WRLD

Search

#warzywa
rmf24.pl 18h

The prices of basic food products, such as chocolate, potatoes, green vegetables, bread, and olive oil, are expected to rise this winter due to difficult growing conditions and global crises, which will affect the quality and availability of food. #żywność #rolnictwo #ceny (translated)

www.rmf24.pl
Czekolada, chleb i... co jeszcze mocno zdrożeje zimą? Znamy prognozy
1577
rmf24.pl 3d

According to research by scientists from Deep Science Ventures, vegetables and fruits today are 20-50% poorer in key minerals, which means that to provide ourselves with the right amount of potassium, magnesium, or copper, we would have to eat twice as many of these products as we did in the 1960s. #zdrowie #odżywianie #niedobory (translated)

www.rmf24.pl
Warzywa i owoce o połowę mniej odżywcze niż w latach 60. Eksperci alarmują
2676
Sławomir Kalinowski 3w

Wyrzucamy rocznie jedzenie o wartości 1741 zł na osobę. Najczęściej to owoce i warzywa... Dużo marnujecie żywności? https://t.co/qlB6CkmWpo #MarnowanieŻywności #OchronaŚrodowiska #Jedzenie #PL

wiadomosci.wp.pl 3w

Podczas kontrowersyjnych pseudowyborów w Rosji jedna z mieszkanek Chanty-Mansyjskiego Okręgu Autonomicznego zaskoczyła swoich towarzyszy wyborczych, odkrywając, że w lokalu wyborczym sprzedawane są warzywa. #pseudowybory #Rosja #lokalwyborczy

wiadomosci.wp.pl
Pseudowybory w Rosji. Pokazała nagranie z absurdem w lokalu wyborczym
7526
Janusz Piechociński 3w

Produkcja papryki w Bułgarii spadła o 80% w ciągu dwóch dekad Jednocześnie ponad 60% importu tego warzywa pochodzi z Turcji #papryka #Bułgaria #import #BG #TR

116
ADAM 3w

Trzy tygodnie temu (opowiadałem o tym w #AlgorytmyWładzy ) do sklepu warzywnego, w którym zawsze kupuję owoce i warzywa, weszła kobieta w podobnym wieku jak ten gość na filmie i uderzyła mnie najpierw torbą, którą miała na plecach (myślałem, że to przez przypadek), a potem przeklęła i wyszła ze sklepu. Dopiero po chwili zorientowałem się, że to przedstawicielka uśmiechniętej Polski, której się nie spodobałem :-) #polska #życie #społeczeństwo

14608
Widzimy się jutro - Shmoo 4w

Zamach na polskiego schabowego! Patryk Jaki zajada karkówkę w obronie przed "dietą planetarną". Prawica krzyczy o zamachu na wolność i eksperymentach na dzieciach. A jak jest naprawdę? Sprawdzam, czy warzywa w szkole to rzeczywiście lewicowy spisek. https://t.co/SU1cZsxAFR #polska #jedzenie #politka

12323
Janusz Schwertner 4w

Ludzie giną za naszą granicą, drony latają, a polska prawica przeżywa, że dzieciaki w szkołach mają jeść nie tylko mięso, ale też warzywa. Przecież to jest obłęd. #Polska #obłęd #prawica #PL

2094
Janusz Piechociński 4w

48 proc. respondentów wyrzuca owoce, 45 proc. warzywa, a 41 proc. pieczywo. Mimo że ponad połowa osób, które wzięły udział w badaniu zadeklarowało, że wie, jak ograniczać marnowanie żywności we własnym domu, tylko 31 proc. przygotowuje listę zakupów i się jej trzyma podczas #marnowanieżywności #zakupy #zdroweodżywianie #PL

Robert Gwiazdowski Sep 7

Na pytanie "dlaczego niektórym przeszkadza,że dzieci będą jadły w szkołach więcej warzyw" odpowiem: mojej córce by nie pdzeszkadzało a synowi owszem (jakby jeszcze chodziły do szkoły). To się nazywa "różnice indywidualne". Ale cóż kolektywiści mogą o nich wiedzieć. #edukacja #warzywa #indywidualizm

