WRLD

Search

#wydawca
Wojciech Konończuk 3d

The author wrote that Jarosław Iwaniuk, a Belarusian from Podlasie, publisher of Belarusian literature and creator of the largest Belarusian internet library Kamunikat, was wanted by Belarus and Russia. He believed that the situation showed how much the Lukashenko regime and the Kremlin feared independence. #Białoruś #literatura #wolność #BY #RU (translated)

3362
wiadomosci.wp.pl 5d

Łukasz Bednarz, publisher of TV Republika, is leaving the television station despite attempts by its management to keep him, which is another signal of the station's financial problems. #TVRepublika #odejście #problemyfinansowe (translated)

wiadomosci.wp.pl
Kolejna osoba odchodzi z TV Republika. "Próbowali go zatrzymać"
1468
Rzeczpospolita 6d

In response to UOKiK's allegations regarding the use of its market position in relation to Polish publishers, Google claims that it has signed licensing agreements with over 20 publishers in Poland and 5,500 news services in Europe. #Google #UOKiK #prawoautorskie (translated)

www.rp.pl
Google odpowiada prezesowi UOKiK: Mamy umowy z ponad 20 wydawcami w Polsce
1813
Onet.pl 7d

The Office of Competition and Consumer Protection (UOKiK) in Poland has initiated proceedings against Google, suspecting the company of abusing its dominant position in negotiations with publishers regarding compensation for the use of their content, which could have serious financial consequences for the tech giant. #Google #UOKiK #media (translated)

businessinsider.com.pl
UOKiK bierze się za Google. Chodzi o pieniądze wydawców
1928
Janusz Piechociński 7d

The author of the entry stated that since 2001, the United States has spent over 22 trillion dollars on defense — over five times more than China and more than twelve times more than the United Kingdom, which he pointed out as third in terms of spending. https://t.co/hneLc6vBCq #obronność #USA #budżet #US #CN #GB (translated)

Bartosz Lewandowski 2w

The President could not file a lawsuit because the court would very likely dismiss the application due to a formal issue. An editorial office or publisher is not a "campaign committee" within the meaning of the Electoral Code. Courts also recognize that the media do not engage in "electoral agitation" in the sense of the regulations. The trap was set, but wisely it was not possible to fall into it 🙂 #Polska #prawo #media (translated)

22178
Ewa Stępniak #FBPE 2w

I wonder why the publisher of the iron letter for Romanowski, @K_Mielcarek, suddenly locked themselves on X. What are you so suddenly ashamed of, Mr. neojudge? Your colleagues? Yourself? The Constitution? https://t.co/KnRhdkrtqO #Polska #polityka #Konstytucja (translated)

