Plan ewakuacji Wilna w razie wojny zakłada, że cywile mogą kierować się w stronę granicy z Polską, jednak konkretne ustalenia między Litwą a Polską w tej sprawie są wciąż niejasne i nie zostały do tej pory nawiązane. #Wilno #ewakuacja #Polska
Co nam zgotowała Rosja w 1939? Zajęli pół ówczesnej RP, bezpowrotnie utraciliśmy Lwów, Wilno, Grodno i ogromne obszary Kresów. W Katyniu zabili elitę wojskową. Setki tysięcy ludzi deportowali. Gułagi. Zrabowali kraj. Odebrali suwerenność na dziesięciolecia. Dziś chcą nowego ZSRR. https://t.co/tw80p4wcq9 #Historia #Rosja #Kresy #PL #RU #UA
W Grodnie najbardziej brakuje znajomych, których dziś łatwiej spotkać w Białymstoku czy Wilnie. Nigdy wcześniej nie mogłem przejść przez centrum i nie zobaczyć znajomej twarzy. Teraz to jest codzienność. Kiedy spotkałem na pl. Sowieckim znajomego patrzył na mnie jak na UFO https://t.co/0UHU4KwBr3 #Grodno #Białystok #Wilno
Jeszcze szary i smutny Śląsk 35 lat temu… Para 21-latków (z mojej dzisiejszej perspektywy - prawie dzieci) postanowiła z impetem wkroczyć w dorosłość. Najpierw był szok rodziców, potem konieczna akceptacja. Pamiętam podróż do USC w Chorzowie - Wartburg teścia, wkrótce szwagier za kierownicą, piosenka „Forever Young” Alphaville w tle i my z Asią. W sumie byliśmy ze sobą tylko kilka miesięcy, ale los podjął jedną z najważniejszych decyzji w naszym życiu. Dzisiaj, po tylu latach, wiem, że przeszliśmy naprawdę długą drogę, wspólnie pokonując przeszkody i wzajemnie się wspierając. Mimo upływu lat pozostały w nas młodzieńcze emocje, które dają nam więź, namiętność i energię do pokonywania kolejnych barier. Co przed nami - tego nie wie nikt, ale często czuję się naprawdę wybrańcem losu, który może realizować najśmielsze, a czasami nawet szalone pomysły, bo wiem, że mam za sobą bezwarunkowe wsparcie. Mojej żonce życzenia już złożyłem. Wszystkiego najlepszego również dla naszego syna i jego żony! Wiele lat później oni także wybrali 7 września na datę swojego ślubu ❤️ A Wam życzę dobrego tygodnia! Mój zapowiada się mega intensywnie - Warszawa, Kielce, Katowice, Wilno. Codziennie w innym miejscu 😉 #Śląsk #Wspomnienia #Miłość
Jeśli ktoś mówi, że polscy żołnierze nie powinni zostać wysłani na Litwę w razie rosyjskiej agresji, to w praktyce mówi, że NATO nie istnieje. Bo dlaczego Francuzi mieliby wysyłać wojska do Polski, gdyby Rosja zaatakowała nas? Jeśli nie chcemy umierać za Wilno, nie oczekujmy, #NATO #Polska #Bezpieczeństwo #PL #LT #RU #FR
Błaszczak powiedział dzisiaj, że w razie ataku Rosji na Litwę czy Estonię powinniśmy złamać nasze zobowiązania z NATO i nie umierać za Wilno. Taka postawa to zdrada. Oni zawsze kolaborowali z Rosją tylko robili to po cichu. Teraz robią to z otwartą przyłbicą. #NATO #Zdrada #Polityka #PL #RU #LT #EE #NATO
Ale to wart uwagi proces widoczny w social mediach. I to w dużej mierze te same konta @mic_marek ✅Wczoraj: "wojna na Ukrainie to nie nasza sprawa, nie pomagać UA, wszystko jedno kto wygra" ✅Dzisiaj: "niech kraje bałtyckie same martwią się o siebie, nie będziemy ginąć za Wilno" #Wojska #Ukraina #MediaSpołecznościowe #UA #LT
W TVP Wilno. Ekipa I studio robią wrażenie. Trzymam kciuki za ten projekt! https://t.co/2dH7shLJoy #TVP #Wilno #projekt