12837
Alkoholowy Inwestor Sep 6

W zeszłym tygodniu wpadła do nas koleżanka żony. Tylko na chwilę. Została dwie godziny. Po pierwszej szklance wody powiedziała, że kupiła robot gotujący za siedem tysięcy złotych. Od razu wiedziałem, że tę znajomość trzeba będzie stopniowo wygaszać. - Jest fantastyczny - mówiła. - Gotuje, waży, sieka, miesza. Oszczędzam mnóstwo czasu. Kilka dni później żona wysłała mi rolkę. Kobieta wrzucała warzywa do urządzenia, naciskała ekran i po chwili miała zupę. Na początku zastosowałem strategię pasywną. Nie reagowałem. Większość impulsów konsumpcyjnych, jeżeli nie dostarcza się im uwagi ani kapitału, z czasem wygasa. Wieczorem przeczytałem wszystko. Cena. Funkcje. Koszty serwisu. Darmowy pokaz. Następnego dnia powiedziałem żonie: - Umów pokaz. Spojrzała na mnie podejrzliwie. - Ty chcesz obejrzeć robot za siedem tysięcy? - Chcę rzetelnie ocenić produkt. Przed spotkaniem sprawdziłem wszystko jeszcze raz. Warunki. Przebieg pokazu. Najczęściej przygotowywane potrawy. Opinie ludzi, którzy nie kupili. Nie znalazłem żadnego punktu mówiącego, że po zjedzeniu zupy przechodzi na nas obowiązek zapłaty siedmiu tysięcy złotych. To mi wystarczyło. Przedstawicielka przyszła w czwartek o siedemnastej. Punktualnie. To doceniam. Przywiozła urządzenie, torby z produktami i bardzo dużo entuzjazmu człowieka, który zarabia tylko wtedy, kiedy ktoś inny wyda siedem tysięcy. - Na początek chciałabym poznać państwa potrzeby - powiedziała. - Chcemy zjeść coś ciepłego - odpowiedziałem. Żona spojrzała na mnie. - Chodzi o potrzeby związane z gotowaniem - doprecyzowała przedstawicielka. - Gotujemy codziennie - powiedziała żona. - Ale przydałoby się coś, co oszczędza czas. Przedstawicielka uśmiechnęła się. Miała punkt zaczepienia. - Właśnie po to jest ten robot. Oszczędza czas, pieniądze i miejsce w kuchni. Najpierw zaczęliśmy robić zupę. Później ciasto na bułki. Następnie pastę warzywną. Na końcu deser. Musiałem przyznać, że urządzenie działało sprawnie. Ważyło. Mieszało. Gotowało. - Proszę zobaczyć. Dzięki temu robotowi wiele rodzin przestaje zamawiać jedzenie – powiedziała przedstawicielka. - Nie zamawiamy – odpowiedziałem. - Rzadziej chodzi do restauracji. - Nie chodzimy. - Rezygnuje z gotowych dań. - Nie kupujemy. Jedliśmy dalej. Zupa była dobra. Bułki również. Wziąłem dokładkę pasty. Przedstawicielka obserwowała mnie i najwyraźniej uznała apetyt za sygnał zakupowy. To był błąd. Pozytywna ocena produktu spożywczego nie oznacza akceptacji urządzenia, które go przygotowało. Lubię chleb. Nie oznacza to, że chcę kupić piekarnię. Po deserze przedstawicielka usiadła naprzeciwko nas. - I jak wrażenia? - Bardzo mi się podobało - powiedziała żona. Przedstawicielka spojrzała na mnie. - Jedzenie było poprawnie przygotowane. Nie była to odpowiedź, na którą liczyła, ale trudno było ją podważyć. - Tak się składa - powiedziała - że mam jeszcze jedną fabrycznie nową sztukę w samochodzie. Mogliby państwo mieć robota już dzisiaj. Klasyczna presja dostępności. - Nie jesteśmy zainteresowani zakupem - powiedziałem. Przedstawicielka nadal się uśmiechała. - Rozumiem. Chociaż warto pamiętać, że można skorzystać z rat zero procent. - Cena