WRLD

Search

#uchwała
Karol Nawrocki 2w

Kategorycznie nie zgadzam się z argumentacją zawartą we wskazanych wyżej uchwałach Sejmu i Senatu i w związku z tym nie potwierdzam wygaśnięcia kadencji członków Krajowej Rady Radiofonii i TelewizjiKarol Nawrocki, prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, wydał oficjalne oświadczenie, w którym stanowczo sprzeciwił się decyzji Sejmu i Senatu dotyczącej odrzucenia sprawozdania Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji za 2025 rok. #KRRiT #Nawrocki #SejmSenat

„Kategorycznie nie zgadzam się”. Nawrocki blokuje decyzję parlamentu
www.rmf24.pl
1721
Rzeczpospolita 2w

Na Węgrzech rozpoczęła się Operacja Czyściec, której celem jest dochodzenie w sprawach korupcyjnych związanych z rządami Viktora Orbána, a parlament ma wkrótce zagłosować nad uchwałą o uchyleniu immunitetów dwóch byłych ministrów z tego okresu. #OperacjaCzyściec #Węgry #korupcja

www.rp.pl
„Operacja Czyściec” przyspiesza na Węgrzech
1494
Bartosz Lewandowski 3w

@Domanski_Andrz Panie Ministrze, idzie dalej! Próbujcie zmienić Konstytucję RP okólnikiem albo może uchwałą klubu partii! #Polska #Konstytucja #Polityka

15112
Tomasz Swaczyna | BIP-420 🧙🏿‍♂️ 3w

Panie @jakubwiech kilka słów komentarza do Pana wpisu. Pozytywnie na temat Pana obrony wypowiedziało się 3 członków na 10, czyli 30%. NIe wiem kto był za (może Pan podzieli się z nami tą informacją) stawiam jednak, że to recenzenci (lub 2 recenzentów i promotor), którym nie wypadało po pozytywnej recenzji zagłosować inaczej, bo wskazywałoby to na nich niekompetencję w procesie recenzji pracy. Zamierzam skierować pismo o udostępnienie informacji publicznej, aby dowiedzieć się kto zagłosował pozytywnie a kto negatywnie, moim zdaniem świadczy to o odpowiedzialnym podejściu do nadania tytułu doktora na podstawie tej pracy. Zgodnie z terminami urzędowymi @UniWarszawski powinien informację udostępnić przed terminem zebrania się Rady. Procedura nie przewiduje odwołania się do Rady Dyscypliny Naukowej, odnośnie czego chcę się Pan odwoływać, tego że 4 osoby się wstrzymały, żeby liczby nie wyglądały tak źle? Uchwała komisji doktorskiej nie jest zaskarżalna. Zażalenie przysługuje wyłącznie od postanowienia o odmowie dopuszczenia do obrony, a takiego nie było. Odwołanie do RDN przysługuje wyłącznie od decyzji o odmowie nadania stopnia (§ 29), której jeszcze nie ma. Postępowanie toczy się dalej niezależnie od deklaracji kandydata: Rada musi zagłosować i wydać decyzję. Rezygnacja z odwołania stanie się realnym wyborem dopiero po 8 października. Wynik głosowania komisji nie zależy od długości czasu trwania obrony (6 godzin). Skoro trwała tak długo to było bardzo dużo wątpliwości (wyrażonych w pytaniach) do Pana pracy. Co może teraz Rada Dyscypliny? Może nadać stopień mimo negatywnego wniosku komisji. Wniosek komisji nie wiąże Rady, bo stopień nadaje wyłącznie Rada, w drodze decyzji administracyjnej. § 28 ust. 3 przesądza sposób głosowania: „Pod głosowanie poddawana jest uchwała o nadaniu stopnia doktora”. Wymagane jest: głosowanie tajne, bezwzględna większość, obecność co najmniej połowy uprawnionych, a głosują „wyłącznie osoby posiadające tytuł profesora lub zajmujące stanowisko profesora uczelni”. To grono węższe niż komisja. Przewodniczący komisji, dr hab. Iryna Pavlenko i promotor, wszyscy troje bez tytułu profesora i bez stanowiska profesora uczelni, w Radzie nie zagłosują. Jeśli uchwała o nadaniu nie zbierze bezwzględnej większości, z mocy tego samego przepisu zapada odmowa, z uzasadnieniem. Najbliższe posiedzenie Rady w październiku 2026 r. Rada ocenia samodzielnie, ale w granicach art. 187 ustawy: rozprawa ma prezentować ogólną wiedzę teoretyczną i umiejętność samodzielnego prowadzenia pracy naukowej, a jej przedmiotem ma być oryginalne rozwiązanie problemu naukowego. Decyzja pozytywna wbrew negatywnemu wnioskowi komisji, bez wyjaśnienia w uzasadnieniu, dlaczego Rada ocenia inaczej, byłaby wadliwa. W kontekście Jednolitego Systemu Antyplagiatowego. JSA porównuje ciągi znaków z bazami prac i zasobami sieci. Tłumaczenie angielskiego briefingu organizacji pozarządowej na polski nie daje w takim porównaniu żadnego podobieństwa. Wynik JSA mówi o ograniczeniach narzędzia, nie o rzetelności tekstu. Raport z takiego badania podpisał promotor. Co ważne rozmawiając wczoraj z prorektorem UW, zapytał mnie dlaczego nie zgłosiłem do Prokuratury kwestii wspomnianego podejrzenia popełnienia plagiatu w Pana pracy, wskazałem, że nie chcę wchodzić w kompetencje Uczelni, która na mocy prawa bada i analizuje Pana pracę, ja pozwoliłem sobie wyłącznie na rozległy komentarz. Co do samej pracy i wskazania jej słabych punktów pisałem w artykule zamieszczonym na X, jest Pan tu aktywny i nie odniósł się Pan do tego , poza tym była jeszcze cała grupa argumentów, przytoczonych przez osoby, które również wczytały się w Pana pracę, widać bardziej niż recenzenci. Co do całej otoczki związanej z naśmiewaniem się z Pana osoby, uważam że to nie jest w porządku, patrzmy przede wszystkim na merytorykę, wtedy jakość debaty publicznej będzie wyższa. Tak na marginesie na LinkedIn, gdzie też Pan stale publikuje, ma Pan nadal wpisane, że jest Pan doktorem, chyba warto to zmienić. #nauka #doktorat #uniwersytet

