WRLD

Search

#Rzetelność
Robert Kwit 1d

Robert Kwit wrote that he wanted to apologize to TVN24 for earlier doubts regarding the station's credibility. He ironically described the alleged course of the program "Loża Prasowa," which was supposed to be dedicated to the Kołodziejczak issue. He attributed outrage to Dominika Wielowiejska from "Gazeta Wyborcza," apologies on behalf of liberal journalists to Jacek Gądek from "Newsweek," refusal to comment to Agnieszka Wiśniewska from "Krytyka Polityczna," and a call for Donald Tusk's resignation to Mariusz Janicki from "Polityka." He added that the host Arleta Zalewska allegedly used offensive terms towards Kołodziejczak. Kwit then noted that he was joking: according to him, the participants of the program did not mention the Deputy Minister of Agriculture in Tusk's government nor did they devote any moment to the matter. #dziennikarstwo #Polska #lożaprasowa (translated)

2664
r00t🇪🇺 2d

r00t🇪🇺 accused Leśkiewicz of inconsistency: in his opinion, Leśkiewicz criticized those in power for exploiting human tragedy for political gain, and then himself attacked the Prime Minister politically while claiming that the President was not guided by political PR. The author asked what specific guarantees regarding the presence of American troops in Poland Nawrocki had obtained from Donald Trump. He assessed that the discussions alone did not constitute a diplomatic achievement and wrote that Trump’s recent decisions raised his concerns. He reminded that talks with the American side about increasing and solidifying the presence of U.S. troops in Poland had been ongoing since at least 2018. r00t🇪🇺 also emphasized that the Chancellery of the President of Poland should not function as a party propaganda office, but rather represent a constitutional body of the state and adhere to standards of reliability, seriousness, and accountability for words. He expected information and facts from the President's spokesperson instead of political slogans. #Polityka #Bezpieczeństwo #Dyplomacja (translated)

2825
Rzeczpospolita 4d

The Ministry of Science and Higher Education will not introduce nationwide rules for the use of AI by students, emphasizing the necessity for university autonomy, which should determine the framework for using technology in order to maintain academic integrity and honesty. #sztucznainteligencja #edukacja #autonomiaczelniów (translated)

www.rp.pl
Resort nauki nie określi odgórnie zasad korzystania z AI przez studentów
1689
r00t🇪🇺 7d

The author r00t accused Zbigniew Bogucki of using harsh rhetoric against the government of Donald Tusk and Andrzej Domański a day after calling for an end to the "political war." As he wrote, Bogucki allegedly stated that politicians are destroying the achievements of 36 years of work by Polish men and women. The author considered this inconsistent with the earlier call to lower the temperature of the dispute. r00t also questioned Bogucki's claim that in four years, Tusk's government has indebted Poles by 1 trillion złotys. He reminded that the government was sworn in on December 13, 2023, and by October 2026, not even four full years or even three full years had passed. According to the data he cited, the debt of the government and local government sector measured by EDP methodology was about 1.691 trillion złotys at the end of 2023 and about 2.598 trillion złotys at the end of the second quarter of 2026, which meant an increase of about 907 billion złotys. He pointed out that it was a significant increase, but he called on Bogucki to specify the category of debt, the period, and the reference point if he was talking about a trillion. The author also addressed the statement that everyone pays 26,000 złotys. He wrote that dividing the public debt by the number of residents gives a per capita calculation, but it does not mean each citizen has a personal obligation of that amount. He added that he was not defending the government but intended to remind Bogucki of his earlier words and demanded the application of the same standards of accuracy and accountability for words towards everyone. #Polska #polityka #długpubliczny (translated)

3292
Piotr Czerniawski 1w

Piotr Czerniawski apologized to Pierre Waché for violating his personal rights. He wrote that he had described him in a way that was intended to ridicule and humiliate him in the eyes of the public and undermine his engineering credibility. #przeprosiny #etyka #dobreimię (translated)

11518
Tomasz Lis 2w

Stankiewicz i koledzy doskonale wiedzą, że stawką w procesie jest nie tylko reputacja Nawrockiego. Stanęli na sali sądowej z otwartą przyłbicą, przekonani o swych racjach i swej rzetelności. Reszta w rękach sądu. #sąd #sprawiedliwość #reputacja

