WRLD

Search

#osiedla
mickpl 1w

Mickpl wrote that students accounted for about one third of the rental market, which is more than immigrants and refugees combined. In his opinion, the construction of new student housing by the state would lower the actual costs of studying and rents in almost all markets. He added at the end: "Well, yes." #wynajem #studenci #mieszkania (translated)

12742
Michał Drewnicki 2w

Emocje powoli opadają. Moja kampania się skończyła, więc czas spokojnie, metodycznie przyjrzeć się wynikom📈. Nie tylko samym procentom, ale także warunkom, w których przyszło nam walczyć. Kraków od lat jest dla PiS trudnym miastem. Analizując poparcie w Krakowie w zestawieniu z wynikami ogólnopolskimi robi się ciekawie. W wyborach do Sejmu w 2023 roku, do Parlamentu Europejskiego w 2024 roku i w pierwszej turze wyborów prezydenckich w 2025 roku wynik Prawa i Sprawiedliworci lub popieranego przez partię kandydata wynosił tutaj około 70% wyniku ogólnopolskiego. Czyli jeśli PiS w Polsce miał poparcie 40%, to w Krakowie około 28%, jeśli w Polsce było 30% to w Krakowie 21%. Dzisiaj średnia ośmiu zestawionych sondaży, daje PiS 20,62%. Gdyby więc uwzględnić to statystycznie mój wynik powinien wynosić 14,32%, bo jest to te historycznie udowodnione 70% poparcia ogólnopolskiego. Ale wynik jest wyższy! Uzyskałem 17,50%. Ponad 3 punkty procentowe więcej. Około 21% ponad poziom wynikający z tej historycznej proporcji. To nie jest prognoza ani porównanie identycznych wyborów, ale jest to konkretny punkt odniesienia. I na jego tle nasz wynik jest wyraźnie lepszy. Głosowało na mnie wielu wyborców, którzy na PiS nie głosowali. Jestem im wdzięczny, że wybrali konkretnego czlowieka, kierując się wiarygodnością i aktywnością, a nie tylko znaczkiem. Warto pamiętać też o kontekście. Kiedy w 2018 roku startowała Małgorzata Wassermann, wrześniowy sondaż CBOS dla Polski pokazywał PiS 43%, a jej wynik w Krakowie wyniósł 31,88%. To pojedynczy odczyt, który dobrze przypomina, w jak innych warunkach politycznych odbywały się tamte wybory. PiS był na fali, odnosił sukcesy. Zobaczcie na wykresy- żółty po lewej stronie to różnica poparcia, dzisiaj jest minimalna, co pokazuje że dobrze wykonaliśmy pracę. Dziś mieliśmy również znacznie silniejszego Łukasza Gibałę, budującego wizerunek kandydata sprzeciwu wobec miejskiej władzy i partyjnym centralom („każdy byle nie ktoś z KO”). Sięgał także po głosy prawicy. Nie pomógł rozłam w naszym środowisku. Nie pomogły sygnały płynące od z Rozwoju Plus, gdy jeden poseł publicznie mówił, że „trzyma kciuki” za Gibałę. Mimo tego potrafiliśmy zainteresować naszą kandydaturą również ludzi spoza PiS. Według sondażu głosowali na mnie także wyborcy Konfederacji, a nawet Lewicy czy Koalicji Obywatelskiej. Pokazuje to, że moje poparcie nie zamykało się w jednym partyjnym środowisku. Nie osiągnęliśmy celu, jakim była druga tura. Ale nie przekreśla to pracy, którą wykonaliśmy, ani wyniku lepszego od historycznego punktu odniesienia. W tych warunkach uważam go za sukces naszej aktywności i wiarygodności. Rozmów z mieszkańcami. Obecności na osiedlach. Lat pracy, a nie tylko kilku tygodni kampanii. 44 772 osoby obdarzyły mnie zaufaniem. Dziękuję każdej z nich. Nie przyjechałem do Krakowa na wybory i nie wyjadę po wyborach. Dalej będę tutaj pracował. PS. Nie kandydowałem, by uzyskać stanowisko, dlatego nie aspiruję do funkcji wiceprezydenta. #Kraków #wybory #Polityka

