WRLD

Search

#redakcja
Waldemar🇵🇱🇳🇱🏴‍☠️ 2d

Waldemar accused Bielan of trying to reach David Ellison in Washington, whom he described as the new head of the company acquiring Warner Bros. Discovery and TVN. According to the author, the goal was to exert pressure to change the profile of the largest private television in Poland and make it a "second RusRepublic." Waldemar wrote that these efforts were dismissed, and Bielan was said to have fallen into a rage. The author claimed that the new owner declared full editorial independence and opposition to the politicization of the company and discussions with politicians about the content of news. Waldemar accused Bielan of hypocrisy and a desire for party control over the editorial office, arguing that in his view, Bielan only accepted free media when they presented his line. He also criticized his approach to Poland's relations with Washington. The entry ended with the name Grzegorz Grudziński. #WolneMedia #Polska #PiS (translated)

2886
Janusz Piechociński 2d

The author of the entry stated that special envoys from the White House, Steve Witkoff and Jared Kushner, were to meet on Friday, October 9th, with representatives from Ukraine. As reported by the Ukrainian editorial office of Głos, the talks were to focus on a new joint proposal covering all aspects of the conflict and aiming to end the war. #Ukraina #konflikt #dyplomacja #UA (translated)

3342
Theo Francken 3d

Belgian Defense Minister Theo Francken, in an interview reminiscent of the "Dead Parrot" sketch from Monty Python, denied the existence of any problems, described the Sabena program as "functioning perfectly," and suggested that the editorial team of the "Wall Street Journal" and a retired two-star admiral may be Russian propagandists. #Ukraina #F16 #wojna (translated)

Przez opieszałość Belgii Ukraina płaci wysoką cenę [OPINIA]
www.onet.pl
2465
Bartosz Lewandowski 1w

The President could not file a lawsuit because the court would very likely dismiss the application due to a formal issue. An editorial office or publisher is not a "campaign committee" within the meaning of the Electoral Code. Courts also recognize that the media do not engage in "electoral agitation" in the sense of the regulations. The trap was set, but wisely it was not possible to fall into it 🙂 #Polska #prawo #media (translated)

