WRLD

Search

#lasy
Polski Patriota 1w

A Polish patriot wrote that Count Władysław Zamoyski saved the Tatras for Poland by purchasing the Zakopane estate at auction for 460,002 reichsmarks and 3 cents — one cent more than Józef Goldfinger offered. According to the author, Zamoyski also won an international court case confirming that Morskie Oko belonged to Galicia. The author credited him with building railways, waterworks, and power plants, planting forests, and supporting charitable causes. He also wrote that Zamoyski bequeathed his fortune to Poland, lived modestly, and died with almost nothing. He stated that the count died on October 3, 1924, and urged Poles to learn his story. #Polska #Tatry #patriotyzm (translated)

12665
BostonTea 2w

Na zdjęciach Napoleon Chagnon, wybitny amerykański antropolog, profesor Uniwersytetu Kalifornijskiego w Santa Barbara, a także członek Narodowej Akademii Nauk USA. W prywatnej korespondencji do francuskiej dziennikarki, Peggy Sastre, napisał, cytuję: "Dobrze wiesz, co ze mną zrobili. Należę do ścisłej czołówki ekspertów w mojej dziedzinie. Planujesz studiować socjobiologię albo biologię behawioralną? Już nie żyjesz. Wynoś się z uniwersytetu jak najszybciej." Chagnon nawiązywał tutaj do wydarzeń po publikacji głośnej pracy podsumowującej jego wieloletnie, pionierskie badania terenowe, prowadzone wśród Indian Yanomami, zamieszkujących lasy deszczowe na pograniczu Wenezueli i Brazylii. W grupach tubylców opisywanych przez Chagnona 25-30% zgonów dorosłych mężczyzn wynikało z przemocy, 40-44% mężczyzn powyżej 25 lat brało udział w zabójstwie, ~70% dorosłych po czterdziestym roku życia straciło bliskiego krewnego (rodzica, rodzeństwo, dziecko) z powodu konfliktów plemiennych. Głównymi motywami zabójstw i rzezi były kłótnie o kobiety, niedotrzymane obietnice małżeńskie itp. Uprowadzanie kobiet stanowiło bardzo częsty skutek (i cel) najazdów. Chagnon pisał, że 20% kobiet, z którymi rozmawiał, zostało kiedyś porwanych: mężczyźni z oddziału wykorzystywali seksualnie brankę jeszcze w lesie, zanim wrócili do swojej wioski. Potem to samo robili mężczyźni w wiosce i dopiero później ktoś "przywłaszczał" sobie ją jako żonę i ograniczał dostęp do niej innym. Ogólnie przemoc we wspólnotach plemiennych była endemiczna i nagradzana, i nie była rezultatem żadnych kolonialnych praktyk europejskich osadników. I właśnie ta konkluzja tak bardzo nie spodobała się cerberom politycznej poprawności. Musicie wiedzieć, że w powojennej antropologii zawsze dominowała jedna ideologiczna narracja: przemoc, hierarchia i nierówności wśród dzikich plemion to skutki europejskiego kolonializmu, który przyniósł represje, choroby i brutalną logikę kapitalistycznej gospodarki. Pogląd ten nie dziwi. Wystarczy spojrzeć na partyjne sympatie wykładowców: antropologia jest skrajnie wychylona w lewo. Chagnon uderzył w to ideolo twardymi danymi z empirycznych obserwacji. Stąd wściekłość jego krytyków, którzy standardowo poszli po badzie w moralną delegitymizację. Zarzucali mu jakieś absurdy i zbrodnicze intencje, oskarżając nawet o celowe zainfekowanie badanych plemion odrą, co porównali do ludobójstwa. I stąd cytowany na początku list z ostrzeżeniem. #antropologia #nauka #społeczeństwo