13606
Koneser Związku Radzieckiego/X 2w

Reportaż Kanału Zero vs RPD przejdzie do historii. Do historii manipulacji i braku rzetelności. Jak sprawę przedstawił Kanał Zero? Tak abyśmy utożsamili się z mamą dzieci. Żeby każdy miał w głowie obraz siebie. Zwykłego zmęczonego rodzica, który czasem wybucha by ochronić swoje dziecko. Po drugiej stronie lewicowa wariatka stara panna, która nie rozumie rodziców która w ramach prywatnej vendetty. chce rozdzielić dzieci od mamy. I ruszyła machina, której nikt nie zatrzymał. Tuzy polskiego internetu jak Stanowski czy Mentzen wydały od razu wyrok i zmieszały z gównem RPD. A wraz z nimi miliony Polaków. Ale im głębiej w las tym gorzej. Po pierwsze to nie był zwykły bluzg i szarpnięcie tylko ciąg wyzwisk i szarpnięć który zapalił RPD czerwonką lampkę w głowie I musiało to zrobić na niej wrażenie, że zajęła się sprawą i miała nosa, że to nie był jednostkowy przypadek. I faktycznie: +Niebieska Karta, +nadzór sądowy, +zespoły interdyscyplinarne, +zgłoszenia sąsiadów o przemocy, +nadzór kuratora sądowego, +opieka OPS + ojciec karany za rozbój (było w materiale) I to wszystko dużo wcześniej, więc nie ma mowy o próbie zniszczenia przez system. Wisienką na torcie były wczorajsze manipulacje w Kanału Zero na temat przebywania w domu, RPD miała znowu rację. Dzieci przebywają dalej w placówce opiekuńczo-wychowawcze, z mamą. Dlaczego bez ojca, można się tylko domyślać. Stanowski czy Słowik nie przeprosili, tylko są jeszcze bardziej chamscy. Co do postanowienia sądu, podjął tak decyzję na podstawie przedstawionego materiału dowodowego. Według sądu bieżąca sytuacja nie wymagała natychmiastowego odebrania dzieci. Czas pokaże czy miał rację. Mnie zdziwiły jedynie ataki ad personam na RPD. Dość mało profesjonalne zachowanie. Sytuacja jest rozwojowa, dzisiaj pewnie wywiad z rodziną i podejrzewam, że w tej sprawie powychodzi jeszcze dużo nowych faktów, niekoniecznie korzystnych dla narracji Kanału Zero. Ps. Każdy materiał Kanału Zero powinien być opatrzony adnotacją: "Materiał jest zmanipulowany i przedstawiania nierzetelny obraz sytuacji, uwzględniający perspektywę jednej strony i ośmieszający drugą, dla pełnego obrazu sytuacji zaleca się samemu weryfikację faktów lub zmianę źródła informacji" #Media #Manipulacja #Rzeczywistość