22177
Zbigniew Bogucki🇵🇱 2w

Panie Premierze @donaldtusk, ostatnio maniakalnie negatywnie mówi Pan o baseballu, a to taka ciekawa i popularna, zwłaszcza w USA, gra, w której obowiązują uczciwe zasady. Ale Pan nie lubi ani zasad, ani uczciwej gry, ani, co Pan wielokrotnie pokazał, USA. Dlatego w zamian proponuje Pan łom, którym brutalnie, jako ekipa politycznych łomiarzy, atakujecie bezprawnie każdy niezależny organ w Polsce i wyważacie ład konstytucyjny. Teraz postanowiliście na siłę, bez ustawy i wbrew Konstytucji, za pomocą okólnika ministra finansów zaatakować małżeństwo i zrównać w przywilejach podatkowych związki dwóch osób tej samej płci z małżeństwem kobiety i mężczyzny. Zgodnie z art. 87 Konstytucji źródłami powszechnie obowiązującego prawa Rzeczypospolitej Polskiej nie są Wasze uchwały czy okólniki, tylko: Konstytucja, ustawy, ratyfikowane umowy międzynarodowe oraz rozporządzenia, a na obszarze działania organów, które je ustanowiły, akty prawa miejscowego. Natomiast czym jest małżeństwo w Polsce, nie w Niemczech, nie w Brukseli, tylko w Polsce, ponieważ jest Pan przynajmniej formalnie polskim premierem, przesądza Konstytucja i jasno tłumaczy to komentarz do Konstytucji pod redakcją, co wypada podkreślić, prof. Safjana, w którym czytamy: „Warunkiem jednak ochrony i opieki państwa względem związku między określonymi osobami musi być to, że jest on objęty definicją małżeństwa w świetle art. 18. Nie będą więc podlegać na tle tego artykułu w ustawodawstwie zwykłym ochronie i opiece związki poligamiczne lub związki między osobami tej samej płci, choćby miały one status małżeństwa w innych państwach”. „Obowiązki władz publicznych wypływające z art. 18 w postaci ochrony małżeństwa i rodziny odnoszą się do każdego małżeństwa, jako związku kobiety i mężczyzny, oraz każdej rodziny na terytorium RP”. „»Definiując« małżeństwo przez jego cechy, można wskazać, że jest to zarejestrowany, monogamiczny związek osób różnej płci, który zakłada równouprawnienie małżonków (zob. art. 23 zd. 1 KRO)”. „Art. 18 Konstytucji RP, definiując małżeństwo, nie dopuszcza do »rozwodnienia« jego treści w ustawodawstwie zwykłym. Pojęcie małżeństwa jest więc jednolite w obrębie całego prawa publicznego i prywatnego (zob. uzas. wyr. NSA w Warszawie z 23.4.2008 r., II FSK 373/07, Legalis)”. „W art. 18 pojęcie małżeństwa uzupełnione jest zwrotem definicyjnym, określającym małżeństwo »jako związek kobiety i mężczyzny« (zob. L. Garlicki, Artykuł 18, w: Garlicki, Konstytucja, t. 3, uw. 5, s. 2–3). Ustawa zawiera więc jedną cechę konstytutywną definiującą małżeństwo na poziomie konstytucyjnym – jest to więc każdorazowo związek kobiety i mężczyzny. Uzupełnienie pojęcia małżeństwa przez ustrojodawcę oznacza niemożność pozakonstytucyjnej (w tym przede wszystkim ustawowej) zmiany pojęcia małżeństwa [tak za wielu J. Boć, w: tenże (red.), Konstytucje Rzeczypospolitej, s. 49; Banaszak, Konstytucja, 2012, art. 18, Nb 1 oraz szeroko B. Banaszkiewicz, Problem konstytucyjnej oceny, s. 359 i n.; tenże, »Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny«, s. 591 i n.]”. Wierzę, że uczciwi polscy urzędnicy skarbowi będą stosować obowiązujące prawo polskie i w swojej pracy pominą niezgodne z tym prawem interpretacje politbiura KO. PS. Premierze Tusk, łomiarze prędzej czy później lądują za kratami, a tam co najwyżej mogą grać między sobą w palanta. #Polska #Konstytucja #małżeństwo

17165
Eliza Michalik 3w

Największe amerykańskie stacje telewizyjne – w tym ABC, CBS, NBC, a nawet prawicowa Fox News – wstrzymały wspólną obsługę medialną wydarzeń z udziałem Donalda Trumpa w geście solidarności z wykluczonymi przez niego z udziału w konferencjach w Białym Domu redakcjami. Piszę #DonaldTrump #media #solidarność #US #PL

3122
deZeZed 3w

41-letni Filip Chajzer i jego 20-letnia partnerka wzięli ślub! Gratki i szczęścia 🥳🥳 Zdjęcia: redakcja fakt https://t.co/o7SRdXZdvm #ślub #miłość #szczęście

29308
Służby w akcji 3w

@AgataJagodzisk1 Pani Agato, jesteśmy redakcją i gdyby każda redakcja miała czekać 2 dni na stanowisko KAS, które de facto już mamy, bo wypowiadali się w mediach, to byśmy mogli się pakować. Jeżeli będzie sprostowanie z pani strony, zamieścimy je na pewno. #media #dziennikarstwo #informacje