25785

Warszawa wybrała przemoc. Dziki w mieście będą zabijane bez limitu Na Białołęce dzik wyrwał starszej pani torbę z zakupami, na Bielanach pogonił dziecko na hulajnodze. Radni Sejmiku Mazowsza zagłosują dziś nad uchwałą, która dopuści uśmiercanie zwierząt na zdecydowanie większą #Warszawa #dzikiezwierzęta #przemoc #PL

1156
r00t🇪🇺 4w

Panie Przydacz, jeżeli odnosi się Pan do sprawy sędziego Macieja Berka, pokażę Panu, jak w tym zakresie rzeczywiście wyglądają przepisy Konstytucji i ustaw. Mam nadzieję, że po tej lekturze dostrzeże Pan błąd w swoim rozumowaniu i zechce zapoznać z tym materiałem również pozostałych pracowników Pałacu Prezydenckiego- w szczególności panów Karola Nawrockiego i Zbigniewa Boguckiego. Bo w tej sprawie nie chodzi o polityczne deklaracje o przestrzeganiu prawa, lecz o rzecz znacznie prostszą: o wskazanie konkretnej kompetencji, którą Prezydent rzeczywiście posiada. Zacznijmy więc od przepisów. skoro twierdzi Pan, że " Pałac po prostu pzrestrzega prawa, w tym Konstytucji", to sprawdźmy bardzo dokładnie, co to prawo rzeczywiście stanowi. Art. 194 ust. 1 Konstytucji: "Trybunał Konstytucyjny składa się z 15 sędziów, wybieranych indywidualnie przez Sejm na 9 lat spośród osób wyróżniających się wiedzą prawniczą". WYBIERANYCH PRZEZ SEJM. Nie przez Prezydenta. Nie przez Kancelarię Prezydenta. Nie przez rzecznika Prezydenta. Nie po ponownym "zatwierdzeniu" ich kwalifikacji przez Pałac. Ustawa o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego jest jeszcze bardziej jednoznaczna. Art. 2 ust. 2: "Sędziego Trybunału wybiera Sejm. [...] Zasady wyboru i związane z tym terminy procedowania określa Regulamin Sejmu". Nie Kancelaria Prezydenta. Art. 3 określa, jakie wymagania musi spełniać osoba, która może zostać sędzią TK. A gdzie odbywa się procedura wyboru i badania kandydatury? W Sejmie. Regulamin Sejmu w art. 30 i 31 reguluje zgłaszanie kandydatur, ich opiniowanie i wybór. Kandydatura Macieja Berka została skierowana do Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, komisja ją rozpatrzyła i wydała opinię pozytywną, a następnie 4 września 2026 r. Sejm dokonał wyboru uchwałą opartą wprost na art. 194 ust. 1 Konstytucji. I dopiero potem dochodzimy do Prezydenta. Art. 4 ust. 1 ustawy o statusie sędziów TK: "Osoba WYBRANA na stanowisko sędziego Trybunału składa WOBEC Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej ślubowanie ". Proszę zwrócić uwagę na konstrukcję tego przepisu. Ustawodawca nie napisał: "Prezydent powołuje sędziego". Nie napisał: "Prezydent zatwierdza wybór". Nie napisał: "Prezydent weryfikuje, czy osoba wybrana przez Sejm spełnia wymagania". Nie napisał ; "Prezydent może zażądać od osoby wybranej dodatkowych dokumentów" Nie napisał też : "Prezydent może odmówić umożliwienia złozenia ślubowania do czasu przeprowadzenia własnego postępowania sprawdzającego". Jest jeszcze art. 5: "Stosunek służbowy sędziego Trybunału nawiązuje się po złożeniu ślubowania". Czyli blokując możliwość złożenia ślubowania, Prezydent faktycznie blokuje objęcie urzędu przez osobę WYBRANĄ przez Sejm. I dokładnie taki problem Trybunał Konstytucyjny rozstrzygnął już w wyroku K 34/15. Sentencja jest tutaj wyjątkowo niewygodna dla Pańskiej tezy: art. 21 ust. 1 ówczesnej ustawy o TK, rozumiany inaczej niż jako przewidujący OBOWIĄZEK Prezydenta RP NIEZWŁOCZNEGO odebrania ślubowania od sędziego Trybunallu wybranego przez Sejm, jest niezgodny z art. 194 ust. 1 Konstytucji. Jeszcze ciekawsze jest uzasadnienie. TK stwierdził wprost że : Przyjęcie ślubowania od nowo wybranego przez Sejm sędziego Trybunału jest obowiązkiem Prezydenta". I dalej: kompetencja Prezydenta "nie polega [...] na współudziale w kreowaniu składu personalnego Trybunału Konstytucyjnego". A jeszcze dalej: "Zadanie to zostało powierzone WYŁĄCZNIE Sejmowi na podstawie art. 194 ust. 1 Konstytucji". TK określił rolę Prezydenta jako :wtórną" wobec skutku wynikającego z wykonania przez Sejm kompetencji wyboru sędziego. To nie wszystko. W sprawie K 35/15 Trybunał dodatkowo podkreślił, że zwłoka w przyjęciu ślubowania nie może być uzasadniana zarzutem wadliwości podstawy prawnej dokonanego wyboru. Jeżeli istnieje problem konstytucyjności podstawy prawnej, istnieją przewidziane prawem instrumenty kontroli konstytucyjności. 1/ #Konstytucja #Prawo #TrybunałKonstytucyjny

