WRLD

Search

#domény
ppłk rez. Maciej Korowaj 4w

MGŁA WOJNY - prywatna notatka analityczna - 15.09.2026 Szukam punktu, w którym Rosja zwiąże 2 ścieżki, które dotąd prowadzi równolegle. Pierwsza to presja na wschodnią flankę NATO, którą od lipca liczę w 7 domenach i której 2 etapy opisałem jako glazomier i bystrotę. Druga to zimowa izolacja energetyczna Ukrainy. Pytanie brzmi, czy natisk przyjdzie zaraz po wyborach do Dumy, czy nieco później, i gdzie te 2 ścieżki spotkają się fizycznie. Zacznę od tego, co już wiem z pomiaru, a nie z intuicji. Statystyka monitoringu mówi, że Rosja nie czekała na wybory z kinetyką. Przestawienie tempa i geografii nastąpiło 31 sierpnia, 3 tygodnie przed głosowaniem. Sygnalizacja strategiczna wzrosła 7-krotnie, ale wyłącznie w kierunku zewnętrznym, Ławrow, Gruszko, Naryszkin, Pieskow o Litwie. Do wewnątrz Kreml milczy, komunikaty MO FR są techniczne, a Putin nazywa pogłoski o mobilizacji atakiem informacyjnym. Kalendarz wyborczy nie steruje więc tempem uderzeń, steruje tylko tym, co Rosja o nich mówi własnemu społeczeństwu. To pierwsza rzecz, którą trzeba mieć w głowie, szukając natisku. Nie zobaczę go najpierw w kinetyce, bo kinetyka już idzie. Zobaczę go w momencie, gdy narracja dogoni czyny. Druga rzecz. Ścieżka energetyczna też nie czeka na mróz. 8 września elektrociepłownia DTEK stanęła po kilku falach uderzeń, tego samego dnia wyłączenia objęły 5 obwodów i Kijów, a wieczorem 12 września roje Gierani po raz pierwszy w tym sezonie poszły na energetykę zachodnich obwodów, z podstacją na Rówieńszczyźnie jako celem. Kampania zimowa ma więc już swój glazomier, dokładnie tak jak kampania graniczna miała swój na Dunaju. Rosja mierzy ukraińską obronę powietrzną na zachodzie, zanim temperatura spadnie poniżej 8 stopni i zanim odbiorca zacznie odczuwać brak ciepła. I tu dochodzę do punktu, którego szukam. Obie ścieżki spotykają się nie w dacie, lecz w obiekcie. Tym obiektem jest zelektryfikowana kolej zachodniej Ukrainy z jej podstacjami trakcyjnymi na odcinkach Kowel–Jahodyn, Równe–Kowel i Lwów–Mościska. Podstacja trakcyjna jest zarazem celem kampanii energetycznej, bo należy do systemu, i celem kampanii korytarzowej, bo bez niej pociąg do Dorohuska staje niezależnie od stanu torów. Jedno uderzenie liczy się w obu ścieżkach, a jeśli pada w pasie 10 kilometrów od granicy, wywołuje po polskiej stronie ewakuację i poderwanie myśliwców bez jednego naruszenia. To najtańszy punkt w całym rosyjskim katalogu i pierwszy z 5 wskaźników natisku, które podałem w tekście o glazomierze i bystrocie. Rówieńska podstacja z 12 września zapala go do połowy. Teraz kalendarz, bo pytanie brzmiało kiedy. Widzę 3 okna i każde ma inną funkcję. Pierwsze okno to 21 września do 5 października, między zamknięciem lokali a ogłoszeniem wyników przez CIK. Tu spodziewam się natisku narracyjnego, nie kinetycznego. Filtr wyborczy znika, więc to, co 13 września mówił tylko Sołowjow o polskiej napaści na Kaliningrad, może przejść do Pieskowa, Zacharowej i do Putina osobiście. Mój drugi wskaźnik natisku, zmiana języka w Moskwie między 21 a 30 września, mieści się właśnie tu. Kinetyka w tym oknie pozostanie na poziomie bystroty, czyli około 3 wskaźników na 72 godziny, bo Rosja nie ma powodu jej podnosić, dopóki nie wie, jak ułoży się październik. Rytm z badania, 8 dni między kaskadami i 14 między szczytami fal, wskazuje na zagęszczenie między 16 a 22 września i kolejne około 30 września. Bieżący tydzień zaczął się od 3 wskaźników w 30 godzin, więc pierwsze z tych zagęszczeń już trwa. Drugie okno to 6 do 31 października i tu stawiam natisk właściwy. Zbiegają się