11709
Zbigniew Bogucki🇵🇱 3w

Medialne zaplecze premiera @donaldtusk – niemieckie media atakowały Prezydenta Polski za weto w sprawie związków partnerskich, używając przy tym manipulacji. Dziś koalicja rządząca przegrała kolejne dwa głosowania dot. weta Prezydenta Nawrockiego, które uzasadniał w Sejmie minister @szefernaker. Lewicowy „Die Tageszeitung” twierdził np., że: „pary LGBTQ w Polsce nie mają żadnej ochrony prawnej. Nie mogą dostać nawet informacji od lekarzy, gdy ich partner lub partnerka leży w szpitalu”. To manipulacja, ponieważ wszyscy, którzy byli w szpitalu, wiedzą, że dostęp do informacji medycznej i dokumentacji lekarskiej może mieć każdy, kogo wskaże pacjent. Co więcej, można także uprzednio uregulować te kwestie i wiele innych w oparciu o instytucje prawa cywilnego. Kolejna manipulacja niemieckiej lewicowej propagandy to stwierdzenie, że: „Konstytucjonaliści wielokrotnie wyjaśniali, że konstytucja mówi jedynie o szczególnej ochronie małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny, a nie o tym, że małżeństwo »musi koniecznie składać się z mężczyzny i kobiety«”. Warto zatem przytoczyć komentarz do Konstytucji pod redakcją, co wypada podkreślić, prof. Safjana, w którym czytamy: „Obowiązki władz publicznych wypływające z art. 18 w postaci ochrony małżeństwa i rodziny odnoszą się do każdego małżeństwa, jako związku kobiety i mężczyzny, oraz każdej rodziny na terytorium RP”. „Warunkiem jednak ochrony i opieki państwa względem związku między określonymi osobami musi być to, że jest on objęty definicją małżeństwa w świetle art. 18. Nie będą więc podlegać na tle tego artykułu w ustawodawstwie zwykłym ochronie i opiece związki poligamiczne lub związki między osobami tej samej płci, choćby miały one status małżeństwa w innych państwach”. ,,>>Definiując<< małżeństwo przez jego cechy, można wskazać, że jest to zarejestrowany, monogamiczny związek osób różnej płci, który zakłada równouprawnienie małżonków (zob. art. 23 zd. 1 KRO)." ,,Art. 18 Konstytucji RP definiując małżeństwo nie dopuszcza do "rozwodnienia" jego treści w ustawodawstwie zwykłym. Pojęcie małżeństwa jest więc jednolite w obrębie całego prawa publicznego i prywatnego (zob. uzas. wyr. NSA w Warszawie z 23.4.2008 r., II FSK 373/07, Legalis)." ,,W art. 18 pojęcie małżeństwa uzupełnione jest zwrotem definicyjnym, określającym małżeństwo "jako związek kobiety i mężczyzny" (zob. L. Garlicki, Artykuł 18, w: Garlicki, Konstytucja, t. 3, uw. 5, s. 2-3). Ustawa zawiera więc jedną cechę konstytutywną definiującą małżeństwo na poziomie konstytucyjnym - jest to więc każdorazowo związek kobiety i mężczyzny. Uzupełnienie pojęcia małżeństwa przez ustrojodawcę oznacza niemożność pozakonstytucyjnej (w tym przede wszystkim ustawowej) zmiany pojęcia małżeństwa [tak za wielu J. Boć, w: tenże (red.), Konstytucje Rzeczypospolitej, s. 49; Banaszak, Konstytucja, 2012, art. 18, Nb 1 oraz szeroko B. Banaszkiewicz, Problem konstytucyjnej oceny, s. 359 i n.; tenże, "Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny", s. 591 i n.]." Atak niemieckiej lewicowej agendy, to kolejny bardzo czytelny dowód słuszności decyzji Pana Prezydenta Nawrockiego, który stanął w obronie małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny oraz ochrony, jaką Konstytucja RP gwarantuje małżeństwu, rodzinie, macierzyństwu i rodzicielstwu. #Polska #LGBTQ #Konstytucja

14617
WarNewsPL 4w

🇷🇺🇧🇾🇵🇱🇱🇹 Na Białorusi rozpoczęły się czterodniowe ćwiczenia wojskowe w pobliżu granic z Polską i Litwą – białoruska redakcja Radia Wolna Europa #Białoruś #wojsko #ćwiczenia