16133
Kazik 4w

jeśli przelejecie mi dwa miliony dolarów to załatwię Wam ułaskawienie od Jaszczura jak już dojdziemy do władzy #polityka #uchwała #korupcja

15921
tvp.info 🇵🇱 4w

🗣️ "Zostałem wyznaczony przez senat - wyszło to z metryki, z peselu. Byłem najstarszy i miałem zastąpić ustępującego pana Sopińskiego. Taka uchwała senatu została przyjęta jednogłośnie" - Sławomir Cudak #Polska #Senat #Wydarzenia

13835
Krystyna Pawłowicz 4w

Jak bardzo upadł🇵🇱parlamentaryzm,Sejm i prawnicza kasta. Większość sejmowa przy oklaskach ŁAMIE🇵🇱 konstytucję i ustawy.Wzywa do nierespektowania kompetencji Prezydenta,TK,SN.Bezprawymi uchwałami unieważnia konstytucyjne organy RP… Mamy w Polsce upadły Sejm. #PolskiSejm #Konstytucja #Prawo #PL

1398
Zbigniew Bogucki🇵🇱 4w

Prezydent RP Karol Nawrocki skierował list do uczestników i organizatorów konferencji z okazji jubileuszu 40-lecia Trybunału Konstytucyjnego, który miałem zaszczyt odczytać. Prezydent bardzo mocno odniósł się do działań wymierzonych w konstytucyjną pozycję Trybunału po 13 grudnia 2023 roku. Wskazał na publiczne dyskredytowanie TK, niepublikowanie jego orzeczeń, podważanie statusu sędziów, pozbawianie Trybunału środków niezbędnych do funkcjonowania oraz próbę pominięcia Prezydenta RP przy składaniu ślubowania przez nowo wybranych sędziów. Pełna treść listu Prezydenta RP Karola Nawrockiego poniżej: „Uczestnicy i Organizatorzy konferencji Prawnonaturalne fundamenty ładu konstytucyjnego zorganizowanej z okazji jubileuszu 40-lecia Trybunału Konstytucyjnego Szanowni Państwo, Trybunał Konstytucyjny obchodzi w tym roku 40-lecie swojej działalności orzeczniczej. Z tej okazji na ręce Pana Prezesa przekazuję sędziom oraz pracownikom Trybunału gratulacje i życzenia. Dziękuję Państwu za odpowiedzialną pracę w służbie Konstytucji, praw i wolności obywateli oraz Rzeczypospolitej. Dzieje Trybunału Konstytucyjnego rozpoczynają się w szczególnym momencie naszej historii. Polska miała własną, bogatą tradycję konstytucyjną, rozwijaną także w niepodległej II Rzeczypospolitej. Komunistyczna władza zerwała jednak z tą tradycją. Narzucona Polsce w 1952 roku stalinowska konstytucja nie służyła ochronie obywateli przed wszechwładzą państwa. Sankcjonowała system, w którym rzeczywista władza należała do partii komunistycznej, a podstawowe prawa i wolności Polaków były łamane. Dopiero głęboki kryzys tego systemu, bunt społeczny Sierpnia ’80 i narodziny Solidarności wymusiły poszukiwanie nowych rozwiązań ustrojowych. W 1982 roku do konstytucji z roku 1952 wprowadzono instytucję Trybunału Konstytucyjnego, a w 1985 roku uchwalono ustawę regulującą jego działanie. Pierwsze orzeczenie zapadło w 1986 roku. Nie oznaczało to jednak rzeczywistego przełomu ustrojowego. Było już po brutalnym zdławieniu Solidarności i po stanie wojennym, a Polska nadal nie była państwem wolnym i suwerennym. Sędziów Trybunału wybierał zdominowany przez komunistyczną Polską Zjednoczoną Partię Robotniczą Sejm, który zachowywał również kontrolę nad skutkami jego orzeczeń. Rok 1989 otworzył nowy rozdział. Polska odzyskiwała suwerenność i odbudowywała ustrój demokratyczny. Był to czas wielkiej nadziei, ale również ponoszenia wielkich społecznych kosztów. Nie dla wszystkich transformacja oznaczała awans i nowe możliwości. Upadały zakłady pracy, całe miejscowości traciły podstawy rozwoju, setki tysięcy