12021
Magda 2w

Nie trzeba kłamać 🧵 Mam 45 lat i pamiętam jeszcze czasy, kiedy informacja miała wagę. Nie dlatego, że media zawsze mówiły prawdę. Nie mówiły. Manipulowały, przemilczały, miały swoje sympatie i popełniały błędy. Ale dziennikarze byli inni. I myślę, że nie ma sensu udawać, że często nie byli po prostu lepsi. Nie dlatego, że byli lepszymi ludźmi. I nie dlatego, że każdy z nich kończył dziennikarstwo. Ten zawód wymagał jednak wiedzy, języka, oczytania, elokwencji, umiejętności zadawania pytań i rozumienia świata, o którym się opowiadało. Żeby znaleźć się w dużej redakcji, trzeba było coś umieć. Sam fakt posiadania opinii nie czynił jeszcze z nikogo dziennikarza. Można było nie zgadzać się z Janiną Paradowską. Można było nie podzielać jej ocen. Ale kiedy pisała, było widać warsztat. Miała język, styl, ironię i ogromną pamięć polityczną. Nie tylko opisywała wydarzenia. Potrafiła je ze sobą łączyć, pamiętała, co było wcześniej, i rozumiała, z czego wynika to, co dzieje się dzisiaj. Kiedy rozmawiała z politykiem, wiedziała, z kim rozmawia. Znała jego wcześniejsze deklaracje, rozumiała instytucje i wiedziała, o co zapytać. Była przygotowana. I właśnie takich ludzi mam na myśli, kiedy mówię, że dziennikarze byli inni. Nie byli nieomylni ani bezstronni. Byli po prostu zawodowcami. Żeby znaleźć się w dużej redakcji, nie wystarczyło mieć mikrofon, telefon i opinię. Dzisiaj właściwie każdy może nazwać się dziennikarzem. I nie piszę tego z pogardą dla internetu. Sama korzystam z tego, że nie potrzebuję redakcji, żeby coś napisać i dotrzeć z tym do ludzi. To jedna z największych wolności, jakie dała nam technologia. Tyle że zniknięcie bramki nie sprawiło, że wszyscy staliśmy się dziennikarzami. Sprawiło, że wszyscy dostaliśmy możliwość publikowania. To nie jest to samo. Kiedyś informacja miała też opakowanie. Gazeta miała pierwszą stronę, kolejne działy, komentarz był komentarzem, wiadomość wiadomością, a reklama reklamą. W telewizyjnym dzienniku ktoś decydował, że jedna rzecz otwiera wydanie, inna dostaje trzy minuty, a jeszcze inna dwadzieścia sekund albo nie pojawia się wcale. Można było się z tym wyborem nie zgadzać. Czasem był fatalny. Ale sama konstrukcja mówiła odbiorcy: to jest ważne, to mniej, a to jest tylko dodatkiem. Dzisiaj wojna, śmierć, reklama kremu, kot, polityczna awantura, promocja butów i wiadomość o katastrofie pojawiają się na tym samym ekranie. Wszystko ma podobny rozmiar. Wszystko przesuwamy tym samym ruchem kciuka. Jedna rzecz znika i natychmiast pojawia się następna. Informacja straciła opakowanie, które mówiło nam, ile waży. To jest dla mnie jedna z największych zmian, jakie zaszły w mediach. Dawniej ktoś tę wagę próbował ustalić za nas. Redaktor, wydawca, dziennikarz. Oczywiście mógł się mylić, mógł manipulować, mógł czegoś nie pokazać. Dzisiaj dostaliśmy dostęp do niewyobrażalnie większej liczby informacji, ale razem z nim dostaliśmy obowiązek, do którego nikt nas specjalnie nie przygotował: sami mamy zdecydować, co jest ważne, co prawdziwe, co warte uwagi, skąd pochodzi i czego w tym obrazie brakuje. Tyle że większość z nas nie siada rano z kawą i planem przeprowadzenia śledztwa nad każdą rzeczą, którą zobaczy w telefonie. Patrzymy przez kilka sekund. Czytamy nagłówek. Oglądamy fragment filmu. Czasem komentarz. Jedziemy dalej. Kahneman opisywał dwa sposoby naszego myślenia. Jeden szybki, automatyczny, działający niemal bez wysiłku. Drugi wolniejszy, wymagający uwagi i pracy. Internet jest środowiskiem stworzonym dla tego pierwszego. Nie dlatego, że ludzie nagle zgłupieli. Po prostu nie da się przez kilka godzin dziennie analizować każdej informacji tak, jakbyśmy przygotowywali pracę naukową. Mózg szuka skrótów, bo musi. A jednym z takich skrótów jest znajomość. Coś, co widzieliśmy już wiele razy, zaczyna brzmieć bardziej prawdopodobnie. Psychologia zna to zjawisko od dawna. Powtarzane twierdzenie może z czasem wydawać się bardziej prawdziwe tylko dlatego, że jest nam już znajome. 1/n⬇️ #dziennikarstwo #media #informacja

14025
Piegziu 2w

Największą bolączką obecnego systemu w Polsce nie są nawet słabi doktoranci, bo takich znajdzie się w każdym kraju, ale kompletny brak odpowiedzialności promotora za wypuszczenie kolejnej osoby bez dogłębnego wprowadzenia merytorycznego, warsztatowego i kontroli samej rozprawy doktorskiej. Nie mam złudzeń, że promotor powinien posiadać absolutnie całą wiedzę wszechświata i wyłapywać każdy przepisany fragment, ale niektóre rozprawy aż same się proszą, aby nieco bardziej podłubać, wyrywkowo posprawdzać niektóre przypisy, a w ostateczności nawet umówić się z doktorantem na rozmowę w cztery oczy i zapytać wprost: “Czy jest coś, o czym powinienem wiedzieć w tym momencie i co jeszcze da się naprawić?”. Życie było dla mnie o tyle łaskawe, że mój polski promotor, prof. Górnicki, nigdy nie właził mi z butami z doktorat, ale widział, że muszę jechać do Japonii, aby napisać coś prawdziwie naukowego. A nawet nie mając fizycznej możliwości sprawdzenia moich analiz z japońskich tekstów źródłowych, ustaw i opracowań, dokładnie przeczytał mój pierwszy draft i zaproponował szereg wartościowych poprawek. Miałem już wtedy relatywnie spore doświadczenie w pisaniu, ale szczerze powiedziawszy to też brakowało mi naukowego sznytu. Były prawidłowe metody, aparat pojęciowy, warsztat, pytania badawcze, no ale właśnie… nie umiałem dobitnie podkreślić tezy. Gdzieś tam przewijało się to we wstępie i zakończeniu, ale gdybym tego nie poprawił według jego zaleceń, możliwie że też musiałbym się dzisiaj tłumaczyć. A z pewnością nie wydałbym swojej rozprawy w Leiden University Press. Na przysłowiową “drugą nóżkę” miałem japońskiego promotora, tu na miejscu w Tokio, który o ile nie był specjalistą w moim temacie, przydzielił mi dwóch wspaniałych młodszych profesorów. Każdy z nich mocno pokreślił mi fragmenty analityczne, które dodatkowo prezentowałem co dwa tygodnie. No i tak minęły dwa lata… Żeby było śmieszniej, to gdy złożyłem doktorat jako propozycję książkową do Leiden, to wydawca zatrudnił dwóch innych recenzentów zewnętrznych ze Stanów z doświadczeniem zawodowym i naukowym z japońskiego prawa i dopiero na podstawie ich rekomendacji, zdecydował się wydać pracę, oczywiście po ponad dwóch miesiącach prac redakcyjnych i polerowania tekstu. Wniosek jest taki, że gdybym nie miał nad sobą ludzi i procedur krajów cywilizowanych naukowo, mój doktorat byłby co najwyżej przeciętny. Mimo, że od zawsze walczę z odtwórczością, sama świadomość nie jest wystarczająca, aby przejść przez pewne etapy bez kontroli i nadzoru. U nas w Polsce tymczasem tego zwyczajnie nie ma. Nie mówię, że zawsze i wszędzie, bo to byłoby niesprawiedliwe, ale systemowa bylejakość i brak odpowiedzialności promotora dokładnie tworzą takie historie, jakich jesteśmy ostatnio świadkami. #Nauka #Doktorat #Edukacja

