu kryzysowym z 2007 roku, uchwalona za pierwszych rządów PiS. Analogiczne procedury istniały już wcześniej, a ich aktualizacja w 2022 r. też przewidywała m.bin. wskazanie dodatkowych miejsc zakwaterowania i, w skrajnych przypadkach, organizację tymczasowych obozowisk. Wspomniane zaangażowanie Wojska Polskiego dotyczyło współpracy cywilno-wojskowej i transportu w sytuacjach kryzysowych, a nie „przewozu nielegalnych imigrantów” w ramach unijnego paktu. Pismo nie było tajne, nie miało klauzuli, a jego treść nie dowodziła wdrażania mechanizmów solidarnościowych paktu migracyjnego ani przygotowań do masowej relokacji. Rząd Donalda Tuska wielokrotnie deklarował, że Polska nie będzie przyjmować migrantów w ramach przymusowych kwot. Fact-checking serwisów takich jak Konkret24 i Demagog uznał przekaz Moskala za manipulację i wyjaśnił, że dokument dotyczył standardowego planowania kryzysowego, a nie realizacji paktu. Moskal przedstawił rutynową aktualizację procedury, obowiązującej już za rządów jego formacji, jako dowód na kłamstwo premiera i początek „zmiany Polski nie do poznania”. To klasyczna manipulacja faktami. Autentyczny dokument, ale całkowicie zakłamany kontekst i wnioski. W debacie publicznej takie działania podgrzewają emocje, utrudniają rzeczową dyskusję o bezpieczeństwie granic i migracji oraz erodują zaufanie do instytucji. #InstytutPrawdy #migracja #bezpieczeństwo #Polska