21564
Tomasz Swaczyna | BIP-420 🧙🏿‍♂️ 3w

Panie @jakubwiech kilka słów komentarza do Pana wpisu. Pozytywnie na temat Pana obrony wypowiedziało się 3 członków na 10, czyli 30%. NIe wiem kto był za (może Pan podzieli się z nami tą informacją) stawiam jednak, że to recenzenci (lub 2 recenzentów i promotor), którym nie wypadało po pozytywnej recenzji zagłosować inaczej, bo wskazywałoby to na nich niekompetencję w procesie recenzji pracy. Zamierzam skierować pismo o udostępnienie informacji publicznej, aby dowiedzieć się kto zagłosował pozytywnie a kto negatywnie, moim zdaniem świadczy to o odpowiedzialnym podejściu do nadania tytułu doktora na podstawie tej pracy. Zgodnie z terminami urzędowymi @UniWarszawski powinien informację udostępnić przed terminem zebrania się Rady. Procedura nie przewiduje odwołania się do Rady Dyscypliny Naukowej, odnośnie czego chcę się Pan odwoływać, tego że 4 osoby się wstrzymały, żeby liczby nie wyglądały tak źle? Uchwała komisji doktorskiej nie jest zaskarżalna. Zażalenie przysługuje wyłącznie od postanowienia o odmowie dopuszczenia do obrony, a takiego nie było. Odwołanie do RDN przysługuje wyłącznie od decyzji o odmowie nadania stopnia (§ 29), której jeszcze nie ma. Postępowanie toczy się dalej niezależnie od deklaracji kandydata: Rada musi zagłosować i wydać decyzję. Rezygnacja z odwołania stanie się realnym wyborem dopiero po 8 października. Wynik głosowania komisji nie zależy od długości czasu trwania obrony (6 godzin). Skoro trwała tak długo to było bardzo dużo wątpliwości (wyrażonych w pytaniach) do Pana pracy. Co może teraz Rada Dyscypliny? Może nadać stopień mimo negatywnego wniosku komisji. Wniosek komisji nie wiąże Rady, bo stopień nadaje wyłącznie Rada, w drodze decyzji administracyjnej. § 28 ust. 3 przesądza sposób głosowania: „Pod głosowanie poddawana jest uchwała o nadaniu stopnia doktora”. Wymagane jest: głosowanie tajne, bezwzględna większość, obecność co najmniej połowy uprawnionych, a głosują „wyłącznie osoby posiadające tytuł profesora lub zajmujące stanowisko profesora uczelni”. To grono węższe niż komisja. Przewodniczący komisji, dr hab. Iryna Pavlenko i promotor, wszyscy troje bez tytułu profesora i bez stanowiska profesora uczelni, w Radzie nie zagłosują. Jeśli uchwała o nadaniu nie zbierze bezwzględnej większości, z mocy tego samego przepisu zapada odmowa, z uzasadnieniem. Najbliższe posiedzenie Rady w październiku 2026 r. Rada ocenia samodzielnie, ale w granicach art. 187 ustawy: rozprawa ma prezentować ogólną wiedzę teoretyczną i umiejętność samodzielnego prowadzenia pracy naukowej, a jej przedmiotem ma być oryginalne rozwiązanie problemu naukowego. Decyzja pozytywna wbrew negatywnemu wnioskowi komisji, bez wyjaśnienia w uzasadnieniu, dlaczego Rada ocenia inaczej, byłaby wadliwa. W kontekście Jednolitego Systemu Antyplagiatowego. JSA porównuje ciągi znaków z bazami prac i zasobami sieci. Tłumaczenie angielskiego briefingu organizacji pozarządowej na polski nie daje w takim porównaniu żadnego podobieństwa. Wynik JSA mówi o ograniczeniach narzędzia, nie o rzetelności tekstu. Raport z takiego badania podpisał promotor. Co ważne rozmawiając wczoraj z prorektorem UW, zapytał mnie dlaczego nie zgłosiłem do Prokuratury kwestii wspomnianego podejrzenia popełnienia plagiatu w Pana pracy, wskazałem, że nie chcę wchodzić w kompetencje Uczelni, która na mocy prawa bada i analizuje Pana pracę, ja pozwoliłem sobie wyłącznie na rozległy komentarz. Co do samej pracy i wskazania jej słabych punktów pisałem w artykule zamieszczonym na X, jest Pan tu aktywny i nie odniósł się Pan do tego , poza tym była jeszcze cała grupa argumentów, przytoczonych przez osoby, które również wczytały się w Pana pracę, widać bardziej niż recenzenci. Co do całej otoczki związanej z naśmiewaniem się z Pana osoby, uważam że to nie jest w porządku, patrzmy przede wszystkim na merytorykę, wtedy jakość debaty publicznej będzie wyższa. Tak na marginesie na LinkedIn, gdzie też Pan stale publikuje, ma Pan nadal wpisane, że jest Pan doktorem, chyba warto to zmienić. #nauka #doktorat #uniwersytet

25786
Patryk Spaliński 3w

@Jan_Sakir Przepraszam Jana S za to, że naruszyłem jego dobra osobiste określając jego uczucia w sposób, który według mojego zamiaru miał zadać mu przykrość przez moja działalność na platformie X (dawniej Twitter), a także naruszyć jego rzetelność klasowego błazna. #przeprosiny #szacunek #komunikacja

11913
Patryk Spaliński 3w

Przepraszam Jakuba Wiecha za to, że naruszyłem jego dobra osobiste określając go w sposób, który według mojego zamiaru miał go ośmieszyć i poniżyć w opinii publicznej, a także naruszyć jego rzetelność dziennikarską. #przeprosiny #dziennikarstwo #etyka

12839
Rzeczpospolita 3w

Meta ostro skrytykowała raport Rafała Brzoski dotyczący skali fałszywych reklam na Facebooku w Polsce, twierdząc, że dane na stronie ScamWatch podważają jego wiarygodność i zarzucając zespołowi Brzoski brak rzetelności. #Meta #scam #Brzoska

cyfrowa.rp.pl
Meta ripostuje i zarzuca zespołowi Brzoski brak rzetelności. „Zaognianie debaty”
6941
John Bingham 3w

