WRLD

Search

#Własność
Onet.pl 1d

Gosia and her husband were forced to leave their apartment in Costa Blanca after an unknown woman with three children occupied their place, despite the fact that they had all the documents confirming their ownership rights. #Hiszpania #nieruchomości #prawo (translated)

www.onet.pl
Gosia ma problem z ocupas. "Policja kazała nam opuścić własny dom"
1640
Aleksander Twardowski 4d

Aleksander Twardowski wrote that at the beginning of the current term, among the MPs of Poland 2050, there was an instruction circulating on how to finance car rentals using funds from the Chancellery of the Sejm. According to his account, one of the party's MPs was advised to have the leasing agreement made with a friendly or related company, which would then rent the car to the MP. Twardowski noted that he obtained this information from an acquaintance who had participated in such a conversation. The author claimed that this solution would allow for the later purchase of the car by the company and its resale to the MP. In his assessment, a similar mechanism was used by MP Gomoła. He added that the MP who was supposed to convey the instructions and was still a member of Poland 2050 also rented a car that, according to Twardowski's informant, could ultimately become his property. Twardowski referred to a statement by Jerzy Woźniak, the Deputy Head of the Chancellery of the Sejm, made in August to the WP portal. Woźniak was said to have stated that a rental agreement financed by the Chancellery could not provide for a purchase option. According to Twardowski, the principle was to prevent a situation in which an MP would pay for the rental from the parliamentary lump sum for four years and then buy the car for a small amount. The author assessed that Gomoła's case might not be an isolated incident, but part of a broader strategy. He addressed a question to the Speaker of the Sejm, Włodzimierz Czarzasty, regarding a change in regulations. He also wrote that the Speaker's order does not specify what means of transportation can be rented with the lump sum for conducting parliamentary office work and pointed out that, in his opinion, an MP could account for the rental of a helicopter for 5,000 zł in this way. #jawnosc #PL2050 #sejm #transparencja (translated)

3375
Polski Patriota 1w

A Polish patriot wrote that Count Władysław Zamoyski saved the Tatras for Poland by purchasing the Zakopane estate at auction for 460,002 reichsmarks and 3 cents — one cent more than Józef Goldfinger offered. According to the author, Zamoyski also won an international court case confirming that Morskie Oko belonged to Galicia. The author credited him with building railways, waterworks, and power plants, planting forests, and supporting charitable causes. He also wrote that Zamoyski bequeathed his fortune to Poland, lived modestly, and died with almost nothing. He stated that the count died on October 3, 1924, and urged Poles to learn his story. #Polska #Tatry #patriotyzm (translated)

12672
Magda 2w

So we have three horses. Edzia, Ramzes, and Aramis. They appeared in the presidential residence already during Nawrocki's time and are owned by the KPRP Service Center. But we still don't know one quite basic thing: WHERE DID KPRP GET THESE HORSES? Did it buy them? Received them? Did someone transfer them? If it bought them, for how much and from whom? If it received them, from whom? Because KPRP is a state budget economy institution, whose financial plan is approved by the head of the President's Chancellery, Zbigniew Bogucki. So instead of explaining that the Chancellery didn't buy the horses, maybe just show the document that indicates how the three horses became the property of the state entity. Really simple question. #Konie #KancelariaPrezydenta #COKPRP (translated)

18655
jachcy🇵🇱 2w

The wife and the father-in-law of the head of the Karkonosze Regional Development Agency applied for aid for flood victims, although according to local officials, during the flood, the property was not theirs and was never flooded. Marshal Paweł Gancarz (PSL) clearly states: "It's an overinterpretation to say that a father-in-law is a family member." Nepotism? What nepotism! Blood sausage is not a cold cut, a father-in-law is not family🙃 (translated)

15680
Rafał Bochenek 2w

Szok❗️Dotarliśmy do programu Tuska ➡️ podwyżki i likwidacja programów wsparcia Polaków👇 https://t.co/mMV3SJGNL7 #Polska #Tusk #własność #PL

688
ZarobkiLekarzy.pl 2w

So look, Mr. Doctor reported 25 hours a month, and after summing up 12 months, it turned out to be 4509 hours. You ask - but how is that possible? I answer! Medical quantum states. 25 hours a month vs actually over 12 hours a day, 365 days a year (4500 hours). That's a 15x allocation! And doctors will be pushing the idea that they are honest, that these are isolated cases and we shouldn't have the right to control the spending of public money... Mr. Chwaścik, a councilor from Wrocław, is becoming a tormentor of Lower Silesian hospitals! He sent more requests to these hospitals than I have sections on the page ;) #medycyna #zdrowie #własnośćpubliczna (translated)