Wilno ma swoją atmosfere, ma swój niepowtarzalny urok. Tak było nawet w czasach głębokiego ZSRR, kiedy byłem tubko raz pierwszy, tak jest dzisiaj… https://t.co/kcj9oCidHX #Wilno #Litwa #Podróże
Litwa zachęca polskich turystów do odwiedzin mimo alarmów związanych z dronami, a nowy premier Mindaugas Sinkevičius oraz eksperci podkreślają, że sytuacja jest pod kontrolą i oferują atrakcyjne wakacyjne destynacje, takie jak Połąga, Kłajpeda i Druskienniki. #Litwa #Wilno #turystyka
Jeszcze jedno nagranie z przedwczoraj z Wilna, gdzie poloneza tańczyło 207 par maturzystów polskiej narodowości z polskich szkół średnich na Litwie. Całość widowiska zaczęło grono pedagogiczne....🥰🥰🥰 https://t.co/ppICXGFPfO #Polonez #Maturzyści #Wilno
Aż 207 par tegorocznych maturzystów (czyli 414 osób) z 13 polskich szkół ponadpodstawowych w Wilnie na Litwie tańczyło wczoraj poloneza. To tradycyjny korowód taneczny, podczas którego setki maturzystów z polskich szkół na Litwie uroczyście tańczą poloneza na najbardziej reprezentacyjnym Placu Katedralnym w Wilnie. To wielkie wydarzenie kulturalne i społeczne, które co roku gromadzi młodzież u progu dorosłego życia. Z dźwiękiem proszę.... #matury #Wilno #polonez
„Marionetkowe reżimy w Wilnie i w Talinie” - to jest dosłownie język używany przez KGB-beton w Moskwie. To już nie jest opcja prorosyjska. To jest głos KGB w Twoim domu. @CzarnekP za tym też Pan pójdzie? https://t.co/MVJBsq4ix5 #KGB #Wilno #Tallinn
Postaram się odpowiedzieć. Nie po raz pierwszy spotykam się z tym argumentem, więc może warto zająć stanowisko przy szerszej widowni. Polska polityka na pierwszy rzut oka wydaje się wewnętrznie sprzeczna. Tam, gdzie wygodnie, powoływaliśmy się na argumenty etniczne, a tam, gdzie ich nie mieliśmy, na argumenty historyczne. Sprawia to wrażenie, że Polska sięgała łapami po wszystko, co tylko mogła chwycić. Rzeczywistość jest jednak bardziej skomplikowana. Po pierwsze: odrodzenie państwa polskiego nie było zawieszone w próżni i na arenie międzynarodowej opierało się na jasno wyrażonej woli Ententy. Ta natomiast przyjęła koncepcję budowy państw etnicznych z niewielkimi wyjątkami. Po drugie: Polska miała uzyskać terytoria bezsprzecznie polskie oraz dostęp do morza. W praktyce nie było to takie łatwe, bo Niemcy nie chcieli oddawać nawet wybitnie polskiej Wielkopolski, nie mówiąc o Pomorzu czy etnicznie polskim Górnym Śląsku. Po trzecie: Ententa, chwilę po przyjęciu koncepcji etnicznej w Europie Środkowo-Wschodniej, wyraziła zgodę na utworzenie Czechosłowacji. Czechy miały zaś zachować granice historyczne, czyli w praktyce 3 mln Niemców, którzy byli tam wrogim żywiołem. Dlaczego zatem Polska miała nie podnosić takich praw np. w stosunku do niemieckojęzycznego Gdańska, który był dla nas kwestią gospodarczego przeżycia? Po czwarte: Polska, jeszcze przed zakończeniem wojny na zachodzie, weszła w spór terytorialny w Galicji Wschodniej z ZURL, która chciała postawić wszystkich przed polityką faktów dokonanych. To oczywiste, że posiadając prawa historyczne, polski Lwów i większe miasta oraz ogólnie ok. 35% ludności, 70% ziemi oraz 80% majątku w całym regionie, Polska nie mogła zgodzić się na zepchnięcie na zachód od Sanu. Po piąte: Ewidentnie polskojęzyczna Wileńszczyzna powinna należeć do Polski zgodnie z koncepcją przyjętą przez Ententę. Tak samo z Cieszynem. Czemu