Zrobiłem najbardziej podstawową rzecz, której nie zrobili ludzie uporczywie nazywający się dziennikarzami. Sprawdziłem jak wygląda historia odpłatnych spotkań z polskimi politykami na terenie USA. Pracownicy @Radio_ZET i @newsweek, zapraszam na korepetycje z rzetelności: https://t.co/ZohgOEzqeY #dziennikarstwo #media #Polska

14824
Krzysztof Kloc 4w

Gdy ktoś od lat przyobleka się w szaty gromowładnego, grzmi o rzetelność, ciska pioruny kilka miejsc po przecinku, a na koniec chwali się napisanym doktoratem, to po tym, jak ktoś krok po kroku powiada, że król jest nagi, a przy okazji skompromitowali się recenzenci, to reakcja dziwić nie może. Dziś już wszystko jest linczem, trzeba wymyślić nowe słowo. #prawda #doktorat #recenzja

12542
Prof. dr hab. inż. Ziemowit Malecha 4w

W kontekście wzburzenia wokół pracy doktorskiej @jakubwiech, wywołanego szczegółową analizą @tomasz_swaczyna, warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt. Doktorant @jakubwiech, jego promotorzy, recenzenci oraz Rada Naukowa Dyscypliny powinni mieć świadomość jednej prostej rzeczy, że ten doktorat na pewno wywoła poruszenie. Dotyczy bowiem osoby powszechnie znanej i mającej szerokie grono krytyków (co samo w sobie jest naturalne i pożądane w debacie publicznej). Tym bardziej wszyscy uczestnicy procesu powinni być szczególnie wyczuleni na treść pracy, jej rzetelność, wewnętrzną spójność, metodologię, a przede wszystkim JAKOŚĆ. Wszyscy powinni zadbać, aby ta praca była wyróżniająca. Niestety z analizy @tomasz_swaczyna wynika coś zgoła odwrotnego... Dlaczego? Ponieważ ta praca w praktyce stanie się punktem odniesienia dla standardów, jakie (obowiązują) będą obowiązywać w przyszłości w pracach doktorskich na @UniWarszawski. #doktorat #nauka #edukacja

19975
Rzeczpospolita 4w

Ćwierć setki wybitnych matematyków, w tym laureaci Medalu Fieldsa, podpisało manifest ostrzegający przed zagrożeniem dla rzetelności badawczej, jakie niesie ze sobą pogoń za rekordami w algorytmicznym rozwiązywaniu twierdzeń przez sztuczną inteligencję. #AI #matematyka #badania_naukowe

cyfrowa.rp.pl
Bunt matematyków przeciwko AI. Ostry apel laureatów Medalu Fieldsa
12218
r00t🇪🇺 4w

Panie Lewandowski, jeżeli już straszy Pan ludzi odpowiedzialnością z art. 128 i 231 k.k., to wypadałoby najpierw przeprowadzić subsumcję, a nie zastępować ją politycznym określeniem "siłowe przejęcie:. Po pierwsze, art. 86 ustawy o TK nie ustanawia żadnej generalnej blokady czynności organów państwa wobec Trybunału. Zawiesza postępowania przed organami prowadzącymi konkretny spór kompetencyjny. Kpt 1/26 dotyczy kompetencji Prezydenta i Sejmu związanych ze ślubowaniem sędziów TK. Nie wynika z niego zawieszenie ustawowych kompetencji Policji, prokuratury ani innych organów w sprawach pozostających poza przedmiotem tego sporu. Po drugie, przedstawia Pan obecny TK tak, jakby jego status ustrojowy był bezsporny. Nie jest. Sejm w uchwale z 13 marca 2026 r. stwierdził, że Bogdan Swięczkowski faktycznie kieruje Trybunałem jako osoba nieuprawniona, a TSUE w wyroku C-448/23 stwierdził poważne nieprawidłowości dotyczące składu TK i obsady stanowiska jego Prezesa. Po trzecie, art. 128 k.k. nie penalizuje wejścia do TK. § 1 wymaga działania w celu usunięcia przemocą konstytucyjnego organu, a § 3 – przemocy albo groźby bezprawnej w celu wywarcia wpływu na jego czynności urzędowe. Najpierw trzeba więc ustalić czyn, zamiar i sposob działania, a dopiero później kwalifikować go z Kodeksu karnego. Nie odwrotnie. Tak samo art. 231 k.k. nie uruchamia się dlatego, że pan z gory uzna określoną czynność funkcjonariusza za bezprawną. To, co Pan robi, nie jest więc neutralnym wyjaśnianiem prawa. Pzryjmuje Pan najbardziej sporne założenia ustrojowe jako fakty, pomija cały przeciwny materiał prawny, a następnie na tej podstawie buduje wizję odpowiedzialności karnej osób, których konkretnych czynności nawet jeszcze nie znamy. Kodeks karny nie służy do uwiarygadniania politycznej narracji. Najpierw stan faktyczny. Potem znamiona. Na końcu kwalifikacja. Nie odwrotnie. I jeszcze jedno, Panie Mecenasie. Pan nie występuje tutaj jako anonimowy komentator internetu. Posługuje się Pan autorytetem zawodowym adwokata i właśnie dlatego pańskie słowa mają dla odbiorców zupełnie inny ciężar. Z tym statusem wiąże się jednak nie tylko prawo do pouczania innych o odpowiedzialności karnej, lecz również własna odpowiedzialność zawodowa za rzetelność przekazu i sposób posługiwania się prawem. Jeżeli więc z nierozstrzygniętego sporu ustrojowego, spornego statusu Tk i nieznanych jeszcze czynności funkcjonariuszy buduje Pan już dziś wizję przestępstwa z art. 128 k.k., to warto pamiętać, że paragraf nie staje się prawdatylko dlatego, że wypowiada go adwokat. #Prawo #TrybunałKonstytucyjny #KodeksKarny