17437
albin 2w

UWAGA, UWAGA.. Lasy Państwowe oficjalnie potwierdziły zauważalny spadek ilości plastiku (butelek PET) oraz puszek aluminiowych w polskich lasach od momentu pełnego uruchomienia systemu kaucyjnego. oj, Mentzen będzie niezadowolony..on lubi pierdolnąć plastikiem w lesie.. #ekologia #ochronasrodowiska #plastik

16303
Jakub Wende 2w

Wczoraj przejechaliśmy, moim zdaniem jedną z najładniejszych tras rowerowych w Polsce. Plan był taki, żeby pojechać z Dębek do Łeby i z powrotem, ale Dyrektorka mojego wolnego czasu wprowadziła pewne zmiany i wyszło trochę inaczej. W efekcie pojechaliśmy tak: Dębki-Białogóra-Lubiatowo-Latarnia morska Stilo-Osetnik-Sasino-Słajszewo-Kopalino-Lubiatowo-Białogóra-Dębki. Całość to ok. 60 km, w tym 90% przez lasy z obiadem w restauracji Ewa Zaprasza w Sasinie (modyfikacja trasy autorstwa Szanownej Małżonki). Naprawdę warto tam zajrzeć, bo jedzenie wyśmienite. Po drodze rzeka Piaśnica, Rezerwat przyrody Białogóra, Wydmy w Słowińskim Parku Narodowym i piękne widoki na plażę i morze na odcinku przed Latarnią Stilo. Większość trasy to świetnie utrzymane drogi szutrowe. Naprawdę piękna wycieczka. #rowery #Polska #przyroda

11489
Robert Ⓛ 🏃‍♂️ 2w

Stanąłem dziś na starcie. Chyba tego potrzebowałem. Potem wsiadłem w metro i pojechałem do Mamy. Posiedzieliśmy we dwójkę, popłakaliśmy sobie dla ulgi a kilka razy pośmialiśmy się. Mama wie że uwielbiam pierogi… Nie wiem jak to się stało ale jestem mistrzem świata - swojego świata. Po wielu latach niebiegania asfaltów wjechała życiówka w maratonie. Moja własna bez żadnego przygotowania szybkościowego, bo ja same góry i lasy. 3:45h na 42,2km. Miły akcent, chociaż jeden. To był ostatni oficjalny akcent przed Łemkowyną 150km. Kto wie, może będzie siła, może się uda, dla mnie to wyzwanie życia. Powiem Wam, że ten gościu w koszulce na zdjęciu trafił mi się w najgorszym moim (biegowo) momencie. Jakże takie rzeczy dają siłę… #warszawa #maraton #biegacz

13451
Marcin Możdżonek 4w

Wiecie dlaczego nie poluje się w Polsce na łosie? Ponieważ w 2001 roku Polski Związek Łowiecki o to zawnioskował. Myśliwi znają las, szacują zwierzynę, opierają się też o publikacje i naukowe dane PZŁ, współpracują z leśnikami. To daje perspektywę, ktora pozwala ocenić w jakim stanie jest populacja. W 2001 rządzący przychylili sie do naszego wniosku I zgodnie z nim nalozyli na polowania na łosia 10-letnie moratorium. Populacja urosła w siłę, a z 10 lat zrobił się czas nieokreślony. Nie ma decyzji ministerstwa, a łoś nie tylko powoduje olbrzymie szkody rolne. Powoduje też groźne, często śmiertelne wypadki drogowe. To nie sarna, czy dzik Tu się na zderzaku nie kończy. I nie, nie zależy nam jakoś szczególnie na tym, aby na łosia polować, bo jeśli będziemy mieć łosia w planie lowieckim, uchwalanym przez lasy i samorząd, to będziemy musieli też płacić odszkodowania rolnikom. A jak już pisałem - łoś to wielki szkodnik. Jednak wiemy, że równowaga została tu dawno zachwiana i dla dobra, kondycji, zdrowotności, struktury genetycznej, natalności i wielu innych cech populacji- zdjęcie moratorium i redukcja liczebności łosia to konieczność. Bezpieczeństwo na drodze jest równie istotne. Łoś sie nie boi, jest wysoki, bardzo ciężki. Mamy małe szanse. I tak, jasne, że to my weszliśmy z drogą do lasu... Ale w takim razie mamy burzyć domy, bo wpakowaliśmy się z Warszawą dzikom do lasu, a z asfaltem łosiom, wiec zwijamy asfalt? #Łoś #Myślistwo #OchronaPrzyrody