polskich rodzin doświadczały bezrobocia, biedy i niesprawiedliwości. Tym, którzy przez lata ciężko i uczciwie pracowali, często brakowało poczucia bezpieczeństwa. Jednocześnie ludzie z dawnych układów i środowisk wywodzących się z systemu komunistycznego potrafili się odnaleźć w nowych realiach i czerpać z nich korzyści. Obok nich swoją ciężką pracą, przedsiębiorczością i odwagą budowali polską gospodarkę ludzie, którzy nierzadko musieli zmagać się nie tylko z wolnym rynkiem, lecz także ze słabością państwa i niesprawiedliwościami okresu przemian. W takiej Polsce swoją pozycję budował Trybunał Konstytucyjny. Jego orzeczenia nie dotyczyły wyłącznie abstrakcyjnych norm prawnych, ale konkretnych ludzi, ich pracy, własności, emerytur, bezpieczeństwa socjalnego, prawa do sądu i sprawiedliwego traktowania przez państwo. Dlatego dorobku Trybunału z tamtego okresu nie można oceniać wyłącznie przez pryzmat doktryny prawa. Trzeba go widzieć również na tle doświadczeń milionów Polaków, którzy ponosili ciężar transformacji ustrojowej i gospodarczej. Trybunał Konstytucyjny odegrał ważną rolę w kształtowaniu zasady demokratycznego państwa prawnego i rzeczywistej nadrzędności Konstytucji nad działalnością wszystkich organów władzy publicznej. Uczestniczył w trudnym procesie rozliczeń z reżimem komunistycznym, orzekając w sprawach dotyczących między innymi lustracji, dezubekizacji i dekomunizacji. Chronił konstytucyjne prawa i wolności obywateli. Nadał doniosłe znaczenie skardze konstytucyjnej. Orzekał również w sprawach związanych z integracją Polski z Unią Europejską, suwerennością Rzeczypospolitej oraz sporami kompetencyjnymi między najwyższymi organami państwa. Szanowni Państwo, temat dzisiejszej konferencji dotyka kwestii fundamentalnej: odpowiedzi na pytanie, czy źródłem praw człowieka jest wyłącznie wola ustawodawcy. Polska Konstytucja odpowiada na nie już w swojej preambule, nakazując stosowanie Konstytucji z dbałością o zachowanie przyrodzonej godności człowieka, jego prawa do wolności i obowiązku solidarności z innymi. Artykuł 30. stanowi zaś wprost, że przyrodzona i niezbywalna godność człowieka jest źródłem wolności oraz praw człowieka i obywatela. Jest ona nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona są obowiązkiem władz publicznych. Jest mi szczególnie bliskie takie spojrzenie na prawo, w którym człowiek i jego godność pozostają punktem odniesienia dla państwa. Odnajduję w nim także dziedzictwo personalizmu chrześcijańskiego i nauczania św. Jana Pawła II. Prawo nie może być jedynie sprawnie skonstruowanym zbiorem przepisów. Musi służyć człowiekowi, sprawiedliwości i dobru wspólnemu. Godności i wynikających z niej podstawowych praw nie nadaje człowiekowi państwo. Państwo ma obowiązek je uznawać, szanować i chronić. Trybunał Konstytucyjny wielokrotnie odwoływał się w swoim orzecznictwie do tej zasady. Czynił to w sprawach dotyczących najbardziej podstawowych praw człowieka, w tym prawa do życia, wolności, sądu czy ochrony przed bezprawnym działaniem władzy publicznej. Trafnie wskazywał, że godność, życie i wolność człowieka należą do wartości stanowiących fundament europejskiej cywilizacji i naszego rozumienia humanizmu. Panie i Panowie Sędziowie, Szanowni Zgromadzeni, 40 lat działalności Trybunału Konstytucyjnego pokazuje, jak wielka odpowiedzialność spoczywa na instytucji, której