zatem wyszły z tym takie problemy? Czemu dzisiaj Litwini i Czesi nie biją się w pierw, że wyciągnęli łapy po obce ziemie? Bo uważają, że mieli prawa historyczne. Oczekiwanie zatem, że Polska ich nie będzie miała, jest totalnym odklejeniem. Po szóste: Polska aktywnie szukała sposobów, by ułożyć sobie granicę na wschodzie. Ale nie było łatwo. Propozycje rozgraniczenia Galicji Wschodniej rozbijały się o upór ZURL, która nie chciała przyjąć nawet przyzwoitej granicy. Litwini odrzucili linię Focha. Wszelkie propozycje kantonalne, federacyjne itp. rozbiły się o brak dobrej woli. Każdy walczył o swoje i zaczął stosować niedozwolone chwyty, więc Polska również przyjęła podobną postawę. Logiczne. Po siódme: Ententa w praktyce chciała, abyśmy oddali im całkowity mandat do decydowania o losie ziem na wschód od Linii Curzona. Na wypadek gdyby wygrała jednak Biała Rosja. Czy muszę to szerzej komentować? HELL NO. Po ósme: Tyle było pitolenia o granicach etnicznych i sprawiedliwym dostępie do morza, a tymczasem Polska w traktacie wersalskim nie dostaje ani Górnego Śląska ani Mazur. Bo Brytyjczykom nagle zrobiło się szkoda Niemców i pojawiły się nowe argumenty. Polityczne. Gospodarcze. Histotoryczne. Ten pokój mógł być dla nas zdecydowanie korzystniejszy terytorialnie. No ale nie był, bo zostaliśmy w pewnym sensie oszukani. Po dziewiąte: Polska popełniła wiele błędów w latach 1918-1920, ale jak na skalę tego, co działo się wówczas w Europie, nie była krajem, który jakkolwiek wyróżniałby się na plus lub minus pod względem pazerności terytorialnej. Litwini chcieli przejąć Wilno bez względu na stosunki narodowościowe? Nie pozwoliliśmy im na to. Ukraińcy chcieli wykopać Polskę za San. Wywołali wojnę, którą przegrali. Mimo prób mediacji ze strony ententy. Niemcy nie chcieli nawet oddać nam Wielkopolski. Pomimo tego, że doświadczyli boleśnie na własnej skórze polskiego powstania. Rosjanie chcieli nas zamknąć w Linii Curzona, a bolszewicy w ogóle zliwidować, więc tego komentować chyba nie muszę. Czechów też nie będę omawiał, bo dostali to, czego chcieli, z pogwałceniem cywilizowanych zasad prowadzenia stosunków międzynarodowych. Reasumując: Naprawdę byłbym za tym, aby o granicach w Europie w tamtym czasie decydowały jasne i uczciwe zasady. Ale nikt ich nie chciał wówczas przestrzegać. Łącznie z największymi wygranymi, czyli Wielką Brytanią i Francją. W takich okolicznościach naprawdę trudno oczekiwać, aby inne państwa grały we frajerską grę i wygrywały głupie nagrody. Szczerze wolałbym, aby Polska dostała Gdańsk i Górny Śląsk, Mazury i Zaolzie, ale była nieco mniejsza na wschodzie, np. o część Wołynia i Polesia. No ale nie było to możliwe. #Polska #historia #polityka
Unia Europejska nie jest dziś gotowa na wojnę. Wspólnota znajduje się w głębokim kryzysie gospodarczym, politycznym i przede wszystkim społecznym. Społeczeństwa Europy Zachodniej nie wyobrażają sobie sytuację, w której miałyby stanąć do walki o Tallin, Rygę, Wilno czy Warszawę. https://t.co/2twZRq1LAn #UE #kryzys #bezpieczeństwo #PL #EE #LV #LT
W Wilnie ogłoszono alarm po tym, jak dron wkroczył w litewską przestrzeń powietrzną, co spowodowało zamknięcie lotniska, ewakuację najwyższych władz do schronów i uruchomienie misji patrolowej NATO w regionie. #Drony #Wilno #NATO