13361
Krzysztof Graj 4w

Matryoshka – rosyjska operacja wpływu przed wyborami w Niemczech „Rosja nie musi przekonać Niemców do jednej historii. Wystarczy, że przekona ich, że żadnej historii nie można już ufać.” Matryoshka to rosyjska operacja informacyjna aktywna co najmniej od 2023 roku, znana również jako Operation Overload lub Storm-1679. Jej operatorzy produkują spreparowane materiały podszywające się pod prawdziwe media i osoby publiczne, a następnie próbują sztucznie zwiększać ich widoczność w mediach społecznościowych. Latem 2026 roku jednym z głównych celów operacji stały się wybory regionalne i lokalne w Niemczech. Institute for Strategic Dialogue (ISD) zidentyfikował 269 postów opublikowanych w ciągu 21 dni aktywności między 24 czerwca a 1 września. Kampania dotyczyła m.in. wyborów w Saksonii-Anhalt i Meklemburgii-Pomorzu Przednim oraz głosowań lokalnych w Dolnej Saksonii i Berlinie. Atakowano przede wszystkim CDU, SPD, Zielonych, Die Linke i FDP oraz rząd kanclerza Friedricha Merza. Zwraca uwagę niemal całkowity brak podobnych ataków na AfD i BSW – partie znacznie bardziej krytyczne wobec sankcji na Rosję i niemieckiego wsparcia dla Ukrainy. Fabryka politycznych skandali Matryoshka nie próbowała przekonać odbiorców do jednej konkretnej historii. Operatorzy produkowali wiele różnych oskarżeń dotyczących tych samych polityków. Dobrym przykładem był Eric Stehr, kandydat Die Linke w Saksonii-Anhalt. W spreparowanych materiałach oskarżano go m.in. o zamordowanie własnej babci dla mieszkania, zabójstwo internetowej modelki, antysemityzm, przemoc polityczną czy organizowanie tajnych imprez seksualnych. Fałszywe informacje przedstawiano jako materiały takich mediów jak FAZ, ARD, „Stern” czy „Der Spiegel”. Niemieccy dziennikarze sprawdzili część tych historii w policji i na uczelni – zarzuty okazały się bezpodstawne. Podobny schemat stosowano wobec innych kandydatów. Najczęściej pojawiały się historie dotyczące korupcji, narkotyków, przemocy seksualnej, zabójstw, manipulowania wyborami i przestępstw z nienawiści. Wspólny przekaz był prosty: politycy demokratycznego establishmentu są skorumpowani, niebezpieczni i niegodni zaufania. Operacja wykorzystywała również istniejące podziały między wschodnimi i zachodnimi Niemcami. W fałszywych materiałach pojawiały się hasła sugerujące, że „Zachód nienawidzi Wschodu”, a nawet wezwania do ponownego zbudowania muru dzielącego Niemcy. To charakterystyczny mechanizm operacji wpływu: zamiast tworzyć konflikt od podstaw, wykorzystuje się prawdziwe społeczne frustracje i próbuje je pogłębiać. Fałszywe media i sztuczna inteligencja Jedną z najważniejszych technik Matryoshki było podszywanie się pod wiarygodne media. ISD zidentyfikował wykorzystanie identyfikacji wizualnej 31 redakcji, w tym 20 niemieckich. Operatorzy kopiowali logotypy, układ grafik i wygląd materiałów telewizyjnych, zmieniając ich treść tak, aby wyglądały jak prawdziwe publikacje. Coraz większą rolę odgrywa przy tym generatywna sztuczna inteligencja. Według ISD około 40 proc. analizowanych filmów dotyczących niemieckich wyborów zawierało głosy wygenerowane przez AI. Wykorzystywano również prawdziwe nagrania celebrytów, które następnie przerabiano. W kampanii #StopMerzToday użyto wizerunków m.in. Sarah Jessiki Parker i Mike'a Tysona. Spreparowane nagrania przedstawiały także aktora Daniela Brühla jako osobę grożącą zabiciem Merza, a Heidi Klum przypisywano życzenie śmierci czołowym niemieckim politykom. Treści były często absurdalne i ekstremalne, ale właśnie to zwiększało ich potencjał do przyciągania uwagi. Operatorzy nie