12553
Oskar Szafarowicz Sep 10

❗️Czy to prawdziwy powód dymisji Mikołaja Dorożały, który nadzorował Lasy Państwowe ❓ Terminal LPG w Plancie na Podlasiu tuż przy granicy z Białorusią został sprzedany spółce prowadzonej przez Białorusinów, której właściciele mają ścisłe powiązania biznesowe z rosyjskimi https://t.co/1Xy6O07voP #Dymisja #LasyPaństwowe #Polska #PL #BY #RU

699
Rzeczpospolita Sep 8

Rządowy projekt nowelizacji ustawy o lasach wprowadza wyraźną sądową kontrolę planów urządzenia lasu, określając, kto oraz w jakim zakresie będzie mógł je zaskarżać, co ma na celu zwiększenie transparentności i partycypacji społecznej w gospodarce leśnej. #prawo #lasy #ochronaprirody

pro.rp.pl
Lasy pod sądową kontrolą. Kto będzie mógł kwestionować plan urządzenia lasu?
15166
Daniel Obajtek Sep 3

🌲 787 TYS. HA WYŁĄCZONYCH Z GOSPODARKI LEŚNEJ. CO TO OZNACZA? Od 2027 roku Ministerstwo Klimatu i Środowiska oczekuje, że co najmniej 787 tys. ha lasów PGL LP zostanie całkowicie wyłączonych z pozyskania drewna, a łącznie 1,43 mln ha (20% powierzchni) przejdzie na funkcje https://t.co/tQRpjE3XNF #Lasy #Drewno #OchronaŚrodowiska #PL

351
Cezary Olbrycht Sep 1

Jesli ktoś fauluje to Augustyniak Czubaka. Piotr Lasyk odgwizduje faul na bramkarzu Legii. Kabaret #PUCHARTYSIĄCADRUŻYN #MOTLEG #PIŁKA nożna #FAUL #LEGIA

17435
Mati Michniewicz Sep 1

Lasyk to powinien podbiec do ławki Motoru i przeprosić, ze wyczarował taki faul, a nie rozdawać kartki. Co za kpina #Motor #faul #piłkaNożna

18605
Kevol Sep 1

Raz już Lasyk uratował Legię w meczu z Jagiellonią gdy nie dał karnego za faul na Pietuszewskim. Dziś proboje ratować nie uznając gola po babolu Hindricha który wpadł w Augustyniaka. Niesamowite jak kręcą czarni w tej lidze. To się w głowie nie mieści ! #Legia #Ekstraklasa #piłka_nożna

19424
Joanna Czarna Aug 21

@kosik_md @OficjalneZero O których szarlatanach Pan mówi? O tych, którzy podczas C19 kazali zamknąć lasy? A może o tych, którzy zmuszali małżonków do trzymania dystansu 1,5 metra podczas spaceru? Chyba, że o tych, którzy pod pozorem troski o ludzi uśmiercili ćwierć miliona ludzi? #C19 #zdrowie #polityka

12573
B
Bicz Boży Jaro Camaro#SilniRazem Aug 21

Zobaczcie, jaką aferę kręci PiS z tym nieszczęsnym raportem ministerstwa o marce Polska. Jest dym, jakby Tusk lasy zamknął. Cały PiS drze mordy. Nasi tak nie potrafią. Aferę z płacami lekarzy też można było wygrać, ale wiadomo - wakacje. No i my nie jesteśmy jak oni, my się nie awanturujemy nie tylko o byle gówno, ale w ogóle o nic. Dzień dobry Wataho. #Polska #Polityka #Raport