11746
Mefistofeles 🫠 3w

@BogRymanowski Jaja sobie urzadza wydawca z demokracji, było lepiej odpuścić i nie prowadzić tego cyrku. #demokracja #wydawca #cyrk

14357
Janusz Korwin-Mikke Aug 30

P.Milon Hanrahan vel Milo Yiannopoulos, niepokorny prawicowy komentator, b.wydawca Breibart News, zbliżony do Alt-Right, gorący zwolennik deportacji imigrantów - został... deportowany z USA do Anglii (urodził się w Kent) jako nielegalny imigrant i niepożądany cudzoziemiec!!! https://t.co/rJ8gV0H8bZ #MiloYiannopoulos #AltRight #Deportacja #US #GB

1406
LowcyChin.PL Aug 26

Cdprojekt pokazuje jak ohydnym wydawcą jest TakeTwo z gta 6... Trailer kurwa na netflixie vs darmowy remaster i dlc no ludzie xd #Cdprojekt #TakeTwo #GTA6

12201
Kto umarł? Jul 3

Robert Erdmann (59) - 🇵🇱 dziennikarz radiowy, autor wielu audycji publicystycznych i wydawca w Polskim Radiu PiK https://t.co/5uGpDlekfc #Polska #Dziennikarz #Media

12121
𝕸𝖔𝖗𝖌𝖊𝖓𝖘𝖙𝖊𝖗𝖓 Jun 22

Zgodnie z danymi dotyczącymi wydatków Funduszu Sprawiedliwości w latach 2019–2023, spółka Infor (wydawca „Dziennika Gazety Prawnej”, ówczesny pracodawca Słowika) otrzymała środki z tytułu umów na promocję Funduszu w łącznej wysokości 1 094 700 zł. #FunduszSprawiedliwości #wydatki #Polska

15000
Michał Fiszer Jun 13

No może się uda... Co myślicie? Wspominki i anegdotki z życia wzięte, historię mrożące krew w żylaku, czyli jak to było, jak pamiętam i jak pokręciłem. Czekam na odpowiedź wydawcy, jak powie "nie" to szukam dalej.... https://t.co/is092hZz0E #wydawca #pamiętniki #anegdoty

12158
John Bingham May 27

Po jakiej substancji ujrzałeś tę siostrę, @KorusKuba? Dla niezorientowanych krótkie uzupełnienie: Jakub Korus jest obecnie wydawcą @1930_tvp w likwidacji, gdzie takie "dziennikarstwo" pasuje wyjątkowo dobrze. #dziennikarstwo #media #aktualności

12783
Rzeczpospolita May 22

Wydawca przewodnika Michelin zrezygnował z przyznawania „zielonych gwiazdek”, honorujących restauracje za ich ekologiczne i etyczne praktyki, co potwierdził w oficjalnym komunikacie, a zamiast tego wprowadza nową inicjatywę o nazwie „Mindful Voices”, która ma promować historie szefów kuchni i producentów wina bez przyznawania oficjalnych odznaczeń. #Michelin #zielonegWiazki #gastronomia

sukces.rp.pl
Przewodnik Michelin rezygnuje z „zielonych gwiazdek”. Zmiana strategii
11356