zadaniem jest ochrona nadrzędności Konstytucji. Pokazuje też, jak łatwo autorytet tej instytucji może zostać osłabiony, kiedy prawo ustępuje miejsca bieżącej walce politycznej. Tym większy mój sprzeciw budzą działania wymierzone w konstytucyjną pozycję Trybunału po 13 grudnia 2023 roku. Publiczne dyskredytowanie Trybunału przez przedstawicieli władzy wykonawczej, uchwała Sejmu z 6 marca 2024 roku podważająca status jego sędziów, niepublikowanie jego orzeczeń, uchwalone 13 września 2024 roku ustawy godzące w zasadę nieusuwalności i niezależności sędziów, a następnie uchwała Rady Ministrów z 18 grudnia 2024 roku zmierzająca do wykluczenia możliwości ogłaszania kolejnych rozstrzygnięć Trybunału, to działania, których nie można zaakceptować w demokratycznym państwie prawnym. Nie można również akceptować powstrzymywania się przedstawicieli rządu od udziału w postępowaniach przed Trybunałem, nieobsadzania wakatów sędziowskich ani pozbawiania Trybunału środków niezbędnych do jego funkcjonowania. Szczególnie jaskrawym naruszeniem obowiązującego porządku prawnego była próba złożenia przez nowo wybranych sędziów Trybunału ślubowania w gmachu Sejmu z pominięciem Prezydenta Rzeczypospolitej. Konstytucji i ustaw nie można przestrzegać tylko wtedy, gdy ich przepisy odpowiadają aktualnej większości parlamentarnej. Zasada praworządności albo obowiązuje wszystkich, albo staje się pustym hasłem. Trzeba jednak powiedzieć równie jasno: kryzys wokół Trybunału Konstytucyjnego nie zaczął się wczoraj i nie zostanie rozwiązany przez zastąpienie jednych politycznych wpływów innymi. Odpowiedzialność za autorytet tej instytucji ponoszą wszyscy, którzy przez lata uczestniczyli w podporządkowywaniu jej logice bieżącego sporu politycznego, niezależnie od tego, z której jego strony pochodzili. Polska potrzebuje Trybunału Konstytucyjnego silnego autorytetem prawa, a nie politycznych patronów. Potrzebuje sędziów, których wiedza, doświadczenie, niezależność i nieposzlakowana opinia nie pozostawiają wątpliwości, że w swoim orzekaniu służą Konstytucji i Rzeczypospolitej, a nie partiom politycznym. Nie możemy zaakceptować bezprawia wymierzonego w Trybunał Konstytucyjny. Nie możemy jednak również zgodzić się na sytuację, w której każda kolejna większość parlamentarna traktuje obsadę Trybunału jak następną odsłonę rywalizacji politycznej. Działanie tego mechanizmu trzeba przerwać. Trybunał Konstytucyjny ma być instytucją Rzeczypospolitej, nie jednej partii, jednego środowiska czy jednej większości parlamentarnej. Wierzę, że głęboka reforma konstytucyjna pozwoli odbudować należną Trybunałowi pozycję, jego niezależność i poważanie społeczne. Musimy stworzyć takie rozwiązania, które będą służyć Polsce bez względu na to, kto sprawuje władzę. Szacunek dla Konstytucji, niezawisłość Trybunału i wykonywanie jego orzeczeń powinny łączyć wszystkich, którym leżą na sercu siła, bezpieczeństwo i prestiż Rzeczypospolitej. Dziękuję organizatorom i uczestnikom obchodów jubileuszu 40-lecia Trybunału Konstytucyjnego oraz dzisiejszej konferencji poświęconej fundamentom naszego ładu konstytucyjnego. Życzę Państwu owocnych obrad i dobrej, służącej Polsce debaty. Serdecznie wszystkich Państwa pozdrawiam. Z wyrazami szacunku Karol Nawrocki Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej” #TrybunałKonstytucyjny #Konstytucja #Polska