w nim 4 rzeczy, które osobno nie wystarczą, a razem tworzą warunki, jakich Rosja nie będzie miała ani wcześniej, ani później. Nowa Duma zbiera się na pierwsze posiedzenie i może przegłosować to, czego Kreml nie chciał ogłaszać przed wyborami, od zmian w ustawie o mobilizacji po budżet wojenny. Pieskow 13 września powiedział, że trójstronne rozmowy z udziałem USA mogą wrócić w październiku, a każda dotychczasowa runda była poprzedzona zmasowanym uderzeniem, bo Rosja siada do stołu z pozycji siły i uderzenie jest częścią jej mandatu negocjacyjnego. Średnia dobowa temperatura w Ukrainie spada poniżej 8 stopni zwykle w drugiej dekadzie października i od tego dnia każde trafienie w ciepłownictwo przekłada się na odbiorcę w ciągu godzin, a nie tygodni. I wreszcie zamyka się okno białoruskie, Poczobut wyjedzie lub nie, Coale wywiezie więźniów lub nie, a Mińsk będzie potrzebował nowego gestu wobec Waszyngtonu, którym może być jeszcze szersze otwarcie nieba nad Polesiem dla dronów idących na Wołyń. W tym oknie obie ścieżki będą wykorzystane na maksimum jednocześnie, bo uderzenie w energetykę zachodniej Ukrainy tuż przed rozmowami służy 3 celom naraz. Osłabia pozycję Kijowa przy stole, wyłącza korytarz do Polski na tygodnie zamiast na 2 doby i produkuje po polskiej stronie kolejną odprawę o 17.00, którą rosyjskie media przerobią na gotowość Warszawy do wojny. Rosyjski planista nie musi wybierać między izolacją energetyczną a presją na NATO, bo oba efekty kupuje za tego samego Gierania. Trzecie okno to listopad i grudzień. Tu tradycyjnie leżą szczyty kampanii energetycznych i tu według źródeł Bloomberga zaczyna się 6 miesięcy uderzeń bez poważnych negocjacji. Ale to będzie natisk już rozpędzony, nie jego początek. Jeśli październikowe rozmowy się odbędą i nie dadzą Rosji tego, czego chce, presja na flankę wzrośnie w wersji karnej, jeśli dadzą, spadnie do poziomu utrzymania. W obu wariantach decyzja o kształcie zimy zapadnie w październiku. Podsumowanie Mój werdykt jest więc taki, że natisk nie przyjdzie zaraz po wyborach, choć zaraz po wyborach usłyszę jego zapowiedź. Zaraz po wyborach Rosja ubierze w słowa to, co zmierzyła we wrześniu. Uderzy z pełną siłą w obu ścieżkach jednocześnie w drugiej połowie października, w oknie między pierwszym posiedzeniem nowej Dumy, pierwszym mrozem i pierwszą rundą rozmów, a punktem zbiegu będą podstacje trakcyjne między Kowlem a Jahodynem i między Lwowem a Mościskami. Jeśli mam podać środek tego okna, wskazuję 15 do 25 października. Uwaga Zastrzegam od razu, że we wrześniu pomyliłem się co do tempa i modelowałem Rosję w rytmie kampanii, a ona szła w rytmie testu. Ten sam błąd mogę popełniać teraz, kładąc natisk na październik. Dlatego podaję 3 sygnały, które przesuną moją ocenę na wcześniej. Drugie uderzenie w podstację trakcyjną na Wołyniu lub Rówieńszczyźnie przed 30 września. Pojawienie się w komunikacie MO FR albo u Pieskowa słowa Polska jako uzasadnienia uderzenia, a nie tylko jako adresata groźby. Trzecia potwierdzona kaskada w monitoringu przed 25 września, czyli 4 domeny w 72 godziny w odstępie krótszym niż 8 dni od poprzedniej. Jeśli zapalą się 2 z 3, natisk zaczął się we wrześniu, a październik będzie jego kulminacją, nie startem. Wnioski Dla nas wniosek jest prosty i niewygodny. Mamy około 4 tygodni na podjęcie decyzji przed zdarzeniem, a nie po nim. Format sojuszniczy obrony powietrznej nad zachodnią Ukrainą, o którym pisałem, ma sens tylko wtedy, gdy zostanie ogłoszony przed pierwszym mrozem. Ogłoszony w listopadzie będzie reakcją, a reakcje Rosja ma już zmierzone. Pozdrawiam i dziękuję #Wojna #Ukraina #Rosja