potrzebowali, aby wszystkie materiały były wiarygodne. Wystarczyło, że jeden z nich został podchwycony przez popularne konto, dziennikarza lub polityka. Operacja działająca jak firma Analiza czasu publikacji wskazuje, że za Matryoshką stoi zorganizowana infrastruktura, a nie spontaniczna aktywność internautów. Posty pojawiały się przede wszystkim od poniedziałku do piątku między 9:00 a 21:00 czasu środkowoeuropejskiego. Ponad 60 proc. publikowano między 15:00 a 19:00, często seriami w regularnych odstępach. Następnie do działania wchodziły konta wzmacniające. Udostępniały spreparowane materiały, generowały reakcje i oznaczały dziennikarzy oraz redakcje. To istotny element Operation Overload: przeciążanie mediów i organizacji fact-checkingowych ogromną liczbą materiałów wymagających weryfikacji. Paradoksalnie rosyjska operacja może osiągnąć sukces również wtedy, gdy duża redakcja publikuje artykuł wyjaśniający, że konkretny film jest fałszywy – sama informacja o jego istnieniu trafia wtedy do znacznie większej publiczności. Setki tysięcy wyświetleń, ale ilu prawdziwych odbiorców? To najważniejsze zastrzeżenie dotyczące całej operacji. Matryoshka wygląda na potężną machinę propagandową, ale jej rzeczywisty wpływ jest trudniejszy do udowodnienia. ISD znalazł liczne przykłady sztucznego pompowania statystyk. Jeden z postów miał ponad 110 tys. wyświetleń i 405 polubień, ale ani jednego komentarza, mimo że konto posiadało zaledwie dwóch obserwujących. W innym przypadku liczba wyświetleń wzrosła w kilka minut z dziewięciu do ponad 114 tys. Wszystko wskazuje więc na wykorzystanie botów lub kontrolowanych kont do stworzenia wrażenia ogromnego zainteresowania. Wcześniejsze badania Operation Overload również pokazywały niewielkie organiczne zaangażowanie, a platformy usuwały znaczną część materiałów. Nie ma podstaw, aby twierdzić, że Matryoshka przekonała setki tysięcy niemieckich wyborców albo zdecydowała o wyniku wyborów. Nie oznacza to jednak, że operacja jest niegroźna. Dzięki AI koszt produkcji kolejnych fałszywych filmów, artykułów i nagrań gwałtownie spada. Jeden zespół może atakować dziesiątki polityków, działać w wielu językach i jednocześnie obsługiwać kampanie dotyczące kilku państw. Nie chodzi o jeden fake news Matryoshka dobrze pokazuje, jak zmienia się rosyjska dezinformacja. Dawna farma trolli opierała się na ludziach piszących posty i komentarze. Dziś powstaje przemysłowy model produkcji: sztuczna inteligencja generuje materiał, kopiowana jest identyfikacja prawdziwego medium, syntetyczny głos uwiarygadnia nagranie, sieć kont sztucznie zwiększa jego popularność, a oznaczanie dziennikarzy ma przenieść historię do głównego obiegu informacji. Celem nie musi być przekonanie Niemców, że konkretny polityk naprawdę popełnił przestępstwo. Znacznie bardziej wartościowe może być wywołanie przekonania, że politykom, mediom i instytucjom demokratycznym w ogóle nie można ufać. I właśnie dlatego Matryoshka jest interesującym przykładem współczesnej operacji wpływu. Rosja nie musi sprawić, żeby odbiorca uwierzył w jedną fałszywą historię. Wystarczy, że po setkach podobnych historii zacznie się zastanawiać, czy można jeszcze uwierzyć w jakąkolwiek. ŹRÓDŁA: https://www.isdglobal.org/digital-dispatch/investigation-an-old-dog-with-no-new-tricks-matryoshka-targets-regional-elections-in-germany/ https://www.lfv.bayern.de/aktuelle-meldung-zur-informationsmanipulationskampagne-matryoshka/?utm_source=chatgpt.com https://amp.dw.com/pl/operacja-matrioszka-wybory-w-niemczech-na-celowniku-rosyjskich-s%C5%82u%C5%BCb/a-78223923?utm_source=chatgpt.com