12697
Kancelaria Prezydenta RP 4w

List Prezydenta RP do uczestników i organizatorów konferencji z okazji jubileuszu 40–lecia Trybunału Konstytucyjnego: 40 lat działalności Trybunału Konstytucyjnego pokazuje, jak wielka odpowiedzialność spoczywa na instytucji, której zadaniem jest ochrona nadrzędności Konstytucji. Pokazuje też, jak łatwo autorytet tej instytucji może zostać osłabiony, kiedy prawo ustępuje miejsca bieżącej walce politycznej. Tym większy mój sprzeciw budzą działania wymierzone w konstytucyjną pozycję Trybunału po 13 grudnia 2023 roku. Publiczne dyskredytowanie Trybunału przez przedstawicieli władzy wykonawczej, uchwała Sejmu z 6 marca 2024 roku podważająca status jego sędziów, niepublikowanie jego orzeczeń, uchwalone 13 września 2024 roku ustawy godzące w zasadę nieusuwalności i niezależności sędziów, a następnie uchwała Rady Ministrów z 18 grudnia 2024 roku zmierzająca do wykluczenia możliwości ogłaszania kolejnych rozstrzygnięć Trybunału – to działania, których nie można zaakceptować w demokratycznym państwie prawnym. List odczytał Szef KPRP Zbigniew Bogucki.  Całość: https://t.co/Fjq2Ni2B3S #TrybunałKonstytucyjny #Konstytucja #Demokracja

12231
Robert Winnicki 4w

Obserwujcie uważnie zajmowanie instytucji publicznych siłą. Kolejne za rządów centrolewu, po mediach publicznych i prokuraturze krajowej. Obserwujcie, bo od tej pory przy każdej zmianie władzy będziemy widzieli takie sceny. Podstawą będzie pospiesznie uchwalona ustawa. Albo uchwała. Albo oświadczenie woli. Albo opinia prawna. Względnie wpis w mediach społecznościowych. Nie ma to najmniejszego znaczenia. Państwo prawa runęło. Instytucje publiczne przejmuje ten, kogo słuchają resorty siłowe. Policja, wojsko, służby. Podstawę jacyś prawnicy zawsze wymyślą i napiszą. Chociaż sztuczna inteligencja prawdopodobniej zrobi to już lepiej niż oni. W kolejnych kadencjach różnica będzie tylko taka, że nikt z niczym nie będzie czekał rok, dwa czy trzy. Demokracja zerwała się z krępującego gorsetu norm prawnych i śmiało kroczy przez państwo polskie jako czysta manifestacja politycznej woli oraz siły. #demokracja #prawo #Polska

15494
Mateusz Morawiecki Aug 30

⚠Uchwała o powołaniu komisji śledczej w sprawie ZondaCrypto gotowa! @RozwojPlus mówi sprawdzam, jutro projekt trafia do wszystkich klubów w Sejmie, sprawdzimy kto chce wyjaśnić i pomóc pokrzywdzonym, a kto się obawia prawdy! ⤵🔁 https://t.co/8yg33fBW7B #ZondaCrypto #komisjasledcza #Sejm

12182
Adam Krzemiński Aug 25

Sześć wet Karola Nawrockiego to 8,04 mld zł mniej w tegorocznym budżecie. Agencja Fitch, podtrzymując rating A-, wprost ostrzega, że rekordowa liczba wet prezydenta ogranicza efektywną politykę gospodarczą. Gdy dodamy zamieszanie wokół 180 mld zł z SAFE, które rząd musiał ratować osobną uchwałą, wyłania się ponury obraz. Prezydenckie #weto to bez wątpienia najdroższe hobby w kraju. #Polska #budżet #gospodarka