12752
Wojciech Szewko 2w

AJA: Decyzja Izraela o wycofaniu immunitetów holenderskich dyplomatów to odpowiedź na decyzję Holandii o zakazie importu z nielegalnych osiedli na Zachodnim Brzegu #Izrael #Holandia #osiedla #IL #NL

1265
wiadomosci.wp.pl 3w

Akcja przenoszenia migrantów w Ceucie zakończyła się interwencją policji, która użyła gumowych kul w obliczu braku miejsc noclegowych dla tysięcy osób osiedlających się w tej hiszpańskiej enklawie. #Ceuta #migranci #Hiszpania

wiadomosci.wp.pl
Akcja przenoszenia migrantów w Ceucie. Służby użyły gumowych kul
7531
Damian Bąbol 4w

TATO… ALE TO BYŁ SUPER MECZ! Wracam dziś na rowerze z 5-letnim synkiem z przedszkola. Podjeżdżamy jeszcze na nasze osiedlowe boisko. - Tata, pogramy? - pyta. - Pewnie, że pogramy. Wyjmuję piłkę z plecaka. Wchodzimy na boisko. Między sobą kopie już trójka dzieciaków (na oko 10-13 lat). Pytają, czy gramy mecz. - Tato, chcę być z tobą w drużynie - mówi Leonard. - Dobra, synku. Gramy razem. Na razie trzech na dwóch. Biegamy po całym, zdecydowanie za dużym dla naszej piątki boisku, ale z każdą minutą radochy jest coraz więcej. Rumieńce na policzkach, oddechy coraz głośniejsze. Zaczyna padać, trawa robi się grząska. Akcja za akcją, okrzyki po każdym golu. Po 10 minutach dołącza kolejny zawodnik z osiedla. Chwilę później podjeżdżają na rowerach następne dzieciaki. Najpierw się przyglądają, potem nieśmiało wchodzą na boisko. Pierwszy mecz kończymy 6:8. Wybieramy nowe składy. Gramy sześciu na sześciu. I to jest dopiero meczycho. „Wracamy!”, „Uderz!”, „Bramkarz, wyjdź do niego!”, „Jestem z tyłu!”, „Graj teraz!”. Leonard jest najmłodszy i najmniejszy na boisku, ale ani przez chwilę nie pęka. Wchodzi odważnie w odbiór, walczy ze starszymi i najgłośniej krzyczy: „Jeeeeest!”, kiedy nasza drużyna trafia do bramki. Ludzie wychodzą na balkony, otwierają okna i patrzą, co się dzieje. Chyba dawno nie było tu takiego meczu. Jest 8:8. Zarządzam dogrywkę: kto strzeli, ten wygrywa. Pada szybki gol… ale dzieciaki nie mają zamiaru kończyć. - Proszę pana, jeszcze karne! No to gramy karne. Potem zbijamy piątki, dziękujemy sobie za mecz. Robi się szaro. Wracamy do domu zmęczeni, brudni. Sam kilka razy zaliczyłem solidną glebę (nie polecam butów do biegania na mokrej trawie), ale jesteśmy po prostu szczęśliwi. - Tato… ale to był super mecz. I właśnie dlatego się tym dzielę. Bo przez ponad godzinę widziałem w tych dzieciakach dokładnie ten sam ogień, który pamiętam z własnego dzieciństwa. Nikt nie myślał o telefonie. Liczyła się tylko piłka, drużyna i następna akcja. Nie dam więc złego słowa powiedzieć o najmłodszym pokoleniu. Tak często słyszymy, że nie chcą się ruszać, że siedzą tylko w ekranach, że sport już ich nie interesuje. Nie wierzę w to. Wierzę, że ten żar wciąż w nich jest. Tyle że dziś może dużo trudniej go rozpalić, ale to nam naprawdę nam dziś wyszło. Dzieci pewnie są bardziej od nas zagubione w tym współczesnym świecie. Mają więcej rozpraszaczy, więcej gotowej rozrywki, a mniej spontanicznych ustawek i pójścia do kumpla z pytaniem: „wychodzisz na boisko?”. Może właśnie tu jest rola nas, dorosłych? Czasem naprawdę wystarczy się skrzyknąć, zorganizować, a nawet nie, po prostu wyjść spontanicznie na boisko, wyjąć piłkę z plecaka i powiedzieć do kogoś: „Gramy?”. I dzieją się cuda! Bo nigdy nie wiadomo, ilu dzieciakom taki zwykły mecz zostanie w pamięci na całe życie i będą chcieli to powtórzyć. My z Leo poszliśmy do domu, oni zostali jeszcze i grali dalej ✊⚽️❤️ #piłka nożna #spontaniczność #sport