14446
jachcy🇵🇱 Sep 10

Barbara Mróz-Gorgoń zawieszona! Miała być państwowa posada i promocja marki Polski, a skończyło się na rzeczniku dyscyplinarnym i zawieszeniu w prowadzeniu zajęć do wyjaśnienia sprawy na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu. Rektor uniwersytetu przyznaje, że sprawa raportu „Polaków Portret Własny” odbiła się na wizerunku uczelni. Analizowane jest, czy doszło do złamania standardów rzetelności naukowej. Miało być bjuti, a jest dizaster🫣 #Edukacja #Nauka #Wrocław

15734
Okiem Wiejskiego Sep 9

Demokratyczny proces wyborczy wymaga rzetelności, dokładności i szacunku dla każdego pojedynczego głosu. Za znakiem postawionym na karcie wyborczej stoi konkretny człowiek, jego decyzja, przekonania i konstytucyjne prawo do współdecydowania o państwie. Dlatego ani jednego głosu nie można zgubić, tym bardziej przypisać innemu kandydatowi. W demokracji nie istnieją głosy nieważne politycznie, każdy oddany głos musi zostać prawidłowo odczytany, zapisany i uwzględniony w wyniku. Sprawa drugiej tury wyborów prezydenckich nie może zostać zamknięta twierdzeniem, że skala ujawnionych błędów prawdopodobnie nie zmieniła nazwiska zwycięzcy, bo to zwyczajnie nie wystarcza. Państwo demokratyczne ma obowiązek ustalić nie tylko, kto wygrał, ale również ile głosów rzeczywiście otrzymał każdy z kandydatów. Państwowa Komisja Wyborcza ogłosiła, że Karol Nawrocki otrzymał 10 606 877 głosów, czyli 50,89%, natomiast Rafał Trzaskowski 10 237 286 głosów, czyli 49,11%. Oficjalna różnica wyniosła 369 591 głosów i takie liczby znajdują się w oficjalnym serwisie wyborczym PKW, ale te dane, to już dzisiaj wiemy, są nieprawdziwe. Sprawdzono zaledwie 250 komisji, w których 1/3 głosów był zafałszowana. Jaką mamy pewność, że w pozostałych komisjach było ok? Bo Pan Bodnar tak oświadczył? Nieprawidłowości nie były i nie są wymysłem przegranych, teorią spiskową, ani efektem politycznych emocji, bo już zostały potwierdzone przez instytucje państwowe. Sama PKW ustaliła, że w protokołach jedenastu komisji doszło do zamiany wyników kandydatów. W dziewięciu przypadkach głosy oddane na Rafała Trzaskowskiego przypisano Karolowi Nawrockiemu, a w dwóch przypadkach popełniono błąd w przeciwnym kierunku. PKW przyznała jednocześnie, że nie posiada pełnej wiedzy o rzeczywistej skali tego zjawiska. Ujawnione rozbieżności dowodzą bowiem czegoś bardzo konkretnego: oficjalne protokoły nie wszędzie odzwierciedlały rzeczywistą zawartość urn. Skoro w części skontrolowanych komisji znaleziono głosy przypisane niewłaściwym kandydatom, należało ustalić pełną skalę zjawiska. Można to było zrobić tylko w jeden sposób, przeprowadzając przejrzyste, nadzorowane ponowne liczenie wszystkich kart z drugiej tury. Do takiego przeliczenia nie doszło, bo...taka została podjęta polityczna decyzja. W konsekwencji nie znamy prawdziwego wyniku wyborów. Nie wiemy, ile głosów rzeczywiście znajdowało się w urnach przy nazwisku każdego z kandydatów. Nie wiemy też, czy w pozostałych komisjach