12149
Jan Molski 🇵🇱 2w

Prezydent Nawrocki NIE WYRAZIŁ ZGODY na odrzucenie sprawozdania rocznego KRRiTV przez sejm. To bardzo ważna decyzja w kontekście wolności mediów! Przypomnijmy po 10.04 p.o. prezydenta Bronisław Komorowski odwołał KRRiTV czym PO przejęła media praktycznie na własność. Brawo! https://t.co/BrcxeQmhLd #WolnośćMediów #Polityka #KRRiTV

11701
Sławomir Kalinowski 2w

Auchan, Metro, Nestlé tracą kontrolę nad swoimi aktywami w Rosji, objętymi przymusowym zarządem. Putin nie szanuje cudzych granic. Skąd pomysł, że uszanuje cudzą własność? To także lekcja dla tych, którzy już szykują powrót do „normalnych interesów” z Kremlem... link: https://t.co/MeD7uTjEuN #Rosja #Putin #Biznes #RU

Konfitura 2w

Podobno istnieją ludzie, którzy są przekonani, że „na wjeździe” można parkować dowolnie, a chodnik magicznie przerywa swój bieg. Niektórzy idą dalej i twierdzą, że zakaz zatrzymywania się „na moim wjeździe” (tak, ten wjazd staje się nagle prywatną własnością) też nie obowiązuje, bo znak dotyczy drogi, a nie wjazdu. Bardzo silne przekonania o autonomii „wjazdu” skutkują takimi właśnie obrazkami. Tymczasem „wjazd” nie jest żadną strefą wyjętą spod prawa. W rozumieniu ustawy jest to zjazd, czyli część drogi publicznej łącząca jezdnię z nieruchomością poza pasem drogowym. To, że jego nawierzchnia i konstrukcja są przystosowane do przejazdu samochodów, nie powoduje, że chodnik w tym miejscu znika. Przeciwnie: przepisy techniczno-budowlane nakazują projektować części drogi przeznaczone dla pieszych z zachowaniem ciągłości tras pieszych. Zjazd przecina więc ciąg pieszy, ale go nie likwiduje i nie tworzy kilku metrów „ziemi niczyjej” do dowolnego parkowania. #parkowanie #przepisy #chodnik