12104
Mirosława Nykiel Aug 20

Logika Morawieckiego: w czasach pandemii zamknął lasy, teraz chce zamknąć granice i wyprowadzić Polskę z Schengen... @grupaepl #Morawiecki #granice #Schengen #PL

235
Willem Engel Aug 18

@WNLVandaag WNL maakt het wel erg bont, een puur propaganda kanaal van de VVD. Gaslighting pur sang. Hoeveel 'tonnen' krijgt WNL om propaganda te maken? En daar en passant lasyter en smaad mee te plegen? Het is mij wat #WNL #propaganda #VVD

13174
Onet.pl Aug 14

W Chorwacji wybuchł niszczycielski pożar, który strawił lasy i zagrażał domom w Lokvie Rogoznicy, prowadząc do ewakuacji ponad 1000 osób i konieczności użycia czterech samolotów gaśniczych oraz 157 strażaków w walce z ogniem, a lokalne władze ostrzegają, że sytuacja jest skomplikowana z powodu wiatru. #Pożar #Chorwacja #Omisz

www.onet.pl
Niszczycielski pożar w Chorwacji. Zdjęcia pokazują siłę żywiołu
8832
Onet.pl Aug 14

W wyniku pożaru, który strawił lasy w Chorwacji i dotarł do turystycznego kurortu Omisz, ewakuowano ponad 1 tys. osób, a 36 zostało rannych, w tym siedem walczy o życie, podczas gdy akcja gaśnicza wspierana była przez 157 strażaków oraz cztery samoloty gaśnicze. #pożar #Chorwacja #Omisz

www.onet.pl
Pożar w Chorwacji. Płomienie dotarły do Omisza, są dziesiątki rannych
10010
Magda Aug 9