13363
Denik P - Paukner Media Sep 10

Sebevražda médií - systém přestal fungovat. Co mají společného Jana Bobošíková, Milion chvilek a Seznam zprávy? Včera jsem strávil celý den ježděním po republice a natáčením dotačních podvodů, které stojí poblíž zapomenutých vesniček na venkově s názvy jako Padochov či Skoranov. Škodu jsem zatím spočítal na 17 Čapích hnízd, tedy na zhruba 850 milionů korun. Minula mne kauza Šumava, minula mne kauza Marka Přibila a měl jsem unikátní možnost sledovat obě události s odstupem, jak se vyvíjely. Prvně k Šumavě. Resort životního prostředí oznámí ekologické ohrožení chemickou kontaminací a jaká je první reakce médií? Zesměšňování situace, zesměšňování oznamenovatelů, zesměšňování celé kauzy. Už se těším, až se tam půjde 15 letý puberťák podívat na ten "yperit" a natočí o tom video na TikTok. Bude to super, je to přece legrace. https://t.co/iSSMB1hAVP Druhou reakcí médií bylo odklonění pozornosti. Za vše může Klára Sovová!!! Dekonta Holding je přece její (!!!!!) firma. Za vše může Sovová 1 - https://t.co/kdFhaREKMC Za vše může Sovová 2 - https://t.co/wbBeVxZ42p Za vše může Sovová 3 - https://t.co/T8fWQvaT0d Nebo není? Aha, Klára Sovová má v Dekonta Holding podíl zhruba 4 % a většinu akciové společnosti vlastní (... dramatická pauza), sponzor ČSSD! Bratři Mothejlové společně ovládají většinový podíl v akciovce a rozhodují tak o její činnosti i o kvalitě práce společnosti. Jeden z nich je dlouhodobým sponzorem sociálních demokratů. Zdroj, obchodní rejstrřík - https://t.co/i3qiBp30pD Ale ne, Klára Sovová to musela se svým 4 % podílem a místem v dozorčí (!!!) radě celé řídit, to dá rozum - píše to Deník N a Zdislava. Chybí jen zmínka o tom, že se akciovka opravdu z dozorčí rady neřídí, na což upozornil již málokdo. Akciovku řídí ten, kdo má pod kontrolou většinu akcií - o tom by zrovna Deník N mohl něco vědět... https://t.co/j1Y9DcCRKu Národní park tedy nepředal informace na resort životního prostředí, alespoň podle dostupných informací a kontaminované území se již třetím rokem nesanovalo, čímž jen čeká na povodeň, požár či jakýkoli další katalyzátor vedoucí ke skutečně nepříjemné situaci. https://t.co/uQK2X1qzWd Tak se zasmějeme, obviníme Motoristy, vinu svedeme na Kláru Sovovou co měla tu drzost vlastnit minoritní podíl ve firmě a přiřkneme jí veškerou odpovědnost. Zahltíme tím sítě a jede se dál - máme tu kauzu Marka Přibila. Marek Přibil měl v roce 2017 kauzu. Nespáchal ale rituální sebevraždu, nenechal se dobrovolně ukamenovat "nezávislými" médii a dnes ten arcidémon staví weby a nabízí pro ně hosting. Dělá to skrze firmu, kde není jasné, že jde o Marka Přibila. Ani Marek Přibil nevěděl, že prodává hosting serveru, co bude později Deník P ve spojení s projektem Paukner Media. Seznam: https://t.co/DmI6g6dl93 Bobošíková: https://t.co/JHqrTBCf8K Transakce za 4 000 korun bez DPH rozpoutala celostátní kauzu. O původním majiteli domény Deník P píší Seznam Zprávy, zmínku vypustil i Milion chvilek pro demokracii a světe, div se, všichni přebírají zjištění Jany Bobošíkové!! Zřejmě jsem dokázal nemožné. Zadupat do země už mne chtějí doslova všichni - od Jany Bobošíkové, přes Angeliku Bazalovou a Seznam Zprávy až ke Zdíše a Milionu chvilek. Všem zmíněným zde nabídnu nová vodítka. Před třemi týdny jsem byl na muzikálovém představení Daniela Landy. O něco dříve jsem se sešel s politikem Pirátů a včerejší den jsem strávil dokonce s politickým marketérem ODS a jeho produkčním kolegou. Oba pro mě zpracovávají videa točená z dronů včetně postprodukce, protože jim ODS platí poslední dobou čím dál hůř. Ti padouši si se mnou navíc normálně povídají, místo aby mne zapudili svěcenou vodou :) Málem bych zapomněl, o schůzku mne často žádala i Zdíša, než jsem upadl v nemilost a také Jaroslav Kmenta ví, jak vypadám a na víno jsem pozval i Filipa Zelenku z Page Not Found. Ti všichni mé informace přebírali, aniž by věděli, s kým vlastně mluví :) Zdroj - výřezy v příloze To si tak napíšete článek, pošlete ho Zdislavě a ta ho vypustí bez jediné zmínky o zdroji :) Článek by byl o ANO a ano, slovutný Deník N převzal veškeré informace od "anonyma". Stačilo, aby psal ve "správném kurzu". Originální článek - https://t.co/U66KYrPIH1 Deník N, Zdislava, o pár dní později - https://t.co/CHqDOqCLS2 V následujících dnech tedy neočekávám nic menšího, než lustraci všech návštěvníků Landova muzikálu a zevrubný výslech marketérů ODS, s kým tedy strávili včerejší den při návštěvách dotačních tunelů napříč republikou a proč si zákazníka neprověřili. Pak o tom jistě vznikne reportáž Jana Bobošíková a převzít jí mohou Seznam Zprávy. Dnes v pozdních odpoledních hodinách zveřejním první díl podcastu Únos státu, kde budu do hloubky mluvit o jedné dosud nezmapované korupční kauze politiků Strany Zelených a hnutí STAN. Nejde o nic menšího, než o podobu České republiky. Tak se těším na ty články o Landovi a nějakou další "kauzu národního významu". Třeba novináři zjistí, kdo mi prodával zimní pneumatiky :) Nyní vážně - média přestala fungovat. Místo podstatných informací vědomě zahlcují prostor v případě Šumavy úmyslně vyfabulovanými příběhovými linkami a v případě Marka Přibila a neexistujícího spojení s Paukner Media nejde o nic menšího, než o další pokus o navázání projektu na historicky negativně vnímané postavy. Nestačí zničit značku, je třeba zničit i důvěryhodnost a vytvořit takový chaos, aby se v tom už nikdo nevyznal. Tak uvidíme, jak se média postaví k dnešním zjištěním. Bude to poměrně výbušné. Šalom. Foto Turek: Wiki Foto Bobošíková: Wiki Foto Zdíša: Wiki #Média #Korupce #ČeskáRepublika