12277
Michał Fiszer 2w

Wyjaśnijmy cztery rosyjskie przekazy hulające w Polsce Część 1 - wszystkie omówię oddzielnie Wymieniam je nie po kolei, bo trzy z nich jechały równolegle, a czwarty dołączył później. Czy mają jakąś hierarchię? Zapewne mają. 1. POLSKA NIE JEST SUWERENNA Ten przekaz, wspierany licznymi narracjami, ma nas zniechęcić do obrony naszego państwa takiego, jakie jest. Pojawiają się kompletnie absurdalne porównania do reżimów totalitarnych, w którym są ciężkie obozy pracy podległe pod Gławnoje Uprawlienie Łagieriami (GUŁAG), w którym działa kompletnie bezkarna policja zabijająca przypadkowych ludzi na ulicy "bo tak", w których wszystkie co do jednego media są państwowe czyli np. że "Republika" żarliwie wspiera Donalda Tuska (a za poprzedniej władzy TVN żarliwie wspierał Jarosława Kaczyńskiego), w której bez dania łapówy nie załatwisz ani zarejestrowania samochodu, ani odnowienia dowodu osobistego, w którym każdemu w dowolnej chwili można odebrać jego własność bez podania przyczyny, kiedy każda najmniejsza demonstracja uliczna jest natychmiast rozbijana, a uczestnicy dostają ciężki oklep po ryjach na miejscu, z kontynuacją na komendach. Bo właśnie tak żyje się w PRAWDZIWYCH reżimów. Ten przekaz jest wspierany też innymi narracjami: wojsko jest do niczego, ma rozpadający się niesprawny sprzęt, żołnierze nic nie robią tylko chlają i ćpają, w ogóle się nie szkolą, nic nie potrafią, awansuje się ludzi nic nie potrafiących, itd. Jednym słowem armia w ruinie albo wojsko z tektury. To samo pisze się o innych instytucjach państwa, i choć oczywiście wiadomo, że nic nie działa idealnie, nie zawsze nawet działa dobrze, ale nasze polskie instytucje funkcjonują przyzwoicie. NIE NAJGORZEJ. Jak chcecie zobaczyć jak wygląda biurokracja, to przeczytajcie "Proces" Franza Kafki. Zaraz wyskoczy tu cała grupa (nie nazwę ich, ale mają swoją nazwę w żargonie ludzi zajmujących się bezpieczeństwem, nie jest miła), którzy rozwiną narracje, że w Polsce to wszystko gówno, oprócz moczu. No nie wszyscy są najostrzejszymi kredkami w piórniku, nie oszukujmy się. Czemu to ma służyć? Ma służyć wyrobieniu przekonania, że nie ma czego bronić. Że wszystko inne będzie lepsze niż POLSKA jaką mamy. Że POLSKI nie warto bronić. Czasem przykłady są subtelne, na przykład to, że Polska i Czechosłowacja zakończyły II wojnę światową w tym samym miejscu, choć Czechosłowacja nie walczyła (w takim razie z kim walczyliśmy w Tobruku ramię w ramię, bo nie pamiętam?), skąd się wzięła dziura w numeracji polskich dywizjonów w UK, od 309 do 315 jest dziura, co to były za dywizjony 310, 311, 312 i 313 (314 nigdy nie sformowano)? Gdyby nie polski opór losy II wojny światowej potoczyłyby się inaczej. Dziś wszyscy mówilibyśmy po niemiecku. Mimo wszystko ZSRR musiał się liczyć ze stanowiskiem Churchilla i Roosvelta (mieli bombę atomową) i choć lawirował tak, by sobie Blok Wschodni podporządkować, to jednak nie zostaliśmy wchłonięci przez ZSRR (jak Litwa, Łotwa i Estonia, w latach 1918-1940 - niepodległe państwa). Dzięki naszym bohaterom i ich poświęceniu możemy się cieszyć tym, co mamy, a mamy wbrew pozorom niemało. Dlatego macie wierzyć, że Polska to tak beznadziejny kraj, że walczyć nie ma o co, instytucje państwa nie działają, więc nie ma co z nimi współpracować i je wspierać, wojsko jest z tektury więc jak dostaniecie kartę mobilizacyjną to olać to, nikt nie chce ginąć za dyktę. Pytacie mnie ile czołgów, żołnierzy i samolotów potrzebujemy do obrony. A k... w ch... Ale nie o to chodzi. Właściwe pytanie brzmi: czy do tych czołgów i samolotów w ogóle ktoś wsiądzie, bo będzie panować powszechne przekonanie, że państwa z kartonu nie ma co bronić. Dla ilustracji komentarz z "X". Świadomy bądź nie, wielu padło już ofiarą tego przekazu, ale niekiedy są to konta z rosyjskich farm trolli. Trudno ocenić, ale leci to mniej więcej tak jak niżej. Moi drodzy, jeśli Wam się podoba, i jeśli mam swój czas poświęcać, jeśli chcecie coś poczytać, to poproszę o kawkę, to tylko 10 czy 20 zł. Pozdrawiam wszystkim i dziękuję mocno tym, co kawki kupują. https://t.co/pPHnCSlfpS #Polska #Bezpieczeństwo #NarracjeRosyjskie

11721
wiadomosci.wp.pl 3w

Senatorowie w Polsce proponują wprowadzenie prawa śniegu, które umożliwi ograniczenie prawa własności gruntów pod stoki narciarskie nawet na 30 lat, mimo sprzeciwu lokalnych właścicieli, co wywołuje protesty górali z Podhala. #prawośniegu #stokinariarskie #Podhale

wiadomosci.wp.pl
Stok zbudują nawet wbrew góralom. Senatorowie chcą polskiego "prawa śniegu"
7527
Janusz Piechociński 3w

Japonia W wtorek rząd Premier Takaichi opublikował pierwsze ogólne liczenie zagranicznych własności i budynków w historii Japonii. Sekretariat Rządu przeglądał rejestracyjne dokumenty w całym kraju. Znalezione: właściciele, zagraniczni obywatele lub zagraniczne firmy, posiadają #Japonia #zagranicznewłasności #rządTakaichi #JP

Sławomir Kalinowski 3w

Rosja przejmuje aktywa Nestlé i Auchan... Wcześniej zrobiła to m. in. z Danone i Carlsbergiem. To ważna lekcja dla wszystkich, którzy nadal widzą w Rosji „normalny rynek”. Tam własność obowiązuje tylko do chwili, gdy Kreml postanowi ją ukraść... #Rosja #Gospodarka link: https://t.co/uw4ULUp7Js #Rosja #Gospodarka #Aktwa #RU #FR #DK