24339
Jean-Noël Barrot Sep 9

„Francja położy kres wymianie handlowej z izraelskimi osiedlami w Palestynie”

Polska wśród 12 państw, które chcą zakazu importu towarów z Zachodniego Brzegu
www.rmf24.pl
12247
Jean-Noël Barrot Sep 8

„Francja położy kres wymianie handlowej z izraelskimi osiedlami w Palestynie”

Dyplomatyczny odwet Tel Awiwu. To odpowiedź na ruch 12 państw, w tym Polski
www.rp.pl
16915
Rzeczpospolita Sep 8

Wielka Brytania planuje nałożenie sankcji na izraelskie osiedla na Zachodnim Brzegu, co wywołuje groźby odwetowe ze strony USA i Izraela. #sankcje #Izrael #WielkaBrytania

www.rp.pl
Wielka Brytania szykuje sankcje na izraelskie osiedla. USA i Izrael grożą odwetem
11083
wiadomosci.wp.pl Sep 3

19-letni Jakub L. został zatrzymany w związku z brutalnym zabójstwem 49-letniej Diany R., przyznając się do czynu pod wpływem głosów, które nakazały mu zabić, co wywołało strach wśród mieszkańców osiedla Żabieniec. #zabójstwo #KędzierzynKoźle #strach

wiadomosci.wp.pl
Zabił, bo słyszał głosy. Sąsiedzi Diany R. przerwali milczenie
9121
ks. Daniel Wachowiak Sep 3

Przez lata niektórzy mieszkańcy "osiedla" Maltańskiego przechwalali się: a ja mam wybudowany dom i prawie nic nie płacę. Archidiecezja Poznańska bardzo długo zwlekała, dawała szansę. W końcu sprzedała teren ogródków działkowych - co może uczynić każdy właściciel. Dzisiaj uderza się w bęben antykatolickiej propagandy, gdyż następuje eksmisja tych, którzy nie mogą tam mieszkać. Gdyby to była inna instytucja, niż Kościół, dajmy na to mainstreamowa telewizja, media byłyby oburzone zachowaniem osób, które bezprawnie domagają się pozostania na działkach. #Polska #Kościół #antykatolicyzm

13800
Piotr Żytnicki Aug 31

Archidiecezja Poznańska pozwała 14-latkę. Jej rodzice protestują przeciwko sprzedaży osiedla Maltańskiego deweloperowi. Szczegóły opisujemy tu: https://t.co/xMgEbk7IGq @ArchPoznan @EpiskopatNews @Pontifex https://t.co/QpbdiAdvov #Poznań #protesty #deweloperzy #PL #MT

Onet.pl Aug 26

Artykuł opisuje historię adopcji suni Meli, która po amputacji kończyny stała się królową osiedla, ukazując, jak psy z niepełnosprawnościami potrafią doskonale przystosować się do życia i zdobyć zaufanie ludzi, oraz podkreśla znaczenie adopcji zwierząt ze schronisk zamiast ich kupowania. #AdopcjaPsów #NieKupujAdoptuj #PsyPoAmputacji

www.onet.pl
Adoptowałem suczkę, którą wszyscy omijali. Teraz jest "królową osiedla"
16423
mickpl Aug 24