13287
r00t🇪🇺 Sep 8

Panie Bogucki, przejrzałem wasz projekt wraz z uzasadnieniem i chyba mamy trochę inny problem niż ten, który przedstawia Pan w tym wpisie. Pisze Pan: "kompromis, który proponuje Pan Prezydent, chroniący finanse Polaków, albo jałowy spór". To nie jest żadna konstytucyjna alternatywa- albo Sejm przyjmuje projekt Prezydenta, albo odpowiada za brak regulacji rynku 🤷‍♂️ Prezydent wniósł PROJEKT USTAWY. Sejm ma prawo go ocenić, poprawić albo odrzucić. Zwłaszcza że po przeczytaniu projektu trudno nie zauważyć pewnej ironii. Kancelaria Prezydenta sama przyznaje, że zasadnicza część regulacji została przejęta z wcześniejszych prac legislacyjnych. Spór, który przedstawia pan jako fundamentalny, sprowadza się więc w znacznej mierze do zmian kilku szczególnie istotnych mechanizmów. I rzeczywiście – są tam rozwiązania, które oceniam pozytywnie. Kontrola sądowa przedłużenia blokady rachunku czy skrócenie jej maksymalnego okresu to realne gwarancje proceduralne. Ale jednocześnie ten projekt: – nadal pozostawia KNF możliwosć blokowania domen, a nawet doprowadzenia do usunięcia nazwy domeny i jej rejestracji na rzecz komisji –pozostawia natychmiastową wykonalność szeregu środków nadzorczych, mimo że uzasadnienie decyzji może zostać doręczone później – przewiduje pztypadki, w których publikacja decyzji na stronie KNF wywołuje skutek prawny doręczenia – obniża maksymalne obciążenie nadzorcze CASP z 0,4% do 0,1%, czyli czterokrotnie – a jednocześnie pozostawia opłaty sięgające 4500 euro za określone czynności regulacyjne. Najbardziej zaciekawił mnie przepis, zgodnie z którym po ustaniu przyczyn zastosowania określonych środków KNF MOŻE uchylić decyzję. Może. Nie "uchyla". Nie "jest obowiązana uchylić" a "może uchylić" ... bardzo ciekawe. To dość osobliwa konstrukcja jak na projekt reklamowany właśnie hasłem szczególnej ochrony konstytucyjnych praw jednostki. Dlatego może na razie ostrożniej z tym podziałem na kompromis Prezydenta i jałową przepychankę. Jestem już w trakcie tej lektury i im dalej wchodzę w przepisy oraz uzasadnienie, tym więcej mam pytań. I jest jeszcze jedna rzecz, której po tych wszystkich wetach coraz trudniej mi nie zauważać. Mam nieodparte wrażenie, że w tym sporze problemem nie jest już samo uregulowanie rynku, lecz to, kto i na jakich warunkach ma tę regulację ustanowić. Bo jeżeli rzeczywistym priorytetem Prezydenta było jak najszybsze zapewnienie obywatelom ochrony i stworzenie krajowych ram stosowania MiCA, to miał przecież inną drogę 🤔 Mógł podpisać uchwaloną ustawę, a następnie – korzystając z własnej inicjatywy ustawodawczej – przedłożyć projekt zmieniający te rozwiązania, które uważał za nadmierne, nieproporcjonalne albo niewystarczająco zabezpieczające prawa jednostki. Zamiast tego kolejne ustawy były blokowane, a dziś otrzymujemy następny projekt prezydencki, który – jak sama kancelaria przyznaje – w ogromnej części opiera się na rozwiązaniach wypracowanych wcześniej. I dlatego się zastanawiam,czy rzeczywiście chodziło o to, żeby Polska jak najszybciej miała prawo dotyczące rynku kryptoaktywów,czy raczej o to, żeby tego prawa nie było, dopóki nie zostanie przyjęte w wersji zaakceptowanej przez Pałac Prezydencki? Bo z punktu widzenia obywatela (mojego) rezultat dotychczasowej strategii jest prosty: kolejne weto, kolejne miesiące bez pełnych krajowych ram nadzorczych, kolejny projekt, kolejna debata. A teraz słyszymy, że alternatywą dla projektu Prezydenta jest jałowy spór 🤦‍♂️ I nie bardzo rozumiem, skąd nagle założenie, że projekt Prezydenta jest "kompromisem", a każda próba jego krytyki ma być "jałowym sporem". To jest projekt ustawy, Panie Bogucki. Nie wzorzec kontroli konstytucyjnej i nie ostatnie słowo w tej sprawie. Do tej ustawy jeszcze wrócę po zakończeniu pełnej analizy. Porównam ją zarówno z ostatnim projektem rządowym, jak i z wcześniejszym projektem prezydenckim. Bo takie zestawienie pokaże, co naprawdę zostało naprawione, co przejęte, a z czego Kancelaria sama się wycofała🤷‍♂️ #Polska #Prawo #Kryptowaluty