nadal wynosi prawie siedem tysięcy. - Ale płatność rozkłada się na wygodne miesięczne raty. - Pokrojenie wydatku na mniejsze kawałki nie zmniejsza wydatku. Przedstawicielka zmieniła kierunek. - Proszę pomyśleć o czasie, który państwo odzyskają. - Ile godzin miesięcznie urządzenie nam zaoszczędzi? - Każda rodzina korzysta inaczej. - Czyli nie znamy liczby, ale mamy już wycenę. Żona wzięła głęboki oddech. Przedstawicielka spróbowała odwołać się do emocji. - Nie wszystko musi się zwracać. Czasem warto zapłacić za komfort. - Od czterdziestu minut tłumaczy pani, że urządzenie oszczędza pieniądze. - Bo oszczędza. - Ale kiedy proszę o wyliczenia, okazuje się, że nie wszystko musi się zwracać. Na chwilę zapadła cisza. Wiedziałem, że jesteśmy blisko końca. - Większość osób po pokazie decyduje się na zakup - powiedziała. Dowód społeczny. Późna faza procesu sprzedażowego. - Większość ludzi nie inwestuje regularnie, wymienia sprawne telefony i wybiera samochód na podstawie wysokości raty - odpowiedziałem. - Nie używam większości jako wskaźnika jakości decyzji finansowej. Przedstawicielka spojrzała na żonę. - A pani co o tym myśli? Sprytne. Próba rozdzielenia komitetu zakupowego. Żona spojrzała na robota. Potem na mnie. - Bardzo mi się podoba - powiedziała. - Ale na razie nie kupimy. Przedstawicielka zaczęła pakować urządzenie. Powoli. Bez wcześniejszego entuzjazmu. Na koniec wręczyła żonie wizytówkę. - Proszę się odezwać, gdyby zmienili państwo zdanie. - Oczywiście - powiedziała żona. Zamknęły się drzwi. Przez chwilę staliśmy w kuchni. Na blacie zostały dwie bułki, pół pojemnika pasty i porcja deseru. Pełny sukces. Żona odwróciła się do mnie. - Ty od początku nie zamierzałeś tego kupić. - Od początku zamierzałem uczciwie ocenić produkt. Wyjąłem telefon Otworzyłem arkusz i pokazałem go żonie. Na ekranie widniał tytuł: „Przedstawiciele Thermomix - baza kontaktów i potencjalne menu”. Siedemnaście nazwisk. Numery telefonów. Obszary działania. Przy niektórych dopiski: „robi pizzę”, „specjalizacja: pieczywo”, „na pokazach podobno risotto”, „możliwy deser lodowy”. Żona patrzyła na ekran. - Co to jest? - Znalazłem przedstawicieli w promieniu trzydziestu kilometrów. - Po co? - Każdy oferuje darmowy pokaz. - Nie będziemy umawiać siedemnastu pokazów. - Oczywiście, że nie. Odetchnęła. - Nie ma sensu organizować ich wszystkich od razu. Rozłożyłem je na kilka miesięcy, żeby zachować różnorodność menu - doprecyzowałem. - Ty chcesz ciągać tutaj tych biednych ludzi, wiedząc, że niczego nie kupisz? - Każdy przedstawiciel dostanie równe szanse przekonania mnie. - Nikt cię nie przekona. - W takim razie podejmiemy bardzo dobrze udokumentowaną decyzję zakupową. Przesunąłem arkusz w dół. Na końcu była symulacja. Liczba pokazów. Średnia liczba porcji. Szacunkowa wartość produktów. Oszczędność na kolacjach. Żona zamknęła oczy. - Zarezerwuj sobie czwartek. Zabieram Cię do Włoch. A raczej Pani Monika nas zabierze. Focaccia, krem pomidorowy i lody - powiedziałem. Żona nic nie odpowiedziała. Schowałem pozostałe bułki do pojemnika. Thermomix faktycznie może oszczędzać pieniądze. Trzeba tylko bardzo uważać, żeby go nie kupić. #FIRE #gotowanie #produkty #zakupy