nie było błędów, fałszerstw i świadomego mataczenia, czy występowały one w obie strony, ani jaka byłaby ostateczna suma po sprawdzeniu wszystkich kart. Rzekome stwierdzenie ważności wyboru nie zastępuje materialnej weryfikacji liczb. Nieistniejąca w obrocie prawnym grupa ludzi działających pod nazwą "izba kontroli nadzwyczajnej i spraw publicznych" w budynku Sądu Najwyższego uznała, że ujawnione uchybienia nie dawały podstaw do zakwestionowania wyboru Nawrockiego. Pełne przeliczenie nie jest zamachem na demokrację, ani próbą odebrania komukolwiek zwycięstwa. To jest właśnie obrona demokracji. Gdyby potwierdziło oficjalny rezultat, wzmocniłoby mandat zwycięzcy i zamknęło przestrzeń dla podejrzeń. Gdyby ujawniło kolejne błędy, pozwoliłoby je skorygować. W obu przypadkach wygrałoby państwo, ponieważ obywatele otrzymaliby wynik oparty nie na zapewnieniach i politycznych decyzjach, lecz na sprawdzonych i zweryfikowanych danych. Nie można wymagać od obywateli dowodu (sic!), że nieprawidłowości wystąpiły w całym kraju, a jednocześnie odmawiać przeprowadzenia czynności, która jako jedyna mogłaby ustalić ich rzeczywistą skalę. Ciężar wykazania rzetelności wyborów spoczywa na państwie, nie na wyborcach. Obywatel ma oddać głos zgodnie z prawem, a instytucje państwa mają zagwarantować, że jego decyzja nie zostanie zgubiona ani przypisana komuś innemu. Demokracja nie zadowala się przybliżonym wynikiem. Jeżeli za każdym głosem stoi człowiek, to każdemu z tych ludzi państwo jest winne pewność, że jego decyzja została policzona dokładnie tak, jak została wyrażona. Co do jednego głosu. #demokracja #wybory #przejrzystość

11893
Max Hübner Sep 9

BOGUCKI EDUKUJE TVN 24 WS. RZETELNOŚCI DZIENNIKARSKIEJ na przykładzie afery Zondacrypto. "Apeluję o obiektywizm. Jeśli wskazujecie na wątpliwości w działaniach polityków PiS, trzeba również pokazywać zupełną flautę rządu Tuska i ich kłamliwą narrację, że bez ustawy kryptowalutowej nic nie mogli zrobić, bo każdego dnia pokazują, że mogli, ale jakoś nie robili. Jeżeli KNF za rządów PiS informował o nieprawidłowościach, to chyba za rządów Tuska nagle te alarmy KNF nie zniknęły, prawda? Jeśli nie zgadzali się z umorzeniami za rządów PiS, to powinni błyskawicznie je podjąć. Nie tylko tego nie zrobili, ale umorzyli dwa śledztwa w 2024 i 2025. Jednak to za rządów Tuska Polacy stracili pieniądze i rząd nic nie robił. Nie za rządów PiS". Bardzo chciałbym zobaczyć minę tej dziennikarki TVN. Toż to jest sama prawda i w dodatku można ją odnieść absolutnie do wszystkich relacji medialnego Salonu III RP o każdej pseudoaferze, którą na rozkaz swoich protuskowych mocodawców, muszą relacjonować w jedyny sposób, by utrzymać swoje posady. #dziennikarstwo #Polska #kryptowaluty

12360
Marcin Tyc Sep 7

No dobrze! Vox populi, vox Dei. Zaczniemy od pytań do @RepublikaTV bo przecież nie mają nic do ukrycia, prawda? A dziennikarska rzetelność nakazuje taki właśnie tryb działania. https://t.co/up4F5meK43 #dziennikarstwo #media #prawda

11906