13066
N
Nezvaný host 🇨🇿 Sep 5

Majitelem domény údejného Pauknerova média https://t.co/9c43NrGM53 je Marek Přibil, který si ji registroval 18. 8. 2026. Je to ten samý Marek Přibil, který jako novinář psal pro Babiše a nyní je v DeníkuTO? https://t.co/tFWq1XNwFN #doména #žurnalismus #PauknerovoMédia

11916
ppłk rez. Maciej Korowaj Sep 1

MGŁA WOJNY - prywatna notatka analityczna - 01.09.2026 Trzy dni temu pisałem, że nie czekam na pojedyncze wielkie uderzenie, tylko patrzę, czy w krótkim oknie zepnie się czwarta domena. Zepnięła się. W oknie ostatnich 72 godzin mój monitoring po raz pierwszy od uruchomienia potwierdził próg operacji kaskadowej. Cztery wskaźniki z czterech różnych domen nacisku, każdy z odrębnego zdarzenia. Krótko po północy 31 sierpnia zapłonął zakład WB Electronics w Skarżysku-Kamiennej, produkujący komponenty dronów dla Ukrainy. Monitoring zarejestrował intruza wchodzącego przez ogrodzenie, a prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie udziału obcego wywiadu i przestępstwa o charakterze terrorystycznym. Przed południem tego samego dnia polskie myśliwce przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy Ił-20 nad Bałtykiem, trzydzieści kilometrów na północ od Łeby. Szef MON ocenił wprost, że Rosja po raz kolejny testowała nasze systemy odstraszania i obrony powietrznej. Dwa dni wcześniej na granicy łotewsko-białoruskiej odnotowano 97 zatrzymań w jedną dobę, ponad dwukrotność tegorocznej średniej. I wreszcie 31 sierpnia Ławrow opublikował programowy tekst o operacjach NATO w Arktyce jako bezpośrednim zagrożeniu dla Rosji, z ostrzeżeniem przed konfrontacją o katastrofalnych skutkach i zapowiedzią odpowiedzi asymetrycznej. Sabotaż, domena powietrzna, granica, sygnalizacja strategiczna. Trzy z tych czterech zdarzeń zmieściły się w niespełna dwunastu godzinach jednego dnia. Dwa uderzyły wprost w Polskę. To jest dokładnie ta sygnatura, którą opisuję jako operację kaskadową charakterystyczną dla Wojny zrównoważonej. Wiele następujących po sobie uderzeń podprogowych, ułożonych tak, by podnieść eskalację w krótkim oknie i utrudnić sojusznikom zbiorową decyzję. Zachowuję analityczną ostrożność. Potwierdzenie progu nie oznacza jeszcze dowodu na jedno centrum dowodzenia wszystkimi zdarzeniami. Oznacza natomiast, że wzorzec, którego szukałem, po raz pierwszy złożył się w całość. Tłem jest szczyt SzOW z udziałem Putina i Xi oraz narastające wśród zachodnich urzędników obawy przed eskalacją poza Ukrainę. Mój wniosek jest jeden. Skracam cykl monitoringu do 72 h i patrzę teraz na dwie domeny, które w tym czasie milczały. GNSS i cyber. Ich aktywacja z innymi w najbliższych dniach oznaczałaby przejście kaskady w fazę wykonawczą. Pozdrawiam i dziękuję #Wojska #Bezpieczeństwo #Analiza

27624
Společnost pro obranu svobody projevu Aug 28

Jaký je prosím důvod "administrativní blokace" domény https://t.co/tQtqOZrrGo ? @CZ_NIC Děkujeme za odpověď. Asi tušíte, že statisíce uživatelů internetu stále nezapomnělo na tu ostudu, kterou jste si způsobili cenzurou 20+ webů na "doporučení" vlády. #domény #cenzura #internet