Polska Gospodarka A.D. 2026 Osiągnęliśmy największy w UE udział inwestycji PKB w betonowe złoto - 43%. Czyli prawie co druga złotówka wypracowana w tym kraju idzie w mieszkania. Budujemy najwięcej na głowę na kontynencie. Więcej (ogółem) buduje tylko Francja. Swoje osiedla stawia Boniek, Lewandowski, Milik i Donatan. Dwie Izby lekarskie nadwyżki ze składek lokują w mieszkania pod najem. 2 na 3 mieszkania rynku pierwotnego idzie pod "inwestycje". Co 3 aby po prostu stało puste i "nabierało wartości". 70% rynku pierwotnego na warszawskiej Woli idzie pod airbnb, wg oficjalnych danych magistratu. Gdańsk jest w dolarach droższy od Dubaju. Warszawa w wielu miejscach już droższa od Berlina. A Zakopane zbliża się do miast w Szwajcarii. Blisko 70% kapitału zamożnych gospodarstw domowych to nieruchomości. Mniej zamożnych - prawie 90%. Demografia szoruje po dnie. Jest najgorsza w Europie i jedna z najgorszych na świecie. Młodzi są z zakupu totalnie priced-out. Gro rodaków wciąż uważa, że tu żadnego balona nie ma, a niewielkie spadki cen to okres przejściowy przez Nową Pompą. #Polska #Gospodarka #Nieruchomości

13148
Onet.pl Aug 21

Artykuł opisuje oburzenie czterech europejskich krajów - Niemiec, Włoch, Wielkiej Brytanii i Francji - na izraelski projekt budowy 3400 mieszkań w osiedlach żydowskich na Zachodnim Brzegu, który zdaniem tych państw narusza prawo międzynarodowe i podważa możliwość rozwiązania konfliktu izraelsko-palestyńskiego opartego na dwóch państwach, a jednocześnie ostrzegają firmy przed udziałem w przetargach budowlanych związanych z tym projektem. #Izrael #ZachodniBrzeg #osiedla

www.onet.pl
Europa oburza się na Izrael za osiedla żydowskie. "Będą konsekwencje"
11752
Piotr Żytnicki Aug 15

Policjant podchodzi do mieszkańca osiedla Maltańskiego w Poznaniu i bez powodu odpycha go oburącz z dużą siłą. Zwróciłem się do komendantów policji o wyjaśnienia. Nagranie poniżej. Więcej o akcji policji w tekście: https://t.co/AD3pTwemAZ @PolskaPolicja @PolicjaWlkp @MKierwinski https://t.co/4nqmqGK1rd #Policja #Poznań #Bezpieczeństwo #PL

rmf24.pl Aug 14

Artykuł opisuje sytuację w zachodnim Brzegu, gdzie izraelscy osadnicy przejmują źródła wody, co prowadzi do poważnych problemów dla palestyńskich rolników, a sytuacja ta jest intensyfikowana przez rosnącą przemoc i lokalne konflikty związane z nielegalnymi osiedlami. #Woda #ZachodniBrzeg #KonfliktIzraelskoPalestyński

www.rmf24.pl
„To cicho zabija Palestyńczyków”. Izraelczycy przejęli źródła wody na Zachodnim Brzegu
12365
Piotr Żytnicki Aug 12

Brutalna eksmisja na zlecenie Archidiecezji Poznańskiej. Kościół wyrzucił pierwszego mieszkańca osiedla Maltańskiego. Policjanci popychali i szarpali mieszkańców oraz dziennikarzy. Szczegóły w tekście: https://t.co/AD3pTwemAZ https://t.co/7NcLPaH5Tc #BrutalnaEksmisja #Poznań #PrawaCzłowieka #PL #MT

Brutalna eksmisja na zlecenie archidiecezji. Kościół wyrzucił pierwszego mieszkańca osiedla Maltańskiego Nie będzie eksmisji - zapewniał dwa miesiące temu prawnik Archidiecezji Poznańskiej. W środę na osiedle Maltańskie weszli komornik i policjanci w bojowym rynsztunku. #Eksmisja #Kościół #Maltańskie #MT #PL

118
mickpl Jul 28

Kiedy ci durni politycy załapią, że ludzie nie oczekują regulowania airbnb w ten sposób, że będzie skarga do wójta za "powtarzające się imprezy". Ludzie nie chcą ŻADNEJ imprezy pijanych obcokrajowców za ścianą czy z okazji wieczoru kawalerskiego lub 18tki Andżeliki. Ani wyczekiwania na takową, która w przypadku krótkiego najmu jest zwykłym pewniaczkiem. I mają do tego prawo, bo często ciężko tyrają na 30 letni kredyt za mieszkanie, które kupili w tym miejscu. Chociaż domyślam się, że to ciężkie fakty dla ludzi co mieszkają na strzeżonych, drogich osiedlach czy tam w podwarszawskich willach szczelnie otoczonych tujami. #airbnb #polityka #mieszkania