Nigdzie już nie trzeba jechać W słoneczne dni patrzę, jak światło odbija się od jeziora. Na wodzie pojawiają się maleńkie gwiazdki. Zapalają się na ułamek sekundy, gasną i zaraz pojawiają kawałek dalej. Nie da się zatrzymać wzroku na jednej z nich, bo woda nieustannie je przesuwa, rozsypuje i tworzy od nowa. Lubię wpatrywać się w jezioro, niezależnie od pory roku. Latem blask rozchodzi się po powierzchni, a nad trzcinami krążą ważki. Jesienią woda ciemnieje i odbija drzewa, które z każdym dniem mają coraz mniej liści. Zimą nieruchomieje, jakby na jakiś czas wycofywała się ze świata. Mogę siedzieć tak długo, nie czekając na nic szczególnego. Myśli nadal przychodzą, ale tracą ostrość, a to, co jeszcze przed chwilą wydawało się pilne, nagle staje się mniejsze. Pod koniec dnia często wracam na brzeg. Niekiedy trafiam na ostatnie światło, innym razem słońca już nie ma, a nad wodą pozostaje tylko jasna smuga, ślad po minionym dniu. W ciepłe wieczory powietrze pachnie nagrzaną ziemią i sosnami. Od jeziora ciągnie chłód, który najpierw czuje się na skórze, zanim jeszcze zauważy się, że robi się późno. Patrzę na prawie wszystkie wschody i zachody słońca. Nie dlatego, że każdy jest niezwykły. Wiele z nich wygląda podobnie, ale żaden nie wróci. Jutro słońce zajdzie nad tym samym lasem, woda znowu odbije światło, a jednak będzie to już inny wieczór. Kiedyś w ogóle o tym nie myślałam. Dorastałam na Warmii i długo wydawało mi się, że jeziora, lasy i cisza są czymś zupełnie zwyczajnym. Po prostu istniały. Nie trzeba było się im uważnie przyglądać, bo następnego dnia nadal miały być na swoim miejscu. Człowiek rzadko tęskni za czymś, czego jeszcze nie stracił albo od czego nigdy nie był naprawdę daleko. Zrozumiałam to dopiero po wyjeździe. Kiedy studiowałam w Warszawie, często wracałam do domu w piątkowe wieczory. Autokar długo wydostawał się z zatłoczonego miasta, przeciskał przez ulice, światła i samochody. Przez kilka godzin siedziałam zmęczona, z głową pełną całego tygodnia, czekając, aż krajobraz za oknem wreszcie zacznie się zmieniać. Pamiętam jeden z takich powrotów. Wysiadłam z autokaru i pierwszą rzeczą, którą poczułam, był zapach powietrza. Pachniało domem. Nie potrafię powiedzieć, czym dokładnie był ten zapach. Może wilgotną ziemią, drzewami i wodą, a może po prostu wszystkim naraz. Powietrze było chłodniejsze i cięższe niż w mieście. Otaczała mnie cisza, choć przecież przejeżdżały samochody i gdzieś obok rozmawiali ludzie. Po Warszawie nawet zwykły wieczór w Olsztynie wydawał się ciszą. Wtedy po raz pierwszy pomyślałam, że domu nie zawsze rozpoznaje się wzrokiem. Czasami wcześniej rozpoznaje go ciało. Po oddechu, temperaturze powietrza, napięciu, które nagle puszcza, choć człowiek nawet nie wiedział, że przez cały dzień je w sobie nosił. Wiele lat później, kiedy trafiłam na myślenie Gastona Bachelarda o domu i zamieszkiwaniu, znalazłam język dla czegoś, co wcześniej tylko przeczuwałam. Dom nie jest wyłącznie budynkiem ani adresem. Zostaje w człowieku jako układ światła, zapach, temperatura pokoju, szmer dochodzący zza ściany. Bachelard pisał o miejscach, które przechowujemy w wyobraźni, nawet jeśli dawno już do nich nie wracamy. Być może dlatego niektóre przestrzenie są w nas bardziej trwałe niż te, w których mieszkamy obecnie. Podobnie było później, kiedy mieszkałam na Cyprze. Wokół miałam morze, słońce i krajobraz, za którym inni tęsknili przez cały rok. Ja tęskniłam za zielenią, chłodem lasu i zapachem jeziora wieczorem. Kupowałam wtedy perfumy Duende. Dziś chyba nie można ich już dostać, ale przez wiele lat zabierałam je ze sobą wszędzie tam, gdzie byłam daleko od domu. Duende pachniało mi jeziorem. Nie samą wodą, raczej wilgotnym powietrzem, wieczornym chłodem i zielenią. Było w tym zapachu jeszcze coś, czego nigdy nie umiałam nazwać, a co natychmiast przenosiło mnie na Warmię. Odrobina na skórze wystarczała, żebym na chwilę poczuła się tak, jakbym znowu stała nad wodą. 🧵⬇️ #przyroda #jezioro #wspomnienia

12381
Adam Gwiazda Aug 9

🇵🇱 Polowanie na Afgańczyków w polu kukurydzy… W sobotę 8 sierpnia wieczorem w Obornikach dwóch cudzoziemców zgłosiło na stacji benzynowej, że zostali napadnięci i okradzeni z kluczyków przez dziewięcioosobową grupę innych cudzoziemców. Napastnicy wyszli z pola kukurydzy i poprosili o podwózkę do granicy polsko-niemieckiej. Gdy kierowcy odmówili, ci zabrali im kluczyki i uciekli w pole. Jednak to była bajka… Policja ustaliła, że zgłaszający nie byli ofiarami, lecz uczestnikami przemytu nielegalnych imigrantów na zachód Europy. Obu kierowców zatrzymano. Jednocześnie rozpoczęto poszukiwania osób, które zbiegły w pola i lasy. Ściągnięto posiłki z Obornik i Poznania. Do godz. 23.40 wyłapano całą dziewiątkę. Okazali się, że to obywatele Afganistanu. Trwają czynności i procedury deportacyjne. Narodowość dwóch kierowców nie została podana. #Polska #Imigracja #Bezpieczeństwo

12972