13013
rmf24.pl Aug 26

Amerykański Departament Sprawiedliwości przejął dwie domeny internetowe grupy hakerskiej QTFY, powiązanej z chińskimi służbami, która od 2018 roku przeprowadzała cyberataki na amerykańskie instytucje, takie jak NASA i Rezerwa Federalna, wykorzystując narzędzia QScan i QRouter do przejmowania kontroli nad tysiącami urządzeń oraz ukrywania źródeł ataków. #hakerzy #cyberbezpieczeństwo #Chiny

www.rmf24.pl
Chińczycy atakowali NASA i Fed. USA zakłóciły działalność platformy hakerskiej
13489
Lukáš Valášek Aug 25

❗️Varování: Falešný web, který replikuje stránky Českého rozhlasu @iROZHLAScz (na velmi podobné doméně https://t.co/q0tZWQ1vbj) je stále v provozu. ❗️Bezpečností experti Polska pracují s verzí, že jde o součást rozsáhle ruské dezinformační kampaně s cílem poštvat proti době Čechy a Poláky. ❗️Veřejnoprávní médium se v reakci na náš text pokouší dosáhnout vyřazení webu nebo jeho české domény. ❗️Do té doby ho ale útočníci mohou zneužít pro další aktivity. #dezinformace #bezpečnost #internet

13847
K
Konfederacja Aug 20

Prezydent Karol Nawrocki właśnie ogłosił, że nie podpisał ustawy "Lex Szarlatan" i skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego❗ Jako Konfederacja głosowaliśmy przeciwko tej ustawie a przewodniczący naszego Klubu Poselskiego, @placzekgrzegorz, wystosował pismo do Prezydenta z prośbą o odrzucenie tej ustawy! 👇 "Nie kwestionuję potrzeby ścigania oszustów, którzy świadomie wprowadzają pacjentów w błąd lub narażają ich zdrowie i życie. Takie działania powinny być surowo karane. Problem polega na tym, że uchwalona ustawa idzie znacznie dalej. Pod hasłem walki z pseudomedycyną tworzy system, który może prowadzić do arbitralnego ograniczania wolności słowa, działalności gospodarczej i debaty naukowej. ➡️ Po pierwsze, najważniejsze pojęcia w ustawie są nieprecyzyjne. O odpowiedzialności obywatela mają decydować takie określenia jak „aktualna wiedza medyczna”, „nieprawdziwa informacja”, „wprowadzanie w błąd” czy „praktyka zagrażająca zdrowiu”. Ustawa nie wskazuje jednak jasno, kto, według jakich źródeł i na jaki dzień będzie ustalał, co stanowi obowiązującą wiedzę medyczną. Nauka rozwija się poprzez spór, badania i podważanie dotychczasowych poglądów, a nie poprzez urzędowe ogłaszanie jednej niepodważalnej prawdy - zwłaszcza tej narzucanej przez skorumpowaną Big Pharmę. ➡️ Po drugie, ogromne kompetencje zostają skupione w rękach jednego organu - Rzecznika Praw Pacjenta. To groźne! Ten sam organ będzie prowadził postępowanie, oceniał materiał, interpretował wiedzę medyczną, wydawał decyzję, publikował ostrzeżenia, prowadził rejestr, ingerował w działanie stron internetowych i nakładał kary. Nie przewidziano obowiązkowej opinii niezależnego zespołu ekspertów ani uprzedniej kontroli sądu przed zastosowaniem najbardziej dotkliwych środków. ➡️ Po trzecie, ustawa pozwala na publiczne napiętnowanie człowieka lub firmy jeszcze przed prawomocnym zakończeniem sprawy. To chore! Już sam komunikat urzędowy o podejrzeniu prowadzenia działalności pseudomedycznej może oznaczać utratę klientów, reputacji i źródła utrzymania. Nawet późniejsze zwycięstwo przed sądem może już nie naprawić wyrządzonych szkód. ➡️ Po czwarte, Rzecznik będzie mógł doprowadzić do przekierowania domeny internetowej na stronę zawierającą urzędowe ostrzeżenie. W praktyce jest to administracyjna blokada dostępu do treści, stosowana bez wcześniejszego rozstrzygnięcia niezależnego sądu. Tak nie działa państwo demokratyczne. ➡️ Po piąte, ustawa przewiduje kary sięgające miliona złotych, możliwość ich wielokrotnego nakładania oraz dodatkowe kary za nieprzekazanie dokumentów. Dla małego przedsiębiorcy lub osoby fizycznej może to oznaczać ekonomiczne unicestwienie jeszcze przed zakończeniem kontroli sądowej. ➡️ Po szóste, przepisy mogą wywołać efekt mrożący. Lekarze, naukowcy, dziennikarze, dietetycy, terapeuci, pacjenci i twórcy internetowi mogą rezygnować z wypowiadania się o działaniach niepożądanych, metodach leczenia, suplementacji czy błędach systemu nie dlatego, że kłamią, lecz dlatego, że nie będą w stanie przewidzieć, jak ich słowa oceni urzędnik. Big Pharma zaciera ręce. ➡️ Po siódme, państwo już dziś posiada narzędzia do ścigania realnych oszustw i zagrożeń. Kodeks karny pozwala karać za oszustwo, narażenie człowieka na utratę życia lub zdrowia, spowodowanie uszczerbku, nieumyślne spowodowanie śmierci czy sprowadzenie zagrożenia dla wielu osób. Problemem nie jest więc brak prawa, lecz jego nieskuteczne stosowanie. Nie potrzebujemy nowego administracyjnego systemu nadzorowania wypowiedzi i poglądów dotyczących zdrowia. Państwo powinno ścigać oszustów, a nie ustanawiać urzędowy - często pod naciskiem lobbystów - monopol na prawdę naukową. Dlatego zwracam się do Prezydenta RP o skorzystanie z prawa weta i przekazanie ustawy Sejmowi do ponownego rozpatrzenia. Weto wobec „Lex Szarlatan” będzie działaniem w obronie wolności słowa, prawa do sądu, zasady określoności prawa, wolności działalności gospodarczej i konstytucyjnej zasady proporcjonalności. Posłowie Konfederacji od początku stanowczo sprzeciwiali się projektowi ustawy i głosowali „PRZECIW”. Byłem jednym z nich." #LexSzarlatan #WolnośćSłowa #Konfederacja