30948
rzep Sep 4

Mieliśmy dostać zdroworozsądkową prawicę a mamy: - warzywa to zło - polskie ICE - niższe podatki dla najbogatszych - dopłaty do mieszkań - bajeczki o reparacjach od Niemiec Najwyraźniej na nic więcej nie zasługujemy. #Polityka #Prawica #Polska

14493
B
Bicz Boży Jaro Camaro#SilniRazem Sep 2

Warzywa w szkolnych stołówkach. Już oburzeni rodzice wrzucają do sieci filmiki - my dziecka zielonym groszkiem truć nie pozwolimy! Nie ma naszej zgody na kalafiorka! A gdyby nie internet, to tylko najbliżsi by wiedzieli, jacy to durnie. Teraz wiedzą wszyscy. #warzywa #zdrowie #edukacja

17550
Onet.pl Aug 11

Artykuł opisuje brutalne ataki rosyjskich dronów na cywilów w Chersoniu, które są określane jako ludzkie safari, gdzie ofiarami padają nie tylko żołnierze, ale także osoby sprzedające warzywa, jak Jurij, który cudem przeżył eksplozję w pobliżu swojego straganu, a prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski potępia te działania jako celowe ataki na ludność cywilną. #drony #Chersoń #WojnaUkraina

www.onet.pl
Rosja robi "ludzkie safari" w Chersoniu. "Zrobiło się prawdziwe piekło"
12376
𝓙𝓪𝓻𝓮𝓴 Aug 5

Niebawem, gdy w ogródku wyhodujecie zbyt dużo warzyw, szkop zobaczy, i petycje do swych podnóżków w Brukseli będzie słał, że trzeba tego zakazać, by w Lidlu kupować.😠 https://t.co/11LdCoLo3D #ogród #warzywa #Bruksela

12868
Janusz Piechociński Jul 26

W Polsce w 2024 roku rekomendowane spożycie świeżych owoców i warzyw wynosiło 400 g, podczas gdy WHO zaleca od 400 do aż 800 g dziennie. I tak na przykład Słowacja, która zajęła najniższe miejsce, wprowadziła zalecane spożycie ww. produktów w ilości 1000 g na osobę na dzień. #zdroweodżywianie #owoce #warzywa

118
Janusz Piechociński Jul 20

Podwyższenie opłaty cukrowej może zwiększyć ceny napojów z ponad 20-proc. zawartością soku nawet o 16,5 proc. Zmiany mogą ograniczyć popyt przemysłu napojowego na polskie owoce i warzywa nawet o 120 tys. ton rocznie. #cukrowaopłata #cenynapoju #polskiewarzywa #PL

118
Leszek Kraskowski Reporterzy Online Jul 18

Rynek zalewa import. Niemiecki ziemniak w Biedronce po 4 złote za kilogram, gdy polskiemu rolnikowi oferuje się 35 groszy. Ogórek z Rumunii, czereśnie z Turcji, marchew z Holandii. Rolnicy, których latami namawiano do inwestycji w warzywa, dziś zaorują plantacje i zostają z kredytami. #Rolnictwo #Import #Ceny

15527
rmf24.pl Jul 8

Badania wykazały, że dieta śródziemnomorska, bogata w świeże warzywa, owoce, rośliny strączkowe oraz ryby, może pozytywnie wpływać na kondycję psychiczną, co sugeruje, że zdrowe nawyki żywieniowe mogą przyczynić się do lepszej jakości życia, zwłaszcza po pięćdziesiątym roku życia. #dietaśróziemnomorska #zdrowiepsychiczne #warzywaiowoce

www.rmf24.pl
Co na talerzu, to w głowie? Tak dieta wpływa na psychikę
17217
Rzeczpospolita Jun 30

Odpowiednie nawodnienie organizmu zależy nie tylko od ilości wypijanych płynów, ale również od diety bogatej w owoce i warzywa, które dostarczają około 20% potrzebnych płynów. #nawodnienie #zdrowie #dieta

www.rp.pl
Nawadniamy się nie tylko tym, co pijemy. Ważne jest jeszcze jedno
16647