13732
Akademia Prawdy Aug 19

Sprawa Lucyny P. To zadziwiające, że pomimo ogromnych nacisków wyborców koalicji 15X w kwestii rozliczania pisowskiego złodziejstwa, wiele sukcesów prokuratury pozostaje bez echa. Kilka dni temu Sąd Okręgowy w Przemyślu wydał nieprawomocny wyrok na Lucynę P., byłą wicewojewodę podkarpacką. Niewiele jest o tym w mediach tzw. głównego nurtu. Jako Lucyna P. pojawiła się w mediach na początku lutego 2024. To wtedy Prokuratura przedstawiła jej 10 zarzutów. Chodziło o przywłaszczeniem pieniędzy w kwocie ok. 700 tys. zł, a także o składanie fałszywych oświadczeń majątkowych oraz posługiwanie się nierzetelnymi dokumentami przy ubieganiu się o dofinansowanie. Wtedy Lucyna P. nie przyznała się do zarzutów. Zastosowano wobec niej wolnościowe środki zapobiegawcze: 30 tys. zł poręczenia majątkowego, dozór policji i zakaz kontaktowania się ze świadkami. 14 sierpnia 2026 Sąd Okręgowy w Przemyślu skazał ją na: 2 lata pozbawienia wolności, 30 tys. zł grzywny, obowiązek naprawienia szkody w wysokości 35 tys. zł na rzecz jednej z pokrzywdzonych instytucji, 5-letni zakaz zajmowania stanowisk związanych z zarządzaniem lub nadzorem w fundacjach, stowarzyszeniach i organizacjach pozarządowych. W tej samej sprawie skazany został również jej mąż, Lech P., który otrzymał karę grzywny za jeden zarzut dotyczący wspólnego działania z żoną. Poniżej syntetyczna informacja na temat 10 zarzutów: 1) 2014–2020 przywłaszczenie ok. 680 tys. zł ze środków stowarzyszenia i przedszkola. Według prokuratury Lucyna P., wykorzystując uprawnienia do dysponowania rachunkami Stowarzyszenia Rodzin Katolickich Archidiecezji Przemyskiej oraz przedszkola „Mały Nazaret”, przywłaszczyła łącznie około 680 tys. zł. Pieniądze miały zostać wydane na cele prywatne, niezwiązane z działalnością tych instytucji. Prokuratura nie ujawniała szczegółowo, na co dokładnie zostały przeznaczone wypłaty. Media pisały jedynie o „celach prywatnych”. 2) W maju 2016 Lucyna P. wystąpiła w SKOK o pożyczkę w wysokości 18,5 tys. zł. We wniosku nie wykazała zobowiązań wobec innych instytucji finansowych. To był jeden z zarzutów dotyczących podawania nieprawdziwych informacji przy ubieganiu się o finansowanie. 3) Kwiecień 2017 - nieprawdziwe oświadczenie majątkowe jako przewodnicząca Rady Miejskiej w Przemyślu 4) 2017–2019 - nierzetelne dokumenty przy uzyskaniu 175 tys. zł dofinansowania dla przedszkola. To drugi duży wątek finansowy. Jako prezes Stowarzyszenia Rodzin Katolickich, Lucyna P. miała – według prokuratury – złożyć nierzetelne dokumenty/oświadczenia w celu uzyskania 175 tys. zł publicznego dofinansowania na działalność przedszkola. 5) Grudzień 2017 - wniosek o kredyt ~107 tys. zł z niepełną informacją o zobowiązaniach (kredytu nie otrzymała). 6) 2018 - nieprawdziwe oświadczenie majątkowe – zawyżenie oszczędności. 7) Listopad 2018 - nierzetelne zaświadczenie przy kolejnym wniosku kredytowym – zaniżenie liczby kredytów. 8) 2019 - nieprawdziwe/zatajające informacje oświadczenie majątkowe. 9 i 10) 2020 - nieprawdziwe oświadczenia majątkowe. Przed lutym 2024 sporo było w lokalnych mediach o Lucynie Podhalicz. Urodziła się 25 listopada 1965 w Nowej Sarzynie, studiowała na Uniwersytecie Rzeszowskim. Została działaczką PiS i jednocześnie dyrektorką biura poselskiego Marka Kuchcińskiego. W latach 2006-2010 i 2014-2018 była wybierana z list PiS na radną w Przemyślu. W drugiej kadencji była nawet wiceprzewodniczącą i przewodniczącą rady miejskiej. W latach 2012-2013 pracowała jako dyrektorka Niepublicznego Przedszkola "Mały Nazaret", założonego przez Stowarzyszenie Rodzin Katolickich Archidiecezji Przemyskiej. Była w zarządzie tego stowarzyszenia od 2011 do 2021, przy tym przez ostatni rok jako prezes zarządu głównego. Obejmowała kolejne funkcje stanowiące z reguły nagrodę za polityczną aktywność. Była dyrektorem Obwodu Lecznictwa Kolejowego SP ZOZ w Przemyślu, zastępcą dyrektora ds. organizacji lecznictwa otwartego i rozwoju Wojewódzkiego Szpitala im. św. Ojca Pio w Przemyślu. W lutym 2018 objęła stanowisko wicewojewody podkarpackiego. Gdy w 2019 Ewa Leniart została wybrana do Sejmu, Lucyna Podhalicz przejęła na krótko obowiązki wojewody. Wykonywała je do stycznia 2020, gdy Ewa Leniart wróciła na stanowisko wojewody. W tym samym miesiącu Lucyna Podhalicz odeszła ze stanowiska wicewojewody. W czerwcu 2020 została wiceprezesem zarządu spółki PGNiG Technologie z siedzibą w Krośnie. Uchwałą z 2 grudnia 2022 została odwołana z funkcji. Po kilku miesiącach 26 kwietnia 2023 wykreślono ją z KRS. Mogło mieć to związek z toczącym się śledztwem. W powszechnie dostępnych źródłach nie ma informacji czym zajmowała się po odwołaniu z zarządu PGNiG Technologie. W sprawie Lucyny P. w zasadzie nie chodzi o typową złodziejską aferę PiS, lecz o złodziejską działalność prominentnej działaczki PiS. Jej koledzy z PiS milczą. Pewnie mają nadzieję, że sprawa zostanie zapomniana, a w razie czego postarają się o jakieś ułaskawienie. autor: @GasewiczJarek dla @AkademiaPrawdy źródła: PAP, Wyborcza, Polskie Radio Rzeszów, Rzeszów News, Kurier Rzeszowski ilustracja: Lucyna Podhalicz - Wikimedia commons #LucynaP #Polska #Korupcja