www.isdglobal.org
Investigation | An old dog with no new tricks: Matryoshka targets regional elections in Germany - Institute for Strategic Dialogue
582
Eda 4w

Napisałabym coś więcej niż Dzień Dobry, ale boję się, że .@OnetWiadomosci mnie zacytuje z pisownią oryginalną, bo przecież redakcja przez cały dzień analizuje, czy to niezależne źródło, czy tajny informator sprzedał im tę przełomową exclusive news. Jebać to😂 Dzień dobry😘😂 https://t.co/pUSIEUU0HE #DzieńDobry #aktualności #wiadomości

13387
Pan Diabeł Stockton Sep 9

Szanowni dziennikarze, „Symetryści” i nie tylko. Poniższy tekst jest streszczeniem tego, co w sprawie posła PiS Michała Moskala, wieloletniego bliskiego współpracownika Jarosława Kaczyńskiego, wynika z waszych tekstów ustaleń medialnych, jeśli odjąć eufemizmy, zastrzeżenia proceduralne i partyjne oświadczenia o „kapisznie”: Michał Moskal poleciał na piękną wyspę, ale nie aby zaoferować pewnemu szemranemu biznesmenowi swoją pomoc w pracy nad poprawkami do ustawy, bo tego nie wiemy. Za to, że zaszczycił obecnością kolację na Ibizie, chciał pieniądze na swoją fundację. Aferzysta opłacił mu lot i pobyt, za lot oddał skompromitowanemu byłemu agentowi CBA, zatrudnionemu przez szemranego biznesmena. Wszystko jest wyjaśnione, poseł Moskal był niefrasobliwy, koniec i kropka. Tak brzmi ta historia, gdy wy o niej piszecie, niewinnie. A takie są fakty. W sierpniu 2025 r. poseł Moskal spotkał się na Ibizie z Przemysławem Kralem, prezesem Zondacrypto. Towarzyszył mu Artur Chodziński, były funkcjonariusz CBA związany wówczas z Kralem. Celem spotkania, według samego posła i fundacji, w której zasiada, miało być pozyskanie wsparcia na konferencję o nowych technologiach. Lot i pobyt najpierw opłaciła strona związana z Kralem; poseł twierdzi, że oddał gotówkę po powrocie. Współpracy formalnie nie zawarto. Kilka tygodni później Moskal, który wcześniej nie zajmował się tym tematem, napisał do KNF w obronie branży krypto, a następnie, razem z Januszem Kowalskim, zapowiadał i oceniał poprawki łagodzące projekt ustawy o kryptoaktywach. Część tych wątków pokrywała się z wcześniejszymi uwagami Krala. Autorstwa poprawek poseł się wypiera. Kierownictwo PiS oświadcza, że o wyjeździe nie wiedziało i że partia „rekomendowała zakaz kryptowalut”. To wystarczy, by postawić pytania, których nie da się zamknąć frazą „rozmawiałem z przedsiębiorcą, jak z dziesiątkami innych”, ale wy pięknoduchy, ich nie stawiacie. Poseł Rzeczypospolitej nie jest wolnym agentem biznesowym. Mandat nie jest biletem na Ibizę do człowieka, którego giełda później stała się centrum jednej z najgłośniejszych afer ostatnich lat. Szukanie sponsoringu dla fundacji powiązanej z politykiem, opłacenie podróży przez otoczenie rozmówcy, a potem nagłe wejście w legislację korzystną dla tej samej branży, to nie jest dla was „nic nadzwyczajnego". Konflikt interesów, pozory wpływu, korzyść majątkowa choćby w postaci sfinansowanego wyjazdu i potencjalnego grantu, oraz wykorzystanie pozycji parlamentarnej poza salą sejmową, to dla was niefrasobliwe ruchy młodego posła. Nie czekam na „równoważenie” każdej afery pis-owskich złodziei, sprawą obozu rządzącego. Nie czekam na recytowanie, jeden po drugim, że „wszyscy tak robią”. Dziennikarstwo nie jest notariatem oświadczeń partyjnych. Symetryzm, który zrównuje wyjazd na Ibizę bliskiego współpracownika prezesa z każdą inną kontrowersją, nie jest bezstronnością, to wygoda. Pytania, które nadal wiszą w powietrzu i których nie zadajecie a powinniście: 1. Dlaczego poseł, wcześniej nieobecny w temacie kryptowalut, po kolacji na Ibizie nagle staje się adwokatem branży i współautorem, poprawek zbieżnych z postulatami Krala? 2. Czy wyjazd, nocleg i kontakt z Kralem zostały prawidłowo rozliczone, zgłoszone i ocenione pod kątem konfliktu interesów, w Sejmie, w partii i w fundacji? 3. „Nie informował kierownictwa” to nie tarcza. To albo porażka kontroli, albo alibi. Co wiedział i czego nie chciał wiedzieć Jarosław Kaczyński? 4. Ile jeszcze takich „wstępnych rozmów o konferencji” odbyło się z ludźmi, którzy później okazali się toksyczni dla rynku i dla państwa? 5. Dlaczego ta sama formacja, która publicznie mówi o zakazie kryptowalut, w praktyce legislacyjnej puszczała poprawki idące w przeciwną stronę, i dlaczego akurat wtedy, gdy w tle był kontakt z Kralem? Michał Moskal nie jest posłem z dalszych ław. Przez lata funkcjonował jako jeden z najbliższych ludzi prezesa, asystent, „oczy i uszy” Kaczyńskiego. Jeśli ta sprawa ma zostać zredukowana do sporu o to, czy gotówka na lotnisku „czyści” konflikt interesów, to nie dlatego, że faktów jest mało. Dlatego, że krytyka została przez was "rozmasowana". Szanowni Państwo dziennikarze i symetryści, nie musicie ogłaszać winnym Moskala, ale musicie drążyć, pisać i nie odpuszczać. Musicie opisywać ciąg zdarzeń bez znieczulenia, po to jesteście. Zajmijcie się tą sprawą tak, jakby bohaterem afery był poseł partii rządzącej, Roman Giertych, Sławek Nitras, Tomasz Trela albo Jakub Stefaniak. Wtedy bylibyście bez litości, domagalibyście się aresztów, zatrzymań, dymisji Donalda Tuska, przyspieszonych wyborów, 24 godziny na dobę, we wszystkich studiach i redakcjach, przez kilka miesięcy. A dziś już jest cisza... #MichałMoskal #konfliktinteresów #dziennikarstwo