927
Zoltán 3w

Drodzy Przyjaciele z Polski! 🇵🇱🇭🇺 ​Słuchajcie, u nas w ciągu ostatnich 48 godzin sprawy nabrały takiego tempa, że aż trudno nadążyć. ​Zacznijmy od najgrubszego kalibru. Koncesja na autostrady? Do kosza. Trzydzieści pięć lat lukratywnego, ustawionego biznesu poszło w niepamięć jednym pociągnięciem pióra, a do tego natychmiast poszło zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu gigantycznej niegospodarności, żeby zamknąć temat jak należy. Dwóch wpływowych oligarchów z dawnego układu już siedzi w areszcie, kontrole majątkowe idą pełną parą, a Prokuratura Generalna w tym samym czasie głośno protestuje przeciwko naciskom politycznym. Nikt tu się nie patyczkuje... ​I na to wszystko nałożyły się kolejne sprawy. Policja wreszcie wszczęła śledztwo w sprawie osławionego offshore’owego procederu obligacji osiedleniowych - słynnego biznesu Antala Rogána - na podstawie zawiadomienia Transparency International. ​Tymczasem w energetyce zrzucono prawdziwą bombę. Minister gospodarki István Kapitány wprost zapowiedział, że do października przyszłego roku możemy definitywnie pożegnać się z rosyjskim gazem, bo alternatywne szlaki są gotowe, a do końca roku zapadnie decyzja o losie Paks II - czy te rosyjskie reaktory w ogóle są nam jeszcze do czegokolwiek potrzebne... Z kolei w przetargu na farmy wiatrowe zagwarantowano lokalnym społecznościom do 25% udziałów we własności instalacji, żeby zyski zostawały u ludzi na dole, a nie tylko w kieszeniach korporacji. ​Jednym ruchem ucięto zależność od Rosji, rozwiązano największy przekręt poprzedniej ekipy i wreszcie ruszyło realne sprzątanie państwa. ​W końcu czuć prawdziwy rozmach, pękają dawne tabu i widać odwagę do podejmowania wielkich decyzji... #magyar2026 #Tisza2026 #Polska #Aktualności #Energii

13220
Mateusz Morawiecki 4w

„Bezpieczeństwo Polski nie jest własnością jednej partii”

Tomasz Terlikowski: Oburzenie to za mało. Polska musi być gotowa na najgorsze
www.rp.pl
11047
Mateusz Morawiecki 4w

„Bezpieczeństwo Polski nie jest własnością jednej partii. Nie jest własnością Donalda Tuska. Nie jest własnością jego kancelarii ani jego zaplecza politycznego. Jest własnością nas wszystkich”

Morawiecki o raporcie CIA. „Bezpieczeństwo Polski nie jest własnością jednej partii”
www.rp.pl
10466
Mateusz Morawiecki 4w

„Bezpieczeństwo Polski nie jest własnością jednej partii”

Ponad pół miliarda złotych kar dla Biedronki i firm transportowych za zmowę na rynku pracy
www.rp.pl
11047
Mateusz Morawiecki 4w