12936
Thorsten Frei Aug 16

"Zakaz współpracy z AfD jest podstawową uchwałą CDU. Nie można odpowiadać na tę kwestię inaczej w zależności od landu"

Wrzesień może zmienić Niemcy. AfD chce przełamać "kordon sanitarny"
www.onet.pl
11770
Patryk Spaliński Aug 8

Nie sądziłem, że zainteresowanie będzie tak wielkie. Na prośby wielu osób udostępniam autorski raport o mieszkalnictwie, który wręczyłem Premierowi Morawieckiemu. Raport znajdziecie na stronie przypiętej do profilu. Można go również wyszukać pod linkiem patrykspalinski . pl Raport nie jest jedynie zbiorem pomysłów na to, jak rozwiązać kryzys mieszkaniowy w Polsce. Zawiera on również diagnozę stanu polskiego mieszkalnictwa, analizę problemów, ocenę poprzednich programów mieszkaniowych oraz oczywiście postulaty, które (w przeciwieństwie do wielu innych publikacji) posiadają łączny kosztorys, harmonogram i opis wdrożenia ich w życie do roku 2040. Dwa podstawowe filary: PROGRAM MILION 🏘️ Ustawowo gwarantowany, dziesięcioletni program budownictwa społecznego i komunalnego, skalą nawiązujący do szwedzkiego Miljonprogrammet. Nie uchwała Rady Ministrów, nie program resortowy - ustawa z wieloletnim limitem wydatków, jak przy finansowaniu obronności. Wykonawcy: samorządy, TBS-y i SIM-y, wsparte Krajową Agencją Mieszkaniową z realnym bankiem ziemi. DANINA OD KAPITALIZACJI MIESZKAŃ (DKM) 💸 Progresywna danina od trzeciego i każdego kolejnego lokalu w rękach jednego podmiotu, liczona od wartości katastralnej. Pierwsze i drugie mieszkanie poza daniną - to nie uderza w klasę średnią. Pełne zwolnienie dla najmu długoterminowego o regulowanym czynszu: kto udostępnia mieszkania na stabilnych warunkach, jest częścią rozwiązania. Wpływy w całości na budownictwo społeczne. To oczywiście tylko skrót i hasła. W raporcie znajdziecie o wiele więcej - począwszy od opisu dwóch filarów, jak i pozostałych 12 postulatów. Na mojej stronie znajdziecie również wiele innych bajerów, jak choćby kalkulator najmu i pensji. Miłej lektury! #Mieszkalnictwo #Polska #Raport

12386
wiadomosci.wp.pl Aug 3

Ambasada Rosji w Polsce zareagowała oburzeniem na demontaż pomnika żołnierzy Armii Czerwonej w Pyrzycach, nazywając ten krok świętokradczym i nielegalnym, podczas gdy Polska argumentuje, że działania te są zgodne z lokalnym prawem i uchwałą z 2016 roku zakazującą propagowania komunizmu. #Pomnik #AmbasadaRosji #Demontaż

wiadomosci.wp.pl
"Świętokradczy krok". Ambasada Rosji uderza w Polskę
11220
Rzeczpospolita Jul 31

Sejm podjął decyzję o uchwałach dotyczących immunitetów, uchylając ten dla posła Wojciecha Króla z Koalicji Obywatelskiej, co umożliwi mu pociągnięcie do odpowiedzialności karnej, ale jednocześnie odrzucił wniosek o jego aresztowanie, podczas gdy immunitet posła Adama Dziedzica z PSL został zachowany. #immunitet #Sejm #WojciechKról

www.rp.pl
Sejm uchylił immunitet posłowi Wojciechowi Królowi. Adam Dziedzic go zachowa
14774
Katarzyna Kotula Jul 28

Nie pozwolimy, by upolityczniony Trybunał Konstytucyjny decydował o tym, kto w Polsce jest małżeństwem, a kto nie. Wyrok TK w sprawie transkrypcji nie ma żadnej mocy prawnej. Zgodnie z uchwałą Sejmu, Trybunał w obecnym składzie utracił zdolność do wykonywania swoich funkcji. Wszystkie jego składy obarczone są wadą, dlatego wydawane przez nie komunikaty nie mogą być uznawane w polskim systemie prawnym.

Przedstawiciele rządu ostro o TK. „Trudno traktować to jako orzeczenie”
www.rmf24.pl
15966