12359
michal.rachon Sep 5

❓Czy konfidenci służb pracujący w redakcjach @wirtualnapolska oraz @tvn24 dostali po prostu wyprzedzające informacje od swoich Prowadzących, a ktoś w ostatniej chwili zmienił plany? Czy może jest jakiś inny powód tej kompromitacji? 👉Rozpoczynamy na antenie @RepublikaTV #WydanieSpecjalne w tej sorawie? ‼️Czy możemy się w końcu dowiedzieć ile pieniędzy zarobiła wirtualna Polska i TVN na współpracy z #Zonda? #media #dziennikarstwo #informacje

12147
Jack Strong 🇵🇱 Sep 5

Wirtualna Polska i TVN 24 zdemaskowane! Na pasku służb realizują zadania? Jeżeli Jadczak i dziennikarze TVN 24 mieli już przygotowane materiały przedstawiający Stawiarskiego w negatywnym świetle, a następnie te same media otrzymały i podały informację o jego zatrzymaniu, to rodzi to poważne pytania o źródło tej wiedzy i charakter współpracy między dziennikarzami, a służbami. Tym bardziej ,że podobne materiały miały pojawić się jednocześnie w dwóch redakcjach WP i TVN24 Trudno w takiej sytuacji mówić o niezależnym dziennikarstwie. Zbieżność czasowa i gotowe materiały mogą sugerować, że publikacje służyły politycznemu wsparciu koalicji 8 gwiazdek. Każdy, kto choć trochę zna mechanizmy działania służb, wie, że takie przecieki i przygotowane wcześniej materiały nie są przypadkowe. @DoRzeczy_pl @MiAdamczyk @michalkarnowski @WBiedron @TomaszSakiewicz @michalrachon @MiloszKleczek @PawelLisicki @Karol_Gac @R_A_Ziemkiewicz @cezarykrysztopa @DorotaKania2 @cezarygmyz @wPolityce_pl @RepublikaTV @RadioMaryja #dziennikarstwo #media #polityka