15635
coolfonpl 🇵🇱 Aug 17

Ukraińska firma specjalizująca się w handlu ludźmi w wieku niemowlęcym (dla niepoznaki nazywa się to surogacją) swoją konferencję organizuje pod adresem al. Jerozolimskie 49. Korzysta również z domeny .pl Każdy zamieszany w to wydarzenie powinien odpowiedzieć za przygotowanie do handlu ludźmi: Art. 189a. [Handel ludźmi] § 1. Kto dopuszcza się handlu ludźmi, podlega karze pozbawienia wolności od lat 3 do 20. § 2. Kto czyni przygotowania do popełnienia przestępstwa określonego w § 1, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. #HandelLudźmi #Surogacja #Prawo

16473
ExplicitePL Aug 6

😂To nie TOP 5 decyzji, lecz TOP 5 manipulacji Tuska. SAFE oznaczało dług zależny od decyzji Brukseli; ustawa „partnerska” wpisywała partnera obok małżonka do ponad 200 ustaw; krypto pozwalało blokować domeny i uderzało opłatami w polskie firmy; „Staruchowi” darowano zakaz stadionowy za stanie na płocie mimo akredytacji; a „CKN” to nazwa wymyślona przez Tuska - Prezydent skierował do TK podatek działający wstecz, nie ustawę ustalającą ceny paliw. #Polska #Tusk #manipulacja