Zamiast politycznych kalkulacji czas na odpowiedzialność za państwo. 🇵🇱 Coś bardzo niepokojącego dzieje się na Wschodzie, a polski rząd najwyraźniej uznał, że społeczeństwo, opozycja i być może nawet część instytucji państwa nie zasługują na wiedzę o skali zagrożenia. Z jakiegoś powodu dyrektor CIA, który niedawno odwiedził Moskwę, przekazał premierowi Polski informacje dotyczące potencjalnych, kryzysowych scenariuszy dla naszego regionu. Jeżeli te informacje rzeczywiście dotyczą możliwej eskalacji rosyjskich działań, to pytanie jest proste: dlaczego Donald Tusk trzyma je wyłącznie dla siebie i swojego najbliższego otoczenia? Bezpieczeństwo Polski nie jest własnością jednej partii. Nie jest własnością Donalda Tuska. Nie jest własnością jego kancelarii ani jego zaplecza politycznego. Jest własnością nas wszystkich. Dlatego brak szerokich konsultacji z opozycją w sytuacji potencjalnego zagrożenia dla bezpieczeństwa państwa jest czymś więcej niż politycznym błędem. Jest przejawem skrajnej nieodpowiedzialności. Wiem, jak powinno to wyglądać. W sierpniu 2020 roku, kiedy na Białorusi wybuchły masowe protesty po sfałszowanych wyborach, sam organizowałem w KPRM spotkania konsultacyjne w sprawach bezpieczeństwa. Bo w sytuacji zagrożenia państwa kończy się partyjna wojna, a zaczyna odpowiedzialność za Polskę. Dzisiaj sytuacja jest znacznie poważniejsza. Tuż za naszą granicą Ukraina od kilku lat broni się przed rosyjską agresją. Rosja zwiększa produkcję uzbrojenia, gromadzi zapasy rakiet i dronów, rozwija zdolności prowadzenia wojny i, kosztem gigantycznych strat własnych, uczy się na polu walki. Kreml nie wygląda dziś na państwo, które szuka drogi wyjścia z wojny. Przeciwnie: wszystko wskazuje na to, że przygotowuje się do jej dalszej eskalacji. Rosja może próbować tej jesieni i zimy uderzyć w ukraińską gospodarkę i system energetyczny na skalę, która będzie miała dramatyczne konsekwencje dla całego regionu. Ale zagrożenie nie kończy się na Ukrainie. Jeżeli Moskwa uzna, że Zachód jest słaby, podzielony i sparaliżowany wewnętrzną walką polityczną, może zacząć testować również państwa NATO. Sabotaż. Cyberataki. Drony. Ataki na infrastrukturę krytyczną. Kolej. Lotniska. Magazyny. Zakłady przemysłu obronnego. Próby zakłócenia transportu i komunikacji. Operacje mające wywołać chaos i strach. To nie jest scenariusz z filmu. To są narzędzia, którymi Rosja już się posługuje. Kreml myśli kategoriami imperialnymi. Nie chodzi mu wyłącznie o Ukrainę. Chodzi o odbudowę rosyjskiej strefy wpływów i pokazanie europejskim społeczeństwom, że opór wobec Moskwy ma swoją cenę. Dlatego najgorszą możliwą odpowiedzią Polski byłaby bierność, samozadowolenie i partyjne zamykanie się w swoim gronie. Donald Tusk nie ma prawa traktować informacji dotyczących bezpieczeństwa Polski jak politycznego aktywa, którym można zarządzać według własnego uznania. Jeżeli rząd wie, że sytuacja może się dramatycznie pogorszyć, powinien natychmiast uruchomić mechanizmy konsultacji z opozycją i przedstawić jej rzeczywistą skalę zagrożenia - oczywiście w zakresie, na jaki pozwala bezpieczeństwo informacji. Gdy nad Polską zbierają się czarne chmury, nie potrzebujemy kolejnej partyjnej wojny. Potrzebujemy państwa. Silnego, przygotowanego i zdolnego do działania. I jeśli rząd tego nie rozumie, to problemem staje się nie tylko Rosja. Problemem staje się również słabość polskiego państwa. #Polska #Bezpieczeństwo #Opozycja

15118
Magda 4w

Zanim PiS rozwalił Trybunał Konstytucyjny, ta instytucja po prostu działała. Sędziowie mieli indywidualne, 9-letnie kadencje, które przechodziły przez kolejne parlamenty, więc w jednym składzie zasiadali ludzie wybrani przez różne większości. Zmieniał się rząd, zmieniał się Sejm, a Trybunału nie wymieniało się razem z nimi. I właśnie o to chodziło. TK nie był własnością partii, która akurat rządziła. Bywali w nim także ludzie z polityczną przeszłością. To nie jest żadna tajemnica. Ale ich obecność nie rozwalała Trybunału, bo problemem nie było to, skąd ktoś przyszedł, tylko czy po wejściu do TK respektował jego rolę i niezależność. Instytucja była silniejsza niż partyjne życiorysy pojedynczych sędziów. Kolejne rządy przegrywały przed nim sprawy. Trybunał potrafił wyrzucić do kosza przepisy uchwalone przez aktualną większość, a władza mogła się wściekać, krytykować wyrok i narzekać na sędziów. Ale wyrok był wyrokiem. PiS zakwestionował samą tę zasadę. Wybrał ludzi na już obsadzone miejsca, prezydent nie odebrał ślubowania od prawidłowo wybranych sędziów, później przyszło niepublikowanie wyroków i polityczne przejęcie instytucji. Dzisiaj obecna większość rzeczywiście obsadza jednocześnie wiele wakatów. To fakt. Ale nie skraca legalnych kadencji po to, żeby wymienić sędziów na swoich. Nowi sędziowie dostają dziewięć lat i ich kadencje znowu będą przechodziły przez kolejne rządy. Bo cały sens Trybunału polega na tym, żeby żadna władza nie mogła dostać go na własność. PiS właśnie to zrobił. I od tego momentu Trybunał przestał być bezpiecznikiem państwa, a stał się bezpiecznikiem władzy. #TrybunałKonstytucyjny #PiS #niezależnośćSądów

22472