12614
wiadomosci.wp.pl Sep 5

Premier Węgier, Peter Magyar, zwolnił prezesa gazety Mandiner Gergo Kerekiego oraz ogłosił całkowite wstrzymanie finansowania tytułu, którego redakcja była wcześniej powiązana z rządem Viktora Orbana. #Węgry #Mandiner #media

wiadomosci.wp.pl
Premier Węgier zwalnia szefa gazety. Odcina fundusze dla "Mandinera"
9932
deZeZed Sep 2

@K_Stanowski No i jutro smutno panowie wjadą do redakcji za organizowanie niezgłoszonej loterii 😭 #lotteria #redakcja #smutek

13803
rmf24.pl Sep 1

Burmistrz Berlina potwierdził plany budowy stałego pomnika upamiętniającego polskie ofiary nazizmu, wskazując na konieczność dalszej pracy nad trwałym rozwiązaniem po tymczasowym pomniku odsłoniętym wraz z redakcją pamięci o ofiarach II wojny światowej. #PamięćOfiar #Berlin #IIWojnaŚwiatowa

www.rmf24.pl
Będzie stały pomnik pamięci polskich ofiar nazizmu. Burmistrz Berlina potwierdza
16966
Szymon Jadczak Aug 26

Najpierw Piesiewicz, teraz Moskal. Żadna redakcja nie zaorała bohaterów afery Zondacrypto bardziej niż @RepublikaTV i żaden dziennikarz nie dojechał ich bardziej niż @MichalJelonek. Szacuneczek. Ma Pan u mnie długopis z logo @wirtualnapolska https://t.co/teWhCKiCPb #Zondacrypto #media #dziennikarstwo

16540
Widzimy się jutro - Shmoo Aug 17

Minipulacje Stanowskiego z filmu (pełnej wersji): - Stanowski twierdzi, że festiwal „został odwołany przeze mnie i przez cały kanał zero". Oświadczenie AIFF w żadnym miejscu nie informuje o odwołaniu całego wydarzenia. - "Gdybym miał pojechać do Jastarni, żeby w kinie Żeglarz debatować o aborcji, to musielibyście mnie uśpić, związać, przewieźć i dobudzić dopiero na scenie." - nikt Cie tam nie zapraszał. Oświadczenie mówi, że to redakcja Kanału Zero pchała "wprowadzenie kontrgłosu". - Stanowski kpi, sugerując absurdalne motywacje organizatorów: "odwołali dyskusję o aborcji, żeby nikt nie nagrał, że była dyskusja o aborcji". AIFF natomiast wyraźnie uzasadnia swoją decyzję brakiem możliwości zapewnienia "warunków do spokojnego i bezpiecznego przebiegu wydarzenia" w obliczu działań redakcji i tworzonego przez nią napięcia. Natomiast co do samej presji na partnerów AIFF: to jest klasyczne "słowo przeciwko słowu". Z jednej strony mamy mały festiwal, który twierdzi, że był poddany presji. Z drugiej mamy medium, które wyciąga kartę "ktoś się pod nas podszywał". Teoria o tajemniczym trollu jest dla Stanowskiego niezwykle wygodnym alibi. Dopóki AIFF nie położy na stole twardych dowodów (np. maili z oficjalnej Kanału Zero czy nagrań z redaktorami), Stanowski może twierdzić, że padł ofiarą prowokacji i możliwe że padł. Sęk w tym, że nawet jeśli Stanowski mówi tu prawdę, to w ramach obrony wyprodukował kilka własnych, banalnych do weryfikacji kłamstw. #Festiwal #AIFF #Media

12588