13572
Grzegorz Płaczek Aug 6

❌ KIERUJĘ PISMO DO PREZYDENTA RP Z APELEM O ZAWETOWANIE „LEX SZARLATAN”! Nie kwestionuję potrzeby ścigania oszustów, którzy świadomie wprowadzają pacjentów w błąd lub narażają ich zdrowie i życie. Takie działania powinny być surowo karane. Problem polega na tym, że uchwalona ustawa idzie znacznie dalej. Pod hasłem walki z pseudomedycyną tworzy system, który może prowadzić do arbitralnego ograniczania wolności słowa, działalności gospodarczej i debaty naukowej. ➡️ Po pierwsze, najważniejsze pojęcia w ustawie są nieprecyzyjne. O odpowiedzialności obywatela mają decydować takie określenia jak „aktualna wiedza medyczna”, „nieprawdziwa informacja”, „wprowadzanie w błąd” czy „praktyka zagrażająca zdrowiu”. Ustawa nie wskazuje jednak jasno, kto, według jakich źródeł i na jaki dzień będzie ustalał, co stanowi obowiązującą wiedzę medyczną. Nauka rozwija się poprzez spór, badania i podważanie dotychczasowych poglądów, a nie poprzez urzędowe ogłaszanie jednej niepodważalnej prawdy - zwłaszcza tej narzucanej przez skorumpowaną Big Pharmę. ➡️ Po drugie, ogromne kompetencje zostają skupione w rękach jednego organu - Rzecznika Praw Pacjenta. To groźne! Ten sam organ będzie prowadził postępowanie, oceniał materiał, interpretował wiedzę medyczną, wydawał decyzję, publikował ostrzeżenia, prowadził rejestr, ingerował w działanie stron internetowych i nakładał kary. Nie przewidziano obowiązkowej opinii niezależnego zespołu ekspertów ani uprzedniej kontroli sądu przed zastosowaniem najbardziej dotkliwych środków. ➡️ Po trzecie, ustawa pozwala na publiczne napiętnowanie człowieka lub firmy jeszcze przed prawomocnym zakończeniem sprawy. To chore! Już sam komunikat urzędowy o podejrzeniu prowadzenia działalności pseudomedycznej może oznaczać utratę klientów, reputacji i źródła utrzymania. Nawet późniejsze zwycięstwo przed sądem może już nie naprawić wyrządzonych szkód. ➡️ Po czwarte, Rzecznik będzie mógł doprowadzić do przekierowania domeny internetowej na stronę zawierającą urzędowe ostrzeżenie. W praktyce jest to administracyjna blokada dostępu do treści, stosowana bez wcześniejszego rozstrzygnięcia niezależnego sądu. Tak nie działa państwo demokratyczne. ➡️ Po piąte, ustawa przewiduje kary sięgające miliona złotych, możliwość ich wielokrotnego nakładania oraz dodatkowe kary za nieprzekazanie dokumentów. Dla małego przedsiębiorcy lub osoby fizycznej może to oznaczać ekonomiczne unicestwienie jeszcze przed zakończeniem kontroli sądowej. ➡️ Po szóste, przepisy mogą wywołać efekt mrożący. Lekarze, naukowcy, dziennikarze, dietetycy, terapeuci, pacjenci i twórcy internetowi mogą rezygnować z wypowiadania się o działaniach niepożądanych, metodach leczenia, suplementacji czy błędach systemu nie dlatego, że kłamią, lecz dlatego, że nie będą w stanie przewidzieć, jak ich słowa oceni urzędnik. Big Pharma zaciera ręce. ➡️ Po siódme, państwo już dziś posiada narzędzia do ścigania realnych oszustw i zagrożeń. Kodeks karny pozwala karać za oszustwo, narażenie człowieka na utratę życia lub zdrowia, spowodowanie uszczerbku, nieumyślne spowodowanie śmierci czy sprowadzenie zagrożenia dla wielu osób. Problemem nie jest więc brak prawa, lecz jego nieskuteczne stosowanie. Nie potrzebujemy nowego administracyjnego systemu nadzorowania wypowiedzi i poglądów dotyczących zdrowia. Państwo powinno ścigać oszustów, a nie ustanawiać urzędowy - często pod naciskiem lobbystów - monopol na prawdę naukową. Dlatego zwracam się do Prezydenta RP o skorzystanie z prawa weta i przekazanie ustawy Sejmowi do ponownego rozpatrzenia. Weto wobec „Lex Szarlatan” będzie działaniem w obronie wolności słowa, prawa do sądu, zasady określoności prawa, wolności działalności gospodarczej i konstytucyjnej zasady proporcjonalności. Posłowie Konfederacji od początku stanowczo sprzeciwiali się projektowi ustawy i głosowali „PRZECIW”. Byłem jednym z nich. #LexSzarlatan #WolnośćSłowa #PrawaPacjenta

12629
Stanisław Koziej Jul 25

Kosmos, cyberprzestrzeń i sztuczna inteligencja to krytyczne domeny nie tylko odległego, ale już współczesnego bezpieczeństwa. RT Begun the New Star Wars: How the U.S. Must Capture AI-Cyber and Space Warfare https://t.co/DirZ5qgn4g #Kosmos #SztucznaInteligencja #Bezpieczeństwo #US

118
Maciej Wilk 🇵🇱✌️ Jun 26

Widzę, że próbuje się dziś tworzyć narrację, jakoby SOR był od tygodni drobiazgowo przygotowywaną akcją, łącznie z rejestracją domeny https://t.co/GztXvmT9Ou na długo przed wybuchem skandalu Warto wpierw sięgnąć do ogólnodostępnych źródeł, aby się nie pogrążać w kompromitacji🤷‍♂️ https://t.co/cbHKETg3Nc #SOR #narracja #skandal

16895
Jakub Wende Jun 25

Kolejność przypadkowa, zamiar już niekoniecznie: - Rejestracja domeny dotyczącej referendum w Warszawie, - Akcja Szpital Południowy, - Masowe zgłaszanie opiniotwórczych kont z zasięgami na X i ich blokada w apogeum sprawy szpitala, - Zapowiedź zbierania podpisów pod wnioskiem o zwołanie referendum w sprawie odwołania władz Warszawy. Wszystko w zbliżonym czasie. To zapewne przypadek. #Warszawa #referendum #społeczeństwo

15707
Mariusz Gierszewski Jun 12

Urząd Skarbowy z Bydgoszczy zapraszając na szkolenie ujawnił bazę adresów mailowych. 100 unikalnych adresów wpisał w pole "Do". (domeny firmowe i prywatne). To naruszenie poufności danych. @RadioZET_NEWS https://t.co/amfslgJ7Sr #OchronaDanych #Bezpieczeństwo #Bydgoszcz #PL

477
Onet.pl May 11

Oficjalna strona internetowa Jarosława Gowina stała się platformą promującą nielegalne kasyna online, co zdaniem ekspertów jest symptomem rosnącego problemu z hazardem w polskim internecie, a sam Gowin twierdzi, że nie miał pojęcia o przejęciu jego domeny. #JarosławGowin #hazard #internet

www.onet.pl
Nielegalne kasyna na stronie Jarosława Gowina. "To nowa plaga"
11370