13128
Piegziu Jul 19

Czytam tysiąc pięćset sto dziewięćsetną książkę o II RP. Celowo nie napiszę jaką, bo wstawię kiedyś reckę. Jeśli miałbym stwierdzić, co mi najbardziej przeszkadza w tym dość popularnym genre, to wręcz obsesyjna mania atakowania lub bronienia tego wręcz mistycznego kraju przez autorów. Nie czuję się w żadnym stopniu znawcą tej tematyki, niemniej niektórym przypadłoby się *troszkę* obiektywności. Ja naprawdę rozumiem jakby dla niektórych to była kwestia osobista, jak chociażby jeszcze stosunek do PRL, ale niektórzy nawet nie znają II RP z opowieści rodzinnych. Zawody w pluciu na II RP lub robienie Rejatana na każdą krytykę to jakaś kolejna forma polskiej aberracji historycznej, gdzie każdy musi widzieć czarne lub białe albo kochać albo nienawidzić. Odnoszę do tego wrażenie, że im bardziej zakrzywiony obraz, tym książka się lepiej sprzedaje i nakręca spiralę politycznego zdebilenia. Czy naprawdę ludzie posiadający rzadki dar czytania i pisania nie umieją wydobyć się na chwilę refleksji i uświadomić sobie, że: - pewne sukcesy odnieśliśmy, bo byliśmy zdeterminowani - pewne klęski ponieśliśmy, bo czegoś zabrakło - czasami mieliśmy szczęście - częściej mieliśmy jednak pecha - byliśmy biedni jak myszy kościelne, ale - nie brakowało serca do budowy kraju - znajdowaliśmy się w ultra trudnym położeniu - a i sami nie mieliśmy doświadczenia w rozgrywaniu takich trudnych spraw Mój dziadek urodził się w styczniu 1932 r. w woj. stanisławowskim, w polskiej wsi u podnóży Karpat, na ukraińskim morzu etnicznym. Za dużo tej II RP nie doświadczył, zwłaszcza, że we wrześniu 1939 r. miał iść do szkoły, ale pamięta wystarczająco dużo, aby porównać sobie to wszystko z późniejszymi latami. Jego ojciec, a mój pradziadek, był kolejarzem. Nie żyli więc biednie, ale też trudno mówić o dostatku przy kilkunastu arach i czwórki rodzeństwa. Pradziad umarł w 1942 roku na zawał, jadąc rowerem do pracy, a oni sami przeżyli atak banderowców w październiku 1944 r. tylko dlatego, że Ukrainka ich ostrzega i uciekli do lasu. Potem traumatyczne przesiedlenia i osiedlanie się w zgrupowanym Wrocławiu. Z żadnej mojej rozmowy z dziadkiem o kresach, a odbyłem ich setki, nie odebrałem jednak lekcji pochwalnej albo potępiającej II RP. To była Polska, za którą walczyli i dla której pracowali, ale też widzieli biedę i olbrzymie problemy narodowościowe. Nigdy nie miałem jaskrawego obrazu. Bo dziadek z jednej strony tęsknił za Karpatami i zapachem bzu we własnym ogródku, ale za żadne skarby nie chciał wrócić na wschód i uważał Wrocław za wybawienie. Tak samo zreszta było z jego stosunkiem do Ukraińców, którym do dziś nie wybaczył wymordowania sąsiadów i dalszej rodziny, ale buduje nowe relacje z młodszym pokoleniem imigrantów znad Dniepru i wspiera w wojnie z Rosjanami. Powiem Wam, że każda lektura książki o polskiej historii zmusza mnie to takich dziwnych refleksji. Głównie o tym, że życie sobie płynie własnym torem, ale my często musimy albo zmitologizowac albo ohydzić każdy jego ułamek, bo boimy się, że brak emocjonalności = obojętność. W historii jak najbardziej jest miejsce na uniesienia i smutek, ale nie wszystko co wydarzyło się kiedyś, musi mieć specjalne znaczenie, za które warto ginąć lub iść dzisiaj na barykady. Kiedy będziemy gotowi poznać prawdę o II RP i słuchać o niej bez przytłaczających emocji? #IIIRP #historia #literatura

13391